Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Obserwator on 5th Październik 2015, 13:49

Myślę, że zależy to od człowieka, przyzwyczajenia, samopoczucia itp. i mam podobnie jak Ty Edwedere. Uwielbiwm jeździć autem, ale jak mam jechać autostradą to jestem chory..monotonny szum, prosta droga i jednostajna pozycja. Godzina, dwie jazdy i oczy mi się same zamykają jakbym wpadał w trans czy coś.

Lepiej już jest na zwykłych drigach krajowych bo coś sie dzieje..trzeba wyprzedzać, zwalniać, przyspieszać..jednak tutaj pojawia się problem, że trzeba pilnować się z prędkością, a co za tym idzie - powolna jazda również nurząca.

Najlepiej to byłoby umieć latać jak ptak Very Happy
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1137
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Edwedere on 5th Październik 2015, 14:00

Obserwator napisał:Myślę, że zależy to od człowieka, przyzwyczajenia, samopoczucia itp. i mam podobnie jak Ty Edwedere. Uwielbiwm jeździć autem, ale jak mam jechać autostradą to jestem chory..monotonny szum, prosta droga i jednostajna pozycja. Godzina, dwie jazdy i oczy mi się same zamykają jakbym wpadał w trans czy coś.

Lepiej już jest na zwykłych drigach krajowych bo coś sie dzieje..trzeba wyprzedzać, zwalniać, przyspieszać..jednak tutaj pojawia się problem, że trzeba pilnować się z prędkością, a co za tym idzie - powolna jazda również nurząca.

Najlepiej to byłoby umieć latać jak ptak Very Happy

Dokladnie Smile Co do latania tak na prawde zastanawiam sie czy w krolestwie bozym nie bedziemy mogli latac Smile Kto wie czy Bog nam nie udostepni pewnych rzeczy skoro juz teraz mamy mozliwosc latania. Ahh to by bylo piekne !

Edwedere

Liczba postów : 209
Join date : 21/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by thewordwatcher on 5th Październik 2015, 15:55

Jeździłem taksówką jako kierowca przez 4.5 roku. Zawsze na autostradzie, ze względu na bezpieczeństwo odczuwałem niezwykłą senność.

Jedna uwaga, bardzo ważna.


Nie ma odpornych na senność!

Dużo jest... martwych.

Działa to tak. Jedziesz i czujesz się senny. Ale jeszcze 20 km i nie ma problemu dasz sobie radę i bezpiecznie dojedziesz.

OLBRZYMI BŁĄD!!!

Powszechna opinia taksówkarzy.

Nie ma na to mocnych.

Po prostu masz szeroko oczy otwarte i zasypiasz z otwartymi oczami.


Jak byłem w wojski, sierżant złapał mnie na spaniu z otwartymi oczami.

Siedziałem na warcie wewnątrz budynku z szeroko otartymi oczami i... spałem.

Nie żartuję!

Podczas jazdy samochodem jest identycznie. Zmuszasz się do szczególnej uwagi i zaczynasz spać z szeroko otwartymi oczami.

NIE MA NAD TYM ŻADNEJ KONTROLI.

Jedyny sposób, zatrzymać pojazd, przejść się kilka razy wokół niego czy czegokolwiek i dopiero wtedy jechać dalej.

Jeździłem 4.5 roku pracując na noc i uwierzcie mi, wiem o czym mówię.

Jedyną pomocą jest nasz mózg, który ma więcej rozumu niż my.

Jakim cudem?

Ponieważ on się boi o ciebie. To on powoduje, że jak nagle dziecko wyskoczy ci prze maskę, bez myślenia natychmiast hamujesz.


To nie ty ale twój mózg wziął nad tobą kontrolę.


Podczas sennej jazdy najczęściej zdarza się, że nagle odczuwasz emocjonalny wstrząs w jakimś momencie.

To jest moment, w którym twój mózg, wyraźnie przestraszony ocucił cię i mózg się sam uratował.

Odczuwasz to jako coś w rodzaju prądu, który nagle cię... budzi i myślisz, że niemal się zdrzemnąłeś.

Zdrzemnąłeś się, nawet o tym nie wiedząc. Ale jeżeli żyjesz, to znaczy że twój mózg cię obudził, albo obudził cię... Bóg!


Pamiętajmy o jednym. Nie mamy nad tym żadnej kontroli.

Jeżeli nas atakuje senność - sprawa jest śmiertelnie poważna.

Nie ma przesady czy żartów. Nie polegaj na sobie, nie masz nad tym kontroli. Jeżeli myślisz, ze masz, jesteś w wielkim błędzie.

Nie udowadniaj nikomu że masz rację. Jest to ponad twoje siły.

Zrób wszystko, aby pozbyć się senności, zanim ponownie usiądziesz za kierownicą.

Wielu umiera ignorując te rady!
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2185
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Edwedere on 5th Październik 2015, 16:39

thewordwatcher napisał:Jeździłem taksówką jako kierowca przez 4.5 roku. Zawsze na autostradzie, ze względu na bezpieczeństwo odczuwałem niezwykłą senność.

Jedna uwaga, bardzo ważna.


Nie ma odpornych na senność!

Dużo jest... martwych.

Działa to tak. Jedziesz i czujesz się senny. Ale jeszcze 20 km i nie ma problemu dasz sobie radę i bezpiecznie dojedziesz.

OLBRZYMI BŁĄD!!!

Powszechna opinia taksówkarzy.

Nie ma na to mocnych.

Po prostu masz szeroko oczy otwarte i zasypiasz z otwartymi oczami.


Jak byłem w wojski, sierżant złapał mnie na spaniu z otwartymi oczami.

Siedziałem na warcie wewnątrz budynku z szeroko otartymi oczami i... spałem.

Nie żartuję!

Podczas jazdy samochodem jest identycznie. Zmuszasz się do szczególnej uwagi i zaczynasz spać z szeroko otwartymi oczami.

NIE MA NAD TYM ŻADNEJ KONTROLI.

Jedyny sposób, zatrzymać pojazd, przejść się kilka razy wokół niego czy czegokolwiek i dopiero wtedy jechać dalej.

Jeździłem 4.5 roku pracując na noc i uwierzcie mi, wiem o czym mówię.

Jedyną pomocą jest nasz mózg, który ma więcej rozumu niż my.

Jakim cudem?

Ponieważ on się boi o ciebie. To on powoduje, że jak nagle dziecko wyskoczy ci prze maskę, bez myślenia natychmiast hamujesz.


To nie ty ale twój mózg wziął nad tobą kontrolę.


Podczas sennej jazdy najczęściej zdarza się, że nagle odczuwasz emocjonalny wstrząs w jakimś momencie.

To jest moment, w którym twój mózg, wyraźnie przestraszony ocucił cię i mózg się sam uratował.

Odczuwasz to jako coś w rodzaju prądu, który nagle cię... budzi i myślisz, że niemal się zdrzemnąłeś.

Zdrzemnąłeś się, nawet o tym nie wiedząc. Ale jeżeli żyjesz, to znaczy że twój mózg cię obudził, albo obudził cię... Bóg!


Pamiętajmy o jednym. Nie mamy nad tym żadnej kontroli.

Jeżeli nas atakuje senność - sprawa jest śmiertelnie poważna.

Nie ma przesady czy żartów. Nie polegaj na sobie, nie masz nad tym kontroli. Jeżeli myślisz, ze masz, jesteś w wielkim błędzie.

Nie udowadniaj nikomu że masz rację. Jest to ponad twoje siły.

Zrób wszystko, aby pozbyć się senności, zanim ponownie usiądziesz za kierownicą.

Wielu umiera ignorując te rady!

Henryku tutaj zgodzę się z tobą w 100% , tej mądrości nauczył mnie mój Tata który wmawiał mi że "Śpiesz się powoli" I zawsze uczulał Karol jak czujesz się senny na drodze nie patrz na nic po prostu zjedź , odpocznij i nie raz jadąc na autostradzie czując się senny zjeżdżam i albo się zdrzemnę w zależności od potrzeby albo wyjdę , zaczerpnę powietrza , przejdę się itp.. Ogólnie tak jak napisał Henryk nie wolno przeginać w momencie kiedy czujesz że chce Ci się spać na prawdę zjedź , ocudź się i nawet zdrzemnij. Miałem już sytuacje że jechałem Autostradom , nagle po prostu miałem urwany film , i w pewnym momencie coś mnie obudziło taki wstrząs o którym Henryk mówił i na prawdę w takiej chwili zastanawiam się czy Stwórca nie czuwał nade mną bo obudziłem się niemal kilka Centymetrów od barierki bocznej już zjeżdżałem kilka chwil setnych sekund i by byłą tragedia. Przejezdziłem już dosyć dużo KM dlatego przyłączam się do tego że gdy za kierownicą czujesz się senny chodź byś miał 5 km do celu zjedź , odpocznij.

Edwedere

Liczba postów : 209
Join date : 21/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Obserwator on 5th Październik 2015, 17:05

Tak dokładnie! Jest tak jak mówisz!

Senności za kółkiem nie da się pokonać, a jeśli już nawet to nie wolno tego lekceważyć, mówiąc sobie: "a jeszcze jeden zjazd", "jeszcze pół godzinki - dam radę!"

W zeszłym roku miałem taką sytuację jadąc autostradą z Poznania do Łodzi. Dystans krótki, ale wyjeżdżałem o 5 rano. Wiadomo, jeszcze zaspany bo wczesna pora, ale mówie sobie "dwie godzinki drogi i wszystko". Wjechałem na A2 i po 50 km zaczęło się 'mulenie'..taki ucisk na głowie i coraz cięższe powieki.
Pomyślałem, że po 100 km zrobię postój. Pojechałem kawałek za Wrześnie mijając jakiś parking i przeszło mi przez myśl: "kurcze, mogłem stanąć na chwilkę, ale dobra..jeszcze jeden zjazd". Minęło może 5 minut i już ledwo mogłem się skupić na drodze. Tzn. patrzyłem przed siebie, ale jakbym już powoli śnił..myśli zamieniały się w obrazy.

Nagle idiotyczny pomysł.."aa..może się zdrzemnę"..!! I zacząłem zamykać oczy czując senną błogość. Całe szczęście coś mnie tknęło - "co ty robisz?!" Oprzytomniałem i aż się wystraszyłem..zacząłem głośno śpiewać, aż do zjazdu i zmieniłem się od razu z kolegą, który spał sobie na tylnim siedzeniu Wink

Z tym nie ma żartów! Trasa potrafi hipnotyzować, zwłaszcza jeśli nasz umysł nie jest rześki.

avatar
Obserwator

Liczba postów : 1137
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Kasia on 6th Październik 2015, 16:47

No to narobiliście mi stracha.

Ja mimo że się nie zatrzymuję to jeszcze w czasie jazdy na dwie trzy sekundy dłużej przytrzymuję zamknięte oczy.

Fajnie...chyba jednak bardzo,ale to bardzo dzisiaj wieczorem podziękuję Bogu za to ze mam kolejną szansę na obudzenie się rano.

Nawet nie wiecie jak bardzo otworzyliscie mi oczy

Dziękuję .
avatar
Kasia

Liczba postów : 1102
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Kasia on 11th Październik 2015, 20:12


Każde "czary mary "moze okazać się dla nas zgubne.
Niewiadomo kiedy i jak szybko możemy dostać się w łapy złego.

Era smartfonów znacznie ułatwiła nam życie, jeśli chodzi o różnego rodzaju darmowe aplikacje, które symulują takie rzeczy jak rzuty kostką czy latarkę.
Jak się jednak okazuje niektóre aplikacje mogą mieć zgubny wpływ nie tylko na nasz wzrok, ale i na duszę. Zgodnie z doniesieniami z Peru młoda dziewczyna w skutek pobrania aplikacji na telefon zawierającej tabliczkę do wywoływania duchów została opętana przez demona.



http://innemedium.pl/wiadomosc/nastolatka-zostala-opetana-przez-demona-poprzez-aplikacje-symulujaca-tabliczke-ouija


avatar
Kasia

Liczba postów : 1102
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Skiper on 11th Styczeń 2016, 00:18

witam,

chciałbym Wam opowiedzieć jeszcze "ciepłą" historię z dzisiaj. Niech doda wiary wszystkim.

Od początku 2015 roku udało mi się przetłumaczyć parę filmów, również teraz wrzuciłem tutaj nowy film po polsku. Używałem do montażu darmowej, ograniczonej wersji edytora wideo. Jest bardzo łatwy w obsłudze, ale przy generowaniu gotowego filmu wstawia znak wodny co parę minut - co jest bardzo irytujące dla oglądającego.
Wczoraj, zanim zacząłem składanie filmu z podkładem lektora próbowałem znaleźć jakiegoś darmowego programu, po 2 godzinach się poddałem, albo program beznadziejny...albo nie darmowy. Zacząłem generowanie filmu w tamtym ograniczonym programie, jednocześnie zastanawiając się, czy nie skrackować go do pełnej wersji. Koszt zakupu legalnej wersji jest nie mały i nie byłem pewny czy chcę tak inwestować. Biłem się z myślami ale ostatecznie stwierdziłem, że nie będę oszukiwał. Pomyślałem "trudno, kto będzie chciał to obejrzy filmy pomimo znaku wodnego, a jeśli ta praca jest w ogóle pożyteczna i Bóg tak będzie chciał to na pewno znajdzie się jakiś sposób żeby te filmy generować już prawidłowo ". Wrzuciłem film do sieci i już, przestałem o tym myśleć.
Przez weekend była u nas teściowa. Dziś gdy się już zbierała do wyjazdu mówi "właśnie, macie tu pieniądze", my pytamy na co a teściowa że nam oddaje to co jej parę miesięcy temu pozyczylismy ( w momencie pożyczania w ogóle nie oczekiwaliśmy zwrotu i jej o tym mówiliśmy więc to było zaskoczenie). Teściowa pojechała a mnie ciarki przeszły... Wiedziałem że jak trzeba to Bóg znajdzie rozwiązanie....ale żeby tak szybko? Opowiedziałem wszystko żonie i od razu kupiliśmy pełną wersję programu - nie wspominając że akurat była promocja i obniżka o 70% Wink
Obecność i działanie Boga jest AUTENTYCZNA i nikt nie wmówi mi że to zbieg okoliczności.

Skiper

Liczba postów : 169
Join date : 17/04/2015

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Kasia on 11th Styczeń 2016, 00:33

Skiper takich "zbiegów okoliczności " miałam mnóstwo Very Happy

Im więcej dałam od siebie a w szczególności gdy było u mnie krucho tym więcej "od życia "dostałam.

Ostatnim przykładem było gdy ktoś potrzebował pieniążki a ja nie zastanawiając się przelałam mimo prawie zerowego stanu na minus.

Nie wiedziałam jak to zrobię gdy zaczną mi pobierać stałe opłaty .
Wierz mi nie czekałam długo.

Niespodziewanie wpłynęło cos czego nigdy bym sie nie spodziewała .

Przykro mi -tez nie wierze w przypadki.
avatar
Kasia

Liczba postów : 1102
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Jacek86 on 11th Styczeń 2016, 03:41

Wczoraj byłem ze znajomymi i z rodzicami w Pizzeri, a ponieważ była to sobota był problem z wolnymi stolikami. Postanowiliśmy podzielić się na dwie grupy, najpierw zjedli moi rodzice, później ja z kolegami zajęliśmy ich stolik a oni pojechali do domu. Zostawili mi pieniądze za swoje zamówienie żeby nie mieszać i podliczyć wszystko na końcu. Gdy kelner przyszedł z rachunkiem, zauważyłem że zapomniał o zamówieniu moich rodziców które było dość spore i podliczył tylko mnie i moich kolegów. Przez kilka sekund toczyłem walkę w swojej głowie Smile aż w końcu przypomniałem sobie fragmenty z Biblii o kroczeniu ścieżką sprawiedliwości... Wink Przypomniałem kelnerowi, że zapomniał o wcześniejszym zamówieniu, poszedł to sprawdzić i przyznał mi rację, ale wyjaśnił, że mają chwilową awarię systemu a wcześniejsze zamówienie mam traktować jako gratis od firmy! Wink Gdybym nic nie powiedział, pewnie skończyłoby się wezwaniem ochrony. Wink
avatar
Jacek86

Liczba postów : 181
Join date : 31/08/2015
Age : 30
Skąd : Bydgoszcz

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Gregor on 1st Marzec 2016, 11:26

Pojawiły się nowe filmy z dziwnymi dźwiękami . Kiedyś już coś podobnego się pojawiało jak się okazało była to ściema a zwłaszcza ten dźwięk z ziemi ze niby piekło. Te filmiki są jakby inne ale scenariusz podobny tyle że z różnych miejsc na świecie.Według świadków, całość zaczyna się od dźwięków przypominających wybuch.Świadkowie zdarzeń, którzy słyszeli dobiegające wprost z nieba dźwięki niejednokrotnie podkreślali, że nie są w stanie określić ich lokalizacji.Wiele osób opisuje, że w trakcie trwania tych dźwięków dochodziło do drgań. W Siedmiogrodzie, ludzie opisywali, że dźwięki były tak głośne, że szyby i meble trzęsły się w domach. Swoją drogą zastanawia mnie w jakim celu są produkowane tego typu filmy.

Gregor

Liczba postów : 218
Join date : 23/09/2015
Skąd : Trojmiasto

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Obserwator on 1st Marzec 2016, 11:59

Na pierwszym filmie dzwięki są podłożone. Nad plaże nadchodzi wielka chmura burzowa, której towarzyszą na prawdę dziwne dźwięki, a ludzie na plaży nie wydają się tym zaskoczeni.
Logo posiadacza kanału na YT jest również dziwne...

Drugi film..Amerykanie, którzy coś słyszeli..szszszsz szszszsz..brzrzrz brzrzrz.. Very Happy
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1137
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Gregor on 1st Marzec 2016, 12:48

Dla tego zadałem pytanie w jakim celu się robi takie rzeczy? Very Happy Ktoś ma niezły ubaw i nie jeden coś takiego kupi. Dokładnie jest tak samo z filmami o ufo, obecna technika filmowa pozwala na naprawdę dużo.

Gregor

Liczba postów : 218
Join date : 23/09/2015
Skąd : Trojmiasto

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Obserwator on 1st Marzec 2016, 12:57

Myślę, że to celowe odwracanie uwagi..choć nie upieram się, że może być jakimś eksperymentem.
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1137
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Skiper on 1st Grudzień 2016, 21:06

Cześć,

ostatnio znowy przydażyła mi się sytuacja "przewidzenia" czegoś. Nie wiem jak to nawet nazwać.
Jechałem sobie do Hotelu "Dom św. Józefa" w Szczcinie (często jestem w Polsce w delegacji w różnych miastach, nierzadko po kilka dni). Mając jeszcze jakieś 10-15 minut drogi przez miasto, wjeżdzałem na skrzyżowanie i zobaczyłem jakiś baner reklamowy (nie pamiętam jaki ale to nieistotne), no i od myśli do myśli pojawił mi się w głowie sam z siebie tekst "zmieniamy się dla Ciebie" jak jakieś hasło reklamowe i tak mi się kilkukrotnie przez głowe przerzucił.
Dojeżdżam już pod hotel, skręcam na hotelowy parking a tam tablica hotelu i pod nazwą hotelu na tablicy napis "zmieniamy się dla Ciebie".
także dziiiiwny zbieg okoliczności.

Kiedyś wielokrotnie już tak miałem, np przy remoncie łazienki. Skrobałem ścianę czy coś i potem miałem ją gipsować, pomyślałem sobie, co na etykiecie gipsu może być napisane odnośnie rozrabiania i czasu stygnięcia (bo musiałem wcześniej to przygotować), po chwili wziąlem przeczytać tą etykietę i było tam praktycznie słowo w słowo to co sobie pomyślałem.

takie sytuacje zdarzają się najczęściej wtedy, gdy się człowiek tego wogóle nie spodziewa ale w głowie coś "świdruje" i nie wiadomo do czego to przypiąć... takie przeczucie. Już nieraz tak miałem. Czasem byłem praktycznie pewny że coś się stanie na kilka sekund zanim to się stało... ale wiadomo, można być niby pewnym ale się myśli wtedy, że przecież skąd mam wiedzieć a tu bach.. dzieje się.

Z żoną to mamy jakieś bezprzewodowe połączenie myśli Smile strach jest przy niej o czymkolwiek pomyśleć bo ona od razu to wie. Często odpowiada mi na pytanie, o którym tylko pomyślałem i jeszcze się dziwi, jak mówie że nic nie mówiłem Smile
Jak coś robi, albo chce zrobić, to wystarczy, że pomyślę co jeszcze możnaby zrobić/kupić a ona patrzy na mnie i mówi dokładnie to oczym pomyślałem. Już nieraz się śmialiśmy z tego, praktycznie codziennie jest tego typu sytuacja.

Skiper

Liczba postów : 169
Join date : 17/04/2015

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Liksar on 1st Grudzień 2016, 21:25

" zmieniamy się dla Ciebie" ... to dzisaj bardzo popularne hasło w marketingu, studiuję zarządzanie sprzedażą.. wiec wiem Very Happy

co do żony, skoro jesteście jednym ciałem to i myślicie podobnie Very Happy

Wiele bliskich przyjaciół własnie ma tak, że z czasem zaczynają nadawać na tych samych " falach"

przez co rozumieją się bez słów,

to bardzo przydatne np w sportach jak piłka nożna,

mozna wyprowadzić niezła akcje przewidując co nasz kolega z drużyny ma za pomysł na akcję ;p

Ja mam tak, że często gdy komuś brakuje słowa w wypowiedzi, umiem dość szybko odczytać jakie to słowo


często miałem tak na lekcjach, że nauczyciel mówi mówił się zacinał.. bo brakowało słowa, ja dopowiadałem ( dziękował ) i mówił dalej Very Happy

Nieraz się też zdarza, jak kogoś długo znamy, że czasami nasze reakcje są takie same i zdarza się powiedzieć te same słowo/zwrot w tym samym czasie, każdy doświadczył zapewne czegoś takiego lol!
avatar
Liksar

Liczba postów : 934
Join date : 03/12/2015
Age : 21
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Niewytłumaczalne sytuacje, zbiegi okoliczności

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach