ONI czytają nasze myśli

Go down

ONI czytają nasze myśli

Pisanie by thewordwatcher on 26th Sierpień 2018, 03:29

Nie pamiętam tego, czy kiedykolwiek o tym wspomniałem na forum czy gdziekolwiek. Doświadczyłem osobiście i to niejednokrotnie czytania moich myśli. Było to w okresie 4.5 lat jeżdżenia jako taksówkarza w Perth. Zaczęło sie to w taki sposób.

Najczęściej woziłem ludzi z lotniska do City czyli do najlepszych hoteli. Było to wygodne, bywały częste 'nadpłaty' oraz było to bezpieczne jeżdżenie taksówką, gdzie nie zdarzało się nic drastycznego przeciwko kierowcy, ponieważ woziło się często ludzi wielkiego kalibru, senatorów, biznesmenów różnych korporacji, agentów służb wywiadowczych itp.

Od pewnego czasu zauważyłem bardzo dziwne dla mnie zjawisko. Niektórzy tego formatu pasażerowie... nienawidzili nie, nawet do tego stopnia, że trzaskali gwałtownie drzwiami, kiedy opuszczali taksówkę.

Po kilku takich incydentach zacząłem prowadzić małe śledztwo. Sprawdziłem, czy wszystko jest w samochodzie w porządku, czy nie śmierdzę potem itp. detale. Nic nie znalazłem. Zacząłem podejrzewać, że w jakiś sposób ujawniam swoje pochodzenie słowiańskie i to jest przyczyną niechęci do mnie.

Przestałem się odzywać, jeżeli nie musiałem. Klienci mówili gdzie jadą, ja kiwnięciem głowy przytakiwałem, że nie ma problemu i wiem gdzie jechać. Niechęć lub nienawiść nadal trwała. Zacząłem podejrzewać, że w jakiś sposób niektórzy ludzie... czytają moje myśli. A myślałem czasami po polsku ale czasami po angielsku i sprawach związanych z prawdą.

Jednego dnia miałem pasażera, którego dowiozłem niemal pod jego bogaty dom. Podał mi kartę kredytową i z uśmiechem powiedział, ze w czasie jej używania on sam wyjmie swój bagaż z tyłu samochodu. (combi czy też station wagon)

Zamknął tylnią klapę z taką mocą, że niemal głową uderzyłem w sufit. Ale udawałem, że nie zwróciłem na to żadnej uwagi. Pomyślałem krótko że musiała się mu ręka poślizgnąć czy coś w tym stylu. Gość podszedł do przodu, wziął ode mnie kartę kredytową podpisał rachunek za jazdę i zatrzasnął drzwi pasażera z taką siłą, że o mało nie wyleciała z nich szyba. Widziałem wyraźnie, że zrobił to celowo.

Oniemiałem i zdębiałem. Zawsze jeżdżę z pozamykanymi oknami i miałem okna wszystkie zamknięte. Gość odchodził od samochodu dźwigając walizki, był jakieś 12 m od wozu a ja w myślach brzydko zakląłem po angielski. "What a f*^&ing bastard"

W tym momencie gość nagle się odwrócił, dokładnie tak, jakby to słyszał, spojrzał na mnie z nienawiścią, odwrócił się i poszedł do domu.

Ten incydent przekonał mnie, że czytał on moje myśli.

Nie znam wyjaśnienia tego zdarzenia. Czy rzeczywiście są ludzie czytający myśli? Oczywiście że są. Magicy wszelkiej maści pytają którą kartę wybierasz. Czyli mamy pewne ślady takich wydarzeń.

Kto może nasze myśli czytać? Demony? Bardzo prawdopodobne także. Ludzie bez pomocy demonów? O czymś takim nie słyszałem.

Albo... wiozłem upadłego anioła a oni najprawdopodobniej posiadają takie zdolności. Jeżeli takie zdolności posiadają, to jest możliwe, że ich bezpośrednie potomstwo także posiada takie uzdolnienia.


(Wiozłem kiedy jednego senatora z Perth, który podczas jazdy rozmawiał z Julią Gillard, prime minister Australii i nawet słyszałem jej głos.)

Niemniej moje doświadczenie opisałem jako ostrzeżenie i przestroga, aby we wszelkich kontaktach z ludźmi tego typu, czyli wysokich urzędników, posłów czy przedstawicieli prawa, sądów itp, powstrzymywać się od jakichkolwiek myśli dla własnego bezpieczeństwa.

Opisałem to także z możliwości, że coś takiego lub takie podejrzenia mogą występować u innych ale większość myśli, że to się im przywidziało.

Dlatego, jeżeli ktoś wie o czymś takim czy zna kogoś, kto doświadczył takich 'przygód' niech się z nami tym podzieli.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 3121
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: ONI czytają nasze myśli

Pisanie by Iraeneus on 26th Sierpień 2018, 08:11

Henryk od pewnego czasu to też o tym wiedziałem ale ...

Kilka lat temu miałem styczność z człowiekiem (mam nadal) który powiadał mi o tym że był członkiem grup typu z Archiwum X od rozwiązywania trudnych spraw. I mówił mi że mieli człowieka który był brany na przesłuchania i odczytywał myśli przesłuchiwanego.

Ale najlepsze jest teraz. Od 3 tygodni jeżdżę do Łodzi na biorezonans do Ewy. Tamten biorezonans o którym kiedyś wam opisywałem to przedszkole w porównaniu z Ewą.

Ale o co chodzi ... Ewa wielokrotnie powtarza że w trakcie i około zabiegu nie możemy myśleć o wybijanej bakterii, tasiemcu, wirusie etc. ... bo one odczytują nasze myśli!!! wiedzą co myślimy i wtedy uciekają w tkanki lub inne narządy ciała aby przetrwać zabieg ich wyniszczania.

Co więcej dostałem od niej dobry olejek z Oregano. Zwróciła uwagę że większość tych olejków jest oszukana bo jest bardzo żrąca i podrażnia nasz układ trawienny. Najlepiej wziąść kilka kropel (2) na stropian ; jak przeżera to znaczy że jest zły olejek.
Ale wracając chodzi o to że te pasożyty w takich sytuacjach wywołują, ataki czkawki, palpitacji serca etc. to świadczy jak są inteligentne co najmniej na poziomie stada.

Ale to nie wszystko mój Tato który pierwszy był u Ewy, dowiedział się że niektóre z nich są w stanie wytrzymać temperaturę do 4500 stopni Celsjusza!!!!

Mój Tato to skwitował że są to bakterie od demona!! I Ewa (jest też wierzącą, robi to z miłości do ludzi) przyznała mu rację, że z jej wiedzy nie ma innego racjonalnego wytłumaczenia tej sytuacji.
Oczywiście ja dodałem że na pewno tak jest bo my tu na forum już dawno pisaliśmy że doszło do skażenia genetycznego/mutacji przez złych i powstały potworne stworzenia!

Co więcej rozmawialiśmy o tym w grupie kuracjuszy i ktoś pięknie powiedział że Bóg widział że wszystko co stworzył było dobre!!!

Więc cały ten świat tasiemców, glist, bakterii i wirusów etc. który w nas zamieszkuje to demoniczna rzecz!!

Ewa leczy wszystkich; czasami są też ludzie z złej strony mocy i tutaj miałem tydzień temu taką sytuację. Mówię że jesteśmy w Arce Noego ... zdrowotnej Smile ci z ciemnej strony dostali piany na ustach trochę się uspokoili jak po przerwie powiedziałem że ... zdrowotnej Smile))

W końcu Henryku to się z całą pewnością z Tobą zgadzam że oni czytają nasze myśli. Ale tutaj ważna jest medytacja = samokontrola swoich myśli i po prostu nie myślenie lub umiejętne dobieranie myśli.
avatar
Iraeneus

Liczba postów : 579
Join date : 16/03/2016
Skąd : Lubelskie

Powrót do góry Go down

Re: ONI czytają nasze myśli

Pisanie by maklesTeam on 26th Sierpień 2018, 08:44

Pamiętam, że gdy w roku 1998 zacząłem uczęszczać na zebrania ŚJ spotkałem tam starszego, którego obecność sprawiała mi przykrość , czułem się poddenerwowany. Rozmowa z nim była niemal fizycznie bolesna i teraz po latach mogę z całym przekonaniem powiedzieć, że dla niego również. Gdy z nim rozmawiałem w głowie zapalała mi się czerwona lampka ostrzegawcza. Przez 10 lat byłem z nim tylko 2 razy na głoszeniu i były to jedne z najdłuższych godzin w moim życiu. Kilka razy on odwoływał spotkania i ja również kilkakrotnie. Na zbiórki, które on prowadził starałem się nie przychodzić. Moja obecna żona, którą poznałem właśnie w zborze co do niego miała identyczne odczucia, zanim się pobraliśmy ten starszy przeprowadził z nami osobno kilka rozmów na których usiłował odwieść nas od pobrania się.
Czy oni czytają w naszych myślach tego do końca nie wiem ale gdy rozmawiałem z tą osobą instynktownie (teraz dopiero to rozumiem) „czyściłem” swoje myśli i mocno koncentrowałem się na tym aby nie myśleć o mojej niechęci do niego i o tym co czuję. Takich osób spotkałem jeszcze kilka ale takiego „lęku” jak przy nim nie czułem nigdy.

maklesTeam

Liczba postów : 31
Join date : 14/06/2018

Powrót do góry Go down

Re: ONI czytają nasze myśli

Pisanie by Jacek86 on 26th Sierpień 2018, 09:39

Makles (sory nie znam imienia) ja mam jedną taką osobę w rodzinie, niby jest to normalny, miły, dobry człowiek, ale przebywanie dłużej w jego otoczeniu sprawia właśnie, że jakoś tak zaczynają narastać w tobie negatywne emocje, zaczyna cię irytować rozmowa z tą osobą, mimo że jest całkiem normalna i miła. Zaczyna cię irytować po prostu sama obecność tej osoby. U mnie wręcz uruchamia się czasem jakiś taki gniew, żeby coś powiedzieć takiego, żeby się skłócić z tą osobą, co uwolni mnie od kontaktu z nią.

Wiem, że to nie leży we mnie problem (choć nad takimi emocjami też powinniśmy starać się panować) bo już kilka innych osób z rodziny, skłóciło się z tym człowiekiem o coś bardzo błahego i po prostu od kilku lat ze sobą nie rozmawiają. I wiem że tym osobom jest głupio za to, ale nie mogą się przełamać żeby się pogodzić, bo czują strach przed wznowieniem kontaktów z tą osobą...

Ale do rzeczy, jakiś czas temu byłem u tego człowieka o czymś tam pogadać i coś załatwić, i znowu po dłuższej chwili taka irytacja i chęć uwolnienia się od tej osoby... Popsucie dobrego nastroju itp, i jak wracałem samochodem, to po przejechaniu pewnego dystansu, gdy jeszcze w głowie miałem tą rozmowę, poirytowanie itp, nagle błysk, i uwolnienie się od myśli o tym kimś, zmiana nastroju, radość z dnia, z tego co będę robił później itp... i stąd taka moja teoria, że w tym człowieku może siedzieć jakiś zły duch, ale zasięg jego działania jest ograniczony, i jeśli odpowiednio oddalisz się od nosiciela, to wpływ znika..

Spotkaliście się z jakimiś opisami działania demonów, w sensie czy dotyczą ich jakieś fizyczne ograniczenia??? Z biblii wiadomo tylko że wody zbytnio nie lubią...
avatar
Jacek86

Liczba postów : 281
Join date : 31/08/2015
Age : 32
Skąd : Bydgoszcz

Powrót do góry Go down

Re: ONI czytają nasze myśli

Pisanie by Kasia on 26th Sierpień 2018, 11:11

Mam zwyczaj rozmawiać z Bogiem a raczej mówić do Niego jak jestem sama.

Są to zazwyczaj zwykłe podziękowania z danego dnia typu np."Dziękuję Panie Boże że dzisiaj zaspałam i nie brałam udziału w tym wypadku na autostradzie ...albo malutkie prośby o mądrość, pokorę i takie tam drobiazgi.

W każdym razie kiedyś byłam w centum handlowym i oglądając jakieś tam szmatki też myślałam o Bogu.

Poczułam na sobie wzrok, odwróciłam głowę w bok a z za długiej kolejki patrzyła na mnie kasierka wzrokiem jakiego nigdy nie doświadczyłam.

Pierwsza moja myśl była."NIENAWIDZISZ BOGA W PRZECIWIEŃSTWIE DO MNIE".

Codziennie spotykam się wzrokiem z innymi ludzmi ale to było jedyne w swoim rodzaju a tego dnia z pewnością nie wyróżniałam się niczym innym od innych kupujących .

To był ten jedyny raz.

avatar
Kasia

Liczba postów : 1236
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: ONI czytają nasze myśli

Pisanie by Bushi on 26th Sierpień 2018, 11:59

Mam znajomego z którym wcześniej ćwiczyłem Wushu, teraz zajmuje się kuglarstwem i pokazami magicznymi. Opowiedział mi że zapłacił sporo kasy za kurs czytania myśli, organizowany przez mistrzów sztuczek karcianych. Nawet proponował mi zabawę bym o czymś pomyślał itd. Przerwałem mu to a wizytówkę którą mi dał zmiąłem w kieszeni pięścią, i wywaliłem jak się rozeszliśmy.
Miałem kilka razy odczucie nie tyle że ktoś mi czyta myśli, ale nagłe nienawistne spojrzenie, kilka razy na ulicy człowiek patrzył się na mnie z nienawiścią, ale kiedy ja mu się przyjrzałem odwrócił głowę i się zmieszał, nakryłem też jednego satanistę ( znanego mi z widzenia) jak czaił się w budynku w którym odbywała się msza zielonoświątkowców. Wczesne rano oni sobie tam odprawiali a ja z rogu wyszedłem idąc do tego samego budynku ( mamy tam magazynek)
Gość był w trakcie jakichś czarnych modlitw, i popatrzyłem na niego i wiedziałem i on wiedział że ja wiem co on tu robi. Ten gość mnie unika jak ognia i wręcz boi się mnie mimo że ma dwa metry z hakiem i jest dość straszny. Miał kiedyś swoją partnerkę też była bardzo wysoka i też była satanistką, umarła jakichś czas temu.

Myślę że oni nie tyle czytają nasze myśli ( ludzie ), ale mają ścisły kontakt z demonem który ich prowadzi, w takiej sytuacji odczuwają nastrój demona i jego nastawienie możemy wyczytywać z ich twarzy, czyli to nie do końca oni czytają myśli ale demon który w nich zasiada niczym za kierownicą. Kiedy demon przestaje działać oni przestają do nas czuć tą nienawiść i często nie rozumieją dlaczego nas nie lubili!
avatar
Bushi

Liczba postów : 512
Join date : 21/03/2015

http://arkabushiego.blox.pl/html

Powrót do góry Go down

Re: ONI czytają nasze myśli

Pisanie by thewordwatcher on 26th Sierpień 2018, 14:20

Bushi.... jest niezmiernie trudno rozgryźć, w jaki sposób nasze myśli są czytane. Obie opcje są możliwe.

Demony oraz sam człowiek ma takie zdolności. Chociaż więcej wskazuje na demony, które nas także nienawidzą.

Odnośnie osób, które nas stawiają w nie bardzo nieprzyjemnej sytuacji - to raczej ich mentalny stan typowy dla nasienia węża. Demony nie muszą niczego do nich dodawać.

Chociaż mogę się mylić.

Ale cieszy mnie, nie dlatego, że niektórzy mnie poparli, ale dlatego, że okazuje się wyraźnie, że nie tylko ja zaobserwowałem takie zjawisko.

A poświeciłem na to wiele czasu, aby tę zagadkę rozwiązać. Niemniej WARTO o tym wiedzieć aby nie zdradzać swych myśli wobec osób nieznanych nach, którzy mogą dążyć do skrzywdzenia nas.

Dodam jeszcze jeden ostatni przykład.

Jechałem z pracy do domu i nagle przede mną wyskoczył samochód z 4 oprychami wydzierając się na mnie, plując itp.

Miałem szczęście, że były światła na wprost zielone a ja skręcałem w lewo i oni nie mieli szansy, aby zawrócić i jechać dalej za mną. Wyglądało to na pomoc Boga.
A nie zrobiłem absolutnie niczego, co mogłoby spowodować jakąkolwiek negatywną reakcję. PO prostu jechałem prosto a oni zajechali mi drogę ale pojechali na sąsiedni pas.


Aha... Jacku. To energii wampir. Poszukaj na Internecie!!!

A masz...

https://www.google.com.au/search?client=opera&q=wampir+energii&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 3121
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: ONI czytają nasze myśli

Pisanie by thewordwatcher on 27th Sierpień 2018, 03:43

Poznałem kilku takich wampirów. Jeden był moim dobrym znajomym i w tych czasach, mniej więcej 16 lat temu często do mnie wpadał na pogawędki.

Z czasem zauważyłem, że kiedy on szedł do swego domu, ja czułem się się tak jakoś zmęczony. Kiedyś były u mnie dwie panie, matka i córka - naprawiałem im komputer i przybył także Dennis - wampir.

Po 10 minutach pobytu Dennisa córka powiedziała głośno, że nie pozwoli się okradać tak bezczelnie z energii przez Dennisa, i wyszła. Matka nieco to załagodziła ale Dennis się zdenerwował i wyszedł ode mnie, wrócił do swego domu.

Owa matka powiedziała mi o tym zjawisku, podała mi sposób, jak się przed tym chronić.

Początkowo nie wierzyłem w jej i jej córki 'bajki'. Jednak zaobserwowałem bez jakichkolwiek wątpliwości, że rzeczywiście Dennis wyciągał ode mnie energię. Ta pani twierdziła, że on to robił świadomie.

Po tym incydencie Dennis nie przychodził już tak często ale jednak czasami wpadał do mnie.

Pewnego dnia postanowił kupić laptopa i chciał abym mu go skonfigurował, ustawił emaile itp. rzeczy.
Wpadł tego dnia i częściowo mu to zrobiłem. Zapomniałem o tym zabieraniu mnie energii. Kiedy wyszedł, powiedziałem żonie, że czuję się taki zmęczony że muszę się zdrzemnąć.

- Aha... Denis okradł cię z energii. Widzisz teraz!?

Hmmm... tym razem nie wierzyłem już w przypadek. Ale miałem skończyć pracę nad jego laptopem i on miał go odebrać następnego dnia.

- Włóż na siebie tę zbroję i zobaczymy, czy to cokolwiek zadziała - powiedziała moja żona.

Ową zbroją, według owej mamy i córki było wyobrażanie sobie, że się jest w szklanej kuli, przez którą nie może uciekać energia. Rada tych pań była taka.

- Wyobrażaj sobie co 10-15 minut, że jesteś w takiej szklanej kuli w obecności Dennisa i zobaczysz, że po dwóch takich przygodach on się u ciebie nigdy już nie pokaże.

No i Dennis przyjechał po swój laptop, porozmawialiśmy trochę a ja wyobrażałem sobie dokładnie według wskazówek tych pań ową szklaną chroniącą mnie kulę.

PO godzinie czy dwóch Dennis powiedział, ze już jest zadowolony ze swego laptopa, zapłacił mi za robotę, powiedział, że jest bardzo zmęczony i już musi jechać do domu.

Na drugi dzień zadzwonił z jakimś pytaniem. Przy okazji powiedział mi, że był wczoraj tak zmęczony, że padł dosłownie na łózko i spał od późnego popołudnia do samego rana.

Nigdy już do mnie nie zadzwonił i od tej pory go już nie widziałem.

Dennis był jedyną osobą, wobec której taką ochronę zastosowałem. Ale późniejsze obserwacje po wizycie tych dwóch pań wyraźnie wskazywały na jego wampiryzm energetyczny. Niemniej nie było to aż tak doskonale widoczne, jak w przypadku ostatnich dwóch spotkań z Dennisem, po których nigdy już mnie nie odwiedził i nie zadzwonił.

Zdaję sobie sprawę z tego jak to brzmi i 'lekarstwo' brzmi nieco podejrzanie.

Ale takie 'kradzieże' energii są w pewnych kręgach ludzi na porządku dziennym. Wiemy, że ludzka wyobraźnie wiele może i kradziona z nas energia jest faktem.

Jeżeli ktoś może z nas odbierać świadomie energię, istnieje także sposób na jej zachowanie i nie pozwolenie na jej utraty.

Nie widzę w tym przypadku żadnego problemu z użyciem takiej ochrony - wydaje się to logiczne i nie mające żadnego połączenia z demonami.

Z modlitwą spróbowałbym takiego 'lekarstwa'.

A Isus mówi o sile wiary, która będzie powodować to, że góry będziemy przesuwać umysłem mając wielką wiarę.

.....................................

Dodam jeszcze do tego znany fakt odbierania naszej energii w szpitalach. Chorzy ludzie to robią, najczęściej nieświadomie, a my po wizytach w szpitalu czujemy się bardzo zmęczeni.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 3121
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: ONI czytają nasze myśli

Pisanie by Cyryl on 27th Sierpień 2018, 21:00

Henryku z twojego opisu na temat energetycznych wampirów wynika jedno. Otóż taki człowiek nosi w sobie demona który musi pochłaniać ogromne ilości energii, i taki człowiek szuka dla swojego demona energetycznych ofiar. Jeśli podczas tego ataku jakaś osoba obroni się to sam wampir musi dać demonowi swoją energie.

Osoby chore w szpitalach są mimowolnymi wampirami z prostego powodu, otóż choroba sprawia, że stają się łatwiejszymi ofiarami demonów. 

Pamiętajmy o jednym nasz świat jest światem po potopowym w którym demony to dusze zabitych w potopie nefilimów (nie każdy z nich musiał być gigantem) i takich istot było przed potopem miliony. Jak podaje księga Henocha:


1 Hen 15 napisał:8 A teraz giganci, którzy zrodzili się Z duchów i ciała, otrzymają na ziemi nazwę złych duchów i ich mieszkanie będzie na ziemi.
9 Złe duchy wyszły z ich ciała, albowiem zostali oni stworzeni z tego, co jest na górze. Ich pochodzenie i pierwszy fundament wywodzi się od świętych Czuwających. Będą oni na ziemi złymi duchami i nazywać się będą "duchy złe" (szedim).
10 Mieszkaniem duchów niebieskich jest niebo, ale mieszkaniem duchów ziemskich, którzy urodzili się na ziemi, jest ziemia.
11 Duchy gigantów, którzy czynią zło i są zepsuci, atakują, walczą i niszczą [ wszystko] na ziemi oraz powodują smutek. Nie spożywają żadnego pokarmu, nie piją, są niewidoczni.
12 Te duchy powstaną przeciwko synom ludzkim i przeciwko kobietom, albowiem z nich one wyszły.




Czyli potrzebują one energii ludzi dlatego są oni przeciwko ludziom niczym wilki polujące na owce aby je pożreć.

Zapewne wampiry energetyczne to hybrydy o wysokim stopniu skażenia genetycznego dzięki czemu ich ciała są idealnymi domami dla demonów.

Cyryl

Liczba postów : 1294
Join date : 21/03/2015

https://cyryl27.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: ONI czytają nasze myśli

Pisanie by Jacek86 on 28th Sierpień 2018, 01:37

Dzięki bracia za ciekawe informacje na temat tego zjawiska, wcześniej jakoś nie miałem głowy do zgłębienia tego problemu, i po prostu radziłem sobie "z objawami" czyli unikanie takich osób, wykręcanie się ze spotkań itp. Teraz można z tym walczyć świadomie.. Wink

Z drugiej strony miałem nadzieję, że można jakoś takiej osobie pomóc, czyli że coś się do niej przyplątało, ale ogólnie to normalny człowiek, ale skoro piszecie, że robią to świadomie i z premedytacją, i że to hybrydy, to chyba zostaje tylko unikanie takich ludzi...
avatar
Jacek86

Liczba postów : 281
Join date : 31/08/2015
Age : 32
Skąd : Bydgoszcz

Powrót do góry Go down

Re: ONI czytają nasze myśli

Pisanie by thewordwatcher on 28th Sierpień 2018, 14:27

Bardzo ciekawy film na temat technologi kreowania głosów mówiących bezpośrednio do głowy.

Jest kilku zabójców, którzy zamordowali pewne osoby dlatego, że mówił do nich, do ich głowy sam 'bóg' polecając zabójstwo tej czy innej osoby.

Znanym właśnie człowiekiem z takim doświadczeniem jest morderca Johna Lennona, Chapman. Są szanse, że zostanie wypuszczony wkrótce na wolność.

Film z polskimi napisami.

dr Robert Duncan - demaskator nr 1 w tematyce kontroli umysłu



Jest to w wielkim stopniu ważne, ponieważ my także możemy być takim celem. Widziałem kiedyś film o Polaku w Polsce, który był właśnie w ten sposób atakowany.

Policja nie była wstanie reagować na jego oskarżenia - miała zakaz!!!!

Oznacza to jedno. Kiedy jakiś głos zacznie do ciebie mówić i przedstawiać się za Boga, poproś go, aby to zrobił w naturalny sposób, twarzą w twarz.

W przeciwnym razie odmawiasz posłuszeństwa.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 3121
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: ONI czytają nasze myśli

Pisanie by Liksar on 29th Sierpień 2018, 01:28

Warto też pomyśleć o tym, że skoro każdy człowiek ma jakąś energie która produkuje to zapewne można nauczyć się jej rozróżniać, czy jest dobra czy zła, i to demony zapewne widzą.

Tak samo z przypowieścią Chrystusa o tym ,że jeśli demon widzi pusty dom. to w nim zamieszkuje, a jeśli widzi że w takim domu mieszka " Bóg" to ucieka od niego z daleka.

Demony widzą nas też duchowo, bo sami są istotami duchowymi, wiec jak demon spotyka osobę w której widz zadbane i zamieszkane mieszkanie, to od razu to go bulwersuje i denerwuje, stąd w osobach mające powiązania z demonami takie znienawidzenie do takich osób.

Co do wampirów energetycznych, teoretycznie są ich różne " rodzaje " , często też zdarzają się przypadki kiedy takie "wampiry" szukają tzw. ofiary, tak jak Henio tego doświadczył. takie osoby szukają osobników które mogą zdominować, wręcz się nimi wysługiwać i czerpać z nich energię, ale i też korzyści np. czasami jest to ślepa miłość gdzie taka osoba robi wszystko czego ta osoba pragnie, ale i w zasadzie jest dla takiego wampira sługusem na posyłki.

I co w zasadzie najważniejsze, wampiry energetyczne to w zasadzie nasienie węża, czyli niema sumienia...... ale one doskonale widzą że My je mamy, temu baardzo często to wykorzystują, tzw. wzbudzają w nas litosć i próbują wykorzystać nasze sumienie ! przepraszają , mowia jak cos zwala i my to zobaczymy ze sa" biedni , ze nie daja rady" " etc etc. WARTO O TYM PAMIETAC.

Wampiry energetyczne uwazaja sie za najwaznieszych, po trupach do celu ..

-"pierwszy znak, który powinien nas zaalarmować, że znalazłyśmy sie w obecności wampira energetycznego, to poczucie "wypompowania", zmęczenia i trudności w zarządzaniu tą relacją; każda rozmowa staje się męcząca, niezależnie od tematu;
​-energetyczny wampir ma stałą potrzebę, byś dodawała mu otuchy;
-​niemal obsesyjnie domaga się potwierdzeń, czy: "Jesteś na mnie zła?" lub "Czy robię coś źle?", "Czy coś się stało?"; chociaż na początku można to interpretować na korzyść wampira i nawet usprawiedliwiać jako gest altruzimu ("Zależy mi na Twoim dobrym samopoczuciu"), należy je naprawdę rozumieć jako "uspokój mnie, że nie robię nic złego";
-wzbudzanie litości - chcesz go pocieszyć, ale sama wpadasz w dołek;
-pesymizm i zgorzknienie - wampir umie przekonać swego potencjalnego wybawcę, że życie naprawdę jest pasmem nieszczęść;
​-wampir nie jest zainteresowany rozwiązaniem swoich problemów i nie chce żadnych "dobrych rad"; chce tylko dzielić się swoją frustracją i wciągnąć Cię w emocjonalna grę;
-tzw. foch - wampir obraża się, czym wzbudza poczucia winy w Tobie - swojej ofierze;
​-prowokowanie do kłótni - wampir podjudza, wzbudza silne, negatywne emocje, wbija małe, ostre szpilki w czułe punkty, tak, by ofiara wybuchła i dała się wciągnąć w awanturę;
​-hiperkrytyka wobec innych znanych Wam osób, z czego wampir korzysta chętnie, bez wyjątku i wielokrotnie;
​-najpotężniejszą bronią wampira jest szantaż emocjonalny, polegający na wzbudzaniu w nas poczucia winy, dzięki czemu może jeszcze łatwiej jest mu Tobą manipulować.​"

Często działaja na zasadzie " jestem ofiarą " pomóż mi, ale wtedy to my stajemy sie ofiarą.

warto zauwazyc tez o tym co wspomina kasia,

zauwazmy jedna rzecz, jesli widzimy kogos np na miescie i usmeichnie sie do nas taka szeroscia, czujemy wrecz " cieplo" i nam samym jest od razu jakos lepiej i sami usmiechamy sie do innych. wysylamy sobie pozytywna energię .

a jesli ktoś spojrzy na nas znienawidzonym spojrzeniem? czujemy az ten chłód czasami wewnątrz, czujemy ta złość az w kościach.

Pracuje w ośrodku wypoczynkowym wiec mam kontakt z ogromną liczbą ludzi codziennie, miałem kilka takich przypadków, że najczęściej kobieta potrafiła mówić z takim jadem i złością w oczach z głupiego w zasadzie powodu , że zastanawiałem sie czy ja w zyciu chociaz raz umiałem tak na kogoś spojrzeć Shocked

"Dzisiaj wbrew pozorom, że wampirów już nie ma mogę tylko powiedzieć... wampiryzm jest jeszcze bardziej rozwinięty niż kiedykolwiek. Mamy świat rządzony przez dyktatorów, stworzone są całe policyjne państwa, jesteśmy włożeni w nakazy medyczne (szczepionki), jesteśmy kontrolowani nawet przez religię, jest silne poniżanie człowieka, szczególnie kobiet, jako tych, które najbardziej intuicyjnie wyczuwają ten skomplikowany energetyczny proces i umieją z nim walczyć. Dzisiaj wampiryzm mamy wbudowany mocno w nasz system, który narzuca nam jak mamy żyć... oczywiście są to kłamstwa, manipulacja, propaganda i inne formy grupowego kumoterstwa przeciwko ludzkości, które jest niczym innym jak wampiryzmem. Toteż wszyscy jesteśmy narażeni na wampiryzm, dlatego mamy tyle życiowych tragedii, rozpad rodzin, degenerację dzieci i młodzieży, zazdrość, mściwość... tyle chorób i depresji oraz innych problemów.

Jak się pozbyć wampira ?
Musimy w nasze życie wprowadzić właściwą dietę (nie bez kozery nasze babki straszyły złych ludzi czosnkiem)... dobra jest, modlitwa, która wprowadza w nas spokój i ciszę co automatycznie podnosi jakość naszej aury... a przede wszystkim musimy unikać negatywnych osób, które próbują wysysać z nas naszą energie... należy wykluczyć ich ze swojego życia.
Niektóre substancje, w tym uzależniające przyciągną do nas wampirów, np narkotyki, alkohol, papierosy, oczywiście i nasze niskie emocje także są dla nich dobrą pożywką.
Wysoko wyspecjalizowane wampiry niszczą każde pozytywne źródło życia, czym więcej człowiek wnosi dobrej energii w życie tym mocniej będzie atakowany przez wampiry i inne ciemne moce.
W naszym życiu energetyczne wampiry są wszędzie i nie jest to możliwe aby ich uniknąć w 100%. Ale my musimy zminimalizować ich działalność aby uratować własne życie i innych... toteż osoby z tą wiedzą są mocno wyczuleni na wampiry, nie dają się tak łatwo zastraszyć, zniechęcić, nie można ich ugłaskać... wampiry mogą ich niewiadomo jak nękać w ich przestrzeni lecz ci są niestrudzeni, nie pozwalają siebie i innych wysysać ze swojej energii, nie chcą być ich karmą.
Toteż walka z wampirem bywa wielka, na śmierć i życie... niczym ofiary i psychopaty... ponieważ psychopata jest w naszym życiu niczym więcej jak tą najwyższą formą energetycznego wampira, który stosuje już wyrafinowane znęcanie się nad swoją ofiarą.
Vancouver
10 June 2015
WIESŁAWA"


Moim zdaniem warto pamiętać o jednym, nawet jesli w poblizu niema wampira energetycznego , to są demony,ciche przebiegle bestie, ktore same z siebie rowniez lubią się karmić nasza energią, dlatego warto zawsze być czujnym, skupionym i nasladowac Chrystusa.
avatar
Liksar

Liczba postów : 1358
Join date : 03/12/2015
Age : 22
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: ONI czytają nasze myśli

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach