Absurdy Towarzystwa Strażnica

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Obserwator on 24th Kwiecień 2015, 17:21

Nie wiedziałem gdzie o tym napisać więc robię to tu.

Chodzi o jedną z najgłupszych doktryn z jaką się spotkałem u Świadków Jehowy, a mianowicie o postępowanie w stosunku do osób wykluczonych z organizacji..jak to oni nazywają - "odstępców".

Moi biologiczni rodzice nie są razem i po rozstaniu matka odeszła z organizacji głównie z powodu hipokryzji tam panującej. Oczywiście została wykluczona i teraz jest tzw. "odstępca". Oboje poukładali sobie życie z kimś innym i jest ok. Tata nadal jest ŚJ i ma żonę w wierze.

Rozchodzi się o to, że w lipcu mam ślub i przy ostatniej rozmowie z ojcem odnośnie ustaleń ślubnych oznajmił mi, że przyjdzie z żoną tylko na ślub do urzędu, ale w weselu nie wezmą udziału, ponieważ będzie tam moja matka, która została wykluczona, także oni nie mogą przebywać w takim towarzystwie.

Pomyślałem sobie: "co za bzdura". Zapytałem go czy zdaje sobie sprawę w jakiej sytuacji on mnie stawia. Że to jest ważny dla mnie dzień i jak ja mam wytłumaczyć rodzinie narzeczonej, że mój ojciec ma inne sprawy. Że oni tego nie zrozumieją, a ja nie będę wymyślał jakiś farmazonów.
Odpowiedział, że mam powiedzieć prawdę. Że on nie chce ponosić konsekwencji takiego postępowania.

Zażenowany zacząłem mu tłumaczyć, że to jest nieludzkie i niechrześcijańskie zachowanie. Zapytałem gdzie w tym ma niby być miłość i szacunek do bliźnich, a tym bardziej do nieprzyjaciół. Powiedziałem mu, że inni odbiorą to bardzo źle i że na pewno nie dadzą w ten sposób dobrego przykładu ani dobrego owocu i że jest po prostu chore.
Spytałem go gdzie w Biblii są napisane takie bzdury bo w słowach Chrystusa nigdzie tego nie ma.
W odpowiedzi usłyszałem list do Rzymian i natychmiast mu odpowiedziałem, że nie chce słuchać kłamliwej pawłowizny tylko słowa Chrystusa jasno stwierdzające, że jest tak jak mówi.
Zmieszał się i nie potrafił dać odpowiedzi, a w zamian zaczął przyrównywać to do transfuzji krwi. Ściąłem ten argument jako dwie nie mające ze sobą nic wspólnego sprawy.

Po prostu nie miał co odpowiedzieć, bo ta doktryna to pawłowy fałsz. Nie leżał mu ten temat, ale z drugiej strony nie chce mu odpuszczać, ponieważ z dwojga jego dzieci, tylko ja wezmę ślub (siostra nie dba o te sprawy) i jestem jedynym w rodzinie przedłużeniem nazwiska. Chce żeby był na moim ślubie i weselu jak każdy normalny rodzic!


Może mi ktoś wskazać wersety wskazujące obłude Pawła w tym temacie i kontrargumenty z nauk Isusa obalające tą idiotyczną doktrynę?

Z góry bardzo dziękuję!
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1168
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Rafal81 on 24th Kwiecień 2015, 22:25

Obserwator myślę, że nie potrzeba już obalać jakąkolwiek pojedynczą doktrynę ŚJ.
Jest "coś" co OBALA CAŁY ICH fundament - czyli boskość jehowy. I co najważniejsze - na podstawie ich "najlepszego i NAJŚWIĘTSZEGO" pisma świętego w Przekładzie Nowego Świata.
Ten dowód ZAMYKA IM USTA w niedowierzeniu...
Pierwsze co wystarczy spytać tatę/świadka :
"CZY JEHOWĘ KTOŚ WIDZIAŁ?"
- odpowiedź będzie prosta - "NIE" - ja usłyszałem nawet taką odpowiedź, że "to niemozliwe bo jest bogiem i żaden człowiek nie mógłby przeżyć gdyby zobaczył"
No ok...
Teraz poproś tatę/świadka aby otworzył SWOJE pismo święte w przekładzie nowego świata na księdze rodzaju na rozdziale 18 i niech przeczyta cały rozdział , włącznie z początkiem 19-stego (19,1-2 tylko).
Obserwuj minę jak będzie czytał ten fragment...
Po tym jak przeczyta zapytaj:
"TO JAK TO W KOŃCU JEST - Abraham, sługa jego oraz żona Sara widziały jehowę JAKO CZŁOWIEKA (ma nogi, je i nazwany jest mężami- czyli mężczyznami) - i nie umarli?? czyli jak możecie mówić (doktrynalnie świadkowie j) że nikt nie widział jehowy a tu mamy ewidentny przekaz, że widzieli go i nie umarlii. A nawet gwarantuje im, że przyjdzie PONOWNIE za rok do nich Smile
Obserwator jest więcej w tym temacie co MIAŻDŻY KAŻDEGO świadka - stawia go niemal w osłupieniu.
GWARANTUJĘ Ci to bo Pan mi dał poznanie tego niesamowitego fragmentu właśnie gdy spotykałem się ŚWIADOMIE ze świadkami jehowy by ŚWIADCZYĆ że Chrystus jest Bogiem Smile

Koniecznie zapoznaj się z moim artykułem na ten temat i bez problemu dasz swojemu tacie ORZECH - NIE DO ROZGRYZIENIA  w oparciu o doktryny ŚJ.

Pozdrawiam Cię i zapraszam na ten niesamowity dowód OBALAJĄCY fundament świadków -->  http://panjezusjedynadroga.pl/swiadkowie-jehowy-swiadkowie-innej-ewangelii/

Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości do taty.
avatar
Rafal81

Liczba postów : 72
Join date : 14/04/2015
Age : 35
Skąd : już z Nieba :) nie należę JUŻ do tego upadłego świata

http://www.panjezusjedynadroga.pl

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Obserwator on 25th Kwiecień 2015, 16:58

Dzięki wielkie Bracie. Poczytam i z cierpliwością spróbuję z nim rozmawiać.

Niestety obawiam się, że ojciec od niedawna został 'starszym zboru' (po kilkudziesięciu latach noszenia brody zgolił ją, a wiem że to jedna z ich dziwacznych doktryn, że starsi muszą być "gładcy") i myślę, że jest pod silną manipulacją Sad

Tłumaczyłem mu skąd wzięło się 'jehowa' i że Bóg przedstawił się np. Mojżeszowi jako Jestem i nawet w przekładzie NŚ jest to napisane.

Dzięki za wersety z Rodzaju..będą pomocne!

Innym problem jest taki, że żona ojca to typ 'faryzeusza'. Silnie na niego wpływa i nagabuje na mnie. On z kolei boi się jej postawić słysząc od niej ciągłe przypominanie o zasadach TS. Martwię się i czasem ją upominam..niczym Isus robił to z faryzeuszami. Ona zaś reaguje tak samo jak oni.

Trudne to jest..taka hipokryzja, że aż odpycha Sad
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1168
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Rafal81 on 25th Kwiecień 2015, 17:25

Obserwator to, że są "wyżej" postawionymi w hierarhii to LEPIEJ. Tym bardziej powinni Ci to wytłumaczyć Smile Oczywiście logicznie tego nie mają szans zrobić - w jakimkolwiek stopniu opierając się na swoich doktrynach czy innych.
To nie tylko Księga Rodzaju bo i Ew. Jana ich "miażdży". Zapoznaj się z całym artykułem byś wiedział jak to ukazać, że to Chrystus jest Bogiem a jehowa KŁAMCĄ - ZWODZICIELEM.
Oni niech próbują obronić jehowę jako boga - życzę im już powodzenia w NIEWYKONALNEJ misji Smile

3maj się cieplutko!
avatar
Rafal81

Liczba postów : 72
Join date : 14/04/2015
Age : 35
Skąd : już z Nieba :) nie należę JUŻ do tego upadłego świata

http://www.panjezusjedynadroga.pl

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Obserwator on 25th Kwiecień 2015, 17:27

Dzięki dzięki..zobaczę co uda mi się zrobić Wink
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1168
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by thewordwatcher on 26th Kwiecień 2015, 03:14

Największym grzechem TS jest wykluczanie ŚJ tylko za to, ze wątpią w natchnienie Ducha Bożego owej organizacji.

Chrystus podał podstawowe prawo Boże w słowach:

Miłuj Boga i miłuj bliźniego.

Grzech to łamanie prawa Bożego z przykazaniami włącznie. Nie ma paragrafu w Prawie, że będziesz wierzył bezgranicznie za cenę życia wiecznego organizacji Strażnica!

W tym świetle Strażnica stawia swoje 'prawo' ponad prawo Boże czyli jest podstawowy grzech ostro potępiony przez Chrystusa, który wyraźnie ostrzegł przed stawianiem prawa faryzeuszy ponad prawem Boga.

Możesz być złodziejem, mordercą, cudzołożnikiem, pedofilem - czyli notorycznych grzesznikiem łamiącym prawo Boże - i po 3 miesiącach 'skruchy' nadal jesteś nawet starszym!

Ale nie łamiąc żadnego absolutnie prawa Bożego, wątpiący jedynie w kierownictwo Ducha Bożego nad organizacją, możesz być natychmiast wykluczony bez szansy na powrót, czyli skazany na śmierć w oczach TS bez nadziei na zmartwychwstanie.


To jest olbrzymia faryzejska zbrodnia.

TS robi to w celu drastycznej cenzury wszelkich opinii nie zgadzających się z ich oficjalną linią doktrynalną.

Jest to forma zabezpieczenia swego statusu i groźba wykluczenia jest gwarancją zamknięcia wszelkich możliwych dyskusji, które mogłyby ujawniać poważne herezje TS.

Wykluczanie ma olbrzymie reperkusje w stosunku do osób poszkodowanych i potraktowanych w ten sposób a także działa to negatywnie na otoczenie innych ŚJ.

W ten sposób rozbijane są rodziny a potomstwo przechodzi olbrzymie problemy związane z takimi rozwodami. Skutki rozwodów dla wszystkich członków takich rodzin są znane większości z nas.

Traci się także wszystkich przyjaciół, z rodzinami włącznie, traci się często biznesy, jeżeli zatrudniałeś ŚJ lub biznes był oparty na uczciwych usługach dla ŚJ.

Po wykluczeniu taka osoba nagle zostaje całkowicie sama w obliczu świata szatana. I te traumy często powodują samobójstwa, o których bardzo rzadko się wspomina.

Nawet są komentarze, że najwyraźniej wykluczona osoba w ten sposób wykazała swoją niechęć do Boga i życia wiecznego.

Jest to więc wyjątkowo szkodliwy, bezprawny i dewastujący uczciwych braci i sióstr proceder, w którym... giną ludzie.

Towarzystwo Strażnica jest więc odpowiedzialne za owe samobójstwa.

Co najgorsze - nie ma to żadnego biblijnego poparcia. Żadne prawo Boga nie zostało złamane, jedynie najważniejsza, aczkolwiek kłamliwa doktryna TS została naruszona.

Daje nam to oczywisty przykład stawiania się Towarzystwa Strażnica ponad Bogiem.

Czyli Boże Prawa możesz sobie łamać, nie ma większego problemu. Ale złamiesz nasze prawo - zasługujesz na wieczną śmierć z ręki... Jehowy, czyli... demona.

Prawo Strażnicy ponad Prawem Boga - bezlitosne i bezprawne!

A starsi bezmyślnie popełniają oczywiste zbrodnie nienawiści przeciwko bliźnim, swoim braciom, a nawet własnym rodzinom, ponieważ owe rodziny zauważyły herezje Towarzystwa Strażnica.

Boga można zlekceważyć ale Towarzystwa Strażnica - NIE!

A mówi się, że ŚJ to tacy mili i grzeczni ludzie!
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2287
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Obserwator on 27th Kwiecień 2015, 16:02

Przekonywał ojca o tak drastycznych faktach nie będę, ponieważ jako 'starszy zboru' musi być pod silnym wpływem Towarzystwa Strażnica i odbierze to jako szatański atak.

Ojciec nie miał nigdy takich zapędów i ambicji by zostać 'starszym' i dlatego mówie o silnej manipulacji zwłaszcza ze strony jego nowej żony. Ona go nakręca i nakłada jeszcze większe klapy na oczy, a gdy tylko coś mówie to potem nagabuje na mnie, także wolę się nie wdawać w tak ostrą dyskusję.

Muszę próbować tego by na przykładach nauk Chrystusa potwierdził swoje stanowisko obalając przy okazji herezje Pawła, którymi się wciąż podpiera.

Rafał81 podał na swoim blogu ciekawe przykłady, które na pewno wykorzystam i takich przykładów będzie najlepiej używać tak by jaskrawo potwierdzały je słowa Ojca i Isusa w Biblii.

Dziękuje Wam za wskazówki..wszystkie na pewno mi się przydadzą.
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1168
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Hugo on 27th Kwiecień 2015, 18:08

To ja jeszcze coś dodam od siebie

Mat 7:1  Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni.
Mat 7:2  Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą.

Nikt nie ma prawa stwierdzić, co Bóg postanowi zrobić z Twoją matką i jak ją osądzi. No chyba, że ktoś miałby jasne dowody na to, że czci szatana, ale przecież tak nie jest. Tutaj jest wręcz nacisk TŚ na pochopne osądzanie innych, choć dowód na ich „odstępstwo” jest bardzo miałki.


W Ezechiela są dwa bardzo ciekawe fragmenty w których jest dwóch Bogów. Dobrze to widać także w PNŚ, parafrazując „Jehowa chwycił Ezechiela za włosy i postawił przed Panem Izraela”.  Ja cytuję z Biblii Warszawskiej, ale sprawdź też ich przekład. Coś się im nie zgadza... Prócz tego to ta druga postać przemawia.

Eze 8:1  Gdy w szóstym roku, w szóstym miesiącu, piątego dnia tego miesiąca, siedziałem w swoim domu, a starsi judzcy siedzieli przede mną, spoczęła tam na mnie ręka Wszechmocnego Pana,
Eze 8:2  I widziałem, a oto była postać z wyglądu jakby człowiek; w dół od tego, co wyglądało jak jego biodra, był ogień, a w górę od tego, co wyglądało jak jego biodra, był blask, jakby połysk polerowanego kruszcu.
Eze 8:3  I wyciągnął coś w kształcie ręki, i chwycił mnie za włosy na głowie. A duch uniósł mnie w górę między ziemię a niebo, i zaprowadził mnie w widzeniach Bożych do Jeruzalemu, do wejścia bramy wewnętrznej, zwróconej ku północy, gdzie znajdował się znienawidzony posąg, pobudzający do nienawiści.
Eze 8:4  A oto była tam chwała Boga izraelskiego, podobna do tej w widzeniu, które miałem na równinie.

Eze 40:1  W dwudziestym piątym roku naszego wygnania, w pierwszym miesiącu, dziesiątego dnia tego miesiąca, w czternastym roku po zdobyciu miasta, w tym właśnie dniu spoczęła na mnie ręka Pana i przeniósł mnie tam,
Eze 40:2  W widzeniach Bożych przeniósł mnie do ziemi izraelskiej i postawił mnie na bardzo wysokiej górze; a na niej naprzeciwko mnie było coś, jakby zbudowane miasto.
Eze 40:3  Przeniósł mnie tam, a oto był tam mąż, który wyglądał tak, jakby był ze spiżu; miał on w ręku lniany sznur i pręt mierniczy, a stał w bramie.
Eze 40:4  Mąż ten przemówił do mnie: Synu człowieczy, patrz twoimi oczami i słuchaj twoimi uszami! Zwróć uwagę na wszystko, co ci pokażę; gdyż sprowadzono cię tutaj, aby ci to pokazać. Zwiastuj domowi izraelskiemu wszystko, co widzisz!

Jest też dość prosta błędna doktryna TŚ, którą moim zdaniem można dość szybko obalić. Jest ona stąd:
http://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/wp20120501/odbudowanie-zaufania-w-ma%C5%82%C5%BCe%C5%84stwie/

ZDRADZONEMU współmałżonkowi Biblia daje prawo do podjęcia decyzji o rozwodzie (Mateusza 19:9) *. Steve postanowił nie rozstawać się z żoną. Oboje byli zdecydowani ratować swoje małżeństwo. Jednak szybko się przekonali, że oznacza to o wiele więcej niż dalsze mieszkanie razem pod jednym dachem. Dlaczego? Niewierność Jodi zniszczyła zaufanie, które przecież stanowi podstawę szczęścia w małżeństwie. Steve i Jodi mieli przed sobą długą drogę.

A biblia mówi co innego. Zdradzonemu mężowi przysługuje możliwość podjęcie decyzji o rozwodzie. Tak było też w Starym przymierzu.

Mat 19:8  Rzecze im: Mojżesz pozwolił wam odprawiać swoje żony ze względu na zatwardziałość serc waszych, ale od początku tyk nie było.
Mat 19:9  A powiadam wam: Ktokolwiek by odprawił żonę swoją, z wyjątkiem przyczyny wszeteczeństwa, i poślubił inną, cudzołoży, a kto by odprawioną poślubił, cudzołoży.

Jest to jedyny znany mi przypadek, gdzie prawo dane dla kobiet i dla mężczyzn się różni. Kobiety nigdy nie miały prawa dać listu rozwodowego mężom, takie było prawo mojżeszowe. Nie wiem dlaczego i nie będę o tym dyskutować. Natomiast TŚ daje takie prawo kobietom będącym ŚJ i zezwala jej na ponowne małżeństwo. Czyli daje fałszywe poczucie bezpieczeństwa, kiedy popełniają grzech. Wiadomo komu zależy najbardziej na ludzkich grzechach.

Powodzenia

Hugo

Liczba postów : 199
Join date : 21/03/2015
Age : 31
Skąd : Londyn

http://oislamie.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Kasia on 27th Kwiecień 2015, 21:48

Ja troszkę tez nie rozumie twojego niepokoju Obserwator.

Rozumie jezeli tobie bedzie przykro ,ze nie bedzie twojego taty na weselu.
Ale nie potrzebnie sie przejmujesz tym co pomyślą inni.

Człowiek wierzy w to co wierzy i jezeli ty "kochasz bliźniego swego jak siebie samego "to powinieneś mieć po prostu pewien respekt.

Fanie ze próbujesz jak możesz pokazać tacie prawdziwe nauki Isusa Chrystusa i to jest piękne !

Moze kiedys zmieni zdanie i to bedzie wyłącznie twoja zasługa a póki co musisz sie z tym pogodzić .

Bóg na pewno widzi twój ból jaki teraz jest w tobie ale na pewno jest z tobą .

Twój post był pełny rozczarowania i goryczy ,gdyby mnie to dotyczyło pewnie reakcja byłaby podobna .

Nie moze ci przeszkodzić religia twojego taty w twoim przyszłym szczęściu .

Ludzie sa tylko ludzimi  i gdybys nie miał takiego problemu z tatą to pewnie znaleźli by inny .

Masz jeszcze trochę czasu a jak wiesz na sile sie nic nie da.
Podchodź do taty z "sercem" i poprostu wyluzuj...

Musisz tylko wierzyć ze Bóg ci pomoże i kiedys twój tata tez przejrzy na oczy.


Zobacz na przykład Admina-trochę mu zeszło żeby zrozumieć ... Very Happy

Póki co życzę powodzenia ...
avatar
Kasia

Liczba postów : 1118
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Obserwator on 28th Kwiecień 2015, 10:20

Wiesz, to nawet nie chodzi o mój niepokój tylko o to jakie to jest absurdalne czego naucza TS. To jest po prostu żenujące i na zdrowy rozsądek wiele z ich dokrtyn, aż odrzuca. Próba krytyki odrazu wzbudza w nich niechęć do jakiejkolwiek rozmowy.

A że mam z tym styczność w domu to tym bardziej chciałbym chociaż rzucić ojcu trochę światła na te kłamstwa. Zawsze był inteligentnym człowiekiem i niegdyś nie wkręcał się tak w organizację. Można było jakoś podyskutować i sam dostrzegał pewne błędy.

Teraz najgorsze jest, że ma straszną żonę, która go wpędza w te wszystkie bzdury jeszcze bardziej i ciągle mu wkręca jaki to on jest święty i doskonały, a mu to pasuje. Ja natomiast jestem szatanem i tak na mnie nagabuje. Bardzo fałszywa kobieta i jej zachowanie jest identyczne do zachowania faryzeuszy.

Nie raz na nią nakrzyczałem w obecności ojca wypominając jej perfidne kłamstwa i niegodziwe zachowanie oraz wynoszenie przed siebie pobożności. Wszystko oparte o słowa Isusa i nic nie dociera! Nic!

Także nie czuje niepokoju, ale zażenowanie. Ślub tak czy inaczej wezmę i to jest dla mnie najważniejsze więc spoko. Ale wykręcanie się od udziału w nim własnego ojca z powodu idiotycznej doktryny to po prostu GŁUPOTA, do której zmusza go jego kłamliwa i podstępna żona. Tym bardziej, że jest w tym wystarczające kłamstwo, które chcieli mi wmówić, że nie mogą przebywać w takim miejscu z powodu osoby wykluczonej. Nie mogą tylko podawać ręki i rozmawiać z kimś takim.

Irytuje mnie to, że ta baba kłamie i manipuluje moim ojcem niszcząc jeszcze bardziej więzi między nami (ojciec już w ogóle się nie interesuje mną i siostrą).
To wszystko jej fałszywe działanie i to mi najbardziej przeszkadza tak na prawdę.

Czy powinienem prosić Pana żeby wykazał jej prawdziwe oblicze? Na to i tak przyjdzie odpowiedni czas, a nie chce burzyć rzekomego szczęścia taty.

Mogę pokazywać wiele argumentów za tym, że są w błędzie, ale ona będzie robić wszystko, żeby odpierać te prawdy. Jest oddaną służącą TS i do tego tak prymitywna, że "nie pogodosz". Będzie się dwoić i troić żeby utrzymać ojca w błędzie, a ja nie mam tyle czasu żeby codziennie z nimi dyskutować...

...hmm...
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1168
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Kasia on 28th Kwiecień 2015, 12:19

Może ty nie masz na tyle czasu ale Bóg ma Very Happy

Twoje uczucia są ludzkie i zachowujesz się też po ludzku.

Zrobiłeś już wszystko co mogłeś a w przyszłości pewnie wciąż będziesz próbował .

Nam "nowo narodzonym chrześcijanom "(nie wiem czy sie do nich zaliczam,alle jeżeli mnie ktoś krzywdzi potrafię wybaczać czyli przynajmniej jestem na dobrej drodze)nie wolno sie wypowiadać w taki sposób jak to zrobiłeś jeśli chodzi o zonę twojego taty.

Kłótnie czy krzyki tylko pogorszą sytuację.
Jeżeli tłumaczenie Bibli nie pomogło to już nie masz szans.

Najlepszą metodą na złość jednego człowieka jest dobroć drugiego.

Jedyne co musisz próbować i robić to dawać przykład swoim spokojem miłością i pełnym zaakceptowaniem zony taty.
Twoje zachowanie i sposób bycia muszą im pokazać ,ze ludzie nie przynależni do jakiejkolwiek religi są godni naśladowania.

To wzbudza przemyślenia i w bardzo dobry sposób naprowadza  innych ludzi na dobrą drogę.


Kłótnie czy krzyki
avatar
Kasia

Liczba postów : 1118
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Marysia87 on 28th Kwiecień 2015, 13:48

Podpisuje się pod Kasią Smile

Chociaz z drugiej strony wiem, jak niekiedy ciężko jest "wytrzymać".
Jeśli sprawa tyczy się obcych lub znajomych, ze spokojem nie mam problemu. Natomiast jeśli nieraz tłumaczę coś bliskim, czasami zaczynam sie denerwować. Dotyczy to chyba głównie męża, który mimo całej wiedzy wciąż biega do kościoła Sad
To chodzi o to, ze denerwujemy się przez to, że osoby, na którym zalezy nam NAJBARDZIEJ nie rozumieją, a przecież wydaje się to takie proste...
I nie mówię tu o "szalonych" kwestiach typu kształt Ziemii, skazanie Papieża itd, ale o podstawowych, które czarno na białym zawarte są w Biblii.

Kamil, spróbuj powiedzieć tacie, że nie musi rozmawiać z mamą, że może siedzieć gdzieś dalej. Przecież nie ma wzbronionego patrzenia na kogoś 'wykluczonego'.
Swoją drogą zabawne, że osoby, które były blisko chrztu, ale sie nie ochrzciły u ŚJ, mimo odwrotu od organizacji, nie są mianowane jako osoby wykluczone i można się z nimi spotykać.....


Ja Ciebie dobrze rozumiem. U mnie sprawa ze ślubem była podobna - ze strony rodziny męża, która jest bardzo katolicka, a ja jestem czarną owcą, bo nie przystałam na slub kościelny - wzięlismy tylko cywilny.
Jego rodzice do końca mówili, ze nie przyjdą, ale w końcu się pojawili. Jak bardzo byli "szcześliwi" - widać na ślubnych zdjęciach... Babcia nie przyszła. Gdy rodziła się ich wnuczka nie chcieli jej widzieć do czasu, aż będzie ochrzczona w KK. Teraz widujemy się bardzo rzadko i na siłę z naszej inicjatywy. No chyba, że jest jakaś 'robota' dla synowej.... Z babcią mąż nie ma w ogóle kontaktu - dopiero jak weźmie "prawdziwy ślub" babcia się odezwie.
Przykre to, ale co zrobić. Czasami człowiek gromadzi w sobie przez to taką złość, że mam wrażenie, iż wybuchnę. Ale potem sięgam do Biblii, często w takich sytuacjach do listu Jakuba Smile i jest lepiej.
Raz w momencie kulminacyjnym, kiedy już nic mi nie pomagało, przyśnił mi się bardzo realistyczny sen, gdzie wszystko teściom wygarnęłam, tak bez owijania. Jak się obudziłam, czułam tak niesamowitą ulgę i cała złość przeszła. Cieszę się, bo gdyby nie to, zrobiłabym to najpewniej w rzeczywistości... a wtedy nie byłoby wesoło, a i świadectwa dobrego bym nie dała..
avatar
Marysia87

Liczba postów : 197
Join date : 18/03/2015
Skąd : Katowice

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Obserwator on 28th Kwiecień 2015, 18:36

Macie rację siostry.

Rozumiem to doskonale i na codzień jestem zawsze miły. Co prawda nie przesiaduję w domu i zawsze robię wszystko, żeby nie było o co się do mnie przyczepić. Tu chodzi o sytuacje, kiedy żona ojca (sorry za wcześniejsze określenie "baba") nagle oskarża mnie, że zostawiłem gdzieś jakiś bajzel, albo próbuje mnie ustawiać po kątach wciskając jakieś kłamstewka.

Przyznaję, że mam taki problem, że łatwo się unoszę kiedy dotyka mnie wszelka niesprawiedliwość i walczę z tą wadą jako niedoskonały człowiek. I często jest tak, że po prostu spływa po mnie co ona gada, podaje jakąś ironiczną odpowiedź i z uśmiechem wychodzę. Ale są sytuacje, w których potrafi być tak bezczelna, że po prostu wyprowadza z równowagi. W ogóle to jest taki typ osoby jakby "mocherowy beret" tyle, że z doktrynami ŚJ..rozumiecie? U nas w domu wszyscy byliśmy rozgarniętymi ludźmi z szerzej otwartymi oczyma, a z nią trudno jest normalnie porozmawiać. Chyba, że o nowej promocji w sklepie, jakimś ładnym artykule w butiku lub kwiatkach w ogrodzie..powaga, taki typ wiecie?

Wyobraźcie sobie takie teksty we własnym rodzinnym domu, gdzie zawsze sobie mieszkałyście i czułyście swobodnie:

-wracam po półtora roku pobytu za granicą do takiego właśnie domu i w pierwszych wskazówkach od niej słyszę: "do końca miesiąca jesteś w tym domu gościem i na razie możesz sobie korzystać z jedzenia i chemii itp. ,a później niestety, ale sam musisz o siebie kupić te rzeczy" (gdzie ojciec jasno powiedział, że jak coś potrzebuje to mam brać tylko jak coś z jedzenia to żebym pytał, bo może być potrzebne; zawsze był taki układ w domu, że ja mu się dorzucałem i korzystało się wspólnie z tych rzeczy poza tym miałem wrócić i pomagać mu w firmie także wnosiłem dodatkową pomoc)

-przychodzę z pracy i chce wstawić pranie. Wyjmuje jej zakończone pranie i odkładam ładnie do koszyka. Wstawiam swoje i na to wchodzi ona i mówi: "Pralka jest zepsuta więc proszę żebyś nie prał bo my też nie pierzemy" (pralka działa do dzisiaj) na co mówię: "ale ja nie mam gdzie indziej zrobić prania tym bardziej, że sama prałaś przed chwilą więc po co kłamiesz??" W odpowiedzi usłyszałem takie wredne z szyderczym uśmiechem: "No to trzeba sobie kuupiiić". No nie wytrzymałem i podszedłem mówiąc: "a skąd mam wziąć na to pienądze? Kto tu cie niby utrzymuje i skąd masz pieniądze, co?", ona: "a maaam" (nadal z szyderczym uśmiechem; ma swoje pieniądze prawdopodobnie z alimentów na syna czy coś w tym stylu po byłym mężu), więc odpowiedziałem: "to się nimi wypchaj jak ich tak pożądasz, bo ja ich nie mam i gdzie indziej gromadzę skarby", na co nazwała mnie nieudacznikiem i głupkiem.

-albo takie typowe zagrywki kiedy przychodzi z czymś o czym w ogóle nie mam pojęcia np. znajdzie jakiś śmieć czy coś co nawet nie jest moje, rzuca mi z pogardą pod nogi i do tego mnie oskarża, że nic tylko syf robie. Ki edy mnie w ogóle w domu nie ma!

Tak więc mówie tu o na prawdę ciężkim przypadku dlatego piszę o tym. Mam wrażenie, że jej podstępne zachowanie nie jest bezcelowe.

Ona ma bardzo mało wspólnego z zasadami Bożymi i jest tak perfidna, że to w głowie się nie mieści. Wykazuje typowo faryzejskie zachowanie i jakoś nie kojarze by nasz Pan Isus był dla faryzeuszy wyrozumiały. Ma bardzo zły wpływ na ojca i stąd moje zmartwienie. Wciąż, wynosi swą pobożność na widok, a nos nosi wyżej niż kapelusz niczym wielka dama i w ogóle nie ogląda się na innych. Ja tu mówie o bardzo obłudnej osobie, a nie o zrzędzącej starszej pani. Czasem boje się o zdrowie taty, ponieważ karmi go jak tucznika, a na dolegliwości kupuje suplementy z reklam tv i do tego pastwią się do oporu przed jego ekranem.

Myślę też, że to jej wybujałe wymysły co do uczestnictwa w uryczstościach ślubnych i weselnych. Po prostu ona mnie nienawidzi i chce zrobić wszystko żeby psuć więzi między mną, a ojcem. W tym tkwi cały mój problem.

Dlatego rozmowa z ojcem i wskazanie prawdziwych argumentów to jedno. To nie wydaje mi się trudne, ale druga sprawa to bardzo podłe zachowanie jego żony i jej wpływ na tate. Ona nie chce znać prawdy innej niż ta od TS. Jej pasuje taki obłudny styl życia i wiem to z opowieści osób, które już wcześniej ją znały. Zawsze gardziła uboższymi ludźmi i czuła się od nich lepsza. Ta religia daje jej poczucie bezpieczeństwa, ponieważ wśród swoich udaje świętą a poza zborem jest wiedźmą, którą mało kto zna bo z innowiercami to ona nie przestaje przecież, ponieważ są od niej gorsi.

I jak tu działać..to jest na prawdę porażające..wierzcie mi moje drogie Sad

Dla mnie to już nie przelewki i po ponad roku jak wróciłem z Niemiec martwię się coraz bardziej. Nie raz się modliłem, żeby się opamiętali i prosiłem czy ona mogłaby się ode mnie odczepić i przestać mnie szkalować. Modliłem się również dzisiaj o to by Pan dał mi siłę na moje nerwy i pomógł to jakoś załatwić, ponieważ jest to bardzo niepokojące.

Dziękuje za wasze komentarze Smile
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1168
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Kasia on 28th Kwiecień 2015, 19:58

"Dla mnie to już nie przelewki i po ponad roku jak wróciłem z Niemiec martwię się coraz bardziej. Nie raz się modliłem, żeby się opamiętali i prosiłem czy ona mogłaby się ode mnie odczepić i przestać mnie szkalować. Modliłem się również dzisiaj o to by Pan dał mi siłę na moje nerwy i pomógł to jakoś załatwić, ponieważ jest to bardzo niepokojące"

...I TAK TRZYMAJ" Very Happy
avatar
Kasia

Liczba postów : 1118
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by thewordwatcher on 29th Kwiecień 2015, 13:11

Nie chcę cię za bardzo straszyć, ale... uciekałbym z tego domu jak najdalej i za każdą cenę.

Pisałem wielokrotnie o szatańskich sługach w religiach i o tym, że najbardziej niebezpiecznymi miejscami dla Chrześcijan są zbory, obsadzone satanistami.

Niektórzy starsi czy pastorzy w soboty składają ofiary z dzieci a w niedziele mają wykłady i cytują Pawła.

To nie są teorie, to są fakty i dlatego, ze ja je ujawniam, jestem także ostro atakowany. Ta macocha to albo jakaś hybryda, albo opętana, albo obie rzeczy na raz. Mam sporo wiedzy na te tematy i uwierz mi, jedyną drogą jest odizolowanie się.

Są ŚJ z wypranymi mózgami, ale rzadko kto zachowuje się w tak kłamliwy sposób bez jakiegokolwiek zażenowania.

Nie zapominaj, że oni wzywają demona Jehowę i on czy jego słudzy mają nad nimi kontrolę.

Uciekaj od takich ludzi, bo cię duchowo zniszczą. Kiedy odchodziłem od ŚJ w 1995 roku, wiele nie wiedziałem, ale teraz wszystko staje się jasne.

Ty i twój ojciec najwyraźniej jesteście jej celem.

Nie kieruj się kosztami czy niewygodą, uciekaj od takich ludzi. ŚJ są nafaszerowani pedofilami czyli... hybrydami!

Sprawdź ten link - http://cicheowce.fm.interiowo.pl/

To nie są żarty czy kłamstwa. Zacznij to czytać i pomyśl o tym, że WT posiada na usługach barristerów czyli specjalnych najwyższej klasy międzynarodowych prawników.

Oznacza to, że tego typu zniesławienia, jeżeli kłamliwe, zostałyby zasądzone na śmierć.

Ale z powodu dowodów Strażnica nie jest w stanie nic zrobić i milczy tak, jak milczy Watykan skazany przez ITCCS.org

A wyroki sądowe dla pedofilów w szeregach ŚJ są nie do obalenia i dlatego ta witryna istnieje - po polsku i po angielsku.

Owo milczenie jest ich jedynym ratunkiem. Skoro dzieją się takie rzeczy i są w taki sposób tuszowane, oznacza to tylko jedno.

Jest to nafaszerowana hybrydami i satanistami organizacja sprawująca żelazną kontrolę nad wieloma wspaniałymi braćmi i siostrami.

Pamiętaj także o jednym. Zdecydowana większość pedofilów nie jest nigdy ujawniona. Nie jest łatwo udowadniać takie rzeczy i łatwo jest winnego z powodu braku niezbitych dowodów skazać. Czyli jest tego znacznie więcej niż owe liczby wskazują.

A teraz zastanów się z modlitwą, co powinieneś zrobić.

Ową macochę najwyraźniej stać na wszystko.

Kiedyś czytałem artykuł zupełnie nie religijny, jak dawać sobie radę z wyjątkowo manipulacyjnymi współpartnerami małżeńskimi i padło stwierdzenie, że to raczej nie są ludzie, ponieważ ludzie nie są aż tak perfidni.

Właśnie mi jeden brat przysłał dwa dni temu emaila.

Filmy po angielsku o pedofilach w TS.

..................................................................................

https://www.youtube.com/watch?v=S7eZYicNrLg

https://www.youtube.com/watch?v=e1oDowBxNDs

https://www.youtube.com/watch?v=9uP7UftOMTI

to jest dobre ,tylko zeby ktos znal angielski i to opisal na forum. Henryku
musisz to dac na forum do tematu o straznicy, tam jest cos o gwalceniu w
buzie mlodego chlopaka.

a to to jakas rozmowa telefoniczna nagrana gdzies tak sie zaczyna od 7
minuty

https://www.youtube.com/watch?v=8SZHnlTnKME

a to tez rozmowa nagrana z brooklynem

https://www.youtube.com/watch?v=q7wbZ07WyF0

a to tez o gwaltach, mocne filmy:

https://www.youtube.com/watch?v=1XIgz6mmfkU

a zreszta cala lista tu jest

https://www.youtube.com/results?search_query=watchtower+rape

...............................................................................

To nie są żarty i jesteśmy szczególnym celem ataków wszelkiej maści.

Przepraszam za zbyt ostry ton, ale czuję wielkie niebezpieczeństwo w twoim otoczeniu. Bądź bardzo ostrożny.

Nie wszystko opisuję ponieważ wiele rzeczy jest tak radykalnych i niesamowitych, że nawet ja niektóre rzeczy sobie daruję. Ale w tym przypadku nie mogłem się powstrzymać widząc jasno wielkie niebezpieczeństwo przy dalszych kontaktach z takimi osobami.

Najwyraźniej jesteś ostro prowokowany. Pomyśl o tym!

Werset: oskarżyciel braci naszych, oskarżał ich przed Bogiem...

Robi się prowokację, ty wybuchasz i jesteś oskarżany przed Bogiem.

Jeżeli nadal tam jesteś - Bóg nie może zbytnio ci pomóc, z powodu owych oskarżeń szatana!

Nie miej złudzeń. Jesteśmy na świeczniku i szatan oskarża nas na okrągło przed samym Bogiem.

Nie możemy więc Boga zawieść!
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2287
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Kasia on 29th Kwiecień 2015, 14:11

Ups What a Face
Jeżeli tak może być to ja cofam swoje posty!!!
Nawet przez myśl mi nie przyszło ,ze ta kobieta może nie być człowiekiem mimo swojego postępowania.

Weź raczej przykład z tego co napisał thewordwather .

Ty sam wiesz najlepiej czy można w niej zobaczyć "prawdziwego człowieka ".
avatar
Kasia

Liczba postów : 1118
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Kasia on 29th Kwiecień 2015, 15:00

Czy taka hybryda jest do końca świadoma kim jest?
avatar
Kasia

Liczba postów : 1118
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Obserwator on 29th Kwiecień 2015, 15:59

Właśnie!

Tak jak napisał Henryk, tak i ja myślę odkąd poznałem temat "nasienia węża".

Jej zachowanie na początku gdy ją poznałem (ok 4 lat temu) wydawało się normalne, tyle że wtedy nie mieszkałem z nim i czasem tylko ich odwiedzałem. Jedyne co mi nie pasowało, to gdy z nią rozmawiałem nigdy nie patrzyła mi w oczy tylko wszędzie dookoła. Wzbudzało to podświadomy brak zaufania.

Nie chce się odwracać od ojca, bo on raczej nie jest złym człowiekiem. Ale w jej przypadku to bardzo prawdopodobne, że jest hybrydą. Nie chodzi tylko o to, że jej zachowanie to potwierdza, ale wygląd też mnie intryguje. Jest wysoka (ok.180 cm) i postawna. Ma bardzo jasne włosy i niebieskie oczy oraz szparę między górnymi jedynkami.

Jeśli chodzi o kłótnie z nią to nawet jeśli mnie prowokuje, to są to zawsze kłamstwa, które mimo mojego podniesionego głosu odpieram z łatwością obracając przeciwko niej.

Wtedy właśnie wpada ona w szał i zaczyna mówić co myśli i wychodzą takie perfidne teksty, które ją pogrążają. Kiedyś robiła to przy moim ojcu, ale za każdym razem jakby "traciła kontrolę" i również ojciec to słyszał jak rzuca we mnie obelgami. Teraz już przy ojcu się nie odzywa, a nawet jeśli to widać, że zaczyna nią miotać i nie może usiedzieć w miejscu..wykonuje gwałtowne ruchy i prycha pod nosem jakby coś chciała powiedzieć.

Jedynie gdy nie ma ojca w domu potrafi się czepiać i ostatnio to zrobiła, lecz posunęła się za daleko i ją tak wypynktowałem, że znów się wygadała gdy ją podszedłem. A było tak, że podszedłem do niej na bliskość i zacząłem mówić:
Myślisz, że nie wiem co ty tu kombinujesz i jakie są twoje zamysły? Myślisz, że nie dostrzegam twoich fałszywych intryg, które snujesz między mną a ojcem i mącisz żeby zniszczyć nasze relacje? Ja cie mam na oku i nie myśl, że ci się uda! Jestem synem mojego ojca z jego krwi i kości i tego nie zmienisz, żmijo!"

Byście widzieli jak zaczęło nią trząść! Z nienawiścią w oczach i zaciśniętymi zębami wykszyczała mi: "Jesteś tylko papierowym synem czyli nikim, zwykłym nieudacznikiem!". Odpowiedziałem: "Jak śmiesz to osądzać? Nie znasz mnie, więc nie osądzaj, żebyś sama nie została osądzona! Mi się tłumaczyć nie bedziesz, ale sama wiesz, że przyjdzie dzień, w którym wyśpiewasz wszystko na sądzie! Zobaczymy czy będziesz taka mądra!"

Tak więc widzicie, że mimi kłótni, krzyków i emocji stosuje podejście Isusa jak do faryzeuszy i to się sprawdza!

Traktuję nasz dom poniekąd jako swoją własność jako, że jest spuścizną po moim ojcu i nawet jeśli jego obecna żona pochodzi od 'plemienia żmijowego' to nie pozwolę żeby się w nim panoszyła.

Chce naśladować naszego Zbawiciela i w myśl jego słow chce by było tak!
Mateusza 10:26
Przeto nie bójcie się ich; albowiem nie ma nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajnego, o czym by się dowiedzieć nie miano.

Dojdę do tego i pomogę mojemu tacie choćby z tego względu, że nim jest, a ja jego synem. My jesteśmy rodziną, a ona przypałętała się razem z fałszem.

Dałem jej już mocno do zrozumienia, że jestem wierny Isusowi Chrystusowi i wiem, że się mnie boi. Nie będę uciekał z podkulonym ogonem Henryku. Reprezentuje naszego Króla, który jest w niebie!

avatar
Obserwator

Liczba postów : 1168
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Rafal81 on 29th Kwiecień 2015, 17:21

Zgadzam się z tym, że może to być nasienie węża ale kompletnie się nie zgadzam z tym, że powinieneś "uciekać" z stamtąd. Jakkolwiek by to zwał ale taka postawa tylko by dała powody do zwycięstwa szatańskiej zindoktrynowanej kobiety.
Czy światło jakim jest Słowo Boże i nasza postawa powinno uciekać przed ciemnością czy raczej ciemność "ucieka" przed światłością? To jest bardzo zasadnicze pytanie, którego odpowiedź jak wiemy mamy w samym Słowie Bożym.
Niebezpieczeństwo zawsze na nas czyha - a można rzec nawet, że to nasza PRÓBA - Ty Obserwator jesteś tym "światłem", które nie pozwala do końca zawładnąć ciemności Twojego taty. Myślę, że odejście z domu tylko pogorszy nie tylko relację z Twoim tatą ale przede wszystkim pogrąży Twojego tatę całkowicie w doktrynie ciemności.
Ważne abyś postępował łagodnie i nie dał się prorokować. Ona tylko zapewne czyha na Twoją złość by ukazać tacie, że nie możesz kochać Boga - czy inne tego typu "hasła".
Wiem, że tutaj otrzymałeś różne wersety i powody którymi powinieneś tłumaczyć tacie, że się myli. Lecz wg mojej opinii to i tak NIE zadziała - to tak jakbyś podawał katolikom wersety z Księgi Rodzaju o nie czynieniu rzeź itp - NIC IM TO NIE DA.
Naprawdę spróbuj ich "podejść" wg tego co ja piszę bo tutaj NIE MAJĄ żadnego argumentu.
A gwarantuję Tobie to bo SPRAWDZONE i PRZETESTOWANE Smile
Także nie martw się - jesteśmy z Tobą - no i przede wszystkim Pan, dla którego zapewne też nie jesteś NADAL "przypadkowo" w jednym z domu z tą świadkinią szatana (czyt. jehowy).
3m się!
avatar
Rafal81

Liczba postów : 72
Join date : 14/04/2015
Age : 35
Skąd : już z Nieba :) nie należę JUŻ do tego upadłego świata

http://www.panjezusjedynadroga.pl

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Kasia on 29th Kwiecień 2015, 17:32

Kamil, jestem pełna podziwu co do Twojej osoby...
avatar
Kasia

Liczba postów : 1118
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Obserwator on 29th Kwiecień 2015, 18:39

Ehh..myślę, że każdy z nas tak na prawdę w tej sytuacji zachował by się tak samo.

Będę opisywał moje postępy w tej sprawie..i niestety dowiedziałem się kolejnej przykrej rzeczy. Babcia mojego przyjaciela słyszała plotki rozsiane po mojej okolicy przez żonę taty (żona ojca kupuje jaja u rodziny Babci mieszkającej opodal), że mu się nie podoba pomysł mojego ślubu i jest bardzo niezadowolony. Nosz cholera..szczęka mi opadła!

Świadczy fałszywe świadectwo przeciwko mnie i do tego wśród wg nich "światusów"..no co za hipokryzja!

Ojciec mi mówił osobiście, że się cieszy i wszystko opłaci, a ona takie coś.

Wyobrażacie to sobie?
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1168
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by thewordwatcher on 30th Kwiecień 2015, 14:08

Kamilu - nie masz wyjścia! Very Happy

Gen 2:24 Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną swoją, i staną się jednym ciałem.
Pierwsze przykazanie biblijne. Chcesz je złamać? Narazić żonę i siebie na szykany, być może dlatego, że nie respektujesz Bożego przykazania? Tego nawet nie można negocjować!

Drugi ważny czynnik.

Nawyki wyciągnięte od ŚJ nadal w tobie silnie drzemią. Myślisz jak ŚJ który chce zbawić żonę ojca i ojca także.

Zbawienie nie ma z nami nic wspólnego. To sąd Boży! Nie od naszych wysiłków zależy czyjeś zbawienie.

Zbawienie zależy od uczynków. Tak twoich, jak i ich obojga.

Jeżeli oboje nie rozumieją rzeczywistej Prawdy biblijnej, są w tym przypadku niewinni!

Ale są winni swych zachowań i swych uczynków. Z tego będą sądzeni.

Większość religii uczy tego czasu ponaglającego, który nie ma żadnego znaczenia. Czy twoi rodzice poznają prawdę na pustyni, czy za dwa tygodnie od ciebie, jakież to ma znaczenie?

Znaczenie ma zachowanie się czyli uczynki. Z nich będą oboje i my wszyscy rozliczani. Z całego życia. Wiarę każdy na pustyni będzie już miał i nic ową wiarą nie zachwieje.

Ale zbawienie jest z uczynków a nie wiary. Czy to oznacza że nie warto głosić?

I tak i nie. Skupiajmy się na dobrych uczynkach, ponieważ nimi pokażemy naszą miłość do Boga, Prawdy i naszych bliźnich. To jest ważniejsze niż nasze głoszenie i cytowanie wersetów biblijnych.

Isis nauczał nas, że to nie jest żaden wielki uczynek być miłym dla tych, którzy są dla na mili i uprzejmi.

Test nasz polega na zachowaniu się w stosunku do naszych mniej przyjemnych bliźnich. Czy odpowiemy obelgą za obelgę?

A przecież mamy miłować nieprzyjaciół!

Ma się to objawiać zawsze traktowaniem z szacunkiem i nie odpowiadanie na obelgi czy kłamstwa czy inne bardzo przykre rzeczy.

Za pieniądze robią to menadżerzy.

Ich główną pracą jest bycie amortyzatorem konfliktów w zespołach produkcyjnych, ponieważ brak konfliktów pomnaża pieniądze czyli zyski. Pracuje się chętniej, nie robi się wielu pomyłek ponieważ nie pracuje się w stresie.

Identycznie powinno być pośród... rodzin, zwłaszcza chrześcijańskich.

Najbardziej 'uduchowiona' osoba powinna być nie tyle kaznodzieją jedynej Prawdy, ale... menadżerem - amortyzatorem wszelkich konfliktów.

Czyli samemu dawać swoją postawą przykład i... błogosławieni pokój czyniący!

Ponownie słowa Chrystusa pokazują niezwykłą mądrość Ojca i Syna. Czyńmy przede wszystkim pokój, za wszelką cenę.

Brakuje nam opanowania? Pomódlmy się do Boga o Jego Ducha, który pomoże nam się opanować.

To jest właśnie stosowanie w życiu nauk Chrystusa i to będzie podstawą do sądu nad naszymi uczynkami.

Dla kontrastu - Biblia nigdzie nie mówi - błogosławieni, którzy mają rację, ale mówi... błogosławieni pokój czyniący!

Chcesz stanąć na Sądzie Bożym z czystym sumieniem?

Czyń wokół siebie... pokój. To jest zdobywanie skarbów w niebie i budowanie na opoce, a nie na piasku. Very Happy

Dopiero niedawno to zrozumiałem i wiem, że często łamałem te jakże mądre wskazówki Chrystusa.
---------------------------------------------------------------------------------------------
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2287
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Obserwator on 30th Kwiecień 2015, 16:09

Racja!

Plan przeprowadzki już mam i również pamiętam o tym przykazaniu i działam w  kierunku jego spełnienia. Teraz po prostu zostało trochę czasu do ślubu i jako 'kawaler' mieszkam w rodzinnym domu.

Co do ojca i jego żony to nie tyle chodzi o to by ich nakierunkować na faktyczną Prawdę i pomóc w zbawieniu, ponieważ rozumiem to, że i tak będziemy rozliczani z uczynków, a nie z wiary i wyznania..rozumiem to doskonale!

Już jakiś czas temu stwierdziłem, że nie będę ludzi przekonywał, że ta czy inna religia (głównie mam na myśli chrześcijańską) jest fałszywa, ale zachęcam wszystkich do czynienia dobra przy czym opieram się na naukach Isusa Chrystusa.

I jak wspomniałem wcześniej..zawsze robię w domu tak by nikt nie miał do mnie o nic pretensji. Jestem miły, nikogo się nie czepiam itp. Problem pojawia się gdy mam jakiś gorszy dzień i żona ojca na mnie nagle wsiądzie z jakimiś niedorzecznymi oskarżeniami. Zdarza się, że się wtedy uniosę, ale nikogo bezpodstawnie nie oskarżam i nie rzucam obelgami.

To jest po prostu odpieranie fałszywych zarzutów i stwierdzanie faktów, a przy tym używam argumentów Biblijnych, które oni też dobrze znają i wyznają, a mimo to je łamią.

Może źle czynię, ale też dlatego o tym tu piszę, żebyście mogli mi ewentualnie doradzić. Modlę się również by Pan dał mi rozwagę w tej kwestii, ponieważ zwyczajnie martwię się o ojca zdrowie - już nawet nie tyle duchowe co cielesne bo zauważam u niego, że ma pewne problemy.

Z drugiej strony wolałbym też żeby żona ojca traktowała mnie zwyczajnie. Ja jej nic nie zrobiłem i nawet nie wchodzę jej w drogę. Nie rozumiem po prostu skąd ta nienawiść do mnie i jest dla mnie wysoce podejrzane dlaczego ona celowo na mnie nagabuje i próbuje skłócić z ojcem?

Nawet jeśli nic nie będę w stanie zmienić to chciałbym znać prawdę i uzyskać jakieś logiczne wyjaśnienie, jeśli takowe istnieje. W końcu to mój tata i przecież możemy bez problemowo mieć pokojowe relacje. Przecież ja z nimi o nic nie walczę, a jestem atakowany. Nie ważny jest dla mnie spadek czy cokolwiek, bo wiem, że skarby należy gromadzić w niebie, a zresztą Pan o mnie dba i niczego do życia mi nie brak..to jest jasne jak słońce.

Myślę, że chodzi o to, że nie mogę uwierzyć w tak potężną hipokryzję i chciałbym by było inaczej. Żeby oni mi to wytłumaczyli jak człowiek człowiekowi. Żeby tata mi zaufał, że jestem po jego stronie mimo innych poglądów. Po prostu!

Czyli jak? Powinienem być bierny w całej tej sytuacji i pozwolić żonie ojca na takie postępowanie wobec mnie? Czy nie powinienem martwić się o zdrowie ojca i resztki w miarę dobrych relacji? Jak pokazać im dobro mojej postawy by nie traktowali mnie jako obcego czy zwodziciela jeśli nawet porozmawiać normalnie jest trudno (z ojcem ok, ale jak ona przy tym jest to niszczy konwersacje strasznymi banałami itp.)? Jak cokolwiek pokazać jeśli ona będzie coraz bardziej działać w kierunku odseparowania mnie od ojca, a po wyprowadzce by kontakt zanikł zupełnie?

Wiem, że wszystko zależy ode mnie, ale cała ta sytuacja jest na prawdę patowa :/
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1168
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Cyryl on 30th Kwiecień 2015, 17:06

Kamil napisze ci tak.

Masz dwie opcje w tej sytuacji:

Czynne zachowanie.

Masz do czynienia z kobietą więc, nie wygrasz z nią tylko na racje i kłótnie. Jako żonaty facet pisze tak z doświadczenia.

Mając do czynienia z kobietą, masz jedną opcje. Nagraj rozmowy w których ciebie ona pomawia, oczernia zniesławia. Potem wydaj jej sprawę o zniesławienie, oczernienie czy pomówienie w sądzie. I nawet pomimo próśb ojca nie wycofuj sprawy.

Potem gdy wygrasz sprawę - poinformuj o tym jej znajomych i całą okolicę. W ten sposób zniszczysz jej reputacje.

No cóż ta metoda ma wadę. Jest spore ryzyko, że twój ojciec zapewne stanie w obronie swojej żony i pogorszysz na zawsze swoje relacje.

Ale no cóż użerając się z żoną swojego ojca niszczysz jego zdrowie. Twój ojciec ma sporo stresu. Dodatkowo owa metoda dostarczy jeszcze większą dawkę stresu.


Bierne zachowanie.

Ogranicz spotkania z żoną ojca. Staraj się spotykać tylko z ojcem.

Wyjaśnij, mu, że nie przepadacie z macochą za sobą więc dla spokoju twojego, ojca i jej nie będziesz się z nią spotykał za często. Ale z miłości i szacunku do ojca, będziesz utrzymywał nawet przyjacielskie kontakty ze swoją macochą.

Nie reaguj na zaczepki i pomówienia. A najlepiej bądź dla niej miły. Dawaj jej prezenty, praw jej komplementy. Pokaż jej, że jej ataki na ciebie nie działają. Bądź dla niej miły. Spróbuj.

Przebacz swojej winowajczyni. Przecież to obiecujesz Bogu w modlitwie "Ojcze nasz".

Ta metoda jest lepsza. Ojciec będzie miał mniej stresu.

Zrozum, twój ojciec wybrał sobie taką a nie inną kobietę za żonę. I im więcej z nią walczysz tym większy sprawiasz stres ojcu.

Stosując metodę bierną, będąc dla tej kobiety miły, na bank nie odseparuje się od ciebie ojciec.

Zauważ jedno, być może Bóg pozwolił szatanowi aby twój ojciec miał taką żonę aby wystawić ciebie na próbę. Aby sprawdzić czy wytrenować twoją zdolność do przebaczania nieprzyjaciołom.

I polepszenie relacji z macochą niech będzie twoim treningiem z przebaczania. W końcu Isus to twój najlepszy trener bracie Very Happy


Cyryl

Liczba postów : 952
Join date : 21/03/2015

https://cyryl27.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Obserwator on 30th Kwiecień 2015, 21:16

Nie Cyrylu, opcja sądowa nie wchodzi w ogóle w grę. Unikam jak mogę wszelkich przedstawicieli organów rządowych. Załatwiam z nimi tylko to co muszę. Ludzkie sądy i wymiar 'sprawiedliwości' jest najbardziej oszukańczym jaki istnieje, więc nie będę w nim szukał pomocy.

Myślałem również o nagrywaniu takich kłótni, ale chodzi o to, że ja ich nie prowokuję i nie szukam zwady. Po prostu mieszkam w domu rodzinnym na zasadzie "żyć i dać żyć innym" i te sytuacje są nagłe. Robię sobie coś i nagle ona wyskakuje z jakimiś bezsensownymi zarzutami, często kompletnie błachymi byle jakos podejść. A że z emocjami bywa różnie i gdy posuwa się za daleko to wtedy mi trudno..to są czasem sekundy :/

Co do codziennego podejścia to nie raz jest tak, że widze np. pranie do wniesienia na piętro, albo zakupy i sam podchodze i wnoszę za nią. Po prostu, żeby ją wyręczyć..odruchowo.

Także ja wszystko świetnie rozumiem i nie mam problemu z codziennością. Rozmowa z nią co prawda jest truda dla mnie, ponieważ nie ufam jej i czuję jej nienawiść. Poza tym cokolwiek bym nie powiedział to wszystko kwestionuje i gardzi moją osobą. Niestety..

Chodzi mi o to, żeby tata zaczął racjonalnie myśleć..po ludzku, a nie doktrynami. Dlatego jestem daleki od prowadzenia jadki.

Muszę porozmawiać z ojcem sam na sam, używając argumentów dających do myślenia.
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1168
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy Towarzystwa Strażnica

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach