Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Strona 5 z 8 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Będzimysł on 5th Listopad 2017, 18:33

W USA jest już naprawdę duża społeczność zwolenników płaskiej ziemi. Organizują spotkania, poznają się itp. Nie wiem czy to dobrze czy źle że się organizują bo przy takiej okazji do organizacji przenikają agenci i robią krecią robotę.

Ale tutaj chciałem pokazać manifestanta przekazującego w miejscu publicznym (USA), na ulicy, kluczowe prawdy dotyczące płaskiej ziemi. Obejrzałem cały filmik i muszę przyznać, że ten człowiek wykonał dobrą robotę w warunkach niezbyt komfortowych. Na pytania ciekawskich kto stworzył ziemię, konsekwentnie odpowiadał "Stwórca". W tych potwornych Stanach są też nasi bracia.


Będzimysł

Liczba postów : 73
Join date : 29/12/2016

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 6th Listopad 2017, 12:16

Jeżeli już złapałeś koncept, to nie ma znaczenia skąd patrzysz, to co widzimy jest niemożliwe, ponieważ widzimy, ze jak jest taki kawałek księżyca, to tam, gdzie nie ma białego księżyca, to jest on przezroczysty, czyni przez niego widać.



Jeżeli księżyc jest nowiu to go wcale i nigdzie nie widać. A gdyby był ciałem fizycznym, to musiałby zasłaniać gwiazdy za sobą lub być ciemną plamą, nie koniecznie czarną na błękitnym niebie. Ale w nowiu księżyca nigdzie nie widać.

Ponieważ jest to jakieś źródło światła, być może nie fizyczne i nie posiada ciała, które zasłaniałoby cokolwiek.

Nawet zakładając, że ziemia jest kulą, księżyc w nowiu zawsze byłby widoczny w jakimś miejscu, w nocy czy we dnie i zasłaniałby albo jasno błękitne niebo albo widziany w nocy, zasłaniałby światło gwiazd.

Ale w nowiu księżyca nie widać w ogóle. To oznacza, że nie jest on ciałem niebieskim z kraterami i można na nim wylądować. Być może jest to jakaś projekcja, hologram wyświetlany na niebie który w nowiu nie istnieje.

Oznacza to, że cała kosmologia to jedna wielka ściema z podróżami na księżyc włącznie. No... może poza panem Twardowskim! Ale to taki dowcip! :-)
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2863
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Odrodzony on 6th Listopad 2017, 12:42


Co do księżyca, to powiem tak…

Czy ktoś z forum ma w domu mały teleskop?

Bo ja niestety jeszcze nie mam…

Ale jeśli ktoś z Was ma coś takiego, to sam może sprawdzić i poobserwować, jak to z tym księżycem w końcu jest, a w szczególności czy w nocy (zwłaszcza tuż po ostatniej kwadrze albo na parę dni przed pierwszą kwadrą) albo w dzień widać przez niego gwiazdy, czy nie.

A wtedy mógłby to tutaj opisać albo wrzucić jakiś zdjęcia…

Przecież skoro można to sprawdzić, to dlaczego tego nie zrobić??

Odrodzony

Liczba postów : 322
Join date : 11/06/2016

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 6th Listopad 2017, 14:01

Są tacy którzy to robią i publikują. Tylko nikt tego raczej nie zauważył. Gwiazdy widać, ale ten link wstawiam aby sprawdzić, czy są zdjęcia księżyca z nowiu.

https://www.google.com.au/search?client=firefox-b&dcr=0&biw=1353&bih=926&tbm=isch&sa=1&ei=B4T-WdjxMcWW8QXj4bPoBQ&q=new+moon&oq=new+moon&gs_l=psy-ab.12..0i67k1l2j0l8.4045.4533.0.6917.3.3.0.0.0.0.292.292.2-1.1.0....0...1.1.64.psy-ab..2.1.291....0.nfNgDJW7kTE#imgrc=ygZYuqAT2SrqhM:

Klasyczny przykład.

avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2863
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Odrodzony on 8th Listopad 2017, 13:23


Rozumiem Henryku, ale dla mnie o wiele mniejszą wartość dowodową mają zdjęcia księżyca z Internetu, które ktoś tam sobie wykonał, niż takie, które wykonałby ktoś z tego forum.

Dlatego skoro nikt się jak dotąd nie odezwał, że ma w domu jakiś mały teleskop, to jeżeli Bóg pozwoli mi zrealizować ten zamiar, to niebawem nabędę jakiś przenośny sprzęt, aby móc poobserwować księżyc, zarówno w dzień jak i w nocy, a zwłaszcza, kiedy będzie w fazie nowiu.

Jeszcze nie wiem, czy będzie to sprzęt skonfigurowany pod kątem obserwacji (co jak czytam na różnych forach jest prostszym i tańszym rozwiązaniem, co dla takiego laika jak ja ma niebagatelne znaczenie), czy jednak pod kątem astrofotografii. Jednak z racji tego, że jestem jeszcze zielony w tym temacie, to bardziej skłaniam się ku pierwszej opcji.

Co zaobserwuję, to tu opiszę. A jak uda mi się do tego zrobić jakiś zdjęcia, to postaram się je tu opublikować.

Odrodzony

Liczba postów : 322
Join date : 11/06/2016

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 8th Listopad 2017, 14:09

Jeżeli posiadasz aż taki zapał, proponowałbym aparat fotograficzny Nikon Coolpix p-900 z wielkim zoomem.

Kupić - drogi ale chyba tańszy niż teleskop z kamerą.

Oto test na taka kamerę.



Tutaj masz zoom na księżyc tą kamerą.




Tutaj ktoś bada tę sprawę.




Facet stawia ciekawe pytanie. Co ma wspólnego kolor nieba z cieniami kraterów Księżyca?

Księżyc na żółtym tle podczas zachodu słońca ma kratery żółte.

W nocy ma niemal czarne lub szare. Co ciekawe, słońce jest na wprost księżyca, więc dlaczego nie jest cały oświetlony?

Jest kilka filmów na necie w tym temacie.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2863
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Odrodzony on 8th Listopad 2017, 15:02

Masz rację Henryk, to bardzo dobry sprzęt z ogromnym zoomem optycznym (x83) i choć drogi, to i tak dwa, trzy razy tańszy niż teleskop ze średniej półki przystosowany do astrofotografii wraz z całym koniecznym do tego wyposażeniem.

Mnie jednak przede wszystkim chodzi o to, aby nie obserwować księżyca poprzez jakąkolwiek elektronikę tzn. aby na wyjściu nie był to sygnał - obraz przetworzony przez elektronikę aparatu, ale aby obserwować go najlepiej poprzez układ czysto optyczny.

Wykonanie zdjęcia albo filmu schodzi więc na drugi plan, choć dobrze by było, aby teleskop pozwalał na późniejszą jego rozbudowę i przystosowanie do astrofotografii.

Ale decyzja co do sprzętu jeszcze nie zapadła, więc będę miał ten aparat na uwadze bounce

Odrodzony

Liczba postów : 322
Join date : 11/06/2016

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 9th Listopad 2017, 13:52

Jedna uwaga odnośnie teleskopu. Widziałem JEDEN RAZ film, w którym gość twierdził, że teleskopy są w taki sposób uzywane, że nie można ustawić ostrości wtedy, kiedy chcemy widzieć jaką planetę, czyli Wenus.

Używano argumentu, ze cyfrowa kamera nie pokazuje z powodów technicznych Wenus jako kuli, ale pokazuje ją jako orb.

Według tego filmu teleskopy pokazują jako kulę, ale wystarczy powalczyć z nimi z ostrością manualnie, okaże się ze widać identyczne orbsy jak w kamerach cyfrowych.

Z innej strony... wyobraźmy sobie że mamy kółko z drewna, powiedzmy wycięty półmetrowy okrąg, na którym pokażemy kawałek sztucznego oświetlenia, jak w rogalu księżyca.

Pytanie jest takie.

Czy jesteśmy w stanie w biały dzień oświetlić taki okrąg (może i kulę) żeby nieoświetlona część była niebieska na niebieskim niebie czyli byłoby widać niebo PRZEZ ową deskę czy kulę.

Jeżeli jest to możliwe i można to zademonstrować, to znaczy że takie myślenie jest błędne.

Albo w nocy... czy jest możliwość oświetlenia okręgu w taki sposób, że nieoświetlona część nie zasłaniałaby nam gwiazd?

Już nie wspominam o widzeniu gwiazd PRZEZ księżyc, ale mówię jedynie o zacienionej części okręgu, przez którą w dzień widzielibyśmy niebieskie niebo a w nocy przez tą część widzielibyśmy gwiazdy?

Tak wygląda problem z księżycem. Nieco przestrzennego 3 wymiarowego postrzegania i wtedy zauważymy w czym tkwi problem.



Jeżeli księżyc jest kulą czy też płaskim dyskiem, to powyższe zdjęcie jest zupełnie nie realne.

A widzimy to niemal każdego dnia.

.............................................................................

Jeden człowiek na filmie tak powiedział o rządzie i naukowcach.

"Traktuję ich jak zbrodniarzy na ławie oskarżonych. Naukowcy fałszują mnóstwo dowodów a politycy ZAWSZE kłamią. Akceptuję od nich tylko te informacje, na które posiadają oni 100% dowody."

.............................................................................

Z innej strony... Google zaczął cenzurować na poważnie filmy o płaskiej ziemi i jest już coraz trudniej znaleźć dobrej jakości filmy.

Zaczyna się zupełny zamordyzm Google, YouTube oraz są olbrzymie problemy z Twitterem i Facebookiem.

Także Google zmienia algorytmy w wyszukiwarce, i już nie można znaleźć tego, co znajdowaliśmy pół roku temu.

Ale na to jest jeszcze lekarstwo, ponieważ ludzie mogą sobie wysyłać linki i witryn jak na razie nie usuwają.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2863
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 12th Listopad 2017, 10:31

To wydarzenie zostało opisane 27 Września 2017 roku, ale jakoś tak nie bardzo się tym zainteresowano.

Osobiście uważam to za przełom.

Tytuł artykułu po polsku:
 

Google Earth programista wierzy, że ziemia jest płaska.


https://www.meetup.com/en-AU/Flat-Earth-San-Diego/pages/24343564/Google_Earth_Lead_Developer_Believes_World_Is_Flat/?_cookie-check=uEF9ZWqqWyFxHa7v

Thomas Wilkinson, lat 29 był starszym programistą Google EARTH przez siedem lat!

Google Earth to ta witryna, zajmująca się powierzchnią ziemi oraz mapami.

https://www.google.com/earth/

Czyli jeden z czołowych ekspertów Google Earth uwierzył w ziemię płaską!


Powodem była wielka sprzeczność pomiędzy danymi o odległościach na ziemi kuli według NASA a Google Earth.

W wielu sprzecznych danych zawsze zwyciężała mapa ziemi płaskiej.

Oświadczył.


“As a lead Google developer for over seven years it is my responsibility to finally address our terrestrial landscape”




"Jako główny programista Google przez ponad siedem lat, jest moim obowiązkiem zająć się naszym ziemskim krajobrazem"



“After years of diligent study and intent work I have concluded there is no way the world can be spherical. Given how our data at Google has never matched up to NASA’s data, and given how modern technology simply cannot measure the magnitude of such a planet, we can never really be guaranteed the earth is spherical. The truth is, this idea is so ingrained in our culture that no one questions it. Well, I’m questioning it.”



"Po latach wnikliwych studiów i pracy intencjonalnej doszedłem do wniosku, że to jest niemożliwe aby świat był sferyczny. Biorąc pod uwagę nasze dane w Google nigdy nie były zgodne z danymi NASA i biorąc pod uwagę, że nowoczesna technologia po prostu nie może zmierzyć wielkości takiej planety, nie możemy nigdy zapewnić, że Ziemia jest sferyczna. Prawdą jest, że idea ta jest tak głęboko zakorzeniona w naszej kulturze, że nikt jej nie kwestionuje. No cóż, ja to właśnie kwestionuję"


Google zawiesiło Wilkinsona w czynnościach aby wyjaśnić tę sprawę wewnątrz Google organizacji.

Mamy więc czołowego eksperta Google Earth, który oświadczył, że ziemi kuli nie można dokładnie zmierzyć i może być wszystkim poza sferą. Nie mamy dowodu na jej kulistość.

Z innej beczki, także o ziemi płaskiej, sprawdzałem dzisiaj poziom słońca w stosunku do powierzchni ziemi w Australii czyli u mnie, w Perth.

Do maksymalnej pozycji słońca brakuje jeszcze miesiąca, ale według moich obserwacji nie ma żadnych szans na to, że słońce w w pewnym momencie stanie w zenicie i pójdzie dalej na południe.

Oznacza to, że kłamstwa odnośnie ziemi kuli ponownie sa ujawniane i zegary słoneczne pracujące na tzw. półkuli południowej pokazują błędne kąty słońca.

W Perth Australia słońce nigdy nie sięga zenitu, a musiałoby sięgać, gdyby powędrowało bardziej na południe.

Ale o tym więcej za miesiąc! bounce bounce bounce
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2863
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Będzimysł on 13th Listopad 2017, 09:35

Henryku,
u Ciebie w Perth słońce nigdy nie będzie w zenicie gdyż Perth jest na południe od zwrotnika Koziorożca, a słońce krąży po orbitach w strefie międzyzwrotnikowej tj. najdalej na północ sięga zwrotnika Raka a na południe zwrotnika Koziorożca.

W Perth słońce najwyżej "wzniesie się" 22 grudnia, (wysokości kątowej nie podam bo nie chcę mi się liczyć..), i będzie to najdłuższy dzień trwający 14 godzin 14 minut 43 sekundy (wg oficjalnych danych, które chyba są prawdziwe).

https://www.timeanddate.com/sun/australia/perth?month=12&year=2017

Ale chciałem Cię prosić o potwierdzenie czy rzeczywiście w Perth słońce wędruje ze wschodu na zachód północną stroną nieba. Pytam o rzecz niby oczywistą, ale potrzebuję tego potwierdzenia do moich przemyśleń.

Chodzi mi o pewne zjawiska nad płaską ziemią których dzisiaj jeszcze nie rozumiem, a szukam na nie odpowiedzi.

Podam przykład. Nie potrafię wyjaśnić dlaczego 22 grudnia w Melbourne dzień jest dłuższy (14 godzin 47 minut) niż w Perth (14 godzin 14 minut). Pozostaje to zagadką.

Ziemia wg mojego przekonania kulą nie jest na pewno i dowody matematyczne już wcześniej prezentowałem. Natomiast mam podejrzenia, że jest gdzieś jakaś pułapka (fałsz) w mapie płaskiej ziemi, którą powszechnie wszyscy używamy (ta z logo ONZ). Kiedyś starałem się policzyć np. długość równika, ale przyznaję poległem. Na pewno ma więcej niż 40 000 km, może ponad 60 000 km, ale nie wiem. To wszystko na razie nieważne, proszę o Twoją obserwację i potwierdzenie ruchu słońca po północnym niebie.

Będzimysł

Liczba postów : 73
Join date : 29/12/2016

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 13th Listopad 2017, 10:27

Słońce zawsze wschodzi na północnym wschodzie i zachodzi na północnym zachodzie.

22 Grudnia będzie blisko zenitu, ponieważ jesteśmy dosyć blisko Zwrotnika Koziorożca.



Tropic of  Capricorn to Zwrotnik Koziorożca.

Wiem, że w lecie słońce mamy blisko zenitu ale nasze dni są wyraźnie krótsze od dni w Polsce.

I jestem niemal na 100% pewny, że Słońce nigdy nie jest w zenicie a musiałoby być, gdyby miało przemieścić się na południe i dać oświetlenie 24 godzinnego dnia nad Antarktydą.

Wmawia się nam, że tak właśnie jest ale nikt nie przedstawił żadnych dowodów. I to właśnie jest także mocny dowód - czyli nsło0ńce zawsze na północy, nigdy na południu, że nie ma 24 godzinnego dnia na Antarktydzie ponieważ jest to fizycznie niemożliwe.

Powinniśmy postawić pewną kwestię bardzo jasno i ostro zaatakować kuloziemców.

Ziemie jest płaska do momentu, w którym naukowcy przestawią naukowe dowody na jej kulistość.

A to się jeszcze nie wydarzyło.

W ten sposób trzeba ucinać każdą rozmowę i używać takiej właśnie argumentacji.

Ziemia była i jest nadal płaska, chyba że nauka przedstawi solidne dowody na jej kulistość.


Wilkinson, ten z Google Earth to bardzo mocny umysł ściśle naukowy oraz posiadający MNÓSTWO naukowych informacji na temat odległości na ziemi.


Jeżeli człowiek o takiej wiedzy i posiadającym tak ścisłe naukowe doświadczenie w tej właśnie dziedzinie twierdzi, że ziemia nie jest kulą, to mamy niezwykle poważne zeznanie czyli dowód wybitnego naukowca, który to dokładnie sprawdził.

Co jest najciekawsze, został zwolniony z pracy, nie odwołał tego twierdzenia a Google Earth nie przedstawiło żadnego dowodu na to, że ten ekspert się myli. Zmieciono problem pod dywan i schowano głowy w piasek.


O ziemi płaskiej mówi się od około 4 lat i nadal nikt nie przedstawił absolutnie żadnego dowodu na jej kulistość.



Dodam jeszcze jedno dziwne zjawisko.



Zwróćmy uwagę na linie na wysokości 66.5 S (południe) oraz N (północ)

Na południu poniżej tej linii jest strefa lodowa i zabrania się tam zbliżać komukolwiek.

Na północy mieszkają tam ludzie i nie ma strefy lodu. Jest znacznie wyżej.

Kolejne pośrednie potwierdzenie tego, że ziemia jest płaska i najzimniej jest na Antarktydzie, a dni są znacznie krótsze ponieważ słońce porusza się szybciej w modelu płaskiej ziemi. Kątowa szybkość jest niezmienna! bounce cheers bounce cheers bounce sunny

I jeszcze jedna ważna moim zdaniem uwaga.

Oni płaskiej ziemi raczej nie cenzurują i wcale tego nie ukrywają. Podejrzewam, że chcą abyśmy o tym wiedzieli.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2863
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Będzimysł on 13th Listopad 2017, 10:58

Henryk, dzięki za potwierdzenie wędrówki słońca po północnym niebie.

Zjawiska tego nigdy nie obserwowałem choć bywałem na południe od zwrotnika Koziorożca (ale wtedy nie zwracałem na to uwagi).

Czyli wiemy na pewno, że słońce w ciągu dnia wędruje po południowym lub północnym niebie, wszystko w zależności od miejsca obserwacji.

Będzimysł

Liczba postów : 73
Join date : 29/12/2016

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Odrodzony on 21st Listopad 2017, 14:11


A w USA odbyła się niedawno pierwsza w historii „Międzynarodowa Konferencja Płaskiej Ziemi 2017”:

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/zwolennicy-teorii-plaskiej-ziemi-zorganizowali-pierwsza-miedzynarodowa-konferencje

W przyszłym roku organizatorzy planują już następną.

Odrodzony

Liczba postów : 322
Join date : 11/06/2016

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Odrodzony on 28th Listopad 2017, 11:45

Właśnie sobie uświadomiłem, że zjawisko zwane tranzytem, a w szczególności tranzyt polegający na przechodzeniu planet Merkury oraz Wenus (czyli Lucyfera) na tle tarczy słońca, o którym już wcześniej wspomniałem, jest bardzo ważne z punktu widzenia rozpowszechniania teorii układu heliocentrycznego, czyli promowania szatańskiej idei ziemi kulki.

Ale jednocześnie też zdałem sobie sprawę z tego, co takie zjawisko oznacza z punktu widzenia płaskiej ziemi.


Ale najpierw pytanie: co dokładnie oznacza tranzyt w astronomii?

Wikipedia napisał:
Tranzyt ma w astronomii dwa znaczenia:

• przejście jednego ciała niebieskiego przez tarczę drugiego ciała niebieskiego, obserwowane wówczas, gdy oba ciała i obserwator znajdą się na jednej linii (tranzyt astronomiczny tarczowy).

• przejście ciała niebieskiego przez południk w połowie drogi między swoim wschodem a zachodem. W tym znaczeniu tranzyt Słońca dokonuje się w południe (tranzyt astronomiczny południkowy).

Pierwsze ze znaczeń jest używane częściej.

Tranzyt następuje wówczas, gdy tarcza bliższego obiektu wydaje się mniejsza (ma mniejszy rozmiar kątowy) od tarczy obiektu dalszego. Z Ziemi można obserwować przejścia Merkurego i Wenus na tle tarczy Słońca, nigdy zaś nie zobaczymy tranzytu żadnej z planet górnych. Także satelity ciał niebieskich dokonują przez nie tranzytów, takich jak na przykład tranzyt Io przez tarczę Jowisza obserwowany z sondy Cassini-Huygens. Możliwe jest również zjawisko tranzytu planetoidy bliskiej Ziemi przed tarczą Księżyca, przed tarczą Słońca albo przed tarczą jakiejś planety, jednak są to zjawiska rzadkie lub trudne do zaobserwowania.
Link: https://pl.wikipedia.org/wiki/Tranzyt_(astronomia)


Zatem wniosek z tego, że tranzyt tych dwóch planet na tle tarczy słońca jest jednym z rzekomych dowodów na potwierdzenie teorii heliocentrycznej, w której planety kulki krążą wokoło słońca…

Tyle, że to nie jest żaden dowód, bo równie dobrze takie zjawisko może zachodzić na płaskiej ziemi.


Szatan, którego moim zdaniem tworzy siedem głów w postaci siedmiu zbuntowanych gwiazd (tzw. planet) pod przywództwem jednej z nich tj. Lucyfera, czyli Wenus, wyznaczył taki a nie inny sposób poruszania się po niebie - a w zasadzie to jedynie na tle nieba i pozostałych gwiazd – dla dwóch z jego siedmiu głów, aby one od czasu do czasu przemieszczały się też na tle tarczy słonecznej.


Tylko w jakim celu?


Myślę, że szatan zrobił to po to, aby obserwator z ziemi, widząc przechodzące na tle tarczy słonecznej tzw. planety w postaci Merkury albo Wenus pomyślał sobie, że skoro planety te przechodzą na tle tarczy słońca, a są zakrywane – tak jak i pozostałe tzw. planety i inne gwiazdy - przez księżyc i przez słońce (tzw. zjawisko okultacji… ciekawa nazwa swoją drogą, ale o tym później), a do tego na wszystkich planetach można zaobserwować zjawisko faz, jak w przypadku księżyca, to znaczy, że planety te krążą wokoło słońca.

A skoro te dwie planety krążą wokoło słońca, to i pozostałe pewnie też.

A skoro wszystkie planety są okrągłe i krążą wokoło słońca, to przez analogię - ziemia pewnie też jest okrągła i krąży sobie wokoło słońca, bo dlaczego by nie…

Dlatego myślę sobie, że szatan specjalnie obrał sobie taki ruch na tle pozostałych gwiazd firmamentu, zwłaszcza w przypadku dwóch z jego siedmiu głów, aby tylko wprowadzić obserwatora na ziemi w błąd.


A jak by to wyglądało na płaskiej ziemi?


Aby widzieć z poziomu płaskiej ziemi tzw. planetę Wenus albo Merkury przechodzącą na tle tarczy słońca, to planety te patrząc logicznie musiałyby być:


1) dużo mniejsze niż słońce, skoro one znajdują się wówczas pomiędzy słońcem a obserwatorem na ziemi, zaś z ziemi wyglądają jak ciemna kropka przesuwająca na tle wielkiego słońca!!!

A skoro słońce jest tych samych rozmiarów co księżyc, to znaczy, że planety te byłyby tym samym dużo mniejsze niż księżyc.

Nie jest też wykluczone, że to samo dotyczy także i pozostałych tzw. planet.


2) poruszać się czasami niżej niż słońce!!

Zatem w tym układzie co najmniej te dwie tzw. planety byłyby tym samym dużo niżej niż firmament i pozostałe gwiazdy.

A skoro przy płaskiej ziemi te dwie planety musiałby się poruszać nad nią czasem niżej niż słońce, to teoretycznie byłoby też możliwe, aby można było zaobserwować ich tranzyt na tle tarczy księżyca.

Ale oczywiście te dwie głowy szatana nie będą wykonywały takich ruchów na tle tarczy księżyca, a jedynie będą się za księżyc chowały, jak i pozostałe tzw. planety, tworząc zjawisko okultacji, bo wtedy od razu byłoby jasne, że skoro te dwie planety krążą też czasem także poniżej księżyca, a nie tylko poniżej słońca, to cała teoria heliocentryczna jest jedną, wielką szatańską bzdurą.

A co dokładnie w astronomii znaczy okultacja?

Wikipedia napisał:

Okultacja (zakrycie) – zjawisko astronomiczne, widome przejście pobliskiego ciała niebieskiego przed innym ciałem niebieskim. W wyniku okultacji ciało znajdujące się dalej od obserwatora staje się na pewien czas niewidoczne dla niego.

Ze względu na swoiste położenie Ziemi w Układzie Słonecznym wyróżniamy przede wszystkim dwa typy okultacji: okultację słoneczną i okultację księżycową, czyli przejście odległego ciała niebieskiego za tarczą odpowiednio: słoneczną, bądź księżycową. Ze względu na znaczną jasność tarczy Słońca obserwacje okultacji słonecznych są trudne i możliwe tylko w niektórych zakresach fal elektromagnetycznych. Znacznie łatwiejsze są obserwacje zakryć i odkryć ciał niebieskich przez Księżyc, zwłaszcza zachodzące na nieoświetlonej krawędzi tarczy Księżyca. Obserwowane są również wzajemne zakrycia planet oraz zakrycia gwiazd przez planety i inne obiekty Układu Słonecznego, jednak ze względu na niewielki rozmiar kątowy zakrywających obiektów są to zjawiska rzadkie. Zakrycia jednej planety przez drugą zdarzają się zaledwie kilka razy w ciągu stulecia, natomiast zakrycie planet przez Księżyc występuje 11 lub 12 razy na rok[1]. Zakrycie gwiazd przez Księżyc następuje w cyklu mniej więcej dziewiętnastoletnim. Wiąże się to z cyklem obrotu węzłów orbity Księżyca wynoszącym 18,6 lat. Co 19 lat zdarzają się przy tym zakrycia tych samych gwiazd, przypadające na te same daty i fazy Księżyca, albowiem w grę wchodzi tu dodatkowo dziewiętnastoletni cykl Metona[2].

Okultacja jest wykorzystywana do wyznaczania kształtu zakrywanych obiektów, poszukiwania satelitów planetoid, pierścieni wokół planet, a także korygowania profilu krawędzi Księżyca[3]. Okultacja może pomóc astronomom wyznaczyć średnice dużych gwiazd oraz upewnić się, czy nie są układami podwójnymi[1].

W 1977 roku przejście Urana na tle gwiazdy pozwoliło odkryć pierścienie planety[4].
Link: https://pl.wikipedia.org/wiki/Okultacja


Czyli okultacja, która oznacza „zakrycie”, polega m.in. na tym, że głowy szatana w postaci tzw. planet ukrywają się na pewien czas za księżycem lub słońcem, stając się niewidoczne dla obserwatora z ziemi.

A skąd się wzięła ta nazwa?

Oto co znalazłem w internetowym słowniku wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych Władysława Kopalińskiego:

www.slownik-online.pl napisał:

okultacja astr. przesłonięcie światła ciała niebieskiego przez inne ciało niebieskie, jak światła gwiazdy a. planety przez Księżyc, lub zaćmienie jednego składnika gwiazd podwójnych zaćmienionych przez drugi.

Etym. - łac. occultatio 'ukrycie; zatajenie'.

Link: http://www.slownik-online.pl/kopalinski/32E6D7C7EA52E3DEC12565A1003609EC.php


Okazuje się więc, że słowo okultacja ma ten sam łaciński źródłosłów, co słowo okultyzm:

www.slownik-online.pl napisał:

okultyzm wiedza tajemna o rzekomych siłach nadprzyrodzonych, nadzmysłowych, wywołujących zjawiska jasnowidzenia, telepatii itp., obejmująca w pojęciu szerszym także spirytyzm, magię, teozofię itp.; por. parapsychologia.  
 
Etym. - łac. occultus p.p. od occulere 'ukrywać; zatajać'.

Link: https://www.slownik-online.pl/kopalinski/0AC1E957D7E83C1EC125659E0042EEFD.php


Z kolei Wikipedia podaje:


Okultyzm (łac. occulere = „skrywać”) – zespół poglądów i wierzeń o istnieniu niepoddających się naukowym obserwacjom istot, mocy i możliwości ukrytych we wszechświecie i człowieku, wierzenia o wychodzących poza poznanie zdolnościach ludzkich i ich podporządkowaniu, związane z tymi wierzeniami magiczne rytuały, praktyki medytacyjne i ćwiczenia, a także synonim ezoteryki. Termin okultyzm ma często znaczenie pejoratywne[1].

Okultyzm to dziedzina pseudonaukowa[2].

(…)

Niektórzy zwolennicy okultyzmu wskazują, że ma podobną do innych nauk metodologię, opierającą się na obserwacjach i eksperymencie, w wyniku czego powstają hipotezy, teorie i modele świata, nacechowane spirytualizmem, realizmem, holizmem, przedstawiające wielopoziomowe byty, hierarchie istot, w tym ludźmi, którzy mogą się rozwijać w nieskończoność. Punktem styczności religii i okultyzmu są gnostyczne lub mistyczne doświadczenia wewnętrzne. Okultyzm przyczynił się do powstania niektórych nurtów filozoficznych, poprzez astrologię miał wpływ na astronomię, poprzez alchemię – na chemię

(…)

Wierzenia okultystyczne są przedmiotem badań naukowych. Badania nad ezoteryką podejmowane np. przez Polskie Stowarzyszenie Badań nad Zachodnim Ezoteryzmem[5], mającą siedzibę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.

Link: https://pl.wikipedia.org/wiki/Okultyzm


Czyli okultyzm (który, jak się okazuje, w Polsce „bada się naukowo” na UJ), ma ścisły związek z zakazaną przez Boga astrologią, poprzez którą miał on wpływ na astronomię.

A zatem wszystko się ze sobą łączy.


Tak więc zjawiska tranzytu tych dwóch tzw. planet na tle tarczy księżyca z tych powodów oczywiście nigdy nie zobaczymy (nie mówiąc już o pozostałych planetach), a możemy jedynie obserwować ich tranzyt na tle tarczy słońca.

A to zaś, jak się okazuje, wcale nie jest jeszcze absolutnie żadnym niepodważalnym dowodem na teorię heliocentryczną, skoro można to również logicznie wyjaśnić na modelu płaskiej ziemi.

Jednak te czysto teoretyczne w chwili obecnej rozważania mają moim zdaniem sens tylko pod warunkiem, że filmy czy zdjęcia przedstawiające przejście Merkurego czy Wenus na tle tarczy słonecznej są w ogóle prawdziwe i jednocześnie przestawiają one rzeczywiście tranzyt Merkurego albo Wenus na tle tarczy słonecznej, a nie przejście czegoś innego, o czym nic nie wiemy (np. wielkich orbów).

Odrodzony

Liczba postów : 322
Join date : 11/06/2016

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 19th Grudzień 2017, 04:24

Odkryłem wielki numer z ziemią kulą. Z pomocą przyszły działające zwodniczo kalkulatory słońca. 

Najpierw rysunek z jednego filmu.



WEST - zachód, SOUTH - wschód - po przeciwnej stronie (napis ucięty).

Tak nam się przedstawia ruch słońca po niebie na całej 'kuli' ziemskiej.

Łuki - czerwony i pomarańczowy są w wielkim stopniu prawidłowe, ale łuk żółty to absolutne kłamstwo, bez względu której części świata dotyczy, z Polską (najprawdopodobniej) włącznie. Oznacza to (rysunek) że poniżej lub powyżej zwrotników słońce wschodzi i zachodzi w taki sposób jaki na rysunku.

Czyli w powyższym przykładzie słońce wschodzi na północnym wschodzie (Europa). W południe jest na południu i zachodzi także na północnym zachodzie.

Mówiąc jeszcze prościej i patrząc na słońce - znajduje się ono przy wschodzie i zachodzie na północy, ale w południe, czyli o 12:00 jest ono na południu, a nie nadal na północy.

Proszę sprawdzić ten link.

http://suncalc.net/#/52.0164,20.6104,5/2017.06.22/10:21

Kiedy mieszkałem w Polsce, nie zwracałem nigdy uwagi na takie detale, ale w Australii... zwróciłem na to szczególną uwagę.

W Australii powinno być odwrotnie, czyli w obecnym przedziale czasu - blisko najdłuższego dnia w roku - 22 Grudnia działa to odwrotnie, według... 'astronomów'.

Słońce według kalkulatora rzekomo wschodzi na POŁUDNIOWYM wschodzie i zachodzi na POŁUDNIOWYM zachodzie.


To jest oszustwo!

Jak w tym linku.

http://suncalc.net/#/-31.9505,115.8605,10/2017.12.22/21:45

Inny kalkulator.

https://www.suncalc.org/#/-34.3071,118.8281,2/2017.12.22/12:03/1/0

Nie wiem jak to działa w przypadku Polski ale w Australii, w Perth to zupełny nonsens.

Wiarygodność takich kalkulatorów jest równa zeru.

Dowód.

Stan słońca 22 Września w Perth.

http://suncalc.net/#/-32.0267,115.8398,5/2017.09.22/12:09

Nic się nie zgadza. Słońce jest w zenicie, a nie powinno być nigdy w zenicie, ponieważ jesteśmy poniżej zwrotnika Koziorożca a najdłuższy dzień jest 22 Grudnia, a nie 22 Września.

Ten w linku powinien to być (22 Września) - (OCZYWIŚCIE) najdłuższym dniem w roku. Jest to KŁAMSTWO.

Wracając do 22 Grudnia (rzezczywisty najdłuższy dzień w roku), sprawdziłem już kilkakrotnie - jest odwrotnie do tego diagramu.

Powtarzam adres kalkulatora.

http://suncalc.net/#/-31.9505,115.8605,10/2017.12.22/21:45

Wszystko jest jak w lustrzanym odbiciu. Słońce wschodzi na północnym - NIE POŁUDNIOWYM wschodzie i zachodzi na PÓŁNOCNYM a nie na POŁUDNIOWYM zachodzie.


O godz. 12:00 słońce jest także na północy, co łatwo sprawdzić.

Ja sprawdziłem to tak. Wbiłem kijka w ziemię i z kompasem sprawdziłem, gdzie jest cień.



Na moim zdjęciu cień od patyka jest na południu, nie za duży ale jest, ponieważ słońce jest na północy.

Owszem, to jeszcze nie jest dowodem na 100%, ale już porobiłem próby z kamerą i w najbliższych dwóch dniach wszystko sfilmuję.

Jakie to ma znaczenie?

1. Nie ma precesji czyli pochylenia ziemi, jak to się nam wmawia. Skoro ziemia jest płaska, więc nie jest pochylona.
2. W ten sposób ukrywa się, za pomocą precesji, że rzekomo na Antarktydzie jest także 24 godzinny dzień.


KŁAMSTWO! 

Dlatego kłamstwo, że słońce nie przechodzi przez zwrotnik na południe, więc nie może się zbliżyć do Antarktydy. Znacznie większe lody na Antarktydzie tłumaczy się nam właśnie owym pochyleniem (precesją), które rzekomo powoduje mniejszą ilość światła słonecznego i dlatego zimniejszy 'kontynent' i znacznie więcej lodu.


Podobnie słońce nie powinno przechodzić przez zwrotnik na północ w Europie.

Taki ruch słońca, jaki obserwujemy, funkcjonuje w taki sposób tylko i wyłącznie w przypadku płaskiej ziemi.

Słońce przechodzi dłużej, jak wskazówki zegara przez Europę i oświetla ją dłużej niż Australię, ponieważ nad Australią słońce biegnie szybciej i dni mamy krótsze. Proszę sobie sprawdzić długości dni na tych kalkulatorach!

Słońce poruszając się szybciej po okręgu blisko Antarktydy nie jest w stanie jej tak ogrzać, aby większość lodów się stopiła.

Prędkość kątowa słońca jest taka sama, ale im dalej od centrum, czyli bieguna północnego, tym szybciej słońce przebiega nad ziemią.

Cienie można sprawdzić na Google Earth na widokach z ulicy. W Google jest zawsze widoczny kompas! Są robione zdjęcia w dzień i widać dokładnie kierunek cieni, czy na zachód, czy na wschód.

Widok w Google Earth - Perth cienie są na południu, czyli słonce jest na północy a nie na południu. 


Ponieważ słońce nie przekracza zwrotnika Koziorożca, który jest sporo wyżej.

Każdy może to sprawdzić ten diagram w Polsce, że to zupełny absurd.

http://suncalc.net/#/52.0164,20.6104,5/2017.06.22/10:21

W szczególności sprawdźmy godziny wschodu i zachodu słońca.

09:29 — dawn - zachód
10:18 — sunrise - wschód
18:40 — solar noon -południe - południe o 18:40!?
03:02 — sunset - zachód - o wschodzie?
03:51 — dusk - zmierzch 

Wesołej zabawy. O tym wielkim problemie nie widziałem jeszcze żadnych filmów.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2863
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 22nd Grudzień 2017, 09:38

Kiedy zacząłem badać kalkulatory słońca, wiedziałem, ze coś jest nie w porządku ale znalazłem coś, o czym nikt według mego rozeznania nie wiedział i nie podejrzewał.

Problem polega na niewłaściwym postrzeganiu owych kalkulatorów oraz na braku zrozumienia pewnych zjawisk.

Pierwsza i podstawowa rzecz tych kalkulatorów. Nie funkcjonują one prawidłowo i od czasu do czasu widać poważne problemy.

Dlaczego?

Ponieważ dąży się do wtłoczenia teorii o ziemi kuli i wszelkie dane umieszczone w kalkulatorach nie są wstanie ukazać prawdy z powodu... fałszywych danych.

Jednym potężnym problemem jest wyjaśnienie rzekomego 24 godzinnego dnia na Antarktydzie, na który nie ma żadnych solidnych dowodów, ponieważ to jest niemożliwe. Słońce aż tak daleko na południe nie dociera w modelu płaskiej ziemi

I według wskazań kalkulatora podczas moich eksperymentów z cieniem słońca znalazłem problemy eliminujący szanse na 24 godzinny dzień na Antarktydzie.

Problemy są 2.

1. Słońce tam nie może dotrzeć i kalkulator to bezspornie potwierdza. 22 Grudnia jest w Australii najdłuższy dzień i słońce na poziomie Perth jest nadal na północy - w dzień.

2. Zachody i wschody słońca to iluzja, bardzo łatwa do wyjaśnienia.



Spójrzmy uważnie na ten zrzut Internetu. Żółta linia prosta po prawej to linia wschodu słońca. Linia czerwona po lewej to linia zachodu słońca.

Pomarańczowa linia w kształcie łuku ukazuje nam ruch słońca ponad naszymi głowami.

Nasza pozycja to schodzenie się dwóch linii, zaznaczona tym czerwonym kółkiem z nóżką. Punkt naszego widzenia jest wprost z góry.

Widzimy więc słońce przemieszczające się wzdłuż pomarańczowej linii, która obrazuje w 3D ruch słońca nad naszą głową, czyli u podstawy tego czerwonego kółka z czarną kropką. Tam jest zaznaczona nasza pozycja a patrzymy z góry. Co widzimy?

Widzimy że słońce wschodzi na południowym zachodzie - żółta linia, i z czasem przemieszcza się ono na północ co widać na rysunku.

Z rysunkiem jest jeden niewielki problem. Przez zdecydowaną większość czasu słońce jest na północy, czyli powyżej tej czerwonej kropki z czarnym punktem.

Według moich obserwacji od 10:00 rano do 16:00 po południu słońce jest na północy i cień pada na południe. Czyli przed 10:00 oraz po 16:00 słońce zaczyna być na stronie południowej.

Tak to widać w rzeczywistości. Ale problem tkwi w czymś zupełnie innym.

To co widzimy jest złudzeniem optycznym.

Istnieje prosty sposób na udowodnienie, że to jest iluzja perspektywiczna. Wyobraźmy sobie, że lecimy samolotem z szybkością przemierzającego się słońca po niebie. W takim przypadku słonce zawsze będzie w tej samej pozycji, w południe na południu.

Gdyby rzeczywiście słonce znajdowało się przy zachodzie w miejscu, w którym je widzimy zakręciłoby się... na 'supeł'.

Po prostu nasza widoczność słońca na ziemi jest ograniczona do około 100 km średnicy.

Gdyby słonce rzeczywiście tak wędrowało, jak my to widzimy, to większość ziemi nie mogłaby być w ogóle oświetlona. Słońce zakręciłoby jeszcze bardziej na następnych 100 km.

Dlaczego pewność iluzji? Powyższy powód oraz znane zjawisko oglądania długich tunelów czy torów kolejowych, które zawsze się schodzą ze sobą. Czyli znana nam perpektywa powoduje że widzimy to, czego w rzeczywistości nie ma i jest to jedynie efekt widzenia w takiej właśnie perspektywie.

W podobny sposób widzimy krajobrazy z jadącego pociągu. Te bliskie uciekają od nas szybko a księżyc czy bardzo dalekie góry wydają się nie poruszać.

Najwyraźniej słonce porusza się ponad płaską ziemią na stałej wysokości.

Kiedy my się nie poruszamy, widzimy wschód i zachód słońca opakowany w złudzenie optyczne

Przelot samolotem wzdłuż ruchu słońca z tą samą szybkością wyeliminuje całkowicie owo złudzenie wschodu i zachodu słońca, ponieważ nie będzie widoczny ani wschód ani zachód.

W dużym stopniu potwierdza to płaską ziemię.



W ruchu słonce nie wschodzi i nie zachodzi, ale znajduje się na stałej wysokości. Kiedy stoimy na ziemi, nie widzimy słońca na jednej wysokości, ponieważ słonce przebiega nad nami i znika za horyzontem i zaczyna być ciemno. W tych momentach znikania i pojawiania się słońca przy wschodzie widzimy owe zakrzywienia ruchu słońca, które są po prostu złudzeniem optycznym.

Gdybyśmy się poruszali z szybkością słońca, nie widzielibyśmy ani wschodów ani zachodów słońca, ani owych zakrzywień słońca.

Można to nawet sprawdzić za pomocą Skype czy telefonu. Zadzwonić po zmroku do kogoś, kto mieszka w miejscu w którym jest właśnie południe i sobie potwierdzić w ten sposób, że słonce nie zakręciło wcale i jest we właściwym miejscu 2 tyś km dalej od nas.

Najciekawsze jest to, że owe kalkulatory słońca z powodu błędnych danych dla ziemi kuli nie są w stanie funkcjonować normalnie i pokazują często kolosalne błędy.

Dlaczego mamy zachody i wschody słońca, skoro ziemia jest płaska?

Po prostu słonce nie daje swego światła w nieskończoność. Drugi problem pojawia się wtedy, kiedy widzimy wschód lub zachód słońca przy większej odległości od słońca. Zmienia się kolor słońca, intensywność światła gwałtownie spada i jak rzekomo znikający statek na horyzoncie, słońce znika w identyczny sposób. Ono nadal jest na swojej oryginalnej wysokości, ale światło słoneczne już do nas nie dociera z powodu wysokości i gęstości atmosfery, która najgęstsza jest przy samej ziemi.

W taki sposób widzimy wschód i zachód słońca, co jest niezgodne z prawdą.

Słońce znika w naszych oczach z powodu gęstości powietrza oraz słabnącego światła z powodu coraz gęstszej warstwy atmosfery, ale nadal jest na tej samej wysokości, nawet w modelu ziemi kuli. Następuje więc masowe zniekształcenie rzeczywistości. W przypadku statku na morzu widzimy obiekt, który nie świeci tak, jak słońce, jest znacznie mniejszy, ale nadal podlega zniekształceniom z powodu perspektywy. Słońce jest znacznie większe od statku i na dokładkę świeci mocnym światłem, dlatego efekt ten, aczkolwiek oparty na tych samych zasadach wygląda z powyższych powodów nieco inaczej.

Słońce, jak już wspomniałem ma ograniczony zasięg światła, co właśnie objawia się wschodem i zachodem słońca. Aby światło dotarło w pełni na Antarktydę i pokazało nam 24 godzinny dzień - z wielu powodów jest to niemożliwe.

Hmm.. ten temat warto zbadać dokładniej! bounce bounce bounce

Jeżeli jest coś niezrozumiałego w w moim wyjaśnieniu tego zjawiska, proszę pytać czy też podawać własne wyjaśnienia.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2863
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 5th Styczeń 2018, 12:48

Sprawdziłem kilka elementów mego śledztwa i jest oczywiste, że na Antarktydzie nie może być 24 godzinny dzień, jeżeli słońce słońce nie przekroczy zwrotnika Koziorożca w Australii, czyli nie pójdzie znacznie dalej na południe.

Mówiąc najprościej, najbliżej Antarktydy słońce było 22 Grudnia i tego dnia nie było na Antarktydzie 24 godzinnego dnia.

Dlaczego więc mamy 24 godzinny dzień na Arktyce?

Ponieważ słonce jest bliżej Bieguna Północnego i na płaskiej ziemi właśnie słońce nie zachodzi, kiedy jest blisko Bieguna.

Krążą teorie o 'Półkuli Południowej' ze odległości są niewymierne w porównaniu z 'Półkulą Północną.'

Na pewnych filmach mówi się, że na północy mapy płaskie ziemi pasują doskonale i wszystko się zgadza. Problemy istnieją na 'Półkuli Południowej'.

Jutro sprawdzę kąty padania cienia od światła słonecznego ale wystarczy sprawdzić ukazywany wcześniej kalkulator, który praktycznie wszystko wyjaśnia.

Stan na dzień dzisiejszy.

http://suncalc.net/#/-31.9894,115.7959,5/2018.01.05/19:07

Widać wyraźnie, że słońce w południe już rzuca dłuższy cień, czyli ucieka od Perth na północ.

Zachody i wschody nas nie interesują, ponieważ jest to złudzenie optyczne. Sprawdzałem przedwczoraj i rzeczywiście o zachodzie słońca ucieka ono na południe i to w znaczny sposób.

Gdyby owo 'uciekanie' nie było iluzją, słońce by nigdy nie dotarło na inne części świata tylko kręciło by się według owej iluzji w małym okręgu oświetlają tylko Australię i trochę oceanu z jednej i drugiej strony. Może docierałoby do Nowej Zelandii, ale reszta świata pogrążyłaby się w ciemności i nastąpiłaby wielomiesięczna noc dla reszty świata.

Zdaję sobie sprawę z tego, że bez odpowiednich ilustracji czy filmu bardzo trudno jest zrozumieć o czym ja w ogóle mówię.

Te zrzuty z kalkulatora słońca nie są dla większości czytelników wystarczająco zrozumiałe.

Ohhh... wiem jak wyjaśnić dla wielbicieli piłki nożnej!



1:35 najlepszy moment.

Jeżeli piłkarz strzela z kornera bramkę, piłka leci po coraz bardziej zawiniętym łuku do bramki.

Tak przelatuje słońce, po takim łuku nad ziemią. Nie dosłownie, ale tak to widzimy.

Czy piłka lecąc takim łukiem przeleci na drugą stronę boiska? Oczywiście że nie, ponieważ poleci do bramki. Jeżeli nie będzie siatki w bramce, w końcu piłka zatoczy niemal koło.

Identycznie jest ze Słońcem. Jeżeli zatoczy koło, będzie ono znacznie mniejsze niż RZECZYWISTY ruch słońca.

Muszę to przemyśleć, jak najlepiej to pokazać, albo na filmie albo na rysunku.

Niemniej... kiedy ktokolwiek zapyta o 24 godzinny dzień na Antarktydzie, nie ma czegoś takiego, ponieważ słonce nie wychodzi w tej części świata poza Zwrotnik Koziorożca.

Czyli nie może w żaden sposób dotrzeć do 'bieguna południowego' o którym także wiemy, że nie istnieje. Istnieje tylko biegun (magnetyczny) północny.

Dlatego kompasy na Australię są specjalnie robione w taki sposób, aby wyczuwały taką daleką północ, ponieważ nie ma bieguna magnetycznego południowego.







avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2863
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Będzimysł on 13th Styczeń 2018, 13:46

Czy ciągle ktoś jeszcze wierzy, że byliśmy na księżycu?

Trochę rozrywki


Będzimysł

Liczba postów : 73
Join date : 29/12/2016

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by anileve on 18th Styczeń 2018, 20:05

Ciekawy film o płaskiej ziemi i nie tylko.


anileve

Liczba postów : 86
Join date : 18/03/2015
Age : 49
Skąd : Gniezno

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Tabitha on 19th Styczeń 2018, 07:23

Znalazlam ciekawy film, gdzie niemalze intuicyjnie poznajemy poglady
zapewne znanego wielu - fizyka Nassima Harameina. Autor tego filmiku
opowiada o ciekawym spotkaniu z naszym fizykiem i uwaga w rozmowie
poruszyl temat plaskiej ziemi - a poniewaz Nassim zauwazyl, ze rozmowa
jest nagrywana - oznajmil, ze osobom jego pokroju zabroniono wypowiadac
sie w "okreslonych" tematach pod drastycznymi grozbami.
W tym temacie wystarczaj pierwsze trzy minuty nagrania.

Obnażanie Matrixa - co mi powiedział Nassim Haramein - plus Nassim
https://www.youtube.com/watch?v=-KBVZBUqNys

Tabitha

Liczba postów : 104
Join date : 19/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Iraeneus on 20th Styczeń 2018, 09:35

Tabitha ten materiał wyżej z tym Nassim Haramein to robota upadłych. Wskazuje on na pochodzenie nas z jakiś innych galaktyk.

Także ten przekaz że w pewnych kręgach wtajemniczenia podważanie fałszywych fundamentalnych prawd źle się kończy ... to jest zastraszanie nas ... wbrew słowom Chrystusa "... nie bójcie się tych co ciało mogą zabić ale duszy nie!..."
avatar
Iraeneus

Liczba postów : 563
Join date : 16/03/2016
Skąd : Lubelskie

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 26th Styczeń 2018, 02:08

Dopiero teraz zauważyłem absurdy 'naóci'.

Najpierw adres. http://suncalc.net/#/52.1065,21.0938,3/2018.01.26/15:33

Teraz zrzuca z ekranu, z moimi dodatkami.



Co to nam wyjaśnia?

Że ani wschód ani zachód nie są we właściwych miejscach.

Te czerwone kropki to słońce wschodzące i zachodzące. To czerwone pole z nóżką to nasza pozycja. Patrząc na południe widzimy, że ani wschód ani zachód nie są na swoich miejscach. Gdybyśmy pojechali czy polecieli w kierunku wschodu słońca, znaleźlibyśmy się nie w Moskwie ale w Afganistanie.

Oto, w jaki rzeczywisty sposób postrzegamy wschód i zachód.



E to wschód od East.
W to zachód od West.

Radzę z kompasem sprawdzić o zachodzie słońca. O wschodzie to nieco za wcześnie. affraid

Ja to sprawdzałem z tym kijkiem kilka postów wyżej i tak rzeczywiście tak słonce wschodzi i zachodzi w Perth. Napisałem wtedy, że to iluzja słońca ale dopiero teraz rozpoznałem,, ze to jest bardzo poważny problem.

Oto dlaczego używamy kompas!

Ale jeszcze nie wiem, jak to ma się do ziemi kuli czy ziemi płaskiej.

Przypominają mi się wersety z Henocha, że słońce wchodzi w jakieś bramy i pojawia się z nich wychodząc.

Jedna witryna tak to przedstawia.



To wszystko jest sprzeczne z logiką, ale tak to jest i coraz więcej ludzi zaczyna o to pytać.

Wschód i zachód powinien być na wschodzie i na zachodzie a jest jedynie w tropiku.

Czy to pasuje do ziemi kuli albo do płaskiej ziemi? Definitywnie jest to złudzenie optyczne, ale na czym ono polega?

avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2863
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Obserwator on 26th Styczeń 2018, 07:17

Mój dobry przyjaciel kupił sobie Nikona P900. Całe szczęście mieszka w pobliżu i często się widujemy i już jesteśmy ugadani na wspólne fotografowanie.

Od razu uprzedziłem go, że w końcu przekona się w 100%, że ziemia jest płaska Wink

Robił już testy zbliżenia na Księżycu i dał mi próbki. Powiem Wam, że wkrótce będziemy mogli lepiej mu się przyjżeć.

Podrzucam dwie fotki. Na razie tylko takie, ale ziom mówi, że musi potrenować, bo nawet na statywie trudno było mu wycelować w tarczę i złapać dobrą ostrość.





Foty przesłane są przez komuniktor, także utraciły na jakości, ale po sesji zdobęde zdjęcia w najwyżej jakości i wtedy wrzucę coś lepszego.

Obserwator

Liczba postów : 1291
Join date : 18/03/2015

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Obserwator on 3rd Luty 2018, 21:49

Niesamowite spostrzeżenia odnośnie kształtu Księżyca...


Obserwator

Liczba postów : 1291
Join date : 18/03/2015

http://www.obserwatorczasowkonca.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by thewordwatcher on 4th Luty 2018, 00:43

Facet wychodzi z błędnego założenia, że księżyc jest oświetlany światłem słonecznym a nie jest źródłem światła.

Na tym opiera się duża część jego argumentacja czyli opiera się się na błędzie. Reszta jest dobra ale gość sam sobie zaprzecza w kilku sprawach.

Raz twierdzi, że księżyc emituje światło a innym razem mówi, ze światło pada na księżyc w nocy.

Wnioski są prawidłowe ale czasami oparte na błędzie. Ale jeżeli ktoś nic nie robi, nie popełnia błędów! ;-)
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2863
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Płaska ziemia - czy można tej teorii zaprzeczyć?

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 5 z 8 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach