mit/oszustwo głębokiego oddychania

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

mit/oszustwo głębokiego oddychania

Pisanie by Liksar on 30th Listopad 2016, 22:06


Dostałem oto takie informacje od jednego z czytelników, pozdrawiam Paweł.

Na początek trochę teorii:
Konstantyn Butejko: https://pl.wikipedia.org/wiki/Konstantyn_Butejko
Efekt Bohra: https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Bohra
O co chodzi w odkryciu Konstantyna Butejko:
http://butejko.pl/metoda-butejki/dwutlenek_wegla/
http://www.pyszne-zycie.pl/oszczedzaj-swoje-co-2-oddychaj-przez-nos
http://www.buteyko.pl/podstawy/glebokie-oddychanie-niedotlenia/
9 części filmu: http://fundacja.wimed.pl/multimedia-speaker/patric-mckeown/

Powyżej są linki w których jest omówione dlaczego powinniśmy oddychać przez nos i płytko. Głęboki oddech, wbrew temu co się dziś promuje, nie jest zdrowy. Jest szkodliwy.
Konstantyn Butejko za swoje odkrycia był wielokrotnie prześladowany i próbowano go zabić. Odkrycie te najbardziej były, i pewnie nadal są, nie na rękę koncernom farmaceutycznym, które miały mniejsze dochody ze sprzedaży leków głównie na astmę ale nie tylko. Płytkie oddychanie nie tylko pomaga leczyć różne choroby, ale przede wszystkim pozwala zapobiegać chorobom, a zdrowy nie kupi lekarstw Smile dlatego jest to tak słabo znany temat

O próbach morderstw, zastraszaniu i prześladowaniach z życia Butejko nie przeczytamy na Wikipedii . Jeśli ktoś jest zainteresowany to zarówno życie prywatne jak i zawodowe profesora Butejko zostało opisane w trylogii Sergeya Altukhova http://www.doctorbuteykodiscoverytrilogy.com/ nie wiem czy po polsku coś jest można poszukać w google.

Uwagi praktyczne:
Streszczenie teorii w dwóch zdaniach jest takie, że tlen w samej krwi na wiele sie nie przyda, tlen jest potrzebny w komórkach wszystkich tkanek, narządów, mięśni itp. a do tego potrzebny jest CO2. Im większy poziom CO2 w organizmie, tym lepsze natlenienie na poziomie komórkowym, a im głębszy i szybszy oddech tym większe straty CO2 w organizmie.
Zróbmy sobie trzy ćwiczenia, które niech będą najlepszymi dowodami:

1. Oddychajmy bardzo głęboko - duży wdech duży wydech i znów i znów ..., a po nie długim czasie zrobi nam się ciemno przed oczami, zakręci się w głowie i w ostateczności możemy nawet stracić przytomność. Jest to naturalny system obronny organizmu przed nadmierną utratą CO2. Może ktoś , kojarzy jak rozpalając grilla dmuchał mocno żeby rozżarzyć węgiel i po pewnym czasie zrobiło mu się dziwnie przed oczyma i zakręciło się w głowie? Smile - to jest ten sam mechanizm Smile


2. A teraz drugie ćwiczenie - lekko spłyćmy oddech, spowolnijmy go. Nie chodzi o wstrzymywanie oddechu i przyduszanie się ale o lekkie spłycenie, wzięcie wdechu ciut mniejszego niż normalnie bierzemy i utrzymanie takiego oddychania przez klika minut. Powinniśmy poczuć przede wszystkim ciepło, które świadczy o polepszeniu mikro krążenia z powodu rozluźnienia naczyń, czego znów powodem jest zwiększenie CO2. Również możemy poczuć więcej śliny w ustach i parę innych rzeczy ale nie czas na szczegóły.

3. Ktoś kto ma katar - niech zatka nos palcami zamknie usta i podskakuje, macha głową lub wykonuje jakiś inny nie duży wysiłek fizyczny tak długo aż będzie musiał zaczerpnąć powietrza, wtedy niech puści nos zaczerpnie powietrza odpocznie i powtórzy czynność kilka razy a nos nie będzie zapchany Smile będzie to oczywiście krótkotrwałe ale świadczy o rozluźniającej sile CO2 na nasz organizm. Praktykując ćwiczenia Butejko kiedy nasz poziom CO2 w organizmie się podniesie to podczas kataru nie będzie się miało zapchanego nosa.
Jeśli po tych trzech ćwiczeniach zauważamy, co działa pozytywnie a co negatywnie na nas to chyba to będzie najlepszym dowodem co jest słuszne.

Praktyczne zastosowanie metody Butejko w życiu:
Ważne jest aby cały czas oddychać tylko przez nos. Nawet podczas uprawiania sportu. Wysiłek fizyczny, który powoduje, że nie jesteśmy w stanie oddychać przez nos tylko przez usta jest dla naszego organizmu na chwilę obecną za dużym wysiłkiem. Wraz z postępem będziemy mogli wykonywać coraz więcej i co raz dłużej dane ćwiczenie oddychając samym tylko nosem. Ja w momencie rozpoczynania ćwiczeń metodą Butejko byłem w stanie przebiec około 0.5 km nie otwierając ust. Według ostatniego testu przebiegam około 5 km nie otwierając ust a mógłbym może i więcej tylko że bardziej mięśnie nóg odmawiają posłuszeństwa niż oddychanie przez nos. Kiedyś sam nie wierzyłem jak można biegać oddychając tylko przez nos ale teraz wiem, że można. I każde ćwiczenie powinniśmy tak wykonywać.

Jest sporo kursów metody Butejko ale są płatne i to czasami dość słono. Jeśli ktoś jest zainteresowany to niech poczyta sobie o aparacie Frołowa - wyjdzie taniej albo wykonuje dwa podstaowe ćwiczenia profesora Butejko (o nich w dalszej części). Nie mniej jednak proszę mieć na uwadze, że same ćwiczenia nie dadzą szybkich i dużych efektów jeśli nie zmienimy paru rzeczy w życiu:

- należy zaprzestać praktykowania głębokiego oddychania, to że jogini oddychali głęboko nie jest prawdą, starożytni jogini praktykowali właśnie spłycanie oddechu, nie ma żadnego naukowego dowodu na to, że głębokie oddychanie dotlenia, jest wręcz przeciwnie;

- oddychanie przez całą dobę i podczas każdej czynności tylko przez nos, według słów Pana Butejko, że przez usta powinniśmy oddychać tak często jak często jemy przez nos Smile

- najlepsza pozycja do spania to lewy bok, potem prawy bok, na brzuchu, a najgorsza to na plecach.

- niektórym mimowolnie w nocy otwiera się buzia i oddychają przez usta. Często otwieramy buzię podczas snu na plecach, dlatego między innymi jest to najgorsza pozycja do spania. Jeśli mimo spania na boku i tak otwieramy buzię i oddychamy przez usta to zaleceniem jest tutaj lekkie podklejanie/zaklejanie sobie ust na noc jakąś delikatną taśmą do momentu odzwyczajeni a się tego. Spanie z otwartą buzią można poznać między innymi po tym, że po przebudzeniu mamy sucho w buzi i w gardle.

- należy kontrolować oddech podczas emocji oraz podczas mówienia, podczas emocji wiadomo o co chodzi - oddech zawsze się pogłębia i przyspiesza kiedy czujemy jakieś emocje . Jeśli często się denerwujemy w pracy lub czujemy złość to warto pamiętać o oddechu. Natomiast odnośnie mówienia to należy mówić spokojnie nabierając powietrze nosem, a nie jak większość ludzi zanim coś powie to bierze głęboki oddech przez usta i gada szybciej niż myśli Smile i potem znów głęboki oddech przez usta i znów nawija Smile W ten sposób również tracimy CO2.

- nie przejadać się i unikać przegrzewani a organizmu ponieważ czynności te pogłębiają oddech

- zwiększyć wysiłek fizyczny cały czas przestrzegając zasady ćwiczenia z zamkniętymi ustami.

Dwa podstawowe ćwiczenia profesora Butejko:

1. Ćwiczenie zredukowanego oddechu:
Polega na redukcji oddechu na okres 15 minut. Powinniśmy znaleźć ciche miejsce, z pokojową temperaturą, gdzie jest w miarę możliwości jak najświeższe powietrze (jak mamy duży ruch i spaliny pod oknem to może lepiej zamknąć okno). Najlepsze byłoby jak najświeższe ale też jak najczystsze powietrze. Żołądek powinien być pusty tzn. na czczo albo minimum dwie godziny po posiłku. Siadamy z wyprostowanym kręgosłupem, bez napięcia. Rozluźniamy się , skupiamy uwagę na oddechu, oddychamy przeponą (klatka piersiowa nie rusza się podczas prawidłowego oddychania), i oddychając tylko przez nos bierzemy troszkę mniejszy oddech niż normalnie, wydech, i znów mniejszy oddech niż normalnie według rysunku poniżej. Celem ćwiczenia jest utrzymanie lekkiego niedoboru tlenu przez 15 minut. Ćwiczenie warto wykonywać minimum dwa razy dziennie.
[img][/img]

2. Drugie ćwiczenie, polega na tym samym czyli redukcji oddechu ale podczas spacerów. Warunki i zasady takie same jak przy pierwszym ćwiczeniu.
Proszę zwrócić uwagę, że to ćwiczenie możemy wykonywać kiedy nam się przypomni podczas każdej czynności. Pisząc na komputerze, goląc się itd. po prostu redukujemy oddech.
Na początek wystarczy, że wprowadzimy wyżej opisane zmiany w życiu i zaczniemy wykonywać dwa wyżej opisane ćwiczenia. To będzie bardzo dużo i to jest podstawa. Można ewentualnie rozważyć zakup aparatu Frołowa, ale nie jest konieczny. Efekty jak zawsze zależą od zaangażowania oraz obecnego stanu zdrowia. Nie mniej jednak pierwsze zauważalne efekty, raczej każdy, powinien zauważyć po kilku tygodniach ćwiczeń.
Do mierzenia poziomu CO2 w organizmie służy tzw. pauza kontrolna.
Sposób mierzenia:
siadamy wygodnie,
relaksujemy się kilka minut,
robimy wdech taki jak zawsze,
robimy wydech taki jak zawsze,
zaciskamy nos palcami i wciskami start na stoperze,
jak tylko poczujemy pierwszą chęć zaczerpnięcia powietrza wciskamy stop, próby przytrzymania dłużej i oszukania będą tylko oszukaniem samego siebie.
Najbardziej wiarygodne wyniki są jeśli badanie robimy rano tuż po przebudzeniu.
Wyniki:
Kolumna CP to Pauza kontrolna czyli ilość sekund ze stopera. Jeżeli pauza kontrolna wynosi 10 sekund to procentowa ilość CO2 w pęcherzykach płucnych wynosi 4,0%. Norma medyczna u zdrowego człowieka wynosi 5,5% czyli 40 sekund pauzy kontrolnej ale profesor Butejko za złoty standard uważał poziom 6,5% czyli 60 sekund pauzy kontrolnej.

[img][/img]

Od siebie starałem się podać jak najwięcej praktycznych informacji i z góry przepraszam, że do rzeczy wyjaśniających zagadnienie bardziej od strony teoretycznej podałem tylko linki. Uznałem, że nie będę marnował czasu i powielał informacji z linków a napiszę o informacjach, które są o wiele trudniej dostępne, a są o wiele cenniejsze ponieważ służą do praktycznego zastosowania. Proszę zapoznać się z informacjami z linków ponieważ są bardzo cenne. Proszę poszukać samemu w sieci innych źródeł i pogłębić wiedzę.
Pozdrawiam
avatar
Liksar

Liczba postów : 972
Join date : 03/12/2015
Age : 21
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach