Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Strona 2 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Bushi on 31st Lipiec 2017, 01:22

Ok Mutu ja wszystko rozumiem i wiem że ty totalnie się wyrestowałeś w tym temacie, ale powiedz mi na jakiej wysokości miało by być słońce?, wiesz małe słońce i odbicie światła z firmamentu to jedno ale jak mi wytłumaczysz :
- skoro małe słońce to jednak musi być skalowane względem odległości
- co z obserwacjami z powietrza dlaczego nikt nigdy nie przeleciał w pobliżu małego słońca
- co to znaczy :"nie wtłoczycie mnie w dogmat"?

Przecież nikt dogmatu nie tworzy, ja jestem pewien 100% że słońce nie schodzi na wysokość chmur ponieważ widzę tylko że jest bardzo wysoko, nawet jeśli jestem pewien na 100% to nie jest objaw pychy tylko moja doświadczenie obserwacyjne, i nie tylko moje ale 99% ludzi na tym świecie!

Ja nie karzę tobie wierzyć w to, ale po prostu logicznie tłumaczę te zjawiska które ciebie wprowadzają w zakłopotanie. Uważam że twoja teza jest bardzo mało prawdopodobna, dlatego że akurat ludzie od 200 lat penetrują aparatami latającymi firmament powietrza przynajmniej do wysokości 18 km, i nigdy nikt nie widział by słońce brodziło w chmurach albo bardzo szybko zmieniało pozycje kontową co miało by rzucać podejrzenie że słońce jest malutkie i nisko. Nawet jeśli założymy że Bóg stworzył coś co nie rozumiemy to prawdopodobieństwo jest równe zeru.
Ponieważ ten świat ma żelazne reguły a Stwórca zadbał by wszystko było na tym świecie uporządkowane. Dlatego woda jest mokra i ma swoje granice, ogień spala ale ma swoje ryzy, ziemia jest nieruchoma i wie kiedy ma się kończyć by dać miejsce powietrzu. Coś co jest wysoko nie może zarazem być nisko. źródło światła wyprowadza swe linie po najkrótszej drodze ku ziemi, cień wyznacza kierunek źródła światła, wszystko co znajdzie się na drodze światła nie pozostaje bez wpływu na promień światła, oraz powstały przez niego cień.

Słońce jest rozgrzaną plazmą być może nawet elektromagnetyczną takie wygląda pod teleskopem, jeśli naprawdę to jest jego prawdziwy obraz, widziałem słońce oraz koronę przez specjalne teleskopy osobiście, i wygląda ono jako fizyczne przypomina kulę ognia coś co możemy obserwować w małej skali tu na ziemi. Jeśli chcesz Mutu to kwestionować masz do tego prawo ale wiesz że temat płaskiej ziemi jest i tak wystarczająco wyszydzany być może właśnie przez takie teorie jak ta z słońcem w chmurach!.
avatar
Bushi

Liczba postów : 429
Join date : 21/03/2015

http://arkabushiego.blox.pl/html

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Mutu on 31st Lipiec 2017, 10:37

Znowu napisałeś czym jest słońce cyt " jest rozgrzaną plazmą...".

Na przestrzeni wieków ludzie wierzyli w różne rzeczy, później od tego odchodząc bo okazywały się zwykłymi fantasmagoriami.

Pod spodem mały zwykły przykład "rozżarzonego kominka" który widzisz z bliska, nie przez lunety. I gwarantuję ci, że gdybyś siadł przy takim kominku i nie powiedziano by ci że to sztuczny efekt, nie wiedziałbyś o tym.
Więc mówienie rzeczy typu "wiem czym jest" to taka trochę butna wypowiedź.






avatar
Mutu

Liczba postów : 534
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by efraimita on 1st Sierpień 2017, 01:53

Problemem dla nas są dwie rzeczy.
Po pierwsze perspektywa zawsze biegnie od naszych oczu do punktu na który patrzymy. Ona nie biegnie tylko poziomo lub pionowo, tak jak nam się pokazuje na nieruchomych obrazkach. Może biec "pod skosem w górę, dół, na boki", w każdej płaszczyźnie trójwymiarowej przestrzeni. Zawsze do punktu na który patrzymy
Patrząc na słońce to końcem naszej perspektywy będzie słońce jeżeli patrzymy na chmury to końcem naszej perspektywy są chmury. Jeżeli słońce jest za chmurami to nie podlega naszej perspektywie gdy patrzymy na chmury i może dawać różne złudzenie. O ile jeszcze patrząc na to gołym okiem jesteśmy w stanie w miarę precyzyjnie ocenić co podlega naszej perspektywie a co nie o tyle patrząc na zdjęcia czy filmy pojawia się:
drugi problem - otóż zdjęcie podobnie jak nasz wzrok ma jakąś perspektywę i patrząc na zdjęcie czy film używamy już perspektywy swojego wzroku ale patrząc na inną perspektywę na zrobionym zdjęciu, które raczej rzadko się pokrywają. Jest to ciężkie do wyobrażenia sobie. Wygląda to mniej więcej tak, jakbyś utrwalił na chwilę swoją perspektywę a później popatrzył na nią np z boku. Tak nałożone perspektywy (czyli ta uchwycona na zdjęciu i ta rzeczywista która wykorzystujesz patrząc na zdjęcie) mogą działać różne rzeczy z naszym wzrokiem, a właściwie z tym co interpretuje mózg.
Takie zjawisko jest często wykorzystywane np przez artystów w malarstwie a ostatnio w grafice komputerowej.
Aby stwierdzić jak bardzo zawodny jest nasz wzrok a właściwie nasza współpraca oka z mózgiem wystarczy pooglądać filmy o złudzeniach optycznych. Bardzo łatwo o te złudzenia na małych centymetrowych przestrzeniach, a co dopiero na przestrzeniach dotyczących kilometrów.
avatar
efraimita

Liczba postów : 253
Join date : 27/01/2016

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Obserwator on 1st Sierpień 2017, 06:51

Myślę, że wiem o co chodzi Mutu i jak sam wcześniej wspomniałem, również jestem sceptycznie nastawiony do teorii o wysokości słońca 5 tys. km nad ziemią.

Według tego, co rozumuję z dyskusji, problem leży w tym, że słońce, które świecąc np. w pochmurny dzień tworzy nam widoczną poświatę w kształcie trójkąta, dając wrażenie jakby było znacznie bliżej niż te 5000 km.

I pytaniem jest czy tworząca się trójkątna poświata może być jakimkolwiek odnośnikiem w kwestii ustalenia wysykości słońca?

Czy jest to jakiś efekt perspektywiczny, czy rzeczywisty obraz, na który możemy spojrzecz dwu wymiarowo, widząc kształt zmieniający swą wielkość w zależności od odległości od obserwatora, a mianowicie...

Blisko:


Dalej:


Spójrzmy na to tak, że promienie widziane w trójkątnym ułożeniu do słońca będą zmieniać swój kąt padania do horyzontu wraz ze zmianą wyskości nad nim.

Wiązka światła może być inna jeśli przechodzi przez różną grubość chmur...



Zauuważmy też, że taka poświata tworzy się układając w górę...



Czyli jest to efekt świetlny i nie wiem, czy nie jest on mylący?

Prawda jest taka, że aby się upewnić, trzebaby zmierzyć zasięg oświetlenia na ziemi i wtedy może mielibyśmy twarde dane.

Na razie trudno jest moim zdaniem ustalić jednoznacznie wyskość słońca w stopniu takim, że jest onu kilkadziesiąt lub lilka tysięcy kilometrów nad ziemią. Nie mamy solidnych danych.
avatar
Obserwator

Liczba postów : 1194
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Mutu on 1st Sierpień 2017, 11:04

Efremita.

Masz rację, i ja to tłumaczę cały czas, że perspektywa działa tylko "od oka w dal" inaczej nie działa.
I nie działa w odniesieniu do oddalonego od nas rzutu pionowego. Przykład z korytarzem i drzwiami na końcu na które patrzymy.
Korytarz będzie się zwężał bo idzie "od oka w dal". Jednak drzwi na końcu korytarza są już w rzucie pionowym, więc nie zwężają się w górę. No ba niby jak. Identycznie jest ze tym co widzimy na foto - "piramida" z promieni słonecznych na którą patrzymy z daleka - JEST ONA W RZUCIE PIONOWYM WIĘC NIE PODLEGA PERSPEKTYWIE.
I to już tyle o perspektywie.

Obserwator...
No właśnie o to mi cały czas chodzi - to co obserwujemy, i to co pokazują inni na fotkach i filmach (słońce w chmurach itd itp) pokazuje że nie można być pewnym co do tego na jakiej wysokości, i w ogóle jak się przemieszcza i zachowuje słońce. Czym jest tez nie wiemy (chociaż niektórzy uważają że z całą pewnością wiedzą).
Pisałem o tym i obrazowałem rysunkami. Gdyby słońce było 5 tysięcy kilometrów nad ziemią to zjawisko które widzimy prawie codziennie latem - promienie słońca rozchodzące się z jednej chmury czy małej grupy chmur - występowałoby na wszystkich chmurach w zasięgu wzroku. Naokoło nas, aż po horyzont, gdyż 5 tys km to ogromna odległość więc promienie słońca tworzyły by trójkąt o podstawie ponad 5 tysięcy kilometrów. Wobec tego jak wyżej - widzielibyśmy rozchodzenie promieni słońca na wszystkich chmurach aż po horyzont, a nie tylko na jednej chmurze.
I to nie podlega dyskusji.

Stąd moje wątpliwości, i brak zgody (mojej własnej, inni niech wierzą w co chcą) na to aby bezkrytycznie przyjąć że wys słońca jest 5 tys km i tyle.
avatar
Mutu

Liczba postów : 534
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Obserwator on 2nd Sierpień 2017, 21:51

Mutu..chyba znalazłem ciekawą koncepcję, która mogłaby wnieśc więcej do naszych przemyśleń, zaczętych od wątpliwości.

Wielu z nas twierdziło, czy nadal twierdzi, że słońce to określone ciało wędrujące gdzieś wysoko nad całą ziemią...że musi być wysoko skoro oświetla tak wielką połać.

Jednak nie bierzemy w ten sposób pod uwagę procesów, jakim może poddane być światło na firmamencie i w całej atmosferze.

Bóg stworzył światłość nazywaną dniem pierwszego dnia stwarzania, natomiast dopiero czwartego dnia uczynił słońce, księżyc i gwiazdy, jako światła, a nie źródła światła, rozdzielające między owym dniem a nocą.

Czyli wynika z tego, że słońce nie do końca musi być całościowym źródłem 'światłości dnia', ale np. głównie źródłem ciepła i energii.

Znalazłem pewien filmik po angielsku, w którym z tego co zdołałem zrozumieć, słońce może pełnić rolę wzmacniacza rozświetlającego światłość i uruchamiającego skomplikowane procesy w atmosferze i ponad nią we firmamencie.

avatar
Obserwator

Liczba postów : 1194
Join date : 18/03/2015
Skąd : Poznań

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Mutu on 3rd Sierpień 2017, 00:21

Obserwator...
Genialnie to ująłeś. I kontekst biblijny na który nikt nie zwraca uwagi "stworzył światłość" a dopiero następnie słońce. I ja myślę, że to jest klucz do wiedzy i prawdy.
Dokładnie jest tak jak piszesz - wszyscy przyjęli za pewnik, że to słońce musi być jedynym źródłem światła na ziemi. A to wcale nie musi być prawda.

Niejednokrotnie zaobserwowałem takie zjawisko jak na filmie. Tłumaczą to tym, że słońce odbija się od atmosfery itp. Częściowo to prawda. Jednak widzimy też takie obrazy jak na filmach które ja wrzucałem - słońce zatopione w chmurach, a mimo to naokoło jasna, świetlna poświata rozświetlająca niebo. Może być tak jak to tłumaczą w Twoim filmie - słońce w jakiś sposób jest "elektrodą" która powoduje świecenie gazów znajdujących się w atmosferze - hel, argon itd. Ja myślę, że wielką role tutaj odgrywa tez odbicie światła czy to słonecznego, czy świecących gazów od "dome" kopuły.

Ludzie szukający prawdy robią często taki sam błąd jak kuloziemcy kiedy chcą pojąć zasadę działania płaskiej ziemi a przykładają do tego "wiedzę" o ziemi kuli, i wychodzą im głupoty. Po czym reagują na to " tak nie może być bo to nie pasuje".
Co może prowadzić ich na manowce. Przykład ze słońcem jest idealny.  Wiedzą, że słońce MUSI oświetlać połowę ziemi na raz, więc kombinują jak musi być wysoko żeby to było możliwe.
Tymczasem może być całkiem inaczej.

Edit.

Pod wpływem tego co wrzuciłeś naszła mnie jeszcze jedna myśl...w kontekście tego co pisałem w którymś wątku o obowiązującym kłamstwie dotyczącym wytwarzania tlenu przez dżungle i drzewa ogólnie.
Krótko przypomnę.
Wmawia nam się że tlen jest wytwarzany masowo przez dżunglę, lasy i rośliny. Tymczasem nie zanotowano nigdzie w lasach czy w okolicach lasów podwyższonego poziomu tlenu.
Zaś na obszarach znacznie oddalonych od lasów, takich jak pustynie, nie zanotowano niższego poziomu tlenu. A tak powinno być bezapelacyjnie.
Tymczasem wszędzie na ziemi skład powietrza atmosferycznego jest nie dość że identyczny, to jeszcze ma idealnie te same proporcje jeśli chodzi o gazy.

Co w związku z tym?
To, że w kontekście tego filmu który wrzuciłeś, urządzenia elektroluminescencyjne takie jak świetlówki itp mają starannie dobrane proporcje gazów - podobnie jak w atmosferze ziemskiej.

Jestem coraz bardziej pewien, że żyjemy w zamkniętym świecie. Ekosystemie ściśle przemyślanym i kontrolowanym, aby podtrzymywać nasze życie.

avatar
Mutu

Liczba postów : 534
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Bushi on 3rd Sierpień 2017, 09:56

Obserwator napisał:Bóg stworzył światłość nazywaną dniem pierwszego dnia stwarzania, natomiast dopiero czwartego dnia uczynił słońce, księżyc i gwiazdy, jako światła, a nie źródła światła, rozdzielające między owym dniem a nocą.


Bóg powiedział napisał:Niech będą światłem na firmamencie nieba, aby świecić nad ziemią! I tak się stało.

(16) I Bóg uczynił dwa wielkie światła: większe światło, aby zarządzało dniem, i mniejsze światło, aby zarządzało nocą, także gwiazdy.

(17) I umieścił je Bóg na firmamencie nieba, aby świeciły na ziemię.

(18) I rządziły dniem i nocą oraz aby rozdzielały pomiędzy światłem i ciemnością. I widział Bóg, że to było dobre.

Bóg utworzył najpierw światło a dopiero w 4 dniu dwa ciała niebieskie, faktem jest że ani słońce ani księżyc nie są twórcami światła ale jedynie nimi rozporządzają. Skoro Bóg utworzył najpierw światło które wypełniało wszystko jako gaz czy ciecz, następnie je rozdzielił swoją mocą i powstała granica między światłem i cieniem to znaczy że sama energia świetlna istnieje niezależnie obu ciał niebieskich- Fakt!

Ale kiedy dochodzi do 4 dnia Bóg wprowadza konkretną zmianę, twory dwa CIAŁA niebieskie które od tej pory mają zarządzać dniem i nocą, czyli mają nim rozporządzać w jego imieniu nazwijmy to!.

Więc, stworzył słońce które od 4 dnia zaczęło emitować światło w stylu klasycznym dla wszystkich zjawisk jakie występują w naszym świecie czyli fale w trybie :"OMNI" ( do koła), księżyc dostał podobne zadanie ale miał zarządzać strefą cienia czyli nocy.

pytanie dlaczego to zrobił?
Odpowiedź jest bardzo prosta, i czytamy ją w Genesis:

Bóg poweidział napisał:I rzekł Bóg: Niech się staną światła w firmamencie niebios, aby świeciły nad ziemią, aby oddzielały dzień i noc, i niech będą znakami pór, dni i lat!

Dzięki temu że światło ma swoje uporządkowane i określone źródło powstaje na świecie jakikolwiek cień obiektów, który jest podstawą do liczenia czasu godzinowego, jeśli światło było by częścią przestrzeni oddzielonej pierwotnie mocą Stwórcy stworzone w pierwszym dniu; jako oddzielona światłość od ciemności to na ziemi nie było by punktu odniesienia i mielibyśmy problem z punktem odniesienia, wiedzielibyśmy jedynie że za jakiś czas będzie znowu ciemno.
Dlatego Obserwatorze ja bym tu nie skreślał słońca jako głównego dystrybutora światła na ziemi, wszystkie nasze obserwacje wskazują że całe 99% całego światła pochodzi od słońca i energii nie da się oddzielić od światła!.

Mutu napisał:słońce w jakiś sposób jest "elektrodą" która powoduje świecenie gazów znajdujących się w atmosferze - hel, argon itd. Ja myślę, że wielką role tutaj odgrywa tez odbicie światła czy to słonecznego, czy świecących gazów od "dome" kopuły.

Ciekawa teza ale znowu przytaczam to co wyżej, jeśli by słońce było tylko elektrodą a atmosfera by świeciła mielibyśmy strefę dnia pozbawiona kompletnie cienia, to nie ma sensu jesli patrzysz i widzisz że to głównie ta "elektroda" prowadzi emisję tego światła, atmosfera podobnie do tafli szkła jedynie rozprasza się, ale jest to tylko ten załóżmy 1% całego światła które obserwujemy jako rozświetloną atmosferę przy zachodach i wschodach. światło rozproszone nie jest w stanie zakłócić cienia, to wskazuje że klasyczny model P.Z z wysokim słońcem, fizycznym emitującym 99% światła na ziemię jest najbardziej prawdopodobny!
avatar
Bushi

Liczba postów : 429
Join date : 21/03/2015

http://arkabushiego.blox.pl/html

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 3rd Sierpień 2017, 15:51

Moim zdaniem słońce jest na wysokości około 5 tyś km i są tego bardzo poważne dowody. Mapy słońca na tzw. półkuli północnej, kontakty miedzy ludzkie na Skypie w określonych godzinach, a jest tego olbrzymia masa i owe dane w pełni to potwierdzają. Mało tego, owe dane potwierdzają logikę płaskiej ziemi i w przypadku ziemi kuli są dowodem przeciwko.

Ludzie się komunikują i dochodzą do wniosków, że o tej godzinie w Sydney i w Los Angeles nie może być dnia w tym samym momencie na ziemi kuli ale tylko i wyłącznie w przypadku ziemi płaskiej.

Kąty cienia słońca na 'półkuli północnej także zawsze się zgadzają. To są praktycznie dowody nie do podważenia.

W przypadku chmur obserwujemy najprawdopodobniej jakieś zjawisko czy złudzenie optyczne, które występuje w przypadku chmur.

Co jest znamienne, 1000 km z dala od chmur owo słonce  jednym miejscu ziemi jest według obserwacji z chmurami tuż nad ziemią ale według informacji 1000 km dalej owo słońce wykazuje wszelkie cechy wysokości około 5 tyś km.

Co oznacza, ze chmury są przyczyną sporu czy dyskusji i podmiotem tej dyskusji jest nie tyle wysokość słońca, ale rola chmur w ocenie wizualnej wysokości.

Inaczej mówiąc, w Warszawie przy zachmurzonym niebie sugeruje się, że słońce jest 5 km od ziemi ale w Moskwie na bezchmurnym niebie widać je na wysokości 5 tyś km a świadczą o tym trygonometria i cienie słońca na ziemi.

Owszem, istnieje opis słońca w Henocha znikającego w tzw bramach i tego także nie rozumiemy.

Przynajmniej ja nie rozumiem i nie wiemy, czy księga Henocha jest skażona czy  też nie.

Ale nadal nie mamy 100% odpowiedzi na nasze pytania.

Powtórzę więc po Bushim: to wskazuje że klasyczny model P.Z z wysokim słońcem, fizycznym emitującym 99% światła na ziemię jest najbardziej prawdopodobny!



Słońce nisko nad chmurami jest być może złudzeniem, którego jeszcze w pełni nie rozumiemy.

Słowem.... zbyt wiele dowodów na wysokość 5000 km a na 6 km poza 'złudzeniem' nie mamy nic więcej, poza hipotezami.

Dodam jeszcze, że gdyby światło słoneczne odbijało się od firmamentu, mielibyśmy poważny kłopot z ostrością cieni na ziemi.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2405
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Andrzej on 3rd Sierpień 2017, 19:22

A może problemem są same chmury? Tak dywaguje tylko.
Wiemy że chmura to nic innego niż drobinki milionów kropel wody czy tez lodu, a jak zachowuje sie swiatło przechodzące przez wode? Załamuje się.

Może tez odbijać swoje promienie od takiej chmury i jeżeli są w tej chmurze "dziury" takie jak na zdjęciu które wstawił mutu to może dawać to taki efekt że słońce jest tuz nad chmurami.
Nie wiem, tak sobie to tłumacze.

Firmament też może zniekształcać swiatło jesli to jest jak "polerowana stal"

Andrzej

Liczba postów : 97
Join date : 18/03/2015
Age : 47
Skąd : Będzin

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Mutu on 4th Sierpień 2017, 14:52

Ok, przyjmijmy na chwilę, że to zjawisko jest spowodowane tym co opisałeś powyżej.
Tylko kolejny już raz pytam zwolenników słońca na 5 tys km dlaczego w takim razie zjawisko to obserwujemy zawsze tylko "punktowo" - na jednej chmurze, lub na małej grupce chmur. Bo gdyby słońce było tak wysoko to powinniśmy widzieć to na wszystkich chmurach naokoło w zasiegu wzroku.

avatar
Mutu

Liczba postów : 534
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 4th Sierpień 2017, 16:51

Mutu... nie widzimy tego w taki sposób. Widzimy to z dołu. Wysokość chmur jest około 4-8 tyś metrów i patrząc na tory kolejowe schodzące się razem czy też tunel obserwujemy bardzo podobne zjawisko, tylko, ze pod innym kątem.

I co najważniejsze, oprócz zjawiska czy też obserwacji tylko i wyłącznie występujących przy obecności chmur nie posiadamy niczego więcej.

Równie dobrze moglibyśmy twierdzić, że szyny kolejowe na pewno się schodzą, ponieważ przecież tak widzimy.

Statek chowa się za horyzont, ponieważ właśnie tak widzimy.

Czyli to wszystko wskazuje na złudzenie optyczne i poza złudzeniem nie posiadamy żadnego dowodu.

Na filmie czy ekranie wszystko jest ruchome i tak to widzimy ale wiemy, że jest to także złudzenie optyczne.


Jeżeli pominiemy to, co widzimy, nie pozostaje nam nic więcej.

Aby coś potwierdzić potrzeba znacznie więcej!

A mamy jedynie luźną hipotezę i nie mamy absolutnie żadnego dowodu.

Jeżeli wymagamy od naukowców solidnych dowodów na ziemię kulę, miejmy na uwadze, że od nas także wielu domaga się poważnych dowodów. I na potwierdzenie płaskiej ziemi je posiadamy w obfitości.

Wysokość słońca nad ziemią jest jednym z fundamentalnych dowodów, potwierdzonych przez wiele eksperymentów i jeszcze nikt tego nie podważył.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2405
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Mutu on 5th Sierpień 2017, 14:03

Nie chcę się "kłocić" i przekomarzać ale...

Widzimy to dokładnie w taki sposób, nie z dołu. Z dołu byś widział gdybyś był na równiku czy na zwrotnikach o odpowiedniej porze roku.

Z "półkuli" północne czy południowej zawsze widzisz to jako obraz w oddali w rzucie pionowym, więc nie podlegającym perspektywie. Opisałem już tak szeroko jak to możliwe perspektywę, i nie są to moje wymysły, a opisane przez wielu specjalistów.

Jeśli widzisz też że za słońcem idą chmury, czy że słońce wręcz jest zatopione w chmurach ( filmy z samolotów itd) to coś tutaj jest nie tak z tym "5 tys km nad ziemią". Na które to 5 tys w dodatku nie ma twardych dowodów. Voliva wziął dane dla ziemi kuli i tak to wyliczył. Inne doświadczenia...jest jedno jeszcze, to starożytne. Tyle, że "facet" liczył obwód ziemi a nie odległość słońca od ziemi. I jest jakies jeszcze?
avatar
Mutu

Liczba postów : 534
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 5th Sierpień 2017, 15:08

Słońce jest na wysokości 30 metrów maximum jeżeli jesteśmy w lesie. affraid affraid affraid affraid affraid

Ponieważ tak widzimy. Nic tylko wejść na drzewo i złapać je ręką!

https://www.google.com.au/search?q=sun+in+forrest&client=firefox-b&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiTnru1j8DVAhUGupQKHVavDp0Q_AUICigB&biw=1463&bih=865



Voliva wziął dane dla ziemi kuli i tak to wyliczył. Inne doświadczenia...jest jedno jeszcze, to starożytne. Tyle, że "facet" liczył obwód ziemi a nie odległość słońca od ziemi. I jest jakieś jeszcze?



W poniższym linku jest dokładnie pokazane jak Voliva to obliczył na PŁASKIEJ ZIEMI.

http://blog.modernmechanix.com/mags/ModernMechanix/10-1931/globe/globe_3.jpg


Wystarczy kąt cienia słońca w odpowiednim miejscu i porze dnia i resztę robi zwykła trygonometria.

Danych z sekstansu także nikt nie podważył i średnica słońca jest także nie do podważenia, ponieważ pasuje do danych i do sekstansu.

Jeszcze nikt tego nie podważył, ponieważ jest to niezwykle łatwe do udowodnienia, zwłaszcza w erze Internetu. Dowody są bardzo twarde!



Voliva publicznie ogłaszał nagrodę $5 tyś dla osoby, która udowodni, że on jest w błędzie.



Sam opracowałem kilkanaście miesięcy temu sposób na łatwe obliczenie, ale nie mam nawet ochoty, aby tego szukać.

Już się z nas śmieją z tych chmurek.

http://natemat.pl/214157,mamy-xxi-wiek-a-sporo-ludzi-nadal-wierzy-ze-ziemia-jest-plaska-plaskoziemcy-to-nowi-antyszczepionkowcy
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2405
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Mutu on 5th Sierpień 2017, 17:27

Z biblii tez tam się śmieją, jak w ogóle z całej koncepcji płaskiej ziemi.
Voliva z tego co czytam ufundował nagrodę 5 tys za obalenie teorii płaskiej ziemi, a nie wyliczeń wysokości słońca.

Foty które pokazujesz (słońce za drzewami) to nie jest to zjawisko. To właśnie co wrzuciłeś ( słońce za drzewami) to jest perspektywa. I gdybyś tak oglądał słońce zza chmur, to mógłbyś mówić o perspektywie, a ja bym się zgodził.
Tymczasem rzut pionowy to nie jest perspektywa.

avatar
Mutu

Liczba postów : 534
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Bushi on 6th Sierpień 2017, 13:23

Mutu jeśli słońce widzisz zanurzone w chmurach nad Warszawą , jak możliwe że to samo słońce widać załóżmy nad Moskwą na wschodzie?. Jeśli nie odpowiesz na to  sensownie znaczy się że siłą forsujesz  tezę na którą nawet sam nie masz koncepcji!
avatar
Bushi

Liczba postów : 429
Join date : 21/03/2015

http://arkabushiego.blox.pl/html

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Mutu on 6th Sierpień 2017, 13:30

Ty dalej nie rozumiesz, a ja to powtarzam i powtarzam.
Ja niczego nie forsuję, ani nie przekonuję do niczego. Nie wymyśliłem sobie swojej koncepcji i teraz koniecznie chcę przekonać do niej innych. Oglądam zdjęcia i filmy które ludzie wrzucili w neta, to mi nie daje spokoju. Czujesz różnicę?
Ja tylko pokazuję, że coś tutaj nie gra.

Co do tych widoków o których piszesz. Nie widziałem słońca nad Warszawą i Moskwą jednocześnie, i Ty tez nie jak sądzę więc nie szafuj przykładami których sam nie jesteś w stanie potwierdzić.
Niczego nie mam zamiaru wykazywać bo tak jak wyżej - niczego nie forsuję.
Ale dziwi mnie Twoje myślenie, tak identyczne z kuloziemcami. Oni nie są w stanie przeskoczyć tego że słońce może być bliżej niż 150mln km, Ty że 5 tys km.

Słońce w chmurach, a oświetlenie ziemi.
Może tutaj zachodzić zjawisko o którym nie mamy zielonego pojęcia.
I teraz polecę Tobą: udowodnij mi, że takie zjawisko nie zachodzi.


Ostatnio zmieniony przez Mutu dnia 6th Sierpień 2017, 14:11, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Mutu

Liczba postów : 534
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Mutu on 6th Sierpień 2017, 13:50

A tutaj coś dla wszystkich.



Biblia mówi jasno, że najpierw Bóg rozświetlił ciemności nad ziemią, a dopiero później stworzył słońce. I według mnie to jest klucz do prawdy.
Słońce może być tylko "grzałką" mającą za zadanie ogrzewać ziemię. Nie musi wcale mieć za zadanie jej oświetlać.
Zastanówmy się chwilę...skąd wiemy, że bezapelacyjnie i bezdyskusyjnie słońce oświetla ziemię? To jest dogmat "naukowców" NASA i obowiązującej "nauki".
avatar
Mutu

Liczba postów : 534
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 6th Sierpień 2017, 15:17

Teraz pojechałeś po bandzie, Mutu.

Słońce ogrzewa i daje światło i jest na to mnóstwo dowodów. Temperatura w cieniu, w słońcu, podobnie jest z księżycem. Temperatura w świetle księżyca jest mniejsza niż w cieniu.



Co do tych widoków o których piszesz. Nie widziałem słońca nad Warszawą i Moskwą jednocześnie, i Ty tez nie jak sądzę więc nie szafuj przykładami których sam nie jesteś w stanie potwierdzić.


Potwierdzeniem są Rosjanie, którzy jeszcze nie narzekali żer im ciepła słonecznego i światła jeszcze nie zabrakło podczas dnia.

Odnośnie wersetów - Bóg najwyraźniej stworzył światło najpierw a potem stworzył dwa źródła światła. Mówiąc inaczej, Bóg być może stworzył efekt światła a dopiero potem stworzył jego źródło.

Więcej detali nie znamy i reszta to spekulacje czy hipotezy.


Nie musi wcale mieć za zadanie jej oświetlać.

Ale ma takie zadanie i dowodem na to jest ciemność po zachodzie słońca.

Kiedy słońce jest wysoko w południe - i wtedy jest niemal najwyższa temperatura, która spada wraz z upływem czasu i ruchu słońca.

Termometr w słońcu pokazuje o wiele wyższą temperaturę niż w cieniu.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2405
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Mutu on 6th Sierpień 2017, 15:35

Ogrzewa i daje światło. To prawda. Ale nie jesteś w stanie udowodnić, że daje CAŁE potrzebne światło do oświetlenia dnia. I to jest clue mojej wypowiedzi. Ja nie neguje tego, że słońce w ogóle daje światło.

Co do Biblii
Bóg stworzył najpierw dzień, i noc. Póżniej dopiero słońce.
Więc dzień i noc była wcześniej bez udziału słońca i księżyca. No tego to ja już nie wymyślam. To jest dokładnie tak napisane w Biblii.
avatar
Mutu

Liczba postów : 534
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Bushi on 6th Sierpień 2017, 19:02

Mutu teraz ty się powtarzasz, widzisz parę postów wcześniej napisałem jak to mogło wyglądać cytując dokładnie te same wersety z "Genesis" co ty, tylko że ty masz inną interpretacje. Ja uważam że Bóg stworzył światło potem je rozdzielił swoim słowem tak że światło nie mogło się przedostać przez barierę i to był pierwotny dzień i noc do 4 dnia, kiedy to stworzył dwa ciała fizyczne jeden jako ten, który ma zarządzać światłem w dzień drugi ma zarządzać cieniem. W ten sposób zbudował świat który bez jego większego udziału wyświetla cykle dnia i nocy.
Logicznym jest że tworząc punktowe źródło światła spowodował to że, nie musiał już swoim słowem utrzymywać załóżmy cyklu dnia i nocy, teraz mechanizm dwóch ciał to robi za niego , i masz przeważający ogrom dowodów na to w Słowie Boga spisanym, :Henoh, Biblia, tam jest jasno wskazane jakie zadanie ma słońce.

Jak to jest że ty podważasz dowody empiryczne i logiczne, i forsujesz swoją tezę, może tobie się nie wydaje ale tak to wygląda. Twierdzisz że nie jestem w stanie udowodnić że Całe światło potrzebne do oświetlenia dnia pochodzi ze słońca?. Więc zastanówmy się ....

- jeśli skierujesz noktowizor na światło słoneczne spalisz czujnik
- jesli obserwujesz w podczerwieni obraz i skierujesz na słońce otrzymasz i najgorętszy punkt
- kiedy słońce jest najwyżej horyzontu jest najwidniej i najcieplej
- kiedy schodzi nisko jest ciemniej i chłodniej
- kiedy słońce jest w zenicie na równiku w Warszawie jest niżej na nieboskłonie, zgodnie z logiką teorii wysokiego słońca.
- droga cieni jest zgodna z pozycją słońca co wskazuje ewidentnie że słońce jest emiterem światła przynajmniej w 90 %

Pytanie do Ciebie Mutu : czy możesz zaprzeczyć któremuś z punktów wyżej?

Każesz nam byśmy podzielali twoje wątpliwości więc przynajmniej ja mam ich bardzo niewiele w stosunku do twoich obserwacji, te zdjęcia i filmy fotki które prezentujesz zadziwiają fakt, ale zrozum że to jest ZA MAŁO by mnie ruszyć z posad tego co sam widzę!. I nie przyrównuj nas do kulowierców bo to nie jest fer, niesprawiedliwe jest też z twojej strony zarzucanie nam :

- skąd wiesz
- jesteś pewien na 100% to pycha
- Bóg mógł to zupełnie inaczej zrobić

więc ci odpowiadam :

- skąd wiesz?
bo widzę, czuję przez skórę !
- jesteś pewien na 100%?
jeśli bym napisał że w 99 albo w 79 to coś zmienia, to ja określam skalę mojej pewności nie ty!
- Bóg mógł to zupełnie inaczej zrobić!
tak ale mamy brak danych na to, podczas gdy "Rodowód ziemi" w Biblii nie podważa założeń słońca wysokiego i fizycznego oświetlającego ziemię!. Nie ma tam nic co by wskazywało że jest coś jeszcze co emituje światło prosto na ziemię!. W Henochu nie zobaczymy obrazu by słońce zniżało się na chmury, itp.

Najpierw Mutu musisz nas zrozumieć, nikt z nas nie widział nigdy słońca w chmurach, przecież wiesz że słońce jednocześnie nie może być w chmurach dla jednych a u drugich obserwatorów wysoko.
Nie potrafisz nam tego wyjaśnić logicznie, nawet nie podjąłeś tego tematu!

Mutu napisał:Co do tych widoków o których piszesz. Nie widziałem słońca nad Warszawą i Moskwą jednocześnie, i Ty tez nie jak sądzę więc nie szafuj przykładami których sam nie jesteś w stanie potwierdzić.
Jeśli tyle masz do wyjaśnienia w sprawie obserwacji obserwacji wysokości słońca to jest to stanowczo za mało. Wiesz że istnieją strefy czasowe na świecie dzięki właśnie wysokości słońca na nieboskłonie i intensywności światła są utworzone tak by 12 godzin dnia mieściło się z ich lokalnym pozycjonowaniem się słońca. Ponieważ Wania z Moskwy bardzo by się denerwował że ma 12 w południe a słońce dopiero u niego wschodzi, Bruce lee może by się nie skapował bo jedząc obiad o 12 godzinie miał by słońce w zenicie. Ale zakochana para na Hawajach umówiona na 12 w południe na brzegu Pacyfiku musiała by siedzieć przy romantycznych pochodniach bo słońce by było po zachodzie!.

Czy jesteś pewien Mutu że szafuje przykładami które sam nie mogę stwierdzić?, ja nie muszę tego robić 99% ludzi na tym świecie to wie!. Jesteś w stanie podważyć istnienie sensu stref czasowych?.

Jak to się ma do tezy o niskim słońcu skoro jest widoczne jednocześnie na połowie ziemi w tym samym czasie?.
avatar
Bushi

Liczba postów : 429
Join date : 21/03/2015

http://arkabushiego.blox.pl/html

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Mutu on 7th Sierpień 2017, 00:42

Krótko. Nie chce mi się z tobą przekomarzać. Skoro 99% ludzi to wie to musi być prawda.

Zerknij tylko na jeden z chyba już setek filmików nagranych przez ludzi i powiedz z czystym sumieniem ze to co widzisz to kolejny efekt złudzenia optycznego.

avatar
Mutu

Liczba postów : 534
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Jacek86 on 7th Sierpień 2017, 01:39

Poniżej dwa filmy ze startem wahadłowca, i zdjęcie z misji Apollo... wiem, wiem Wink

Wydaje mi się jednak, że takie filmy mogą być autentyczne, ponieważ nie da się zaprzeczyć, że silniki rakietowe dysponują wielką mocą (wiele ton na oczach gapiów unosi się, i całkiem szybko przyspiesza) i możliwe, że takie pojazdy, lecą na dużych wysokościach, lotem balistycznym ładnych kilkanaście minut, nim wpadną do oceanu... A NASA ma czas, żeby zrobić trochę przekonywujących ujęć... Albo przeprowadzić "spacer w kosmosie"...

Potwierdzeniem autentyczności takich filmów, moim zdaniem, jest również to, że urywają się zawsze, krótko przed rzekomym "osiągnięciem orbity.

Dla nas jest to jakiś dowód, na to, że słońce jednak jest bardzo wysoko nad chmurami.... co niejednokrotnie widać na tych ujęciach...






Również nie bardzo do teorii niskiego słońca pasuje werset który właśnie wstawił Mutu tj:

(14) I rzekł Bóg: Niech się staną światła w firmamencie niebios, aby świeciły nad ziemią, aby oddzielały dzień i noc, i niech będą znakami pór, dni i lat!

Wynika z tego, że Słońce, jest... na/w firmamencie niebios... a skoro tak, to cały firmament musiałby być na niewielkiej wysokości.... Może i możliwe... ale co z lotami samolotów? O ile słońce mogłyby ominąć, to firmament już nie tak łatwo...?


Na serio nie jest tak, że jakoś zawziąłem się przeciwko tej teorii... Na każdą zostawiam sobie ileś "miejsca" w głowie... Po prostu dwoją i troją mi się zaprzeczenia...

Mutu przyjął drogę odrzucenia przyjętych ogólnie dogmatów, i zawierzenia intuicji... Na filmach często się to sprawdza... Very Happy Very Happy Zobaczymy....

Może spróbujemy znaleźć jakieś, chociaż częściowe, rozwiązanie tej zagadki... Można by poszukać gdzieś na forach, pilota który latał w wojsku i np próbował lecieć jak najwyżej... jeśli załóżmy na wysokości 10 km maszyna straciłaby już moc, a słońce dalej byłoby wysoko "nad głową" byśmy przynajmniej wiedzieli, że nie jest niżej niż 10 km! Wink
avatar
Jacek86

Liczba postów : 205
Join date : 31/08/2015
Age : 31
Skąd : Bydgoszcz

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Bushi on 7th Sierpień 2017, 02:26

Mutu ten film co masz z "otulonym słońcem chmurami" dowodzi nie tego że słońce jest nisko w chmurach a jedynie potwierdza to co wcześniej pisałem, jest to  najprawdopodobniej złudzenie optyczne.
Powstaje ono wtedy gdy mamy odpowiedni kąt słońca i zawsze jest to mały od 20 do 15 stopni i chyba umiem to wytłumaczyć tak:

słońce kiedy jest wysoko załóżmy obserwujemy je na 60 stopniu do 30, wtedy słońce ma najsilniejszą plamę światła i wtedy cienkie chmurki są przebijane przez widmo tarczy słońca, jesli chmury przesłaniają takie słońce ale są grube wtedy słońce się wytłumia.

Kiedy słońce  ma coraz mniejszy kąt na nieboskłonie , wtedy dystans od niego jest większy a co za tym idzie na drodze promieni  dodatkowo staje cała masa atmosfery, która ma moim zdaniem ogromny wpływ na to jak  widzimy  tarczę słońca, oraz odpowiada za wszelkie niesamowite zjawiska obserwacyjne.
W takich warunkach słońce przestaje być żarzącą się plamą i zaczyna być widoczna cała tarcza jako okrąg, dlatego że grubość atmosfery działa jak filtr tłumiący. Wtedy jeśli słońce znajdzie się na linii warstwy chmur gdzieś przed nami a słońcem, dochodzi właśnie do tego złudzenia!
Najbardziej prawdopodobne przyczyny:

1.Jedne chmury stają się przeźroczyste podczas gdy inne z jakichś powodów nie puszczają światła wtedy właśnie nasze oko czy kamera na zbliżeniu rozpoznaje to jako perspektywę.  Może być za to odpowiedzialna wilgotność chmur albo inne czynniki. Może odległość/grubość/ wilgotność właśnie powodują że jedne będą przeźroczyste na tarczy słońca a inne je przesłonią.

2. Dochodzi do częstych rozbarwień  zbliżonego kadru kamery  i podczas zapisu właśnie dochodzi do upraszczania obrazu przy zapisie, co powoduje owe rozbarwienia. Wyjaśniałem to parę postów wstecz ponieważ kiedyś malowałem farbami i zawsze fascynowało mnie niebo, właśnie kiedy się maluje również człowiek jest zmuszony by zachować realistykę  barw tak mieszać i upraszczać kolory by oszukać nasze oko i sprawić złudzenie rzeczywistości na kawałku papieru. Tak niewiele potrzeba ludzkiemu oku by zrobić złudzenie!

Nie zastanawialiście się dlaczego nigdy nikt nie nagrał słońca bardzo wysoko na nieboskłonie w którym było by widać jednoznacznie że słońce "brodzi w chmurach"? . Moim zdaniem jest to najzwyklejsze złudzenie optyczne i nikt nigdy słońca nie zastanie w takiej sytuacji ponieważ nie ma co bujać w obłokach, słońce jest bardzo wysoko nad ziemią i nie ma innego wytłumaczenia.


Przytoczę kolejny niezaprzeczalny fakt:
- słońce wysoko na nieboskłonie jest "małe" i daje po garach najbardziej, wtedy czujemy niemal jego żar
- słońce  zmniejsza kąt i blednie jego blask a na wysokości około 30 stopni zaczyna być filtrowane przez grubość atmosfery i do tego powiększane jego widmo, wydaje się puchnąć. To w takich warunkach dochodzi do tego złudzenia, chmury które są dalej od nas siłą rzeczy będą stawiały małą przeszkodę dla promieni, dlatego ich widmo się zlewa z tarczą ( rozbarwienie barwne )podczas gdy te bliżej nas są już nieprzenikliwe dlatego że  światło przebyło dłuższą drogę i musiało się niechybnie rozproszyć po drugiej stronie od słońca! . To są bardzo poważne argumenty i zależy to tylko od nas w co chcemy wierzyć, w logiczne wytłumaczenia, czy niepewne zapewnienia czy wątpliwości że coś tu nie gra!
avatar
Bushi

Liczba postów : 429
Join date : 21/03/2015

http://arkabushiego.blox.pl/html

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Mutu on 7th Sierpień 2017, 17:46

Chłopie Ty wszystko negujesz identycznie jak kuloziemcy - to złudzenie. Przy czym oni robią to samo w odniesieniu do dowodów na płaską ziemię. Okopałeś się w swoim przekonaniu, tak jak oni.
Mam za sobą z dzisiaj rano dyskusję pod filmikiem na którym chłopak z Gdańska, z poziomu plaży robił zoom na Hel.
20 kilometrów, plaża na Helu widoczna, a powinna być według kalkulatora krzywizny 30 metrów pod horyzontem, dowód w postaci filmu, a pod filmem co?
CYT: "to złudzenie optyczne".

Nie wykazuj mi więcej że "jest tak i tak, bo ty tak myślisz" a wyjaśnij mi chociaż raz dlaczego chmury na tych wszystkich filmach które tutaj wrzuciłem to złudzenie optyczne.

Już ci wrzucałem ten film. Wszyscy ulegają złudzeniu optycznemu? Nie żartuj sobie. Po prostu wyrobiłeś w umyśle "prawdziwy" model, taki jak ci odpowiada do Twoich wyobrażeń, i ni e przyjmujesz nic innego teraz, bo burzy to to co zbudowałeś.
Tymczasem nie chodzi o to aby sobie tutaj udowadniać cokolwiek na zasadzie moja racja jest najmojsza, a szukanie prawdy i rozwiązań. A nie na budowaniu dogmatów.

Proszę, co powiesz o tym co nagrali ci faceci. Zarówno na samym początku, jak i później, bo uchwycone sa na tym filmie dwa ciekawe zjawiska.

avatar
Mutu

Liczba postów : 534
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach