Smugi Chemtrails

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Smugi Chemtrails

Pisanie by Marysia87 on 22nd Marzec 2016, 13:20

Bardzo ciekawy artykuł odnośnie praktykowania chemtrails - o przyczynach i katastrofalnych skutkach


Znikanie pszczół a trwałe smugi - chemtrails. #1
Dr Jerzy Jaśkowski, dr Katarzyna Leśnikowska-Osielska, Katedra Biofizyki GUMED Polska

False Flag lub bardziej opisowo działanie pod fałszywą flagą wg Wikipedii są to działania prowadzone przez rządy, korporacje lub inne organizacje. Operacja taka wywodzi się z militarnej koncepcji “false colors” - czyli wykonywanej w obcych barwach. Operacje takie nie ograniczają się do działań wojennych ale mogą występować także w czasie pokoju. Celem ich jest odwrócenie uwagi od właściwego problemu lub i obarczenie kogoś innego, organizacji, grupy etnicznej odpowiedzialnością za zamieszanie. Takim typowym przykładem była operacja CIA z 1962 roku skrywana pod kryptonimem “Northwoods". Miała ona na celu, poprzez liczne ataki terrorystyczne w miastach USA, zmienić nastawienie społeczeństwa do Fidela Castro.

Innym medycznym przykładem takiego działania jest wmawianie społeczeństwu, że palenie papierosów jest główną przyczyną raka płuc, w celu odwrócenia uwagi od opadu promieniotwórczego spowodowanego ponad 3000 wybuchów tzw. doświadczalnych. Wybuchy te można porównać do zrzucenia ok. 50 000 bomb atomowych o mocy bomby hiroszymskiej. Czyli chłopcy bawili się zdrowiem ludzkości, detonując 3 bomby dziennie, oczywiście w imię wyższych celów zabezpieczenia bytu narodowego danego kraju. Cokolwiek to znaczy. Oczywiście straty biologiczne były wliczone w koszta bezpieczeństwa narodowego. A zyski koncernów produkujących to śmiercionośne badziewie pozostały i pozostają nadal tajemnicą państwową. No przecież nie możemy motłochowi mówić na ile go naciągnęliśmy.

Co ma wspólnego fałszywa flaga operacji wojskowych z ginięciem pszczół? Bardzo dużo. Ginięcie pszczół jest bowiem wg dostępnych danych, spowodowane rozsypywaniem materiałów ferromagnetycznych w powietrzu. Już w 2009 roku rozpoczęliśmy badania tzw. trwałych smug. Wynikiem była publikacja na konferencji Bezpieczeństwo Narodowe w Poznaniu. Praca ta znalazła się w obiegu m.in. internetowym. Powodem podjęcia badań, było między innymi szacowanie olbrzymich strat w dziedzinie zdrowia i przyrody. Komitet Unii Europejskiej potwierdził że, samo ginięcie pszczół to straty rzędu 22 miliardów euro rocznie.



Udowodniliśmy, że smugi te są wynikiem realizacji planu obniżenia jonosfery w celu poprawy działania tzw. radarów horyzontalnych przez wojsko. Dodatek nanocząsteczek ferromagnetycznych powoduje silniejsze podgrzanie jonosfery, a tym samym większy efekt przy mniejszych kosztach.

Przed miesiącem udało się nam na radarze pogodowym Sat 24 uchwycić loty niezidentyfikowanych samolotów kreślących na niebie znajome pasy. Nie tylko nam udało się udowodnić takie akcje za pomocą radaru pogodowego. W internecie znaleźliśmy zdjęcia potwierdzające nasze obserwacje.



Prowadzone od stycznia bieżącego roku ścisłe obserwacje nieba nad Gdańskiem wykazały, że mieliśmy na Wybrzeżu tylko kilka dni słonecznych. Całe pierwsze 3 miesiące roku 2013 były bardzo zachmurzone. W ubiegłym roku 2012, operacje słoneczne już w miesiącu lutym powodowały wzrost temperatury na kolektorach słonecznych do powyżej 20 stopni, a w miesiącu marcu do powyżej 40 - 45 stopni. W okresie tych kilku słonecznych dni roku 2013 w marcu, natychmiast po wyjściu porannego słoneczka pojawiały się niezidentyfikowane samoloty i rozsypywały trwałe smugi.



Dokładna obserwacja w okresie pomiędzy 21 a 29 kwietnia wykazała, że jeżeli rano niebo było słoneczne to już ok. godziny 10.00 na niebie pojawiały się nawet 3 samoloty jednocześnie, sypiące tym paskudztwem. Zdjęcia pokazują loty samolotów. Kontrola programu Flightradar wykazywała, brak jakichkolwiek statków powietrznych nad obszarem Trójmiasta. Stało się oczywiste, że nie są to samoloty cywilne. Samoloty te nie miały widocznych znaków rozpoznawczych. Jeżeli nie było naturalnych chmur to samoloty pojawiały się po raz drugi ok. godziny 14.00. Można było także zaobserwować różnicę w wielkości rozsypywanych cząstek. O ile cząstki rozsypywane do marca włącznie, były duże i utrzymywały się w powietrzu przez okres kilku godzin to cząstki rozsypywane od początku kwietnia 2013 były dużo mniejsze i rozpraszały się po ok. godzinie. Jaki to ma związek z pszczołami i dlaczego fałszywa flaga?






Wiadomo od ok. 2006 roku, że pszczelarze zgłaszają masowe ZNIKANIE pszczół. Nie padanie z powodu zatrucia ale ZNIKANIE. Obserwacje wykazują, że pszczoły opuszczają ule, chociaż czerwie jeszcze się nie wykluły, królowa zostaje w ulu i zapas miodu jest spory. Właśnie pojęcie Colon Collaps Disorder - CCD wprowadzono dla określenia zjawiska znikania pszczół z ula. W październiku 2006 roku, niektórzy pszczelarze oceniali straty na 30-90 procent swoich uli. Straty kolonii były nieoczekiwane wysokie. Głównym objawem CCD jest pozostawanie bardzo małej ilości pszczół w ulu albo nawet zniknięcie wszystkich. Często są obecne w ulu niedojrzałe pszczoły (potomstwo) oraz miód. Pierwsze znikania pszczół, podane do publicznej wiadomości, miało miejsce już przed ponad 10 laty w Kalifornii. Największe straty ponieśli plantatorzy migdałów. Migdały są zapylane tylko przez pszczoły. Zniknięcia pszczół sięgały do 50% pasiek. Pierwsze oficjalne sprawozdanie na temat znikania pszczół ukazało się dopiero w połowie listopada 2006 roku w Pensylwanii. Pierwszy roczny raport Specjalnego Komitetu Colony Collapse Disorder powstał w 2009 roku. Typowym stosowaniem Fałszywej Flagi było rozmywanie przyczyn znikania pszczół. Obecnie plantatorzy kalifornijscy, a w szczególności migdałów, muszą sprowadzać pszczoły z Kanady czy Alaski. Znacznie podnosi to koszty upraw. Podobnie w około 10 lat po wojnie jugosłowiańskiej zaczęły podawać do publicznej wiadomości, ginięcie pszczół na Bałkanach. Wiadomo, że radar horyzontalny w czasie wojny był w stałym użyciu. Opracowany przez NATO program pozwalał pokryć sztuczną jonosferą całą Europę, w okresie mniejszym aniżeli tydzień. Obecnie jest to za pewne znacznie krótszy okres.

PS. Co najmniej zdziwienie budzi podawanie przez prasę sformułowań w rodzaju: ”uczeni amerykańscy, rosyjscy etc”. Generalnie pod każdym odkryciem powinien się podpisać odkrywca, o ile to jest odkrycie. Wprowadzanie zbiorowych określeń jako żywo przypomina: komitet centralny podjął decyzję podwyżki cukru i tym podobne. Tak jakoś “wychodzi” od ponad 20 lat, że wszystko kryje się za zbiorową zasłoną Unia Europejska, Komitet Centralny, Uczeni... Musisz sam PT Czytelniku pomyśleć dlaczego oni się tak ukrywają i czego się boją?



Wiadomo, że stałe opryski - chemtrials - w Polsce rozpoczęły się w roku 2003. Próbując się czegoś dowiedzieć wystosowałem stosowne pismo do urzędów wojskowych.

Pytania , które zdałem brzmiały:
Pytanie: Kto i kiedy opracował dokument zwany Ocena Oddziaływania na Środowisko takich smug?
Informuję, że taki dokument w Siłach Powietrznych nie był opracowywany.

Pytanie: Kto i z jakiej puli finansuje zarówno powstawanie trwałych smug jak i OOŚ?
Nie posiadamy żadnych informacji na ten temat.

Pytanie: Jak wiadomo tworzenie tych smug rozpoczęło się w 2003 roku. Ile tysięcy ton rozsypano nad Polską? Nie posiadamy żadnych informacji na ten temat.

Pytanie: Kto i za czyje pieniądze dokonuje badań poszczególnych lotów?
Nie posiadamy żadnych informacji na ten temat.

Pytanie: Kto dostarcza beczki z preparatami? Jaka firma przygotowuje te preparaty?
Nie posiadamy żadnych informacji na ten temat.

Pytanie: Jak długo będą prowadzone jeszcze prace rozsypywania preparatów w powietrzu?
Nie posiadamy żadnych informacji o prowadzeniu jakichkolwiek prac związanych z rozsypywaniem preparatów w powietrzu.

Na wszystkie pytanie otrzymałem odpowiedź “nie wiem”.

Oczywiści można by przypuszczać, że w Polsce, po katastrofie w Mirosławcu, nie istnieje już ani lotnictwo ani obrona przeciwlotnicza, skoro wyżsi oficerowie upoważnieni do udzielania odpowiedzi nie mają pojęcia co się dzieje na niebie. Ale oczywiści to są gołosłowne twierdzenia pospólstwa.






Jak wiadomo pszczoła posiada zmysł pozwalający jej orientować się w przestrzeni za pomocą zmian ziemskiego pola magnetycznego. Każdy może sobie przeprowadzić proste doświadczenie. Należy położyć na stole zwykły kompas i potem obok np. siekierkę. Okazuje się, że w zależności od odległości siekierki od kompasu igła magnetyczna zmienia kierunek.

Rysunek przedstawia przekrój pszczoły. Pszczoła podobnie jak człowiek większość uzwojeń nerwowych ma w jamie brzusznej.



Znany jest skład chemiczny oprysków - trwałych smug. W większości badanych przypadkach jest on następujący: w nawiasach podany wzrost w procentach po opylaniu.

Aluminiumpowyżej 5120% normy
Barwzrost powyżej
44480%
Borpowyżej 13100%
Wapń16600%
Chrom
28,2 mg/kg wobec śladowych ilości w kontroli
Miedź78800%
Żelazo
33600%
Magnez
4320%
Mangan
11240%
Nikiel
672%
Ołów202%
Stront4900%
Wanad1248%
Cynk1186%
Ferromagnetyki zostały wytłuszczone. To one właśnie są odpowiedzialne z zmianę kompasu wewnętrznego owadów.

Pszczoła zarówno w powietrzu jak i na kwiecie styka się z tym “trującym” opadem. Nanocząstki przyklejają się do ciała, mogą dostawać się do tchawek, dostają się do przewodu pokarmowego. Każda pszczoła “oblepia” się indywidualną ilością opadu. Tak więc jej zaburzenia kierunku i natężenia pola magnetycznego będą indywidualne. Po wylocie z ula, pszczoła udaje się w poszukiwaniu kwiatów. Każda w trochę innym kierunku. Oblepianie się nanocząstkami powoduje zaburzenie odbioru pola magnetycznego. Pszczoła więc lata, i lata, aż padnie z powodu wyczerpania. Jeżeli na obszarze 1 ha czyli 10 000 metrów kwadratowych padnie nawet 1000 czy też 10 000 pszczół to nikt nie jest w stanie ich znaleźć, ponieważ na obszarze 10 metrów kwadratowych jedna pszczółka leżąca w trawie jest niewidoczna. A nawet jak ktoś znajdzie taką jedną pszczółkę to nie skojarzy z padnięciem całej kolonii. O tym, że sprawa znikania pszczół zależy od oblepiania nanocząstkami ferromagnetycznymi świadczy fakt, że także trutnie i inne owady reagujące na pole elektromagnetyczne znikają. Po prostu pszczoły w ulach mogą być lepiej obserwowane.

Powyższe zdjęcia przedstawiają obraz skórny choroby zwanej Morgellons. Wyraźnie widoczne pod powiększeniem włókna.


To wyjaśnienie wydaje się logiczne i proste. Zawsze uczono, ze najprostsze wyjaśnienia są prawdziwe. Nie należy szukać krasnoludków jeżeli można coś wyjaśnić na podstawie prostych praw fizycznych. Dlaczego fałszywa flaga? Ponieważ sprawa zaniku pszczół stała się głośna i rozmaitej maści “naukowcy etatowi” zaczynają wyciągać najrozmaitsze teorie. Wszystkie te teorie i teoryjki oczywiście podpisywane są przez utytułowanych autorów i oparte na ich wierze. A podobno w nauce liczą się fakty, a nie wiara. Nawet Komisja Europejska przyłączyła się do dezinformacji pomimo, że w czasie głosowania nie zdobyto kwalifikowanej większości wydała już dokument stwierdzający, główną przyczyną znikania pszczół są opryski. [np. neonikotynowych [NNI - chlotianidyna, imidachlopryd i tiametoksam]. I mocą swoją, super państwa, wprowadziłą 2 letni zakaz stosowania tych związków. [za głosowało tylko 15 osób].

Problem polega na tym, że po pierwsze: opryski istnieją od wielu wielu lat, a pszczoły zaczęły zanikać ok. 10 lat temu, najbardziej na terenach działań wojennych. Jest wyraźna korelacja pomiędzy stosowaniem trwałych smug, a znikaniem pszczół.

Po drugie: u ludzi zamieszkujących teren na których wojsko, broni granic za pomocą trwałych smug, występuje choroba zwana Morgellons. Okres utajenia wynosi ok 10 lat. [vide zdjęcia]

Po trzecie: jeżeli pszczoły znikają to w jaki sposób stwierdzono, że zostały zatrute chemikaliami? Przecież jeżeli zniknęły, to ŻADEN europejski czy też amerykański naukowiec nie mógł przeprowadzić badania toksykologicznego, potwierdzającego zatrucie lub nie danego owada. Na jakiej więc podstawie wysnuwają takie wnioski. Pozostaje to tajemnicą urzędników publikujących takie dezinformacje.

Zmiany notowane u ludzi są tak samo powszechne jak znikanie pszczół i występują na całym świecie w tych samych regionach tylko u ludzi po dłuższym czasie stosowania “oprysków”

Wnioski: Dopóki wojsko będzie się znęcało nad atmosferą pszczoły będą znikały. Ludzie, a szczególnie dzieci powinny chodzić w maseczkach jak na załączonym obrazku..



Konsekwencją znikania pszczół będzie zmniejszenie plonów z upraw. To stworzy otwarty rynek do sprowadzania owoców, warzyw itd, z terenów, które nie były opryskiwane i otworzy pole do sprzedaży upraw GMO. Jak zabraknie jedzenia to ludzie będą konsumowali wszystko, co się nadaje do jedzenia nie patrząc na konsekwencje. Znamy to z okresu wyzwalania obozów koncentracyjnych. Wojska Sowieckie, w dobrej wierze, chciało uszczęśliwić wyzwolonych dając im grochówkę, tuszonkę, czekoladę. Zmarło w pierwszych dniach sporo ludzi z powodu zaburzeń jelitowych. Wygłodniali ludzie jedli do oporu.

PS. Co najmniej zdziwienie budzi podawanie przez prasę sformułowań w rodzaju: ”uczeni amerykańscy, rosyjscy etc”. Generalnie pod każdym odkryciem powinien się podpisać odkrywca, o ile to jest odkrycie. Wprowadzanie zbiorowych określeń jako żywo przypomina: komitet centralny podjął decyzję podwyżki cukru i tym podobne. Tak jakoś “wychodzi” od ponad 20 lat, że wszystko kryje się za zbiorową zasłoną Unia Europejska, Komitet Centralny, Uczeni... Musisz sam PT Czytelniku pomyśleć dlaczego oni się tak ukrywają i czego się boją?


( Źródło )
avatar
Marysia87

Liczba postów : 197
Join date : 18/03/2015
Skąd : Katowice

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach