Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Strona 2 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Lotion on 23rd Grudzień 2015, 07:58

Andrzej napisał:
....Naprawde nie wiem czy warto siebie poswięcać w imię dzieci. Zresztą czy dzieci nie są też tym wszystkim co się dzieje w domu zamęczone?
Po tej rozmowie (nie wiem czy uda ci się ją przeprowadzić, wątpie) powinienes jednak opuscić swój dom. Zapowiedzieć jej to i robić swoje, czyli wprowadzać słowa w czyn (zacznij od wynajmu jakiejs kawalerki).....

Andrzeju,
oczywiście masz trochę racji mówiąc, żeby porozmawiać i pewnie też z tym, że byłby problem z wysłuchaniem co mam do powiedzenia. Jest jednak poważne ale...  Być może nie doczytałeś w moim dłuższym poście jak pisałem, że niestety moje zarobki nie pozwalają na samodzielne utrzymanie rodziny a co dopiero na wynajęcie czegokolwiek. Druga sprawa, a w zasadzie podstawowa to dzieci. Wiem, że są tym wszystkim zmęczone jak słusznie zauważyłeś, ale czy warto się poświęcać dla dzieci? Tak, póki mam siłę, TAK. Nie obraź się proszę nie wiem czy teraz masz dzieci, ale bycie rodzicem diametralnie zmienia sposób życia/bycia. Ja bez nich nie wyobrażam sobie życia, są dla mnie wszystkim stąd tym trudniejsza decyzja o odejściu. Poza tym, będąc na miejscu jetem w stanie je chronić przed agresją matki, jak bym odszedł nawet odwiedzając je często to już nie miałbym takiej możliwości kontroli sytuacji.
Ostatnia sprawa to niestety wspólny kredyt na mieszkanie silent .

Co nadal nie oznacza, że nie mam ochoty opuścić tego "domu", jednak najchętniej z dziećmi.Sad

Milosc
Piękne słowa! Dziękuję Ci za słowa otuchy nie wiedziałem, że też masz tak ciężko barcie. Każdy z nas radzi sobie po swojemu, ale trzeba się wspierać Smile



p.s. wczoraj znowu awantura bardzo późnym wieczorem, ostatnio już co 2 dni. Znowu obelgi, dzieci nie śpią bo czekają na ubranie choinki z mamusią i jeszcze mnie w to wciągają mimo iż powiedziałem, że ja tych świąt nie obchodzę - nie dociera  Shocked - nie mówię o dzieciach, tylko o żonie. Usiądę z nimi do stołu (jak dotrwam), ale bez łamania się opłatkiem, celebrowania, kolęd itp.. Pewnie podobnie jak wielu z Was.
avatar
Lotion

Liczba postów : 162
Join date : 16/12/2015
Skąd : Warszawa

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by thewordwatcher on 23rd Grudzień 2015, 12:35

Muszę także przyznać, ze mam od czasu do czasu piekło w domu. Żona niby wierzy ale ma dosyć religii. Ale nie w tym jest problem. Problem jest TV, którą ogląda i wszystkie te szatańskie pomysły, którymi szatańska TV faszeruje kobiety, doradza im samodzielność, nie zachodzenie w ciążę i mnóstwo innych idiotycznych i szaleńczych pomysłów, które nasze kobiety łykają jak witaminę c na przeziębienie.

I najczęściej nie ma dyskusji - to jest przecież tak dobrze przecenione.

To nie jest przecenione, tylko tak cie robią w capa. Na drugi dzień taka sama rozmowa.

Szatan doskonale je zrozumiał jeszcze w Edenie i dlatego pierwszą ofiarą była Ewa. Nie dlatego Bóg ja ukarał, że była ofiarą, ale za jakikolwiek brak uczciwości, braku przyznania się do winy i przeprosiny Boga za złamanie Jego prawa.

Na to Ewy nie było stać, Adama także, więc wyrok śmierci został słusznie wykonany. Utracili oboje dostęp do drzewa żywota



Dzisiaj jest jeszcze gorzej i kobietom nie można praktycznie niczego powiedzieć niezgodnego z main stream głupot, kt6re są im serwowane co dnia.

I to nie ma żadnego znaczenia że w babskich magazynach jest tyle kłamstw, że nie starcza na nie farby drukarskiej.

Wystarczy nieco ten śmietnik poczytać, aby dowiedzieć się że w magazynie kobiecym mają sposoby na zmarszczki, celulit, starzenie się, nadwaga, niedowaga, worki pod oczami, pod biustem, za mały nos czy biust, za duży, włosy za cienkie, za grube...wszelkie problemy zdrowotne - oni cię wyleczą szybko i tanio ze wszystkiego, za wyjątkiem głupoty i śmierci.

Nawet Bóg nie jest wstanie zrobić tego, co Kobieta i Zycie ci obieca z horoskopem włącznie.

Bo żeby takie bzdury czytać i w nie wierzyć, to trzeba mieć jedną funkcjonująca komórkę mózgową.

http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/kobieta-i-zycie-odmieniona-ale-i-drozsza

Ja poznawszy wiele Prawdy początkowo chciałem Boży porządek w domu ale.. nie ma szansy. Więc buzi raczej nie otwieram, nie walczę ale czasami powiem, że Królestwo Boże jej się na pewno nie spodoba i większości naszych sióstr.

Widziałem niedawno film, jak gość zawijał w Koran Biblię i czytał o wykonaniu wyroku śmierci na czarownicy, na homoseksualistach czy na zdradzających się małżonkach.

Widać było olbrzymie oburzenie, Kiedy okazało się, ze to z Biblii, oburzenie nie znikło.

Większość ludzi jest tak rozbestwiona, że obecne normy moralne są dla nich najlepsze.

W Królestwie Bożym Przykazania będą tym, czym zawsze były - przykazaniami a nie sugestiami i za dalsze ich łamanie będą kary, o jakich Biblia pisze.



Jeżeli Bóg odbędzie sąd nad fałszywymi pastorami i większość z nich otrzyma wyrok śmierci, to czego spodziewamy się od innych grzeszników?

Dlatego Prawo będzie wdrażane, nie od razu będą takie kary ale po pewnym czasie na pewno będą stosowane. Mąż tylko współżył tylko z żoną a narzeczona będzie musiała być dziewicą.

Dla ochrony dzieci, małżonków i złego przykładu dla innych braci i sióstr wyroki śmierci za zdradę będą z pewnością wykonywane. Nie miejmy żadnych złudzeń.

Bóg się nie zmienił i Prawo nie uległo i nie ulegnie zmianie. To jest podstawa do normalnego życia. Jeżeli to komuś nie pasuje, niech podpisuje cyrograf z szatanem i jeszcze nieco sobie pogrzeszy bo na nic innego nie można będzie już liczyć.

Czy Bóg da nam nowe serca czyli nastąpi jakieś uaktualnienie naszego DNA, czy jest to metafora omawiająca zmianę naszego szatańskiego oprogramowania i za pomocą Bożego Ducha uruchomienie bardziej ludzkiej naszej natury - tego nie wiemy, ale nie spodziewajmy się większych ulg.l Chyba ze w pierwszym miesiącu na pustyni!

I stroje będą szczelne bez mini i wysokich obcasów, i tańca imitującego seks nie będzie. Czyli ci, którzy na takiej rozrywce polegają dzisiaj, nie będą początkowo szczęśliwi.

Najważniejsze jest jedno.

Bez Prawa Bożego nic nie jest w stanie funkcjonować, nawet Królestwo Boże.

Każdy będzie miał swoją dozę wolności, ale owa wolność będzie się kończyła na... płocie sąsiada! Ani tobie, ani jemu nie będzie wolno płotu przekraczać.



Dlatego, jeżeli nie można inaczej, traktujmy nasze małżonki według przykazania - miłuj nieprzyjaciół swoich.

Wygrać się nie da i jeżeli zawsze stają okoniem, bo wiedzą wszystko lepiej z Kobiety i Życie czy z TV, a niech sobie myślą, że są mądre i im ustępujmy, pod warunkiem, że nie łamiemy żadnego Prawa Bożego i nie będziemy uczestniczyć w bałwochwalstwie.


Możemy powiedzieć -  kochanie, święta nie celebruję ale uczczę cię znacznie lepiej na twoje urodziny, zamiast odmowy w  uczestnictwie w bałwochwalstwie.

Czyli można się od tego grzechu wykupić!

 I nie dajmy się prowokować i nie przypominać im za często, że w Królestwie nastąpią poważne zmiany.

Same do tego dojdą i będą zmuszone do zaakceptowania nowego stylu życia, który dzisiaj jest staroświecki i wyszydzany p-rzez świat szatana.



Dlatego większość mężczyzn tak gorliwie czeka na Królestwo!

Istniej taki dowcip. Dlaczego mężowie umierają wcześniej? Bo chcą!


Owszem, naraziłem się wielu siostrom, ale mnie interesuje jedynie opinia... Boga. bounce

Dziękuję bardzo, ale mi ulżyło. bounce bounce bounce affraid
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2299
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Kasia on 23rd Grudzień 2015, 12:57

Jeżeli komukolwiek Henryku się naraziłeś to mi bo wkładasz wszystkie "baby "do jednego wora Very Happy

avatar
Kasia

Liczba postów : 1119
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Lotion on 23rd Grudzień 2015, 13:23

Nie wiem Henryku czy miałeś czas przeczytać cały wątek, ale jest w nim opis mojej codzienności.

Nie dawać się prowokować to u mnie nie zależnie od mojej reakcji i tak jest jazda - odzywam się to źle, nie odzywam znaczy olewam i też źle  Evil or Very Mad

Częste awantury z byle powodu i stosunek żony do mnie spowodował że:

- nie chcę z nią już być
- ostatnia iskierka właśnie się dopala
- zbyt łatwo daję się sprowokować (już bywałem spokojniejszy) i daję się ponieść nerwom, wchodzę w dyskusję i nie potrzebne słowa, a to obraza dla Boga.
- nie potrafię wszystkiego tak przemilczeć, przyznać rację skoro wiem, że jest inaczej (wszystko się we mnie gotuje, nie ma zgody)
- od wczoraj czuję, że coś się kończy, zmienia bezpowrotnie...

a co najgorsze, mam problem z ta miłością do bliźniego. Mówisz:

Dlatego, jeżeli nie można inaczej, traktujmy nasze małżonki według przykazania - miłuj nieprzyjaciół swoich.

nie wiem czy potrafię, często z byle powodu ludzie mnie denerwują (głownie chodzi o to co o kimś pomyślę), może to przez mój aktualny stan spowodowany sytuacją domową, ale to nie usprawiedliwienie wobec Naszego Boga Ojca. No
Jak bliska osoba może się stać tak obca??? Okropne uczucie.  pale

Dodatkowo raczej wynika z Biblii,że nawet pomimo nie biblijnego zachowania żony (jej zatwardziałości) i tak nie można od niej odejść i związać się z kobietą która przestrzega Biblii, praw w niej zawartych.
Nie mam nikogo, ale nawet nadziei mieć nie mogę Sad

Wiem, że czym jest życie jeszcze trochę tu na ziemi w stosunku do życia wiecznego (mam nadzieję, że się  załapię bounce ), ale jakoś mi teraz ciężko, tak czysto po ludzku...
avatar
Lotion

Liczba postów : 162
Join date : 16/12/2015
Skąd : Warszawa

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Liksar on 23rd Grudzień 2015, 14:46

To co widzie teraz wśród młodzieży to też nie najlepiej rokuje. Dzisiaj w szkole przeciętnie więcej dziewczyn pali niż chłopacy.

Gdy jest jakiś zgrzyt wśród 2 chłopaków to albo darzą sobie po mordzie.. albo dojdą do zgody , a na 2 dzień wypiją po kielichu i sprawy nie ma ! Very Happy

A jak to jest wśród dziewczyn ? Albo skoczą sobie do gardeł , podrapią się i w ogóle.. albo będą wyzywać się od szmat etc, i będą próbować zniszczyć 2 osobę psychicznie.. co jest jeszcze gorsze. A przebaczenie ? Oj z tym naprawdę ciężko. Praktycznie zero pokory.. "przecież to 2 strona winna i niech ona przeprasza, powiedziały obie strony... "

Każda mówi że chciałaby aby to chłopak był stanowczy i rządził... ale w praktyce to ona zawsze chce o wszystkim decydować.

Poważnym problemem jest wśród kobiet też fakt że mówią zawsze dookoła a nie w prost przez co często biedny prosty chłopak nie rozumie co kobieta chce do końca powiedzieć, " domyśl się "  a no proste chłopaki raczej pzzywykli że " tak tak a nie nie" znaczy.. no właśnie.. Sam Chrystus tak nakazał " niech wasza mowa będzie tak tak a nie nie " jak mało dziewczyn się dzisaj do tego stosuje No

Wtłaczane są wzorce by była niezależna, samodzielna, i w końcu Kobieta to jest ktoś, a nie jakaś biedna bezbronna kobieta.

Czasami w szkole przy niektórych dziewczynach to się człowiek czuje mniej męsko od nich affraid  

Ale oczywiście są też wspaniałe i ciepłe dziewczyny. Lecz gatunek wymierający Crying or Very sad

Kasiu, ja wiem że Tobie ciężko tego słuchać. Bo jesteś inna Very Happy! Ale jednak większość dzisiejszych kobiet jest znieczulonych.

Szatan robi to co zawsze, odwraca kota ogonem. Kobieta głową , mężczyzna podwładnym .

Ja na razie nawet nie chce mieć dziewczyny bo wolę nie mieć takich zgrzytów.. poczekam na Pasterza !

Fakt jest też że odpowiedniej nie poznałem Neutral   Ale wtedy większość dziewczyn stanie się moralnie wspaniałymi kobietami queen
avatar
Liksar

Liczba postów : 947
Join date : 03/12/2015
Age : 21
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by thewordwatcher on 23rd Grudzień 2015, 15:17

Kasia napisał:Jeżeli komukolwiek Henryku się naraziłeś to mi bo wkładasz wszystkie "baby "do jednego wora Very Happy

Nie wszystkie ale mówię ogólnie jak jest i prosty fakt poczytności Kobieta i Zycie jest bezspornym dowodem na WIĘKSZOŚĆ kobiet, które włażą z butami na głowę mężczyzny.

Dołóżmy do tego menopauzę i... nam się żyć nie chce!

Ale musisz przyznać, że rady są wspaniałe. Ustępować, i nie dać się sprowokować, miłować naszych nieprzyjaciół ponieważ nie mamy praktycznie innego wyjścia. Rozwód to nie jest wyjście.

Ja owe problemy widzę na każdym kroku. Owszem, my mężczyźni jakże mamy wiele za skórą i doskonali nie jesteśmy.

Ale życie żoną w wieku 45-65 to się i Królestwa odechciewa!

Lotion

Zaryzykuję i zasugeruję tobie, abyś poszukał na necie informacji o wampirach energetycznych. Nie wiem dokładnie, o czym był jeden artykuł ale omawiano w nim osoby bez serca, wampiry energetyczne - kobiety i mężczyzn, którzy wręcz znęcali się nad współmałżonkami z premedytacją. Czyste tortury psychiczne i osoby to stosujące wskazywały symptomy poważnych zaburzeń umysłowych i autor tej analizy sugerował... brak ludzkiej duszy.

Dla mnie to czerwona lampka - aha - hybrydy. Szukające ofiary, z reguły piękne osoby szukające partnera (partnerkę) do spłodzenia dzieci i znęcające się nad nim czasami nawet do granicy samobójstwa. A samobójstwa zdarzają się.

Paskudny temat ale poszukaj i przemyśl sobie pewne rzeczy. Być może trafiłeś na hybrydę. Większość z hybryd wie, że są hybrydami i nienawidzą osób, które mają być zbawione. Owa świadomość zbawienia doprowadza je lub ich do szału.

Wiem, że ten temat ogólnie jest uznawany za... radykalny. Ale dowodów poszlakowych jest masa! Mam za mało informacji na twój temat i praktycznie nie chcę więcej... ale spójrz nieco w tę stronę. Mogę się mylić ale warto to przemyśleć.

Liksar...

Największą karą dla większości kobiet to przebywanie ze sobą. Pozabijały się, gdyby mogły. Stare ale doskonale znane problemy.

Mężczyźni ogólnie sobie niemal wszystko wybaczają i idą na wódkę razem po bójce.

Kobiety... muszą uznawać mężczyzn za swoich mistrzów według Biblii. Nie wolno im przejmować roli głowy rodziny. Dlatego szatan głównie posługuje się nimi, aby nas zgubić.

Z upadłymi aniołami to o jednej rzeczy sie nie mówi. Kobiety za nimi szalały i nadal szaleją.

Te, które mają z nimi kontakty.Widziałem film z kobietą, która widziała (chyba) upadłych aniołów w statku kosmicznym.

Aż ją nosiło, tak jej się podobali i jej opis powodował ciekawe i mocne błyski olśnienia w jej oczach.

W tym świetle nie tylko upadli aniołowie byli są winni ale kobiety, które z nimi sypiały i nadal sypiają także nie są niewinne tego, co się dzieje.

Liksar - czy to ty Mateuszu?

Pisywał tutaj lub raczej na starym forum kilka lat temu Mateusz i jakoś o nim słuch zaginął. Był bardzo inteligentny i oddany Prawdzie. Ale nagle przepadł i jego email nie był już ważny.

Bardzo przypominasz mi Mateusza.

avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2299
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Hugo on 23rd Grudzień 2015, 15:17

Ale mnie Henryk rozśmieszył tym postem z poprzedniej strony Smile

Teraz do rzeczy


Lotion, nie będę pisać o sobie, bo nie chcę. Napiszę że moja sytuacja (nie w rodzinie) też od czasu do czasu potrafi mnie doprowadzić do skraju wytrzymałości. A nie jest bardzo zła tylko powiedzmy średnia.

Lansowany jest tryb życia typu „rób co chcesz” Możesz wybrać swoje hobby jako zawód i jeszcze mieć z tego pieniądze, zarabiaj tyle ile chcesz najlepiej na jakiejś piramidzie finansowej, mieszkaj tam gdzie chcesz i żyj tak jak chcesz. Najlepiej zmień swoje życie w każdej chwili kiedy ci się to podoba.

W rzeczywistości życie rzadko jest naszym wyborem. Bardzo często jest wręcz bardzo ciężkie i nikt by nie wybrał tego, co życie wybrał za niego. Moi sąsiedzi np. do niedawna mieszkali w 16 (!) osób na mieszkaniu, gdzie łączna powierzchnia pokojów wynosiła 20 metrów kwadratowych. Plus maleńka kuchnia i łazienka. Ja rozpoznawałam 12 osób z nich. Nawet nie byłam w stanie ich policzyć. Na koniec urodziło się jeszcze jedno dziecko, razem 17 osób. Wytrzymałbyś to?

Wiesz o tym, że w Londynie takie miejsca są na niemal każdej ulicy?

Mieli szczęście, bo po kilku latach takiego mieszkania dowiedział się o tym council i im pomógł. W takiej sytuacji nigdy nie wiesz, czy pomoże, czy „pomoże” dorosłym a dzieciom znajdzie „nowe domy”. Dzieci była tam trójka z jednej rodziny. Na szczęście im pomogli.

Znajomi mają 3 dzieci, dość jeszcze małych. On pracuje 60 godzin w tygodniu, ona 40 (plus dalekie dojazdy, oboje godzina w jedną stronę). Nikt im nie pomaga, nie mają opieki nad dziećmi, zmieniają się. Nie wiem kiedy śpią i w jaki sposób mogą obrobić cały dom, zakupy, pranie, posiłki. Ja bym nie dała rady.

Ile takich osób jest w naszym najbliższym otoczeniu.

Znam nawet trudniejsze życiowe przypadki, lecz z pewnych względów nie chce o tym pisać.

Życie często jest tak ciężkie, że jesteśmy na granicy i nie ma żadnego wyjścia z sytuacji

Nie wiem, czy Ci pomogłam, ale wiedz, że wiele z nas ma ciężko lub bardzo ciężko, nawet jeśli tego nie widać na pierwszy rzut oka.

Głupio jest mówić o tym, że nam się coś nie udało. Dlatego najczęściej o tym nie wiemy.

Zwłaszcza, że zewsząd nam wmawiają że „możemy wszystko”, więc budzi to poczucie winy, że my jednak nie możemy a inni tak. Tak nie jest, bo inni często są w sytacji równie trudnej choć oczywiście nie takiej samej

Pomyśl, że każdy lub prawie każdy musi się z tym zmierzyć kilka razy w życiu, nawet przez całe życie.

Pisałeś że trwa to 1,5 roku, więc wcale nie tak długo, mam nadzieję że wytrzymasz, bo piszesz, że wyjścia z sytuacji nie widać.

Mam nadzieję, że z Twoją pomocą żona zrozumie co jest nie tak. I oczywiście z Bożą pomocą.

Hugo

Liczba postów : 199
Join date : 21/03/2015
Age : 31
Skąd : Londyn

http://oislamie.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Liksar on 23rd Grudzień 2015, 16:47

Mi to wygląda własnie na tak zwany " duch Jezebel" tak jak pisałem.. coś bardzo bliskiego tym wampirom energetycznym.

Jednak z tego co wiem to wampir energetyczny praktycznie od razu przy lepszych relacjach atakuje .. a nie po kilku latach małżeństwa Neutral
Tak czy siak na pewno w tym maczają palce źli Twisted Evil

Prawda jest taka że jak w rodzinie miłość to i 5 osób w zgodzie w 1 misce się umyje, a jak brak miłości to i przy 4 łazienkach będą kłótnie Neutral

Ważnym aspektem moim zdaniem jest też fakt że jesteśmy dość blisko Boga i prawdy w porównaniu do świata.. i wielu demonów to widzi i za to Nas szczerze nienawidzi.. a największy ból jaki można sprawić 2 osobie to nie atak w ta osobę a w jego bliskich.. w tym żonę / męża . " gdzie diabeł nie może tam.... " skądś się to przysłowie wzięło Very Happy

Przykro mi Henryku ale nazywam się Artur. I to 1 raz jak piszę na tym forum. Stare forum tylko czytywałem i nawet do głowy by mi nie przyszło że w ogóle będę mógł tutaj pisywać. Odbiorę to jako komplement z tą " inteligencją i oddaniu prawdzie " king
avatar
Liksar

Liczba postów : 947
Join date : 03/12/2015
Age : 21
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Marysia87 on 23rd Grudzień 2015, 17:34

Jest jeszcze jeden aspekt, o którym nikt nie mówi...

Pisałeś, że zaczęło się to w momencie utraty pracy i paru innych rzeczy.
Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że dla niektórych to może być życiowa trauma i choroba psychiczna gotowa.
Może żona po prostu powinna udać się najpierw do psychiatry, na rozmowę? Może leki by pomogły (nie mówię tu o ogłupiaczach, ale są leki, które są wychwytują zwrotnie serotoninę, czyli hormon szczęścia).
Piszę o tym dlatego, że moja mama i siostra są dosyć ciężkimi przypadkami.
Siostra w ogóle była bardzo ciężka do życia i po analizie okazało się, że ma mocne zaburzenia psychiczne. Chodzi na konsultacje psychiatryczne i przyjmuje leki, przez co jest normalnym człowiekiem (uwierz, że bez nich byłoby ciężko). Nie dość, że zatruwała w podobny sposób życie innym, to w ostatniej fazie miała ciężkie myśli samobójcze.

Dlatego może spróbujcie się udać do psychiatry, tym bardziej, że piszesz iż żona ma napady dziwnego zachowania - nagle, jak gdyby nigdy nic planuje dalszą przyszłość itp. To mi ewidentnie wygląda na problem z psychiką.
Może jeszcze da się ją uratować? I pamiętaj, że chorzy ludzie nie dają sobie z tego sprawy, więc trudno będzie Ci ją zaciągnąć do psychiatry. Może najpierw mógłbyś udać się sam i nakreślić temat?

Rozumiem, że nie masz już siły z tym wszystkim, ale zanim zrobisz ten krok, sprawdź, czy poczyniłeś wszystko, aby wyprowadzić was na prostą.

______
tak na marginesie, jeśli chodzi o dominujące kobiety, to pewnie gdybym nie poznała prawdy, byłabym niestety jedną z nich...
Zresztą do dziś nieraz trudno jest mi podporządkować się mężowi, ale nie z powodu jakiegoś "widzi mi się", tylko dlatego, że jestem ścisłowcem i nieraz do szału mnie doprowadza brak logiki u męża na jakieś proste rzeczy... no ale cóż, walczę ze sobą, bo wiem, że to mąż jest głową rodziny. Czasami więc posłużę mu radą, wytłumaczę niektóre rzeczy, ale ostatecznie staram się pozostawić decyzję jemu. Nie przychodzi mi to łatwo, ale staram się i z Bożą pomocą jest coraz lepiej Smile
avatar
Marysia87

Liczba postów : 197
Join date : 18/03/2015
Skąd : Katowice

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Andrzej on 23rd Grudzień 2015, 19:33

Marysiu nie pomyslałem że żona Lotiona może miec problemy z psychiką, jeżeli tak to sprawa wygląda zupełnie inaczej. Fakt że "to" zaczeło sie po utracie pracy może na to wskazywać.

A tak poza tematem. Piszesz że trudno ci się podporządkowac a co powiedziałabys na taką sytuacje?
Masz prace (może nie masz nieważne) i Twój mąż idzie do pracodawcy twojego i cię zwalnia!Smile
Spotkałem sie z taką sytuacją u swiadków j. i ta żona to zaakceptowała twierdząc że to mąż decyduje zgodnie z wolą Boga. Dla mnie to było jak uderzenie młotem w głowe:) Nie mogłem tego wtedy kompletnie zrozumieć i myslałem że ta kobieta jest tak zdominowana że nawet swojego zdania nie ma i tylko tak mówi a jednak chciałaby pracować, tym bardziej że podobało jej sie w tej pracy.
Niby rozumiałem ten werset o tym że mąż jest głową rodziny ale nie brałem tego wtedy poważnie.
Teraz podchodze do Biblii "prosto po męsku" czyli jeżeli tak pisze to tak musi być! Inaczej po prostu być nie może bo łamie wolę Boga ja, bo to ja jestem mężczyzną i muszę być tą głową czy tego chce czy nie. Muszę!

Nie jest tak sielankowo i są problemy nadal ale na tyle błahe że tylko upominam żone że takie a takie zachowanie nie jest miłe Bogu. Np. dzisiaj wysłała życzeniu urodzinowe swojemu przyszłemu szwagrowi dodając do niego obrazek bardzo rozebranej pani.
Broniła sie że to tylko tak dla żartu. Zapytałem ją tylko czy w królestwie bożym też będzie wysyłać takie gołe panie swojej rodzinie na życzenia urodzinowe. Zrozumiała.

Andrzej

Liczba postów : 97
Join date : 18/03/2015
Age : 47
Skąd : Będzin

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Kasia on 23rd Grudzień 2015, 21:25

Marysia87 napisał:



______
tak na marginesie, jeśli chodzi o dominujące kobiety, to pewnie gdybym nie poznała prawdy, byłabym niestety jedną z nich...
Zresztą do dziś nieraz trudno jest mi podporządkować się mężowi, ale nie z powodu jakiegoś "widzi mi się", tylko dlatego, że jestem ścisłowcem i nieraz do szału mnie doprowadza brak logiki u męża na jakieś proste rzeczy... no ale cóż, walczę ze sobą, bo wiem, że to mąż jest głową rodziny. Czasami więc posłużę mu radą, wytłumaczę niektóre rzeczy, ale ostatecznie staram się pozostawić decyzję jemu. Nie przychodzi mi to łatwo, ale staram się i z Bożą pomocą jest coraz lepiej Smile

Marysiu bingo bounce bounce bounce
...a potem wielkie wywody bo baba mną rządzi. Very Happy
avatar
Kasia

Liczba postów : 1119
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Lotion on 25th Grudzień 2015, 19:37

Macie bardzo dużo racji w ty co piszecie.

Hugo
Wiem, że ludzie mają znacznie ciężej niż ja i nawet nie zamierzam się porównywać. Założenie tego wątku miało głównie na celu określenie danej sytuacji i jak to wygląda z świetle biblii, jakie są rozwiązania itp.
Też jakiś czas pracowałem w Anglii, byłem sam, a rodzina tu w Polsce. Pracowałem po 18 godz.dziennie, ale utrzymywała mnie myśl o domu, o rodzinie. Miłość, jedność do podstawa, może dlatego wspomniana przez ciebie rodzina pomimo tak dużego obciążenia dawała sobie jakoś radę, bo MIELI SIEBIE, kochali się a wtedy można góry przenosić.

Liksar
Prawda jest taka że jak w rodzinie miłość to i 5 osób w zgodzie w 1 misce się umyje, a jak brak miłości to i przy 4 łazienkach będą kłótnie
sama prawda w tym powiedzeniu!

Marysia
Tak to prawda, że zaczęło się to jakieś rok po utracie pracy. Jak sama powiedziała, cieszy się , że się tak stało, bo już nie miała siły tam pracować, ale pewnie trauma utraty pracy też zrobiła swoje. Moje zdanie jest podobne, że jest to problem z psychiką. Niestety na dzień dzisiejszy nie mam pojęcia w jaki sposób sprawić, aby wybrała się do psychologa. Jedyne co słyszę to że ja jestem nienormalny.

Niestety, jestem pusty w środku, nie mam zasobów tolerancji nie mówiąc o miłości. Uszło wszytko ze mnie, nie potrafię już milczeć, aby był spokój ... Nawet kiedy mam lepszy dzień, w dobrej wierze robię wszystko by nie wywoływać afery i nagle znowu coś jest nie tak i.. w tym momencie mam ochotę uciec i zostawić to byle jak najdalej.

Wszystko jakby przyśpieszyło, teraz już każdy dzień to zadyma, przestałem przebierać w słowach. Chyba naprawdę walczę z demonem.  affraid
Boże Ojcze Mój dopomóż proszę.
avatar
Lotion

Liczba postów : 162
Join date : 16/12/2015
Skąd : Warszawa

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Obserwator on 25th Grudzień 2015, 20:03

A może tak spróbować wypędzić tego demona?

Gdybyś przy kolejnym ataku żony wezwał na głos imienia Jezusa Chrystusa i wykrzyczał, by Ci w danym momencie pomógł?
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1169
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by thewordwatcher on 26th Grudzień 2015, 00:25

Ona raczej się nie zmieniła. Jeżeli nie pracuje to masz ją przed oczami 24/7 czyli kiedy pracowała, wyładowywała się psychicznie w pracy, wracała zmęczona i nie mała siły na awantury w domu.

Chciała po prostu odpocząć.


Teraz ma za dużo energii i się super czuje.

Moja żona jest taka sama. Jak ją co pobolewa to jest taka cicha i miła. Jak zaczyna się wydzierać, to jej mówię - widzę że cię już nic nie boli?

- A skąd wiesz!? - affraid

Wychowana w równości z mężczyznami i braku być może podwładnych wyładowuje się na tobie z powodu nadmiaru energii.

Nie wyobrażam sobie, ze Sara do Abrahama powiedziała - co się gamponiu przypi...lasz?

Raczej było:

- Cóż cię niepokoi mój panie? A może zechciałbyś mi nieco pomóc? Ehhh odpocznij sobie panie, miałeś ciężki dzień a ja sobie dam radę bez problemu.

Przy takiej postawie żony mąż na pewno miał do niej olbrzymi szacunek i wiele miłości. Tak to Bóg zaplanował.

A dzisiaj... spróbuj cokolwiek powiedzieć, co jej mogłoby się ewentualnie nie spodobać?

Dołóżmy do tego teściową z zaawansowaną menopauzą i sami walimy do psychiatry, aby nam pomógł pozbyć się samobójczych myśli.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2299
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Liksar on 26th Grudzień 2015, 01:06

A co ja mam powiedzieć  Sad ?
Dzisiejsza rosnąca generacja " przyszłych" żon to  w dużej części nie dziewice, i nie z jednego dzbana wodę piła Neutral
 co 3 pali , a alkohol tez za pan brat.  I te dyskoteki dzisiejsze..  a wychowywane w równości to w ogóle.

Zapytaj przeciętną dziewczynę co myśli o rodzinie, rodzina tak.. ale najpierw trzeba wyszaleć się , spróbować nie jednego " kawałka" tortu ( no bo trzeba przecież za młodu się wyszaleć) później ostre życie studenckie ( każdy wie jak wygląda często) później  kariera . wrrr. a na końcu jakaś tam rodzina .


Znam wiele wspaniałych dziewczyn , jednak nie wyobrażam sobie poślubić teraz " nie dziewicy" ..i tu własnie jest problem.

Jestem ciekawy jak to Bóg rozwiąże .. bo jeśli ślub to "1 noc"  z osobą.... to dużo osob będzie miało problem.

Zabraknie dziewic   i prawiczków  affraid

Bo niestety dzisiaj w 70 % z tego co ja wiem to  1 raz jest z zupełnie inna osobą niż powinno być .

Jakoś zostanie to "wyzerowane" ? W sensie , odpuszczam wam to wszystko . ALE od teraz sex z kimś  =  to ślub na zawsze i nie ma przebacz.

Mam nadzieje że gdzieś tam na świecie żyje moja 2 połówka i za dużo w życiu nie skosztowała  affraid

Oczywiście chłopacy też święci nie są i wiele im brakuje... przykładowo :

idzie jakaś dziewczyna w szkole i jaki tekst leci ? " ruch***ym "  albo " fajna dupa" ( określenie całej dziewczyny, nie tylko dolnej częsci ) tak , zrównanie całej kobiety do pośladków No

W Polsce panuje też określenie w śród młodzieży dzięki jednemu z zespołu Braci Figot Fagot na dziewczyne " świnia" i co najlepsze.... dla wielu dziewczyn się to podoba i nie widzi w tym nic zlego , i same czesto spiewają ich piosenki !

Oj 3,5 roku to będzie porządna szkoła odkręcania tego co namieszał Szatan w ludzkich wartościach  bounce
avatar
Liksar

Liczba postów : 947
Join date : 03/12/2015
Age : 21
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Olo on 26th Grudzień 2015, 10:36

Dlatego właśnie "wąska ścieżka" jest naszym przeznaczeniem... Panowie , nie załamujcie się , od mojego nawrócenia się poznałem wiele naprawdę pięknych kobiet, niezwykle wartościowych, żyjących w Chrystusie.. To tylko kwestia gdzie bywacie i czy umiecie je rozpoznać. Na dyskotekach ich nie ma, uwierzcie mi....Wiele z nich jest wolnych bo to "zawzięte niedajki" i "normalni" faceci nie chcą tracić czasu...
avatar
Olo

Liczba postów : 434
Join date : 21/03/2015
Age : 56
Skąd : Kraków / Polska

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Marysia87 on 26th Grudzień 2015, 11:51

Dokładnie,
są wbrew pozorom jeszcze normalne i czyste dziewczyny.

Sama znam ich kilka - nie dość, że fajne i ładne, to jeszcze dziewice. Mają prawie po 30 lat i wciąż czekają na tego jedynego Smile (a co najciekawsze, są to osoby, które nie znają prawdy, tak jak my. Są zindoktrynowane przez kościół i telewizję, a mimo to potrafią się przeciwstawić).

A jaka trudność w poznaniu takich osób? Że są ogromnie nieśmiałe i praktycznie nie wychylają nosa z domu. Chyba najłatwiej do nich trafić przez internet (gdzie każdy nabiera odrobiny odwagi) i wbrew pozorom na dyskotekach.. niestety - z czego to wynika? Moje koleżanki bardzo chciałyby założyć rodzinę, ale są zbyt nieśmiałe i wierzą, że może jak wyjdą do ludzi (czyli właśnie na dyskotekę) może tam spotkają kogoś wyjątkowego? Błędne koło, chociaż zdarzają się rodzynki, to taka dyskoteka prędzej wprowadzi w złe towarzystwo niż umili życie Smile
avatar
Marysia87

Liczba postów : 197
Join date : 18/03/2015
Skąd : Katowice

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Milosc on 26th Grudzień 2015, 18:44

post do usuniecia


Ostatnio zmieniony przez Milosc dnia 16th Styczeń 2016, 22:03, w całości zmieniany 1 raz

Milosc

Liczba postów : 249
Join date : 17/07/2015

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Jacek86 on 26th Grudzień 2015, 21:27

Mam sporo koleżanek katoliczek-dziewic, towarzysko wiadomo fajne osoby, z zasadami itp, ale jeśli chodzi o związki to mimo, że wiele jest ładnych to mnie jakoś one odpychają. Jak dla mnie to realizują swój popęd seksualny w różańcach, wycieczkach do Częstochowy i Watykanu, część się kocha w księżach-bo fajny. Jak mam potem słuchać całe życie o tym czy widzę jak pięknie na mnie Maryja patrzy z obrazu, albo czy poczułem się wspaniale tak jak ona jak zjadłem eucharystię to ja wysiadam. Wink (przykłady z życia).

Może zabrzmię jak prawnik rodem z amerykańskich filmów ale.. jeśli dobrze rozumiem to według Zakonu można odprawić swoją żonę jeśli okaże się, że nie była dziewicą w dniu zaślubin... W dzisiejszych czasach dość powszechna sytuacja czyli furtka dla wielu facetów.. Wink
avatar
Jacek86

Liczba postów : 197
Join date : 31/08/2015
Age : 30
Skąd : Bydgoszcz

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Lotion on 26th Grudzień 2015, 21:35

thewordwatcher napisał:Ona raczej się nie zmieniła. Jeżeli nie pracuje to masz ją przed oczami 24/7 czyli kiedy pracowała, wyładowywała się psychicznie w pracy, wracała zmęczona i nie mała siły na awantury w domu.

Chciała po prostu odpocząć.

Teraz ma za dużo energii i się super czuje.

.....

Myślę, że jednak przynajmniej trochę się zmieniła, nawet jeżeli z powodu pracy nie miała czasu na pewne rzeczy to i tak pewna zmiana jest. Nie myła non stop rąk, nie zwracała uwagi że ktoś czegoś dotknął, czyli z jednej strony fobia czystych rąk z drugiej strony syf w domu. I tu mam pytanie, jeżeli teoretycznie byłaby pod wpływem demona to czy demony nie boja się wody?? a ona bardzo często myje ręce i to w dodatku po 10-15 min za każdym razem, (paraliżując funkcjonowanie domu) Sad

Na szczęście nie mam już 24/7 bo chodzę do roboty ale tak miałem przez prawie 2 lata!!

Jeżeli byłoby tak, że rzeczywiście się nie zmieniła tzn. że albo ja byłem ślepy, albo ona świetnie się kamuflowała.

Swoją drogą szkoda, że teraz nie mogę spotkać takiej wspaniałej kobiety wyznającej Boże prawa No Dlaczego mamy tylko jedną szansę, wiedząc w jakich podłych czasach żyjemy, jak jesteśmy manipulowani, zwodzeni. Czy Bóg Ojciec nie może nam wybaczyć złego wyboru?
avatar
Lotion

Liczba postów : 162
Join date : 16/12/2015
Skąd : Warszawa

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Marysia87 on 26th Grudzień 2015, 23:14

Lotion, to mycie rąk to czysta nerwica natręctw i zaburzenia kompulsywno-obsesyjne.

To trzeba leczyć, ale nie u psychologa, lecz u psychiatry. To całkowicie dwie różne osoby zajmujące się całkowicie innymi rzeczami, mimo podobnej nazwy.

Im więcej czytam na temat Twojej żony, tym bardziej widzę, że potrzebna jest jej pomoc. Czy będziecie razem, czy nie, to wypadałoby ją zaprowadzić do psychiatry.

Spróbuj pokazać jej jakiś filmik na YT o nerwicy na temat mycia rąk. Sama nie zaprzeczy, że robi to często. A jak poda powód, który pokrywa się z tym, co mówią na filmie lekarze, powinno dac jej to bodziec do wizyty u psychiatry.
A tamten rozwiąże przy okazji też inne problemy.

Wiele osób ma z tym problem. Nawet małe rzeczy typu sumowanie liczb na zegarku, próba nienadepywania łączeń na chodniku, częste mysie rąk, liczenie np łyków herbaty to już są zaburzenia psychiczne. Potem tylko się to pogłębia...
avatar
Marysia87

Liczba postów : 197
Join date : 18/03/2015
Skąd : Katowice

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Liksar on 26th Grudzień 2015, 23:35

Dokładnie Lotion ! Było omawiane to z wodą czyli chrzest poprzez wodę inaczej.. .wyganianie demona :

http://zbawienie.forumotion.com/t80-woda-chrzest-jako-ochrona-i-wyzwolenie-spod-wladzy-demonow

Czytałem gdzieś kiedyś że ludzie którzy zaczynają własnie tak dużo myć swoje ręce.. to jest podświadoma próba zmycia ( oczyszczenia) brudu ( grzechu). Może i o to chodzi?
Może ona sama siebie nienawidzi i tutaj jest problem ? Gdy pracowała etc. czuła się potrzebna i ważna. Gdy straciła pracę poczuła się niepotrzebna ?
A jeśli ktoś siebie nienawidzi to wyżywa się na innych , oraz próbuje zmyć z siebie ten brud/grzech poprzez częste mycie rąk.

Mi też jakoś udało się ten okres " dojrzewania " przejść bez takich skrajnych rzeczy więc chwała Panu że jakoś przeżyłem ten sztorm Very Happy

Też to zauważyłem, dzisaj jest moda własnie dla katoliczek i katolików na różnego rodzaju oazy , spotkania duchowe ... i często są tam młodzi księża... oj takie dziewczyny nie mają prawie normalnych relacji z chłopakami ( chłopacy nie chcą dziewczyny co tylko gada o różańcu etc) a zostają młodzi , przystojni księża... którzy maja celibat wiec podświadomie wzmacnia ich chęć sexu... no i szatański duet gotowy. No
avatar
Liksar

Liczba postów : 947
Join date : 03/12/2015
Age : 21
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by thewordwatcher on 27th Grudzień 2015, 00:58

Istnieje wiele negatywnych opinii na temat psychologii i psychiatrii. Jest ona używana przez władze aby uwięzić i kontrolować opozycję jako ludzi chorych psychicznie. A to już jest podejrzane.

Kilka razy szukałem odpowiedzi na paniczny strach do jaszczurek, który występuje o sporej ilości ludzi. Pracuję z dwoma, którzy panicznie boją się jaszczurek.

Kiedyś to opisałem, chyba na starym forum. Powiedziani mi, ze mój współpracownik boi się jaszczurek a ja to zignorowałem. A właśnie trzymałem złapaną jaszczurkę w ręku aby ją wypuścić w miejsce bardziej pasujące do życia jaszczurek.

Ten człowiek, jak ją zobaczył u mnie w ręce, zaczął wręcz krzyczeć, kląć i uciekł do samochodu, włączył silnik i nadal wrzeszcząc odjechał i nie było go chyba godzinę. Wrócił i był zupełnie normalny.

Nie znalazłem na necie żadnych konkretnych informacji. W związku z myciem rąk zacząłem szukać podobnie - także fobia i znalazłem porady aby stosować metody czyste z satanizmu - jak LOA law of atraction czyli prawo atrakcji, znane  z książek Silvy - satanista.

Inna technika - EFT emotional freedom technique - coś w rodzaju akupunktury ale się na nakłuwa tylko delikatnie naciska lub puka w określone punkty ciała.

Także podejrzana technika nie mająca logicznego wyjaśnienia. Lekarze a zwłaszcza psycholodzy czy psychiatrzy to także głównie Żydzi i forma kontroli społeczeństwa. I oni stosują takie właśnie metody 'leczenie' które dla wielu ludzi są albo zwykłym oszustwem, albo czymś w rodzaju... egzorcyzmu.

Z tych przyczyn rozszerza się ilość materiałów na necie nazywających psychiatrię zwykłym oszustwem i doskonałym instrumentem do wyciągania pieniędzy.

Sprawa wyraźnie podpadająca. Nie jestem ekspertem, ale jeżeli masy ludzi uważają, że psychologa to oszustwo podając przykłady technik co najmniej podejrzanych a władze i Żydzi za tym stoją... nie trzeba chyba kończyć.

Co jest zastanawiające, takie problemy pojawiają się najczęściej u nasienia węża, czyli Żydów. Mają oni wiele problemów psychicznych i mogą być często opętani.

Istnieje wręcz zupa genetyczna i niewielu z nas wie, kim w rzeczywistości jesteśmy. Jeżeli mamy zwykłe ludzkie troski i uczucia, to wskazuje na raczej czyste od hybryd DNA. Brak ludzkich uczuć, dążenie do szkodzenia w jakiekolwiek formie to cecha nieludzka i warto się temu lepiej przyjrzeć.

Co jest ciekawe w Biblii, Bóg w pewnych przypadkach pozwalał na branie sobie za żony dziewice z Kanaanu, tylko dziewice. To wskazywałoby na to, ze czysty genetycznie człowiek może naprawiać geny potomstwa z nieczystego genetycznie współmałżonka. Ale żona musiałaby być dziewicą. Tak to wygląda z Biblii.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2299
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Liksar on 27th Grudzień 2015, 11:34

Jeśli dołożymy do tego "prawo 1 nocy" i że w dziecku większość DNA jest po Ojcu ( w tym momencie czysta osoba genetycznie) to rodzi się dziecko z większą częścią dobrego dna + dobre wychowanie w miłości . I mamy pewnie normalnego człowieka z uczuciami.

Z tego co pamiętam własnie to 1 stosunek jest bardzo ważny.  I dziecko ma w dużej cześci cechy po 1 mężczyźnie dlatego jeśli nie byłaby już dziewicą. W dziecku przeważałoby zniekształcone DNA i ciężko byłoby to im odkręcić.  Temu mogli brać tylko dziewice . Bóg zawsze myśli przyszłościowo .. i jeśli nie rozumiemy jego jakieś decyzji czy prawa.. to znaczy tylko tyle że jesteśmy jeszcze na to za głupi ale z czasem zrozumiemy je Very Happy

Czytając Biblie dużo osób własnie zarzuca że w ST Bóg jest mściwy i każe mordować wielu ludzi.. no własnie.. tylko że to nie byli ludzie w dużej części silent
avatar
Liksar

Liczba postów : 947
Join date : 03/12/2015
Age : 21
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Lotion on 29th Grudzień 2015, 09:32

Niestety problem się pogłębia, z jednej strony chroniczne mycie rąk z drugiej całkowite zaniechanie, blokada związana z dbaniem o siebie do tego doszły podstawy higieny,, a to z kolei zaczyna zagrażać wszystkim domownikom.
Mogło by to rzeczywiście wyglądać na jakąś formę karania siebie.

Coraz bliższy jestem wniosku, że jest to jakaś poważna rozwijająca się choroba, być może to efekt nie wyleczonych swego czasu spraw kobiecych.

Nie wiem jak to tłumaczyć, a co najgorsze co robić. Sytuacja jest nie do zniesienia. Dzieci też coraz więcej zauważają, głupie nie są, zadają pytania.

Wg. mnie konieczna jest wizyta u lekarza tylko jak to zrobić jeżeli "chora osoba" wszystko wypiera i stawia znaczny opór w tej materii. Ostatnio mocniej zacząłem akcentować konieczność wybrania się do lekarza. Może w końcu dotrze gdzieś to głębiej,  jak się coś często powtarza, to w człowieku gdzieś to zostaje.

Każdy dzień to stąpanie po polu minowym. Wyprowadzka nic tu nie zmieni tym bardziej, że tu raczej pomoc jest potrzebna, a nie ucieczka.

Boję się o dzieci. Przestała się kompletnie kontrolować w tym co mówi. Wczoraj jak poprosiłem o papier do WC ( nie było go ponoć kilka godz.) to się dowiedziałem, że jestem rozpaskudzonym gnojem, rozpieszczonym jedynakiem a nie facetem z jajami, który musi sr..ć po przyjściu do domu!! affraid
Jak oglądała wiadomości i coś tam usłyszała o TK to zaczęła tak przeklinać przy dzieciach, że mnie to przeraziło, poszła podobna wiązanka jak ostatnio pod moim adresem (przekleństwa najgorszego kalibru). No

I do tego wszystkiego nie można zwrócić jej na to uwagi nawet w najbardziej delikatny sposób, żeby nie było awantury. Crying or Very sad Proces wyniszczania mnie pogłębia się, ale chyba nową formą jest robienie sobie krzywdy abym jej współczuł , chciał  pomoc i jednocześnie nie mógł (odrzucanie wszelkiej pomocy). Taka forma kary?! Schizofrenia. Nie wiem co o tym myśleć.

Panie Mój, Boże Ojcze Wszechmocny w imię Twojego Syna Isusa Chrystusa proszę dopomóż!


------
zauważyłem regularnie powtarzające się zarzuty pod moim adresem: że
1. jestem taki spokojny - ponieważ staram się nie awanturować, nie przeklinać, mówić spokojnie (nie obrażać Boga).
2. Nic nie wiem o prawdzie powinienem się przyjrzeć komu służę, bo na pewno nie Bogu którego tak przywołuję (??), jestem nawiedzony!
3. jestem maczo - z jednej strony niby taki silny, a z drugiej ponoć nie jestem facetem
3. jestem dobry tatuś - pewnie dlatego bo staję w obronie dzieci, po stronie prawdy, chronię przed agresją obrażaniem i innymi rzeczami, potrafię wysłuchać, poświęcić uwagę


Ostatnio zmieniony przez Lotion dnia 29th Grudzień 2015, 10:06, w całości zmieniany 3 razy (Reason for editing : i jeszcze jedna sprawa warta odnotowwania:)
avatar
Lotion

Liczba postów : 162
Join date : 16/12/2015
Skąd : Warszawa

Powrót do góry Go down

Re: Toksyczny związek a małżeństwo wg. Biblii

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach