Słowianie - Izrael

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Słowianie - Izrael

Pisanie by Bushi on 5th Sierpień 2015, 10:38

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego historia Słowian przypomina nagły pożar stodoły, gdzie nie wiadomo skąd i błyskawicznie pojawia się ogień, następnie stopniowo wypala się. Dokładnie tak według oficjalnej wersji historii było. Prawda jest taka że kultura Słowian jest starsza niż cywilizacje Grecji Rzymu. Słowianie byli siłą decydującą w Europie, wszystkie południowe cywilizacje mają początek od Słowian a nie na odwrót jak proponują nam dzisiejsi historycy, pracujący dla Watykanu. Tak się składa że historia Europy była pisana i cenzurowana przez kronikarzy na usługach Cesarstwa Rzymskie Narodu Niemieckiego. Dlatego wszelkie źródła historyczne weryfikowane są względem tychże kronik. Poniżej link do pewnego artykułu na temat lingwistyki, tej prawdziwej naukowej a nie polityczno propagandowej :
http://wspanialarzeczpospolita.pl/2015/06/10/jezykoznawco-szach-mat/

Inne pytanie jest  takie:
- dlaczego Cesarstwo Rzymsko-niemieckie tak usilnie niszczyło wszelki ślad historii Słowian ?
- dlaczego prawda o tym że ojczysty język wszystkich ludów ziemi mógł być językiem słowiańskim?

Myślę że my wiemy i znamy odpowiedzi, niestety ludzie na faceboku nie, dlatego rozpoczynam akcję informacyjną. Uważam że ma to ogromny związek z tym że takie informacje jak w artykule wyżej, mogły by podważyć całą TEORIĘ EWOLUCJI !!! Ponieważ sam fakt tego że najstarszy język na ziemi był najbardziej rozwiniętym i złożonym językiem świata, przeczy podstawowym założeniom ewolucyjnym. Dowodzi to również temu że skoro języki się upraszczają, ( niektórzy nazywają to ewolucją Smile ), to wskazuje to że wszystkie prostsze wywodzą się od najbardziej złożonego. To z kolei obniża status cywilizacji południowo i zachodnio europejskich. Tak się składa że wiemy kto nimi sterował i steruje do dziś, Nasienie węża. Inną ważną rzeczą to sam fakt że prajęzyk Słowian mógł być rzeczywiście językiem przedpotopowym. Bóg mieszając języki zostawił  słowiański jako jeden z licznych. Dlatego Abraham mógł być linią rodową dzisiejszych Słowian.Naród wybrany miał ten dar że został mu powierzony prajęzyk, o bogatej , złożonej formie. Co było błogosławieństwem, ponieważ udowodniono że cywilizacje z bardziej złożonym językiem posiadały bardziej rozwiniętą kulturę. Dla przykładu taki język Angielski, porównajcie  literaturę tego języka do Łaciny, Greki, I Polskich dzieł  Kochanowskiego. Jeden z historyków biblijnych stwierdził że gdyby nie Biblia , nigdy nie było by Hamleta, którą tak szczycą się dziś anglojęzyczni literaci.

Wszystko warte przebadania, i podawania dalej !

Bushi

Liczba postów : 338
Join date : 21/03/2015

http://arkabushiego.blox.pl/html

Powrót do góry Go down

Re: Słowianie - Izrael

Pisanie by Cyryl on 6th Sierpień 2015, 02:20

A ja dodam ten artykuł jako materiał do analizy:

thewordwatcher.blogsport.de napisał: Ostatnio robi się coraz głośniej o chrystianizacji Słowian. Cały więc polega na tym, że świat nauki prawie od początku chrześcijaństwa jako instytucji z siedzibom w Watykanie sprowadził słowiaństwo do poziomu człowieka dzikiego, krwiożerczego barbarzyńcy. Dzieci w naszych szkołach uczy się, że słowiaństwo za czasów Imperium Rzymskiego było jeszcze na etapie leśnego życia w szałasie, zaś okres około 1000 roku n.e. to wspólnoty plemienne na półdzikie. Taki też mamy podawane w szkołach opis wczesnego słowiaństwa, jak to biskupstwo niemieckie ze swoim żołdactwem wkraczało na ziemie Słowian przynosząc im cywilizację, pismo i wiarę w Boga. Tego typu bzdury możemy przeczytać prawie wszędzie a pod tym wszystkim podpisują się wielkie autorytety historii i archeologii.
Jak sprawa wygląda w rzeczywistości? – całkiem odwrotnie i to na korzyść Słowiaństwa. Powiedział bym nawet, że mamy rewolucję prawdy. Systematycznie odkrywana szczególnie na terenach rosyjskich (kościoła prawosławnego) tam gdzie macki Watykańskie nie dały rady wszystkiego zniszczyć co słowiańskie.








O słowiaństwie napiszę jeszcze nie jeden artykuł.

Dzisiaj zajmiemy się sprawą wielkiego sukcesu Watykanu w sprawie chrystianizacji Słowian. Mianowicie chodzi tutaj o największe kłamstwo ówczesnych hierarchów kościelnych i ich podwładnych tamtego okresu.
Sprawa dotyczy Cyryla i Metodego. Każdemu chyba w szkole wbito do głowy, że Cyryl i Metody dwaj braciszkowie zakonni wprowadzając chrześcijaństwo na terenach wschodniej Europy (dzisiejsza Rosja i Ukraina) musieli dla prymitywnych Słowian stworzyć pismo dla ich rodzimego języka, bo Słowianie coś tam mówić potrafili ale byli nie piśmienni. Jak wiemy z podstawówki Cyryl stworzył pismo i tym pismem napisał Biblię w słowiańskim języku.
Oczywiście był to największe kłamstwo kultywowane przez Watykan i współczesną naukę.

Jak to było z Cyrylem i Metodym naprawdę.
Aby ruszyć ten temat należy najpierw przedstawić tło historyczne tamtego okresu.
W księgach kościelnych już od czasów średniowiecza po dzień dzisiejszy, można znaleźć poglądy, że słowiaństwo nagminnie krytykuje stolicę apostolską czyli papieża, za nierówne traktowanie ich w stosunku do innych nacji. Ten problem stał się stałym elementem wielu homilii wygłaszanych do wiernych z kościelnych ambon. Zagadnienie to, od tysiąca lat nie straciło na swojej ważności, uzyskując wręcz formę „prawa kanonicznego”.
Na czym to prawo polega? A no na tym, że przynajmniej raz w roku w każdym kościele na ziemiach słowiańskich ogłasza się, że chrześcijaństwo obrządku rzymsko-katolickiego uważa Słowian za „braci równych w wierze” w stosunku do innych nacji, oraz że już nigdy nie będzie stosować wobec nich szykan, jakich doznawali w wiekach poprzednich.
Mimo że minęło tysiąc lat słowa są wciąż takie same. Jeśli w tych homiliach wciąż podkreśla się słowo „szykany” to czego one dotyczyły i wciąż dotyczą pomimo upływu tysiąca lat?
Odpowiedź na to pytanie nie jest trudna. Większość hierarchów kościelnych (zwłaszcza obrządku rzymsko-katolickiego) pochodzących z Europy zachodniej, - powiedzmy wprost - traktuje Słowian jak chrześcijan drugiej kategorii (w najlepszym razie!), a część nawet dzisiaj, uważa Słowian, za społeczność niegodna by traktować ich jak chrześcijan.
Ci hierarchowie dopiero od XIV-XV wieku oficjalnie uznali część słowiańskich możnowładców za godnych miana „chrześcijanina”, natomiast nigdy nie zaakceptowano, a zwłaszcza nie dopuścili w sensie prawnym, by tym mianem określać całą ludność takich krajów jak Polska, Czechy czy Węgry itd. Tę prawdę ukrywa się nawet dzisiaj, kiedy obserwujemy kompletny upadek chrześcijaństwa zachodniego a papiestwo funkcjonuje jedynie dzięki żarliwej religijności wyżej wymienionych społeczeństw słowiańskich.
Pogląd sprowadzający Słowian do społeczności drugiej kategorii wyznawany jest nie tylko przez elity ale także przez większość społeczeństw Europy Zachodniej.
Jak powstała taka niechęć. Aby dowiedzieć się jak narodziła się ta niechęć do narodu słowiańskiego trzeba cofnąć się do V-VI wieku. Papiestwo tego okresu z rezydencją w Rzymie posiadało tylko lokalnych reprezentantów oddziałujące jedynie na „prymitywnych barbarzyńców” na zachodzie Europy. Po rozpadzie Imperium Rzymskiego na poszczególne terytoria podległe ówczesnym zarządcom, powstały nowe „księstwa”. Ich władcy na fundamentach istniejących strukturach administracyjnych tworzyli własne struktury nowej państwowości. Rzymski fundament powstałej zachodniej społeczności był dobrą glebą pod wiarę chrześcijańską która bardzo szybko zaczęła rozprzestrzeniać się na tamtym terenie.
Tutaj należy zauważyć konsekwentnie przemilczaną historię ekspansji terytorialnej Imperium Rzymskiego. Poszczególni Rzymscy władcy bez problemu zdobyli tereny z narodami ponoć o wyższej kulturze niż te znajdujące się za Łabą i Dunajem (początkowo za Renem i Dunajem). Nasuwa się jedno pytanie: Dlaczego Imperium Rzymskie nigdy nie zajęło terenów na wschód od Łaby i północ od Dunaju skoro w szkołach uczy się młodzież, że te tereny zajmowały niezorganizowane prymitywne ludy słowiańskie.
Imprium Rzymskie

Z tego co wiemy, Rzymianie wielokrotnie próbowali zająć te tereny. Takowe próby kończyły się dla najeźdźców tragicznie gdzie byli wybijani prawie w „pień”. Słowianie byli mistrzami w prowadzeniu wojen na terenach leśnych organizowaniu zasadzek oraz w prowadzenia walk nocnych. Tereny te budziły postrach i były omijane przez wojska rzymskie. Niemniej trzeba zauważyć, że pomiędzy Rzymianami i Słowianami dochodziło do kontaktów handlowych czego przykładem mogą być znajdowane na terenach Polski, monety i inne wyroby pochodzące z cesarstwa rzymskiego. Świadczy to o tym, że obie kultury musiały być na podobnym stopniu cywilizacyjnym. Odmienność kultury słowiańskiej oraz innych charakter ustroju społecznego w którym każdy był wolnym człowiekiem a społeczność była zorganizowana na bazie poszczególnych samodzielnych plemion. Wcześniej schrystianizowane terytoria zachodnie oparte na ustroju pan-niewolnik w słowiańszczyźnie opartej przede wszystkim na rolnictwie widziały tylko niewolniczą siłę roboczą. Słowiaństwo spostrzegano jako ludy barbarzyńskie. W tych czasach status Słowianina był opłakany. Krew słowiańska nie miała w swoich genach zła, przemocy, grabieży, czy mordu dlatego też była uległa w stosunku do najemców. W ksenofobicznym społeczeństwie bizantyjskim panowała powszechny pogląd że lepszy od Słowianina jest każdy barbarzyńca a nawet prymitywny koczownik. Podboje ościennych słowiańskich plemion zachodnich i południowych zaczynały przybierać na sile. W VI-VII wieku cała rolnicza ludność zachodniej części imperium bizantyjskiego składała się już z niewolników słowiańskich. W kodeksach prawnych tamtego okresu a przede wszystkim w prawie wojennym pojawił się punkt mówiący jasno, że Słowiańskich wojowników nie można traktować honorowo tak jak innych jeńców wojennych.
Armia bizantyjska skrupulatnie przestrzegała tego punktu nawet wtedy gdy w jej składzie służyło wielu Słowian. Ze szczególnym okrucieństwem obchodzono się ze Słowianami którzy w jakiś sposób zbuntowali się. Wszelkie regulaminy wojskowe nakazywał w tamtych czasach takich Słowian bezwzględnie zgładzić nawet z całymi rodzinami. Były to czasy niezwykle brutalne. Wielu żołnierzy wiary chrześcijańskiej miało opory moralne co do takiego traktowania Słowian. Twórcy regulaminu przewidzieli to ujmując w regulaminach zapis, że Słowianie to nie ludzie, wobec czego nie ma grzechu w ich zabijaniu. Hierarchia kościelna musiała się jakoś do tego problemu ustosunkować. Szybko dopracowano się wzorca postępowania ze Słowianami. W skrócie brzmiał on mniej więcej tak:
Słowianie poganie nie są ludźmi wobec czego zabijający ich żołnierze nie narażają się na grzech. Zapis ten dotyczył zarówno ludności cywilnej jak i Słowian wojowników. Było to bardzo ważne ponieważ w myśl ortodoksyjnego Kościoła Prawosławnego każde zabójstwo nawet wroga na wojnie nie było grzechem. Idąc dalej należy przytoczyć inne zasady:
- Słowianie żyjący w cesarstwie nawet jeśli przyjęli chrześcijaństwo nie mogą być traktowani jako równi bracia w wierze.
- W śród Słowian nie prowadzi się w zasadzie akcji misyjnej. Kościół nie obchodzi czy są oni poganami czy też wyznają wiarę chrześcijańską ( nawet jeśli są to osoby pracujące w ich dobrach)
- W zasadzie Słowianom-poddanym nie udziela się sakramentów. ( Robili to tylko nieliczni członkowie Kościoła Prawosławnego)
- Słowianie –chrześcijanie nawet jeśli byli nawet jednostkami wybitnymi nie mieli prawa zajmować jakichkolwiek urzędów kościelnych.
Działania zaczepne cesarstwa spowodowały, że wokół wyrosły silne państwa słowiańskie.
Nie zmieniło to wcale stosunku do Słowian a kościół dodał do swojego „kanonu” kolejne punkty:
- Państwo słowiańskie należy ochrzcić (jeśli nie można go zniszczyć) lecz hierarchię kościelna powinni Stanowic wyłącznie duchowni bizantyjscy.
- W słowiańskim państwie hierarchia kościelna powinna ze szczególną troską dbać o to aby do jej grona nie wniknęli Słowianie( nawet na najniższe stanowiska)
- W państwach takich należy zwalczać idee powstania niezależnego Kościoła, a jeszcze bardziej próby wytworzenia się niezależnych słowiańskich elit intelektualnych.
Kanon ten stosowany przez wieki, Kościół Rzymsko-katolicki dobrze znał i akceptował w pełni.
Karol Wielki traktował słowiaństwo bardzo instrumentalnie jako sojuszników w walce ze wschodnimi wrogami. To że byli poganami nie miało znaczenia. Oczywiście po pokonaniu wrogów ( głównie Sasów i Longobardów) Słowianie przestali być potrzebni. Karol był przebiegłym i cynicznym politykiem nie miał zamiaru wszczynać ze Słowianami „wojny za wiarę”. Wykorzystał Słowian w kolejnym podboju – zniszczeniu chanatu awarskiego.
Karol zapędzał się coraz bardziej na wschód i mimo nalegań papieża próbował przy pomocy miecza rozszerzyć dalej religie rzymskokatolicką. Boje ze Słowianami toczył sporadycznie.
Pod koniec jego życia Kościół namawiał go aby rozszerzył swoje imperium na wschód w „imię wiary chrześcijańskiej” lecz on odmówił wiedząc że taki wyczyn przerasta jego możliwości militarne.
Państwo słowiańskie z którym graniczył było zbyt ogromne by schrystianizować je mieczem.
Oczywiście w sferze ideologicznej traktował Słowian w myśl kościelnego kanonu wypracowanego wieki temu. Ciekawą rzeczą jest to, że Karol Wielki do końca życia wyznawał pogląd że kraje słowiańskie w dziedzinie polityczno-religinej leżą w sferze bizantyjskiej i nigdy tego zdania nie zmienił. Dla Kościoła Rzymsko-katolickiego miało to doniosłe konsekwencje szczególnie po śmierci Karola Wielkiego. Słowian w miarę możliwości należało chrystianizować i w tym celu wytypowano z diecezji bawarskiej leżącej najdalej na wschód cesarstwa trzy zespoły misyjne: salzburską, passawską i ratyzbońską.
Ich działalność jednak przyniosła mierne efekty gdyż ich akcja nie była wspierana przez biskupstwa siłą militarną. Po śmierci Karola pozostawione same sobie marchie, graniczące ze słowianami były zbyt słabe militarnie aby poszerzyć swoje władztwo. Naddatek papiestwo tego okresu ( IX wiek) zazdrosne o korzyści jakie chrystianizacji Słowian może przynieść arcybiskupstwo bawarskie odebrało mu przywilej misyjny i ustanowiło sobie dla siebie zależną misję zwaną „scytyjską”. Plany te pokrzyżowały wewnętrzne kłótnie i wzmocnienie państwowości Słowiańskiej i odrodzenie Awarskiej. Papiestwo traciło swoje przyczółki misyjne co było dla Rzymu bolesnym ciosem moralnym, natomiast na tym polu coraz większe sukcesy odnosiło biskupstwo bawarskie którego działalność misyjna była wiek wcześniej zablokowana. Bawarczycy bowiem nigdy decyzji papieskich nie przyjęli do wiadomości a w praktyce nawet je sabotowali. W IX wieku wśród niemieckich biskupów wykrystalizował się zupełnie nowy pogląd filozoficzno-religijny dotyczący samej istoty funkcjonowania kościoła. Po śmierci Karola jego imperium rozpadło się najpierw na trzy części później na jeszcze więcej. Nacja Niemiecka stanowiła w tym rozpadzie zdecydowaną większość zarówno pod względem demograficznym, terytorialnym oraz militarnym. W tym właśnie chaosie pojawił się pogląd polityczno-filozoficzny mający zapewnić mu supremacje co w praktyce oznaczało wybranie ze swojego grona „cesarza” najważniejszego władcy świeckiego panującego nad wszystkimi chrześcijanami. Pogląd ten był akceptowany nie tylko przez szerokie grono ówczesnych możnowładców ale i kler. Dla tych ludzi wywodzących się nie do końca z cywilizowanych społeczeństw germańskich, już poprzednia władza świecka była ważniejsza niż duchowa władza papieża. Biskupa na dany teren powoływał papież lecz od czasów Karola Wielkiego w praktyce był nim kandydat przez niego zaproponowany.
Także wybór hierarchy był uzależniony całkowicie od władcy danego terytorium. Tak wiec po śmierci Karola kler na terenach germańskich składał się praktycznie z osób najbliższych władcy. Czasy te były niespokojne elity germańskie dążyły do uniwersalistycznego cesarstwa centralizującego całe chrześcijaństwo. Cesarstwo Karola rozpadło się właściwie na trzy państwa Niemcy, Francję i Italię. W X wieku Niemcy cała swoja strukturę państwową opierali na strukturze kościelnej. Oznaczało to w praktyce ze poszczególnymi terytoriami władali biskupi a nadgranicznymi duchowni najbardziej zaprawieni w potyczkach militarnych. W tych czasach powszechnej anarchii taka polityka niemieckich możnowładców miała aprobatę całego społeczeństwa. Pograniczne starcia ze Słowianami były udręka niemieckiej ludności dlatego też wraz z biskupem i proboszczem na takie terytorium wkraczali zawodowi wojskowi chroniąc ją przed napadami sąsiadów. Należy tutaj dodać, że w ówczesnych Niemczech biskupami zostawali możnowładcy mający za sobą owocną karierę wojskowa. W Bawarii jak wynika z tamtejszego spisu kościelnego z IX wieku wszyscy rycerze wystawiający na wyprawę wojenną więcej niż jednego konia byli duchownymi. Były oczywiście tez swoiste przetargi na stolec biskupi kiedy władca nie miał swojego kandydata na ten stołek. Kandydata wybierano na zasadzie wygrywa ten kto na wyprawę wystawił więcej zbrojnych. Oczywiście poziom intelektualny takich kandydatów był porażająco niski.
Dopiero ok. 860-865 roku papież Hadrian II nakazał aby ci niemieccy biskupi wyuczyli się na pamięć pacierza i liturgii mszy świętej. Osób umiejących pisać i czytać w tym gronie praktycznie nie było (tacy pojawili się dopiero w X wieku i to bardzo nielicznej ilości). Dopiero na przełomie XII-XIII wieku zaczęła obowiązywać zasada, że biskupem może zostać tylko piśmienna osoba. Słowianie przed kapłanami ubranymi w purpury i obwieszonymi dewocjonaliami żywili wyraźny lęk i unikali ich jak mogli. Ten fakt był wykorzystywany w wyprawach wojennych na Słowian gdzie znaczna część wojskowych była obwieszona słowiańskimi dewocjonaliami. Biskupi niemieccy w pełni posługiwali się kanonem bizantyjskim w postępowaniu ze Słowianami czyli zasada ze Słowianie nie są w stanie zrozumieć założeń wiary chrześcijańskiej wobec czego należy ich fizycznie zniszczyć w celu przejęcia ich ziemi dla własnych poddanych. Niestety mając odczynienia z silniejszymi militarnie i politycznie organizmami państwowości słowiańskiej (państwo Samona, Kocela czy Wielkomorawskie) nie mogli otwarcie zwalczać słowiańszczyzny. Akcja eksterminacji Słowian przebiegała dwuetapowo.
Najpierw na ich terytorium kierowano misjonarzy aby przeciągnąć na stronę chrześcijańska słowiańskich władców. Wielka role w tej misji odgrywały mariaże. Słowiańskim władcom celowo podsyłano księżniczki germańskie, aby dzięki temu uzyskać silny przyczółek na tamtejszych dworach. Jeszcze za czasów imperium Karola Wielkiego pojawiły się specjalne „szkoły zakonne” w których szkolono dziewczęta do wykonywania tego typu zadań u pogan. Dopiero niedawno otwarte archiwa Watykanu pokazują nam jak wielka wagę przywiązywał do niej kościelny episkopat i jak wielkie łożono na to sumy.
„Szkoły zakonne” były wręcz „modelowymi zakładami indoktrynacji propagandowej” w których szkolono starannie wyselekcjonowany „materiał kobiecy”. Uczono tam nie tylko wiary stosując iście drakońskie metody powodując, że szkolenie nie wytrzymywało ok. 50% adeptek kończąc w ten sposób swój żywot. Szkołę taka opuszczały tyko kobiety po całkowitym „praniu mózgu” które w istocie były już automatami bez reszty oddanymi narzuconej im ideologii.
Słowiańskim władcom zawsze chodziło o poślubienie nie pierwszej z brzegu Niemki, lecz ściśle określonej księżniczki. – małżeństwa były tez swego rodzaju aktem politycznym.
Małżeństwa w tym okresie były koligacone także słowiański książę nie widział swojej przyszłej żony. Archiwa Watykanu udowadniają podejrzewany już przed wiekami przez Słowian fakt, że wiele podsyłanych im „księżniczek” takowymi nie były, lecz dawano im najbardziej „zdolne w fachu szpiegowskim”. Z archiwów Watykańskich także wiemy ze w szkołach tych oprócz zasad wiary uczono szyfrowania korespondencji , metod wywiadu agenturalnego, a także trucicielstwa i skrytobójczych mordów. Jak twierdza niektórzy badacze szkoły te przetrwały nawet do dziś.
Kobiety w destrukcji narodu słowiańskiego odgrywały ogromna role ponieważ to one przygotowywały grunt do akcji misyjnej której ukoronowaniem miło być przyjęcie przez dana społeczność słowiańską chrześcijaństwa. Po takiej udanej misji od razu na danym terytorium pojawiała się siatka administracji kościelnej, której zawsze należało się 10% dochodów. Już za czasów Karola Wielkiego wypracowano wzorzec pobierania dziesięciny.
Przelicznik dziesięciny tak był skonstruowany , że Słowianin płacący podatek w rzeczywistości musiał oddać 10x więcej. Zachowane kroniki z Połabia pochodzące z IX wieku niedwuznacznie wskazują, że Słowianin poddany takiej taksacji, oddawszy nawet cały swój majątek, często był jeszcze zadłużony za co groziło mu niewolnictwo.
Jak opisują księgi kościelne do X wieku takie akcje chrystianizacyjne dawały niewielki rezultat. Słowianie częściowo je przejrzeli a ponadto byli zbyt silni militarnie a siłową ekspansję. Marchie posuwały się w głąb ziem słowiańskich bardzo wolno. Do takiego chrześcijaństwa w wydaniu niemieckim Słowianie byli wrogo nastawieni – choć zapewne nie zdawali sobie sprawy jak perfidną i zakrojona na ogromną skalę akcje skierowano przeciwko nim.
Skorzystali na tym Bizantyjczycy wprowadzając odmienna politykę misyjną stwierdzając, że należy zerwać z dotychczasową akcją misyjna na rzecz masowej chrystianizacji Słowian.
Wcześniejsza polityka misyjna doprowadziła do katastrofy na ziemiach zamieszkałych przez Arabów. Arabowie dzięki stworzeniu własnej religii pozbawili Bizancjum połowy ziemi.
Niewielu było ludzi mogących podjąć się takiego zadania misyjnego (masowej ewangelizacji)
Tego typu misjonarzami byli dwaj bracia Konstantyn i Metody, którzy w 855 roku z polecenia cesarza Michała III udali się do państwa Chazarów. Oczywiście misja zakończyła się fiaskiem ponieważ ten koczowniczy lud sprzyjał bardziej judaizmowi. Natomiast zanotowali sukces wśród Słowian zamieszkujących przyległe do Chazarów tereny. Zapewne do takowego sukcesu przyczyniła się przez Metodego znajomość języka słowiańskiego.
W Konstantynopolu znajomością języka słowiańskiego oprócz Konstantego i Metodego mogło się poszczycić zaledwie kilka osób.
Tutaj mamy kilka zbiegów okoliczności które ze zwykłych misyjnych braci zrobiły wręcz gwiazdy tamtejszego chrześcijaństwa. Pierwsza rzecz to fakt znalezienia przez braci bezcennej dla chrześcijan relikwii - grobu papieża Klemensa. Relikwie znaleziono w 861 roku na jednej z wysp Morza Czarnego. Następny zbieg okoliczności to taki, że 863 roku na dwór konstantynopolski przybyło poselstwo od Rościsława władcy państwa Wielkomorawskiego, będącego najsilniejszym organizmem politycznym pogańskiej jeszcze słowiańszczyzny.
Posłowie chcą przyjazdu chrześcijańskich misjonarzy znających słowiańską mowę oraz by przywiozły oni ze sobą księgi pisane w słowiańskim języku.
Chodzi tu o księgi zapisane pismem słowiańskim zwanym obecnie pismem runicznym.
Oczywiście walka o wpływy kościelne pomiędzy Rzymem a biskupstwem niemieckim doprowadziła do sytuacji że ówczesne europejskie chrześcijaństwo przypominało bardziej piekło niż Królestwo Boże o jakim nauczał Isus. biskupi niemieccy zgotowali gehennę nie tylko Rościsławowi ale prawie całemu słowiaństwu.
Więcej można przeczytać w książce Andrzeja Michałka „Słowianie Zachodni- Początki państwowości”

Oczywiście cała opowieść o Cyrylu (Konstantyn) i Metodym jak to stworzyli dla Słowian pismo jest ideologicznym kłamstwem jakie nam zaserwowano ponad 1000 lat temu.

Czy głagolica a później cyrylica została stworzona do zapisu słowiańskiej mowy przez Metodego i Cyryla?

Cyryl z pochodzenia Grek prawdopodobnie znał język słowiański za sprawą słowiańskiej niani( inne źródła mówią że jego matka była Słowianką) Sprawa ta jest mało istotna. Faktem jest to ze taki język był mu znany. Znajomość filozofii stawiała go w szeregu uczonych. Jak wiemy w 855 r został oddelegowany do państwa Chazarów by zaszczepić tam chrześcijaństwo. W jakim języku rozmawiał z Chazarami historia milczy. Jak wiemy nic z tej misji nie wyszło. Ponieważ ten koczowniczy lud przyjął już judaizm. Wracając do cesarstwa przez kraje słowiańskie dowiaduje się, że ludność miejscowa zna prawdziwego Boga. Wnioski jakie wyciągnął to takie, że są to chrześcijanie kroczący złą drogą. Zapewne zaczął nauczać i był chętnie słuchany a nawet uwielbiany. Przetłumaczył „Biblię” na język słowiański używając pisma słowiańskiego i udał się do papieża. Biblia była napisana nieznanym alfabetem. ( dzisiaj wiemy że było to upiększone pismo runiczne) Problem pojawił ponieważ bliski kler papieżowi uznał tę księgę dzieło szatana. Wizja odniesienia sukcesu na terenach słowiańskich oraz przywiezione relikwie św. Klemensa były dla papież argumentem odparcia zarzutów co do pisma jakimi zapisano Pismo Święte.
Papież wysłał Cyryla i Metodego na misję do Słowian. Bracia nawet otrzymują przydomek „Apostołów Słowian”. Więcej w książce Z. Kossak-Szczuckiej „Troja Północy”.

Wydawać by się mogło, że pierwszym biskupami Słowian byli Metody i Cyryl. Okazuje się, że długo wcześniej przed naszymi braćmi takim biskupem był ktoś inny a mianowicie Ulfilas.

Co wiemy o Ulfilasie i jego pracy.
Ulfilas - ariański biskup (goc. Ulfilas, łac. Vulfila), żyjący w latach 311-383, zwany Apostołem Gotów?, dokonał zapisu mowy gockiej (Goci posługiwali się pismem runicznym). Przełożył on na gocki Nowy Testament. Opracowując logiczny system 27 znaków wzorował się on częściowo na alfabecie greckim. Wpływy pisma runicznego jest bardzo widoczny bo ponad połowa znaków pochodzi z tego pisma. Obok run (którymi posługiwano się od ok. III wieku po Chrystusie na Półwyspie Jutlandzkim) pismo Ulfilasa stanowi ciekawy przykład najstarszej próby zapisu głosek zwanych niefortunnie dzisiaj germańskimi. Do dziś zachowało się niewiele gockich zabytków rękopiśmiennych, a najsławniejszy z nich to Codex Argenteus. Według książki Wilhelma Streitberga Gotisches Elementarbuch, alfabet ten przedstawia się następująco (pod wartościami fonetycznymi podałem wartości liczbowe, bo alfabet gocki służył też do zapisu cyfr):

Należy się jeszcze kilka uwag na temat wymowy gockich głosek. Czytanie gockich
tekstów nie powinno sprawiać wam większych trudności, bo najogólniej wymowa ta jest
zbliżona do polskiej. Uwadze nie powinny jednak ujść pewne różnice w wymowie liter:

Ulfilas, zmarł ok. 382 w Konstantynopolu, Chrześcijański biskup i misjonarz, który ewangelizował Gotów, rzekomo stworzył Gocki alfabet, i napisał najwcześniejsze tłumaczenie Biblii na język źle dzisiaj określany jako germański. Mimo, wielu fragmentów pochodzących z zapisów kościelnych historyków z IV-tego i V-tego wieku jego życie nie można w całości odtworzyć.
Poniżej pismo runiczne wystarczy porównać z twórczością Ulfilasa aby stwierdzić, że właściwie po za kosmetyką nie dokonał żadnych rewolucyjnych działań.
Pismo runiczne
Słowo Goci zostało zakreślone na czerwono ponieważ Ulfilas tak naprawdę nie ewangelizował Gotów tylko powstały już na obecnych terenach etnos jako mieszankę haplogrupy R1a1, R1b1 i I2 czyli Słowian, Celtów i ludów staroeuropejskich którzy zajmowali północne tereny środkowej części Cesarstwa Rzymskiego. Goci (ludy germańskie w tym czasie znajdowały się na terenach dzisiejszej Skandynawii. Mit ewangelizacji Gotów( germanów) powstał chyba na potrzeby dorobienia Niemcom rodowodu germańskiego. Niestety Niemcy nie posiadają rodowodu ani Aryjskiego (Słowiańskiego), ani Celtyckiego (Francja) ani Germańskiego (Skandynawowie) . Także Ulfilas ewangelizował mieszankę Celtycko-Słowiańską z dodatkiem etosu Staroeuropejskiego. Mieszanka zasiedlająca dzisiejsze tereny państw niemiecko i anglojęzycznych to nierasowa mieszanka Celtycko-Słowiańsko–Germańska.
Źródło: http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/dzieje/o-pangermanskim-szowinizmie-i-nacjonalizmie-o-nieustannych-probach-naciagania-faktow-i-anglo-niemieckich-manipulacjach-przy-y-dna/

Więcej o Ulfilasie w linkach:
Źródło: http://www.britannica.com/EBchecked/topic/613200/Ulfilas
Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ulfilas

Tak naprawdę to Ulfilas nie stworzył ani języka Gockiego, ani pisma Gockiego bo takowe Goci już posiadali. Pismo Gockie zostało przez Ulfilasa tak zmodyfikowane aby jak najbardziej przypominało pismo łacińskie co pozwoliło na akceptacje kościoła na dokonanie przekładu biblijnego w tym piśmie.

Cyrylowi i Metodemu działalność Ulfilasa była znana, więc próba dokonania podobnego przekładu lecz już trochę różniącego się pisma słowian północno-wschodnich miała duże szanse powodzenia. Bracia Cyryl i Metody zastosowano praktycznie tę samom metodę działania przepisując biblie na istniejący język korzystając z pisma słowiańskiego.


W tym miejscu pojawia się pytanie: Czy alfabet słowiański, zwany Głagolicą, był dziełem Cyryla, czy nie?

Jeżeli był jego dziełem, czemu litery tak skomplikował?

Jeżeli był jego dziełem, czemu niektórzy biskupi uznali to za płód Szatana?

Spróbujcie zapamiętać ten alfabet i za chwilę go zapisać.

Jest to niemożliwe w przeciwieństwie do run polskich.
Po jednym wykładzie większość słuchaczy potrafi zapisać około sześćdziesięciu znaków, jedynie dlatego, że zapoznała się z zasadą budowy run. (Niektóre runy są rysowane w różnych ujęciach, stąd ich wielość).
Dopóki nie poznamy zasady budowy głagolicy, będziemy mieli zawsze ten problem.
Przypuszczam, że wykorzystano „sposób” egipski. Litery są rysunkami po rozpoznaniu których, czytamy jedynie pierwszą głoskę. Musimy poznać, jaką nazwę noszą rysunki i w jakim języku. Wątpię by to było możliwe, ale warto spróbować.
Należy sobie uświadomić jeszcze jedno.
Celem każdej ideologii jest zapanowanie nad światem i wszystkimi ludami.
Podstawą ideologii jest zapanowanie nad ludzkimi myślami, a właściwie zastąpienie ich odczuciami. Odczucia mają zdominować rozum, do tego stopnia, że człowiek walczy i ginie jako sterowalny cyborg.
Ideologię dobiera się w zależności od zastanej kultury narodu, który chcemy opanować.
Takim czynnikiem w średniowieczu, była religia. Nieważnym było bóstwo i zasady. Jeżeli potrzeba tego wymagała, ideologia potrafiła dostosować się do zastanych wierzeń, przejąć je jako własne razem z miejscami kultu.
Podstawą każdej ideologii jest niszczenie zastanej kultury. Podstawowym wrogiem chrześcijaństwa było pismo i historia narodu. Tam, gdzie wchodziła inkwizycja narodowe pismo, jako „płód szatana”, szło na stos. Doszło do tego, że wytępiono znajomość pisma i wśród narodów Europy. Pismo stało się orężem ideologii. Największy rezun chrześcijański, Karol Wielki, nigdy nie nauczył się pisać.
Po ideologii chrześcijańskiej nastało panowanie ideologii Karbonariuszy, które rozpoczęto od wyrżnięcia księży, akcjonariuszy chrześcijaństwa i niszczenia osiągnięć kultury Chrześcijan. Palono i wysadzano kościoły i cerkwie w Rosji opanowanej przez ideologię komunistyczną.
Wraz z niszczeniem zabytków i kultury niszczy się historię i pamięć narodu.
W tej chwili świat jest podbijany przez nową ideologię, która jak to zwykle bywa, neguje zastaną. Zasady jednak pozostają.
Przed kamerami telewizji w czasie wizyty na UJ w Krakowie, wypowiedział się jeden z „prezydentów zaprzyjaźnionego kraju”: „Polaków nie należy uczyć historii”. W innej pracy „zaprzyjaźnionego” wyczytałem myśl: „Polaków nie należy uczyć czytania i pisania. Wystarczy im telewizja”.
Te same zasady panowały tysiąc lat temu. Zniszczono polskie pismo do tego stopnia, że tzw. „uczeni” zastanawiają się , czy w ogóle istniało.
Głagolica ocalała jedynie dlatego, że tym alfabetem zapisano ówczesny fetysz, który nie spłonął ponieważ zaakceptował go ówczesny papież. Dzięki pracy, wymowie i zabiegom Metodego i Cyryla ocalała część dziedzictwa słowiańskiego. Gdy nie udało się zniszczyć słowiańskiego pisma, wymyślono nową bajeczkę na użytek podbitych…. „Wy byliście dzikimi barbarzyńcami, odzianymi w skóry zwierząt, ganiającymi po lasach za zwierzyną. Kulturę i pismo przyniosło wam chrześcijaństwo. To święty Cyryl stworzył wam alfabet i pismo. Bądźcie wdzięczni za niesienie kultury i oświaty.”


1. велесовица http://ole82467200.ya.ru/replies.xml?item_no=181
2. кириллица X-XI в.
3. византийский унициал IX-X в.
4. глаголица болгарская
http://thewordwatcher.blogspot.de/2013/02/jak-to-byo-z-cyrylem-i-metodym.html

Cyryl

Liczba postów : 724
Join date : 21/03/2015

https://cyryl27.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Słowianie - Izrael

Pisanie by Cyryl on 6th Sierpień 2015, 16:17

Cytuje:

thewordwatcher.zbawienie.com napisał:A rośnie grupa Słowian, która zaczyna to wszystko rozumieć. Co jest ciekawe, Polska to Lechici, a może... Lewici?
http://zbawienie.com/dobra-nowina.htm

Sprawa jest interesująca.

Oto co pisze wikipedia:

wikipedia napisał:Lachowie - potoczna nazwa stosowana przez Słowian wschodnich oraz niektóre ludy tureckie na określenie Polaków związana z nazwą plemienia Lędzian
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lachy
czy tutaj:
wikipedia napisał:Lach (język polski)[edytuj]
wymowa:[uwaga 1] IPA: [lax], AS: [laχ] wymowa ?/iznaczenia:
rzeczownik, rodzaj męskoosobowy
(1.1) st.pol. daw. poet. Polakodmiana:(1.1)

[ukryj▲]



przypadek

liczba pojedyncza

liczba mnoga

mianownik Lach depr. Lachy / ndepr. Lachowie
dopełniacz Lacha Lach
celownik Lachowi Lachom
biernik Lacha Lachów
narzędnik Lachem Lachami
miejscownik Lachu Lachach
wołacz Lachu depr. Lachy / ndepr. Lachowie
przykłady:(1.1) Zetrzy sen z oczu, a czuj wczas o sobie / Cny Lachu: kto wie, jemu, czyli tobie / Szczęście chce służyć? a dokąd wyroku / Mars nie uczyni, nie ustępuj kroku.[1](1.1) Teraz na nas Lachy z wielką siłą idą, więc i my musimy do kupy.[2]kolokacje:(1.1) Lach Sądeckisynonimy:(1.1) Polak, Lechitawyrazy pokrewne:rzecz. Lachistan m, Laszczyzna f, Lechita m zdrobn. Laszek mforma żeńska Laszka fprzym. lacki, laszy, laski, lechickizwiązki frazeologiczne:strachy na Lachyetymologia:(1.1) pol. Lech; od Lecha – legendarnego założyciela Gniezna lub zapożyczenie z ruskiego "Liach" (jak określano Polaków w najstarszych ruskich latopisach), które to słowo z dawniejszego "Lęch" (bo słowiańskie "ę" przeszło we wschodniosłowiańskie "ia"), a to z kolei od skróconej nazwy plemienia Lędzian ("Lędzianin – Lęch" jak "Stanisław – Stach", "Zdzisław – Zdzich" itp). Według Pawła Jasienicy (w książce "Polska Piastów") etymologia słowa pochodzi od nazwy Lędzian – ludu z okolic Legnicy. Podpiera to m.in. zauważeniem, że nazwa "Lach" jest używana przez kraje ościenne graniczące od południa i wschodu (czyli właśnie od strony Legnicy). W j. węgierskim Polak → "lengyel".uwagi:Skocz do góry ↑ jeśli nie zaznaczono inaczej, jest to wersja odpowiadająca współczesnym standardom języka ogólnopolskiego
tłumaczenia:rosyjski: (1.1) лях m
źródła:1.Skocz do góry ↑ Jan Kochanowski: Pieśń o spustoszeniu Podola
2.Skocz do góry ↑ Henryk Sienkiewicz: Ogniem i mieczem
https://pl.wiktionary.org/wiki/Lach

Oto co o Lewitach mówi wikipedia:

wikiepdia napisał:Po wyjściu z niewoli egipskiej Bóg wybrał ich (w miejsce pierworodnych Izraela) jako swą szczególną własność[2], i kazał ich wyświęcić do służby w Namiocie Spotkania[3], przy czym tylko niektórzy spośród nich (Aaron i jego synowie) zostali przeznaczeni do służby kapłańskiej[4]. Wśród Lewitów można było zatem wyróżnić kapłanów - potomków Lewiego i Aarona - oraz pozostałych Lewitów, pochodzących wprawdzie od Lewiego, ale nie od Aarona.

Po zdobyciu Kanaanu nie otrzymali własnej ziemi do zamieszkania, lecz pozostałe plemiona wydzieliły dla nich 48 miast (9 od pokoleń Judy i Symeona, 3 od Neftalego i po 4 z terenów pozostałych 9 plemion Izraela), wraz z pastwiskami do wypasu trzód[5]. Otrzymywali regularnie dziesięcinę z płodów i bydła, a także część z każdej ofiary, przynoszonej przez Izraelitów do Świątyni Jerozolimskiej[6]. Lewici, nie będący kapłanami, dziesiątą część otrzymywanej darowizny przekazywali kapłanom[7].

Zadania Lewitów

Zajmowali się głównie pilnowaniem i sprzątaniem Świątyni, przygotowywaniem liturgii (oprawa muzyczna, śpiew) oraz innymi pracami, zleconymi im przez kapłanów. Król Dawid niektórych lewitów przeznaczył do służby urzędniczej i sędziowskiej[8]. Czasem pomagali kapłanom w wyjaśnianiu ludowi Prawa Mojżeszowego[9]. Pozostawali w służbie od 25 do 50 roku życia[10]. Nie mieli prawa zbliżać się do Miejsca Najświętszego ani do ołtarza[11].

W czasach Dawida podzielono ich (podobnie jak kapłanów) na 24 oddziały, które pełniły kolejno służbę w Świątyni
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lewici


Otóż król Dawida jest bardzo ważny. Powierzył on administrowanie państwem Lewitom. Otóż kiedyś funkcje państwa było kilka: jedna z nich to wymiar sprawiedliwości a drugi to:

obronność państwa i organizacja armii!!!

Oto jak król Dawid miał zorganizowaną armie. Otóż Dawid miał swoją:

Drużynę zasłużonych żołnierzy zwanych. bohaterami Dawida:

wikipedia napisał:Bohaterowie Dawida – grupa zasłużonych i wyróżnionych żołnierzy izraelskiego króla Dawida. Zostali wyliczeni w Drugiej Księdze Samuela (23,8nn) i Pierwszej Księdze Kronik (11,10nn). W rozgrywce o sukcesję po Dawidzie poparli Salomona przeciwko Adoniaszowi.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bohaterowie_Dawida

Oto jak była zorganizawana armia Lechitów za czasów Mieszka i Chrobrego:

wikipedia napisał:Pierwsze informacje o sile zbrojnej państwa Polan pochodzą z relacji Ibrahima ibn Jakuba, zamieszczonej w XI-wiecznej kronice Księga dróg i królestw hiszpańskiego pisarza Al-Bekriego. Ibrahim opisując kraj, identyfikowany z państwem Mieszka I, określił on liczebność wojowników tamtejszego księcia na 3000 ludzi. Według jego relacji wojownicy ci pozostawali na wyłącznym utrzymaniu księcia, który troszczył się o ich uzbrojenie, zapewniał środki do życia i wypłacał żołd.

Kronika Galla Anonima z XII wieku, podaje informacje o liczebności i rozlokowaniu sił zbrojnych Bolesława Chrobrego. Według kronikarza drużyna stacjonowała przede wszystkim w głównych grodach księstwa - Gnieźnie, Poznaniu, Włocławku i Gieczu. Łącznie miała się składać z 13 000 tarczowników i 3900 pancernych, choć autor kroniki zaznacza, że by [...] oszczędzić żmudnego wyliczania, wymienia jedynie wojów stacjonujących w głównych ośrodkach. Liczby te, jak również źródło z którego pozyskał je Gall Anonim pozostawiają pole do wątpliwości, jak również to w jakim stopniu można je identyfikować z "drużyną". Realna liczebność drużyny musiała natomiast być rzeczywiście znaczna, skoro podczas zjazdu gnieźnieńskiego Bolesław ofiarował cesarzowi Ottonowi III 300 pancernych.

Drużyna dzieliła się na drużynę młodszą (ogół drużynników) i starszą złożoną z możnowładców i właścicieli ziemskich, która pełniła funkcje rady wojennej władcy[2]. Z czasem członkowie "starszej drużyny" dopuszczeni do współudziału w korzystaniu z danin finansowali swoje własne orszaki. Funkcje te zostały przejęte później przez aparat urzędniczy podległy władcy[3] składający się z administratow kasztelanii jak kasztelan i podlegający mu chorąży, wojski, sędzia grodowy czy włodarz. Wraz z rozwojem feudalizmu rola drużyny książęcej malała, gdyż zastępowało ją rycerstwo, utrzymujące się z ziemi nadanej na prawie lennym, co zostało zapoczątkowane przez Kazimierza Odnowiciela
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dru%C5%BCyna_ksi%C4%85%C5%BC%C4%99ca

Zarówno Dawid tron swojej armii stanowiła grupa zawodowców i pospolite ruszenie. Tak samo była w państwie Lachów.

wg relacji Ibrahima ibn Jakuba wojowie Mieszka byli warci tyle co 12 wojowników z innych państw.

Co ciekawe Wojskowość Rzeczpospolitej w czasach Unii Polsko Litewskiej powróciła to wzorców wojskowych z Króla Dawida.

Oto jego formy:

wikipedia napisał:Wojsko kwarciane – elitarne[potrzebne źródło], zaciężne oddziały wojskowe autoramentu narodowego istniejące tylko w Koronie od ustanowienia w 1563 roku kwarty przez Zygmunta II Augusta. Wywodziło się ono z formacji obrony potocznej powstałej w końcu XV wieku, będącej systemem obrony kresów południowo-wschodnich przed najazdami wojsk państw bezpośrednio z nimi sąsiadującymi, głównie Tatarami. Stanowiły one stałe siły zbrojne w odróżnieniu od pospolitego ruszenia czy oddziałów powoływanych doraźnie. Podlegali oni całkowicie władzy hetmana
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojsko_kwarciane

Było ono częścią :
wikipedia napisał:Wojsko komputowe – rodzaj wojsk w Polsce w XVII i XVIII wieku. W zależności od potrzeby tworzono oddziały zarówno w autoramencie narodowym, jak i cudzoziemskim.
Do połowy wieku XVII stosowano podział sił zbrojnych na wojska zaciężne o charakterze stałym - wojsko kwarciane (opłacane przez skarb państwa) oraz na wojsko suplementowe (utrzymywane przez województwo), powoływane doraźnie w okresie zagrożenia wojennego
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojsko_komputowe

Zresztą nasza husaria przypominała w walce armie króla Dawida. Otóż husaria oraz pancerni walczyła w walnym polu przeciwko przeważającym siłom wroga podobnie jak czyniła to armia króla Dawida:

wikipedia napisał:Husaria – polska jazda należąca do autoramentu narodowego, znana z wielu zwycięstw formacja kawaleryjska Rzeczypospolitej, obecna na polach bitew od początku XVI wieku do połowy XVIII wieku. Była wykorzystywana do przełamywania sił nieprzyjaciela poprzez zadawanie rozstrzygających uderzeń w postaci szarż, które w najważniejszym okresie jej istnienia kończyły się zazwyczaj zwycięstwami.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Husaria

http://www.husaria.jest.pl/ciekawo.html

Co ciekawe Polska armia miała harcowników:

wikipedia napisał:Harce (z węg. harc tzn. walka) – obyczaj znany od czasów starożytnych polegający na odbywaniu pojedynków przed rozpoczęciem bitwy. Harcownikami (harcerzami) bywali zazwyczaj rycerze, chcący w ten sposób uzyskać wojenną sławę.

W Polsce obyczaj ten dokumentuje Jan Długosz przy opisie bitwy pod Grunwaldem w 1410[1]. Zygmunt Gloger opisuje harce m.in. przed bitwą pod Koronowem w 1410 (Jan Scycicki), pod Orszą (Jan Tarnowski), pod Gdańskiem (Stanisław Stadnicki), pod Cecorą (Kacper Lipski).

Wyjazd na harc odbywał się za zgodą lub rozkazem wodza. Przepasani przez piersi, na ukos, czerwonymi nałęczami (ręcznikami), harcownicy w kilkadziesiąt koni potrafili dotrzeć w środek obozu wroga, czyniąc zamęt.

Wśród dworzan wojskowych u królów polskich Gloger opisuje oddzielny zastęp rycerzy konnych, zwanych harcerzami. Na dworze Stefana Batorego wymienieni są w roku 1585 harcerze Szwaracki i Goreczkowski. Na dworze Zygmunta III w r. 1590 wymienionych jest 35 harcowników: Żółtowski, Łopacki, Chomentowski, Stocki, Ćwikliński, Dankowski, Skrzetuski, Płoński, Lubowiecki, Suchczycki, Dobrzechowski, Kruszyński, Kossakowski, Gojski, Czarnowski, Sieczyński, Trzeszkowski, Żelazo, Mierzewski, Wojnowski, Poradowski, Grabowski, Drożyński, Braniecki, Gojski, Olbierzowski, Lenczewski, Kłopocki, Berdowski, Rzuchowski, Wyszyński, Pobiedziński, Mierzejowski, Dmochowski i Bohumatka. Każdy z nich miał dwa wierzchowce, pobierał rocznych zasług ówczesnych 120 złotych (dukatów) i na wyżywienie tygodniowo 1 złoty i 20 groszy (srebrnych). Dodatkowo każdy miał sługę, który dostawał 12 łokci sukna. Przełożonym harcerzy był wówczas Jerzy Kretkowski, będący także przełożonym innych dworzan. Ten miał 6 koni i pobierał rocznej pensji ówczesnych 400 złotych.[2]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Harce

Otóż przypominało to wyczyn Dawida i jego Harce z Goliatem oraz harce bohaterów Dawida.

Czyli walki Izraelitów przed bitwą z najlepszymi wojownikami wroga aby podnieś morale swojej armii.


Cyryl

Liczba postów : 724
Join date : 21/03/2015

https://cyryl27.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Słowianie - Izrael

Pisanie by Cyryl on 6th Sierpień 2015, 16:25

Zobaczmy też na, że Polacy stworzyli Imperium Słowian - Rzeczpospolite Obojga Narodów. W tym państwie były różne narody Słowiańskie (pokolenia Izraela). Państwo to powstało na drodze umów a nie wojen. Owe umowy to Unie.

To w XVI i XVII wieku Polaków określa się Lechitami (Lewitami), ponieważ niczym Lewici w drodze - prawa- stworzone zostało państwo z wieloma szczepami Słowian.

Otóż słynna Wielka Brytania to Unia w którym Anglicy podbili Szkocje, Walie czy Irlandie.

A zatem Polacy mieli zdolność do tworzenia państwa w drodze praw i umów a nie wojny.

W tym państwie Rzeczpospolitej nie gnębiono cudzoziemców - jest to przecież prawo Boga:

Wyjsć. 22 napisał:(21) Przychodnia nie będziesz gnębił ani uciskał, bo sami byliście przychodniami w ziemi egipskiej.

http://sciaga.pl/tekst/57945-58-rzeczpospolita_obojga_narodow_panstwo_tolerancji_religijnej

Zauważmy też jedno nasi wrogowie Turcy określani nas Lechistanem. Jan 3 Sobieski był nazwany przez Turków Lwem z Lechistanu.

Tak naprawdę wygląda na to, że Polacy mają w genach zdolności Lewitów.

Cyryl

Liczba postów : 724
Join date : 21/03/2015

https://cyryl27.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Słowianie - Izrael

Pisanie by Olo on 7th Sierpień 2015, 10:25

Już w podstawówce nie pasowała mi oficjalna wersja historii Polski o co jako 12-letni szczyl wykłócałem się z panią od historii, co kończyło się wezwanie rodziców do dyrektora. Ale on też nie potrafił odpowiedzieć na moje pytanie - skoro przed przyjęciem chrztu przez Mieszka , tereny pomiędzy Bałtykiem a Tatrami były zamieszkane przez koczownicze plemiona i nie było tu niczego poza borami , puszczami i dzikimi zwierzętami - to po jaką cholerę plemiona germańskie starały się to podbić i przede wszystkim KTO za każdym razem spuszczał im tu baty po których leczyli rany przez kilkadziesiąt lat ?

Olo

Liczba postów : 432
Join date : 21/03/2015
Age : 56
Skąd : Kraków / Polska

Powrót do góry Go down

Re: Słowianie - Izrael

Pisanie by Liksar on 2nd Wrzesień 2016, 15:57

Chciałbym poruszyć ciekawy wątek jaki znalazłem na internecie.

Polska (Lechia – przed katolicka nazwa Polski) ma dość dobrze udokumentowaną historię przez średniowiecznych kronikarzy. Polska – Lechia występuje także w Biblii.

Lechia – Polska ma już min. 3000 lat.

Chodzi dokładniej o ten fragment z Biblii :


Księga Sędziów

Rozdział 15

Ośla szczęka

9 Wybrali się następnie Filistyni, aby rozbić obóz w Judzie, najazdy zaś swoje rozciągnęli aż do Lechi. 10 Rzekli wtenczas do nich mieszkańcy Judy: «Dlaczego wystąpiliście przeciwko nam?» – «Przyszliśmy pojmać Samsona – odpowiedzieli – aby mu odpłacić za to, co nam uczynił». 11 Trzy tysiące mieszkańców Judy udało się wówczas do Samsona na szczyt góry skalnej w Etam ze słowami: «Czy nie wiesz, że Filistyni zawładnęli nami? Cóżeś nam uczynił?» Odpowiedział im: «Uczyniłem im to samo, co oni mnie uczynili».12 «Przyszliśmy cię związać – rzekli do niego – i oddać w ręce Filistynów». Odparł na to Samson: «Przyrzeknijcie mi, że sami nie targniecie się na mnie». 13 «Nie! – odrzekli – zwiążemy cię tylko i oddamy w ich ręce, ale cię nie zabijemy». Związali go więc dwoma nowymi powrozami i sprowadzili ze skały. 14 Gdy tak znalazł się w Lechi, Filistyni krzycząc w triumfie wyszli naprzeciw niego, ale jego opanował duch Pana, i powrozy, którymi był związany w ramionach, stały się tak słabe jak lniane włókna spalone ogniem, a więzy poczęły pękać na jego rękach. 15 Znalazłszy więc szczękę oślą jeszcze świeżą, wyciągnął po nią rękę, uchwycił i zabił nią tysiąc mężów.
16 Rzekł wówczas Samson:
«Szczęką oślą ich rozgromiłem3.
Szczęką oślą zabiłem ich tysiąc».
17 Gdy przestał mówić, odrzucił szczękę i nazwał to miejsce Ramat-Lechi4. 18 Następnie odczuł wielkie pragnienie i zwrócił się do Pana modląc się: «To Ty dokonałeś wielkiego ocalenia ręką swego sługi, a oto teraz albo przyjdzie mi umrzeć z pragnienia, albo wpaść w ręce nieobrzezanych». 19 Wtenczas Bóg rozwarł szczelinę, która jest w Lechi, tak że wyszła z niej woda. [Samson] napił się jej i wróciły mu siły i ożył. Oto dlaczego nazwano to źródło En-Hakkore5. Istnieje ono w Lechi do dnia dzisiejszego. 20 I przez dwadzieścia lat sprawował sądy nad Izraelem za czasów Filistynów.

Według tego artykułu, opisana Lechia w Biblii.. to własnie kraje Słowiańskie.

cały artykuł : http://cudajezusa.pl/polska-opisana-jest-na-1000-lat-przed-chrystusem-w-starym-testamencie-poznaj-stara-nazwe-polski-to-lechia-sa-mocne-dowody-naukowcy-potwierdzaja/


Z tego co wiemy to :


LECHIA
(„szczęka”).
Miejsce jednego albo dwóch zwycięstw Izraelitów nad Filistynami. Jego dokładne położenie jest nieznane. Niekiedy bywa utożsamiane z Chirbat as-Sujag, którego nazwa może się wywodzić od greckiego słowa siagòn („szczęka”). Miejsce to znajduje się niecałe 3 km na wsch. od Bet-Szemesz.
W Lechi Samson zabił wilgotną szczęką osła tysiąc Filistynów. Następnie nazwał to miejsce Ramat-Lechi („wzgórze szczęki”), prawdopodobnie chcąc w ten sposób upamiętnić zwycięstwo odniesione tam dzięki Bogu( Sdz 15:9-19). Pierwotna nazwa, Lechi, mogła jednak nawiązywać do kształtu tamtejszych skał.
Później, jak to oddaje większość przekładów, Szamma pobił wielu Filistynów zgromadzonych w Lechi (2Sm 23:11, 12, Bp, BT, BWP, NŚ). Użyte tu hebrajskie określenie lachajjáh dosłownie znaczy „w wiosce namiotowej”, ale drobna zmiana znaków samogłoskowych pozwala oddać je wyrażeniem „w Lechi”.

Ciekawy wątek, nawet jeśli faktycznie chodziło tylko o jakąś krainę w Izraelu.. tak czy siak, przez tego typu artykuły dużo ludzi dowiaduje się tym KIM SĄ... a to najważniejsze Very Happy

Liksar

Liczba postów : 835
Join date : 03/12/2015
Age : 20
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Słowianie - Izrael

Pisanie by Kropla on 4th Wrzesień 2016, 13:58

Liksarze, natrafiłam na ten temat na innym forum- i wydaje mi się że to by się zgadzało co tam napisano- w skrócie chodzi o to że Lechi to po prostu miejscowość w ówczesnym Królestwie Judy i tam w pobliżu Jeruzalem jest góra Etam. Zatem stamtąd do Lechistanu byłoby raczej zbyt daleko...
Zajrzyj na stronę http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=11328&postdays=0&postorder=asc&start=15 , a dokładniej wpis Cypriana z dnia 22.05.2016r. o godzinie 12.50.

Kropla

Liczba postów : 42
Join date : 25/09/2015

Powrót do góry Go down

Re: Słowianie - Izrael

Pisanie by Iraeneus on 1st Listopad 2016, 15:23

Tutaj jest ciekawy artykuł na temat zaginionych plemion Izraela, przytacza wiele nowych danych:

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/dlaczego-trudno-uwierzyc-ze-europejczycy-rasa-kaukaska-moga-byc-zagubionymi-plemionami-izraela-sheldon-emry-2016-10

Interesująca jest konkluzja końcowa:

Sheldon Emry napisał:Ale Pismo nie jest napisane czy zaadresowane do każdego. Pismo napisane jest do, dla i tylko o Izraelu!

Dlatego widzimy „zorganizowaną religię” składającą się z obu – judaizmu i tzw. kościołów chrześcijańskich zjednoczonych przeciwko prawdzie Pisma, żeby zachować swoją egzystencję. Ze wszystkimi skandalami i problemami wpływającymi na zorganizowaną religie dzisiaj, coraz więcej ludzi szuka prawdy biblijnej. Oczekuję i modlę się o to byście to zbadali i zweryfikowali dokładność tego co napisałem w tym artykule, a potem studiowali Pismo by określić i ustalić wasze obowiązki wobec Najwyższego.

Sheldon Emry

Iraeneus

Liczba postów : 382
Join date : 16/03/2016
Skąd : Lubelskie

Powrót do góry Go down

Re: Słowianie - Izrael

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach