Jak to jest z tym spożywaniem produktu z krwi.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Jak to jest z tym spożywaniem produktu z krwi.

Pisanie by Gregor on 27th Kwiecień 2016, 10:38

Z racji tego że temat nabierał rozmachu pod innym tematem postanowiłem że lepiej jest założyć osobny.  Temat ten analizowałem wielokrotnie będąc katolikiem i organizacji SJ. Osobiście nie spożywam potraw gdzie głównym składnikiem jest krew. Takie mam przekonania.
W Biblii mamy sporo na ten temat. Można oczywiście sobie to różnie interpretować ja wolę bezpieczniejsze rozwiązanie po prostu nie jadam i tyle. Kasiu nie chodzi mi o to że w kości kurczaka jest trochę krwi to już rosołu nie ruszę. Było by to jakąś paranoją. Myślę że Bogu chodzi o coś innego. Chodzi mi głównie o produkty gdzie krew jest głównym składnikiem a reszta to dodatki.
Liksar co do kaszanek bez krwi to chyba chodzi ci o białe kaszanki . Ja o czerwonych bez krwi nie słyszałem : Wink  
Pomijam argumentacje biblijną ale zapodam:  Smile  nieco z innej strony. Kilka takich ciekawych moich wykopalisk.
Moim zdaniem pierwsi chrześcijanie wystrzegali się spożywania krwi.

W Lyonie prześladowano chrześcijan. Oskarżano ich między innymi o zjadanie własnych dzieci. Kobieta imieniem Biblis odpowiada oskarżycielom:
"Jakżeby oni [chrześcijanie] mogli zjadać dzieci, jeśli im nie wolno używać krwi nawet zwierząt nierozumnych?"

Euzebiusz z Cezarei "Historia kościelna", tłumaczenie A. Lisiecki, V, 1:26

Idźmy dalej. dajmy głos jednemu z najwybitniejszych pisarzy wczesnochrześcijańskich czyli Tertulianowi (żył w latach ok. 155-220 n.e.). Nie wiem, czy był on wybitniejszym apologetą katolickim od Włodzimierza Bednarskiego, ale na pewno żył bliżej czasów apostolskich. Za jego czasów wciąż jeszcze chrześcijanie wystrzegali się spożywania krwi:

"Zboczenia wasze niech się rumienią przed nami, chrześcijanami, którzy nie mamy na stołach naszych nawet potraw z krwi zwierząt, a wstrzymujemy się od mięsa zwierząt duszonych i padłych dlatego, by w jakiś sposób nie splamić się krwią nawet ukrytą w mięsie. Między zarzutami przeciwko chrześcijanom wysuwacie także kiełbasy wypchane krwią, a wiedząc o tym dobrze, że to jest u nich zabronione, chcielibyście, by były u nich takie wykroczenia."

Tertulian, "Apologetyk", tłum. J. Sajdak, Poznań 1947, IX, 13, 14

W pierwszej połowie III wieku n.e. rzymski prawnik Minucjusz Feliks napisał w imieniu ówczesnych chrześcijan:

"Nam nie wolno przyglądać się mordowaniu człwowieka, ani też o tym słuchać. Do tego stopnia wystrzegamy się ludzkiej krwi, że nawet obywamy się w naszych pokarmach bez krwi zwierząt"

Seria "Pisma starochrześcijańskich pisarzy", "Oktawiusz", tłum. M. Szarmach, tom XLIV, str. 65, 66, wydawnictwo Akademii Teologii Katolickiej

Można by ciągnąć dalej, ale to co później jest mało istotne. W moim osobistym odczuciu Fakt jest taki, że wśród chrześcijan zakaz spożywania krwi nigdy nie został zniesiony.

Gregor

Liczba postów : 219
Join date : 23/09/2015
Skąd : Trojmiasto

Powrót do góry Go down

Re: Jak to jest z tym spożywaniem produktu z krwi.

Pisanie by thewordwatcher on 27th Kwiecień 2016, 14:55

Powiem wprost.

Zakaz spożywania krwi jak najbardziej nas obowiązuje z transfuzją włącznie.

Oczywiście nie ma nikt nad nikim żadnej władzy aby dyktować innym, co ma robić w takim czy innym przypadku.

Jest to Prawo Bożę, jednoznaczne i nauka, ta zdrowa w pełni potwierdza przejmowanie cech charakterów dawców krwi.

Oznacza to, że będąc ludźmi, nasieniem niewiasty, poprzez transfuzję możemy stać się nawet... nasieniem węża.


A każdy zrobi jak mu sumienie nakazuje.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2407
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Jak to jest z tym spożywaniem produktu z krwi.

Pisanie by Bushi on 27th Kwiecień 2016, 17:04

To co napisał Henryk jest ciekawe:

Oznacza to, że będąc ludźmi, nasieniem niewiasty, poprzez transfuzję możemy stać się nawet... nasieniem węża.

A co będzie gdy ktoś przytoczy krew człowieka miłującego boga dla przykładu komuś z rodziny "nasienia węża"?.

Jeśli chodzi o picie krwi to sprawa jest prosta i chyba nie ma tu możliwości pomyłki. Nie powinniśmy spożywać niczego co jest ZAPRAWIANE krwią. Życie bez kaszanki zapiekanej z kapustą kiszoną jest nadal tak samo piękne i nie trzeba odbierać tego że coś tracimy. To myślenie jest żywo wykorzystywane w lucyferianizmie, tam wciąż nam powtarzają że życie jest krótkie, "przecieka nam przez palce". następnie podsuwają filozofię rodem z religii wschodnio wężowych gdzie należy się realizować, potem dodają nie odmawiać sobie niczego, i korzystać z życia, potem się ludzie dziwią że najmłodsze pokolenie idzie "po trupach do celu"!.
Wracając do tematu krwi, znałem parę osób które lubiły pić krew zwierząt np przy okazji uboju. Uwierzcie mi.... oni z reguły zachowywali sie jak te zwierzęta,byli zapraszani na uboje przez członków wsi bo do tego najlepiej się nadawali!. Ogólnie nikt z nimi się nie zadawał normalnie, były to osoby zezwierzęcone dosłownie!.
avatar
Bushi

Liczba postów : 429
Join date : 21/03/2015

http://arkabushiego.blox.pl/html

Powrót do góry Go down

Re: Jak to jest z tym spożywaniem produktu z krwi.

Pisanie by Kasia on 27th Kwiecień 2016, 19:22

Można i powinno się leczyć bez transfuzji krwi.

Skoro Bóg zabronił to powinniśmy się tego trzymać.

Jeżeli krew jest duszą człowieka to każde wypicie czy transfuzja grozi zmianą człowieka czyli zmianę jego charakteru.

Tu poniżej trochę jaki biznes z tego robią i jakie powikłania może przynieść transfuzja.


Apele o oddawanie krwi to nie tyle konieczność ile jak dowiedziono już w latach 1980-2000 biznes oraz złe nawyki służby zdrowia.
Można się praktycznie zawsze obejść bez transfuzji nawet przy najbardziej skomplikowanych operacjach.
Jest to nie tylko bezpieczne dla życia pacjentów ale i generalnie zdrowsze dla ludzi.
Za to nieetyczne zyski banków krwi rodzą kontrowersje i dają dużo do myślenia.
Krwiopijczy biznes medyczny celowo zabijał Świadków Jehowy dla ochrony swoich interesów i robi to nadal, chociaż prawda jak oliwa dawno wypłynęła na wierzch.
Człowiek powinien mieć wybór, ale stan wiedzy lekarzy i poziom usług medycznych w Polsce na to chyba jeszcze długo nie będzie pozwalać.

http://www.macierz.org.pl/artykuly/zdrowie/transfuzja_krwi-ukrywane_fakty-krwiopijczy_biznes-skutki_uboczne.html



W tym filmiku mamy potwierdzenie tego o czym Henryk napisał.
Przez transfuzje krwi moźemy stać się nasieniem węża ponieważ z krwią dostajemy obce DNA.

avatar
Kasia

Liczba postów : 1119
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Jak to jest z tym spożywaniem produktu z krwi.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach