Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by Liksar on 21st Maj 2017, 12:33

Warto spróbować czasami i z tej strony podejść do ludzi .

napisał:jestem czytelniczką zbawienie.com.

Piszę do Ciebie z podpowiedzią, jak rozmawiać z ludźmi na temat usuniętego przez kościół przykazania, dotyczącego zakazu wykonywania wizerunków świętych i ich czczenia.

Często podpieranie się cytatami biblijnymi nie daje efektu, natomiast to, o czym za chwilę napiszę – zawsze. Szokuje rozmówcę mocno i zmusza do myślenia. Mam już doświadczenie z dużą grupą ludzi i zawsze są efekty.



Otóż chodzi o historię malarstwa religijnego. Jest to historia obrzydliwości i grzechu, któremu nie da się zaprzeczyć. Autorami słynnych obrazów/rzeźb, przed którymi klękają w kościołach katolicy, są bardzo często ludzie niewierzący w Boga, o różnym poziomie moralnym. Powielają też schematy ikonograficzne wypracowane lata temu, przez słynnych artystów, często o mentalności złoczyńców, którym pozowali niejednokrotnie kompani z knajp, a do wizerunków Marii – kochanki, czy też prostytutki.



Przykłady:



1). Kilka lat temu zidentyfikowano autora obrazu „Zbawiciel świata”. Jest nim Leonardo da Vinci [obraz można znaleźć w internecie]. Prawdopodobnie wizerunek ten stał się wzorcem dla wielu nowożytnych przedstawień Chrystusa  w ujęciu en face, z długimi włosami i łagodnym obliczem. I prawdopodobnie ukazuje twarz Cesarego Borgii – syna papieża Aleksandra VI (to jedno z jego dziewięciorga dzieci). Każdy, kto lepiej zna historię, krzywi się już na samo nazwisko Borgia. Obydwa panowie reprezentowali najniższe dno moralne, zaś papieża można nazwać specjalistą od orgii.

Aleksander VI nakazał zmianę w sposobie ukazywania Chrystusa, który od teraz miał być jasnoskórym mężczyzną, o europejskim wyglądzie (dokładnie taki sam pojawia się w licznych wizjach tzw. świętych).

I tak oto od wieków w kościołach wierni klękają i modlą się do... Borgii. Syna Zła, co nie ulega wątpliwości, patrząc na jego życie. A nawet jeżeli nie jest to Borgia (w co wątpię), to przecież nie pozował Leonardowi żaden święty...



2). Słynny Ołtarz Mariacki Wita Stwosza w Krakowie. Wszędzie można znaleźć ciekawostkę, że postacie apostołów wykonane są tak dokładnie, iż współcześni badacze potrafią rozpoznać, na jakie choroby cierpieli. Każdy się podnieca, że wśród nich rozpoznano... syfilis. Tylko nikt nie skojarzy tego z faktem, że kiła na pewno nie jest chorobą świętych, a zatem pozowali artyście prości ludzie, mieszkańcy miasta, o różnym poziomie moralnym.



3) Caravaggio. Jeden z najsłynniejszych malarzy baroku. Specjalista od obrazów religijnych. Ulubieniec wysoko postawionych mecenasów kościelnych, którzy nie szczędzili pieniędzy, aby go nieustająco wyciągać z aresztu i więzień. A miał powody, aby tam trafiać.  Kiedy akurat nie malował, to wychodził z pracowni i niszczył innych: wybijał szyby, wyzywał, szczuł psem, wdawał się notorycznie w bójki. Był mordercą. Liczne książki rozpisują się, jak to niechcący zabił w bójce człowieka i musiał uciekać na Maltę. Niechcący? Człowiek, który całe życie miał problemy z prawem? Już wcześniej w podobny sposób (w bójce) omal nie zabił człowieka, uciekając daleko przed karą. Kiedy jednak tylko dowiedział się, że delikwent wrócił do zdrowia – wrócił do Rzymu, kontynuując zbrodnicze życie. Nigdy nie wyciągał wniosków. Aż w końcu zabił. I zawsze czuł się bezkarny, chroniony przez kościelnych miłośników sztuki.

Nigdy nie wierzył w Boga – ale za to malował liczne przedstawienia biblijne. Pozowali mu kumple z karczmy, z którymi pijał i chodził na bójki. Do słynnego „Zaśnięcia Marii” pozowała znajoma prostytutka, o czym informacje znajdziecie wszędzie. Cudem tylko zleceniodawcy-zakonnicy nie zgodzili się, aby ten obraz powiesić w kaplicy, bo odrażała ich postać modelki.

Ale nie wszyscy tak do tego podchodzili. Wiele innych jego dzieł trafiało do obiektów sakralnych, np. cały cykl o Św. Mateuszu (Kościół San Luigi dei Francesi, Rzym). Nie jest możliwe, aby tutaj pozowali mu ludzie inni od tych, z którymi bywał na co dzień.

Historycy sztuki rozpływają się w zachwytach, że wprowadził do sztuki religijnej silny, wręcz prostacki realizm. Tak trudno zrozumieć, co jest tego przyczyną?



4) Jusepe (Jose) de Ribera – słynny malarz hiszpański dobry kontrreformacji, ulubieniec duchownych, specjalista od wizerunków umęczonych lub medytujących świętych. Takie tematy kochała też Inkwizycja. Były bardzo popularne. Miał licznych zleceniodawców. Stał się wzorcem dla innych malarzy.

To wysoko postawiony członek gangu malarzy neapolitańskich o nazwie „Kabała”. Trzęśli miastem, światem sztuki i eliminowali konkurencję, posuwając się nie tylko do gróźb (np. wyrżnięte nożem na bramie ostrzeżenie o śmierci), ale też do morderstwa. Zadźgali sztyletem – w ramach ostrzeżenia – służącego malarza o nazwisku Guido Reni. Niejednego świetnego artystę zmusili do wyjazdu z Neapolu.



5) Gianlorenzo Bernini – najsłynniejszy rzeźbiarz baroku. Ulubieniec kardynałów, papieża.

Jego rzeźby z wizerunkami świętych zdobią rzymskie kościoły, klękają przed nimi wierni. Był człowiekiem podłym, zawistnym, zdolnym do wszystkiego. Miał kochankę Konstancję, cudzą żonę. Kiedy odkrył, że jest także kochanką jego brata – uczynił wszystko, aby ich zniszczyć: Konstancja trafiła do więzienia z pociętą brzytwą twarzą (nasłał służącego), brat na zesłanie, a papież... uczynił wszystko, aby ochronić pupilka. Och, zapomniałabym – za karę postanowił ożenić, ale znalazł mu najpiękniejszą pannę w Rzymie.



Papieżom i kardynałom NIGDY nie przeszkadzał poziom moralny ich artystów, ani pochodzenie pozujących modeli. Nawet nie wiemy, jak wiele prostytutek pozowało do postaci Marii...



Arturze, to przykłady pisane na gorąco. Ale warto ten pakiet wzbogacić. Może ktoś z grupy na fb interesuje się sztuką i może dopisać do listy kolejne nazwiska i przykłady? Może ktoś ma przypadkiem książki z serii „Gawędy o sztuce...” autorstwa Bożeny Fabiani, gdzie takich ciekawostek jest sporo?



Mogę tylko zapewnić, że już podane powyżej przykłady potrafią zamknąć usta wszystkim, którzy twierdzą, że drugie, usunięte przykazanie Mojżeszowe obowiązywało tylko Żydów i nas nie dotyczy. Mówię wówczas wyraźnie, że Bóg w swojej doskonałości wiedział, że ludzie będą nieświadomie modlić się do namalowanych prostytutek, tworzonych rękoma ludzi bez wiary – i m.in. stąd dał takie, a nie inne przykazanie. I tak ze strony rozmówcy pada milczenie...

Pozdrawiam serdecznie Smile





Ostatnio zmieniony przez Liksar dnia 25th Luty 2018, 12:25, w całości zmieniany 1 raz
Liksar
Liksar

Liczba postów : 1427
Join date : 03/12/2015
Age : 22
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by Kasia on 2nd Lipiec 2017, 13:16



To nie tragedia tylko kolejny dowód na brak ochrony Bożej dla bałwochwalstwa.

Czas porzucić obrazy i świątynie szatana ...
Kasia
Kasia

Liczba postów : 1238
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by thewordwatcher on 2nd Lipiec 2017, 13:54

Tu jest więcej...




Królowa Niebios jakoś wstydziła się pomóc i zawołano... strażaków.

Ciekawe, że nad każdym krzyżem na kościele jest... piorunochron!


Ani Matka Boska ani wszyscy 'święci' tych 'świętych' miejsc nie chronią.

thewordwatcher
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 3274
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by thewordwatcher on 2nd Lipiec 2017, 14:56

No nie... prorok jestem czy co!?

Hahahahahahahahahahahaha!!!!!!!!!!!!!!!!!

Spójrzcie na tytuł!

Pożar gorzowskiej Katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny




Pożar gorzowskiej katedry w przeddzień 760lecia miasta. W sobotę 1 lipca przerwano koncerty, które zorganizowane były z okazji Dni Gorzowa.

Ciekawe, kto ją do nieba zabrał!? affraid affraid affraid affraid affraid affraid affraid affraid affraid affraid affraid
thewordwatcher
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 3274
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by Hugo on 2nd Wrzesień 2017, 15:36


Hugo

Liczba postów : 256
Join date : 21/03/2015
Age : 33
Skąd : Londyn

http://oislamie.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by Olo on 28th Grudzień 2017, 16:47

Zaklinanie pogody to też bałwochwalstwo. I nie jest ważne czy robi się to szamańskimi modłami czy też naukowo - to ingerencja w Boski Porządek.... I tym razem chyba dostali od Boga odpowiedź co o tym myśli...

"Arabowie z Emiratów od kilkudziesięciu lat korzystają z technologii do wywoływania deszczu zwanej "sianiem deszczu". Tym razem coś poszło nie tak. Społeczeństwo musi się zmagać z gradem, potężnymi burzami i ulewnymi deszczami.
Konieczna była ewakuacja dwóch miast. To nietypowa sytuacja, ponieważ panuje tam aktualnie susza. Okazuje się, że winę ponoszą władze, które zdecydowały się wywołać opady. – Spodziewamy się, że więcej deszczu spadnie się w Dubaju i Abu Zabi. Prawdopodobnie większe opady pojawią się też w innych miastach - zapowiadał Ahmad Al Kamali z Narodowego Centrum Meteorologicznego na łamach portalu thenational.ae.

Nawałnice zaatakowały głównie zachodnią część kraju. Meteorolodzy zmuszeni byli wydać ostrzeżenia dla mieszkańców przed niebezpiecznymi warunkami pogodowymi. Policjanci radzą kierowcom, aby omijać górskie drogi, gdzie ulice zamieniały się w wartkie potoki.

Najbardziej ucierpieli mieszkańcy Fudżajry, Al In i Szardży. Powódź sprawiła, że blisko 600 osób zostało ewakuowanych."
Olo
Olo

Liczba postów : 460
Join date : 21/03/2015
Age : 58
Skąd : Kraków / Polska

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by Liksar on 18th Kwiecień 2018, 14:34


Henocha 2 10
Jest to bardzo okrutne miejsce uwięzienia, ciemni i bezlitośni aniołowie niosący narzędzia okrucieństwa i torturujący bez litości.
I powiedziałem: "Biada, biada! Jak bardzo straszne jest to miejsce." Ci mężowie mówili do mnie: "Henochu, to miejsce zostało przygotowane [...]
Dla tych, którzy nie szanują ich Stwórcy lecz kłaniają się bezdusznym bożkom, które nie mają duszy, nie mogą ani widzieć ani słyszeć, próżnych bożkom, tworzących obrazy i oddają pokłony podstępnym dziełom rąk - dla tych wszystkich jest przygotowane to miejsce pośród tych, jako ich wieczna nagroda."
Liksar
Liksar

Liczba postów : 1427
Join date : 03/12/2015
Age : 22
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by Liksar on 18th Kwiecień 2018, 19:48

Henocha 2

34

"Albowiem ja znam niegodziwość ludzkości, jak odrzucili moje przykazania i nie niosą jarzma, które na nich umieściłem. Oni odrzucą moje jarzmo i przyjmą inne jarzmo. Także nie sieją ziarna, które im dałem, ale będą siać bezwartościowe nasienie nie bojąc się Boga i nie wielbiąc Mnie, ale zaczęli czcić próżnych bogów i wyrzekli się Mojej unikalności. Oni odrzucą moje jedyne rządy i cały świat będzie grzeszył z powodu niesprawiedliwości, zbrodni, cudzołóstwa i bałwochwalstwa.
Liksar
Liksar

Liczba postów : 1427
Join date : 03/12/2015
Age : 22
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by Liksar on 19th Kwiecień 2018, 21:23

Henocha 2 66


Kłaniajcie się tylko do prawdziwego Boga; nie do bożków, które nie mają głosu
. Wszelkiego rodzaju ofiarę, składajcie sprawiedliwie przed obliczem Pana; ale co jest niesprawiedliwe, Pan się tym brzydzi.

Nie kłaniajcie się niczemu, co jest uczynione przez człowieka, ani niczemu stworzonemu przez Boga
, a więc nie popełniajcie odstępstwa przeciwko Panu wszelkiego stworzenia. Żaden rodzaj czynu nie jest ukryty przed obliczem Pana
Liksar
Liksar

Liczba postów : 1427
Join date : 03/12/2015
Age : 22
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by Liksar on 7th Październik 2018, 20:40

Kolejny krok w zniewadze i zniekształcaniu ....



Liksar
Liksar

Liczba postów : 1427
Join date : 03/12/2015
Age : 22
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by Cyryl on 25th Grudzień 2018, 19:43

W tym linku:
http://zbawienie.com/stop.htm

Podano, że potop Szwedzki, oraz inne nieszczęścia Polski i Polaków, odpowiada bałwochwalstwo, w postaci czczenia Królowej Niebios pod postacią Marii.

Jednak jest to częściowa prawda. 

Zobaczmy jedno, oto historia oka opatrzności:

wikipedia napisał:
Oko opatrzności (również wszystkowidzące oko) – symbol oka otoczonego przez promienie światła lub glorii, zwykle zamknięte w trójkącie. Jest czasem interpretowane jako symbol oka Boga pilnującego ludzi (zob. opatrzność).
Oko opatrzności jest często odczytywane jako artystyczne wyobrażenie Boga przedstawione w postaci piktogramuskładającego się z otwartego oka wpisanego w trójkąt równoramienny, z którego boków widoczne są promienie.
Symbol w obecnej formie pojawił się po raz pierwszy na Zachodzie w XVII i XVIII wieku, ale symbole wszystkowidzącego oka mają swoje źródło w mitologii egipskiej i symbolu oka HorusaXVII-wieczne obrazy oka opatrzności czasami pokazują je w otoczeniu obłoków. W późniejszym okresie symbol oka w zamkniętym trójkącie zaczął być postrzegany jako symbol Trójcy Świętej w religii chrześcijańskiej.
W Polsce oko opatrzności głęboko wrosło w świadomość odbiorców jako symbol boskości.
Pszczynie przy ul. Ratuszowej znajduje się kamienica Pod Okiem Opatrzności, która swoje miano zyskała od tego symbolu umieszczonego na jej fasadzie. Motyw ten znajduje się również na fasadach polskokatolickiej świątyni św. Kazimierza i kościoła św. Jana Jerozolimskiego w Poznaniu, na ołtarzu wielkim w parafialnym kościele św. Wojciecha w Jeleśni, na ołtarzu w Kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Górznie, nad ołtarzem w kościele parafialnym pw. św. Jana Nepomucena w Sipiorach[1], w kościele parafialnym pw. Ducha Św. w Zambrowie, a także w kościele Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej i kościele Marcina Lutra w tym samym mieście oraz w kościele ewangelicko-reformowanym w Zelowie, jak również w kościele w parafii św. Floriana w Brwinowie[potrzebny przypis].
Oko opatrzności widnieje na herbie i fladze Radzymina. Historia herbu sięga początków XVIII wieku, gdy miasto zostało zagrożone przez zarazę morową. Po jej wygaśnięciu mieszkańcy uwierzyli, że w tych trudnych dniach opatrzność boża czuwała nad miastem, co wyraziło się dość łagodnymi skutkami epidemii. Oficjalnie herb Radzymina został zatwierdzony 3 października 1936[2].
https://pl.wikipedia.org/wiki/Oko_opatrzności


Czyli oko opatrzności, to symbol opatrzności boga Horusa, czyli jest to poddanie się pod niewolę i opiekę egipskiego bóstwa Horusa czyli jednego z upadłych aniołów którzy byli czczeni jako bóstwo w Egipcie.

A jak wiadomo Polska upadała stopniowo czyli w połowie XVII wieku aż pod koniec XVIII wieku. Czyli jak ten symbol pojawiał się coraz częściej w Europie a szczególnie w Polsce.

Ten symbol w kościołach promowali masoni. I oni nawet zapoczątkowali budowę świątynie Horusowi w Polsce pod nazwą:"świątynia Opatrzności bożej" 


wikipedia napisał:Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie – kościół wznoszony u zbiegu ulicy Ks. Prymasa Augusta Hlonda i alei Rzeczypospolitej w Wilanowie. Świątynia jest elementem składowym kompleksu Centrum Opatrzności Bożej, w którym zawiera się również Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego oraz Panteon Wielkich Polaków. Początkowo budowla miała być realizacją Deklaracji Sejmu Czteroletniego z 5 maja 1791 roku.
Centrum Opatrzności Bożej to instytucja kultury powołana przez ks. kardynała Kazimierza Nycza, arcybiskupa metropolitę warszawskiego. Jednym z działań podjętych przez Centrum jest organizacja Dnia Dziękczynienia. Kazimierz Nycz ustanowił każdą pierwszą niedzielę czerwca Świętem Dziękczynienia. Idea tego dnia jest związana z kontynuacją historycznej inicjatywy Sejmu Czteroletniego z roku 1792.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Świątynia_Opatrzności_Bożej_w_Warszawie


Zobaczmy po tym akcie w którym masoni chcieli postawić świątynie Horusowi i oddać naród Polski pod opiekę Horusa Polska przestała istnieć. 

Widać zatem, że Bóg dał sygnał jak mocno nie chciał aby owa świątynia powstała. Ona powstała w 2011 roku, czyli Polacy są pod niewolą Egiptu i jego bóstwa Horusa, po raz pierwszy w historii. 

A zatem zadajmy sobie pytanie skoro ten symbol Horusa to symbol opatrzności bożej, to jaka to była opatrzność skoro rozebrano Polskę, dotknęły nas nieudana, powstania, dwie wojny, okupacja komunistyczna i wiele innych nieszczęść????

Ta opatrzność Horusa coś wyszła kiepsko Polsce i Polakom.

Cyryl

Liczba postów : 1360
Join date : 21/03/2015

https://cyryl27.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by Liksar on 25th Grudzień 2018, 20:22

Zauważmy analogię, skoro w PL jest świątynia opatrzności Horusa, jak w Egipcie kiedyś.

Tak i jak nasi przodkowie żyli w niewoli i nieświadomi, tak teraz Lud Boży.

Kolejny dowód że w PL żyje spora część Ludu Bożego.
Liksar
Liksar

Liczba postów : 1427
Join date : 03/12/2015
Age : 22
Skąd : Białystok

https://liksar.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by thewordwatcher on 26th Grudzień 2018, 01:55

To jest także częściowa prawda, Cyrylu. Nie znałem Polaka który nosiłby na szyi oko opatrzności. W kilku kościołach masoneria starała się to zrobić.

Ale masowym polskim grzechem, nie tyle Polski ale Polaków było i jest nadal masywne i powszechne bałwochwalstwo, w postaci masowego kultu Marii (Częstochowa i pielgrzymki) noszenie krzyży, wielbienie Dnia Wszystkich Świętych, nawet dzisiejsza tzw. Gwiazdka to bałwochwalstwo w postaci choinki z gwiazdą, postaci dziecięcia w żłobku, uczestnictwo w kanibalskiej 'mszy świętej', komunia i wiele, wiele innych grzechów świadomego bałwochwalstwa.

Oko Horusa jest praktycznie Polakom nie znane i z tych przyczyn nie jest ono wielbione.

Nie nosi się oka na łańcuszku ale nosi się różańce, krzyżyki z figurką lub też nie, a nawet wielbi się w bałwochwalczy sposób byłego papieża.

Polacy wierzą kościołowi z powodu braku wiedzy że trójkąt z okiem w środku to trójca z okiem Boga w środku.

I ten symbol nie jest masowo wielbiony przez Polaków. 
Nasi rodacy grzeszą rzeczywistym bałwochwalstwem, wierząc w Boga Jezusa i Matkę Boską - oboje wielbionych w bałwochwalczej formie i to jest głównym grzechem Polaków. Maria jest Matką Boską, bo urodziła... Boga!!!

Marię nawet wyświęcono na Królową Polski. Trudno o większy przykład skrajnego bałwochwalstwa.

Dodajmy do tego... Zdrowaś Mario... problem także widoczny jak na dłoni.


Nie możemy narodu w ten sposób wybielać, ponieważ w taki sposób przykładamy naszą rękę ku powszechnemu bałwochwalstwu.

Patrząc z boku wygląda na to, że niby Polacy wielbią Horusa, ale go nie noszą a tylko ma go Kościół i masoneria czyli praktycznie bałwochwalstwa pośród katolików nie ma.

Niestety w kwestiach bałwochwalstwa niewiele się pośród Słowian zmieniło
thewordwatcher
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 3274
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by Cyryl on 26th Grudzień 2018, 21:33

Henryku wbrew pozorom ten symbol Horusa jest bardziej niebezpieczny ponieważ, można go mieć nie nosząc żadnego medaliku. Zobaczmy ten post z forum żydów polskich:


http://fzp.net.pl napisał:Zwiedzając cmentarz żydowski w Koronowie
na 2 pomnikach na ich "tylnej" stronie zdumiała mnie obecność znaków/symbolów znanych mi z ....koncertów chrześcijańskich zespołów typu Armia, Tymoteusz i innych - mówię o dwu dłoniach połączonych kciukami i palcami wskazującymi i tworzącymi trójkąt równoboczny. prócz dłoni jest tylko ok 5 cm nadgarstka

czy ktoś zna i mógłby podać znaczenie i pochodzenie tego znaku?
dodam, że znane mi są okultystyczne i new agewe pierdoły na ten temat
szalom

http://fzp.net.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=7246&start=90

Zobaczmy jedno. Ten symbol jako ułożenie dłoni jest promowany wśród t.z.w. "twórców muzyki chrześcijańskiej" na ich koncertach wśród młodych wierzących w Boga ludzi.

Ci młodzi ludzie zatem tworząc owe oko z własnej woli, robią niebezpieczny bałwochwalczy magiczny gest.

Ten symbol jest promowany wśród młodych religijnych katolików na różnorakich koncertach czy spotkaniach młodych organizowanych przez kościół katolicki. 

A najbardziej zabawne jest tłumaczenie księży:


http://www.rozmawiamy.jezuici.pl napisał:Oko boga Ozyrysa (Lucyfera) jako symbol Boga w Kościele
2011-09-21 21:04:52
Dlaczego nad ołtarzem w kościołach katolickich od XVII wieku (od 1620 roku - kościół w Liptowskim Janie) jest symbol oka boga egipskiego Ozyrysa (Lucyfera) w trójkącie. Ten sam symbol boga czci również masoneria. Czy to oznacza że Kościół czci Lucyfera jako boga? Ten sam symbol czczą Iluminaci - czyli dzieci Niosącego światło - Lucyfera.
W Kościele jest to symbol Opatrzności Bożej. Znak ma swoje żródło w mitologii egipskiej był symbolem Horusa, syna Ozyrysa i Izydy. Był bogiem nieba, bogiem wojny i bogiem opiekunem. Obecnie sprzedawane amulety z Okiem Horusa są reklamowane jako chroniące „przed złym spojrzeniem, pomaga zachować zdrowie, odnowić siły witalne, wzmocnić siły twórcze, mobilizuje do aktywności, pomaga spojrzeć na wszystko z różnych punktów widzenia.”. Chrześcijaństwo przyjęło ten znak jako znak Opatrzności Bożej. Możemy go spotkać w kościołach, jest też na obwolucie Biblii Tysiąclecia. Ten sam znak przyjęli 18-wieczni wolnomularze i masoni. Sataniści drugiej połowy XX wieku propagują ten znak jako oko Lucyfera. Wydaje mi się, ze wspólnym mianownikiem używania tego znaku jest interpretacja jako oka, które wszystko widzi.

Dodam, że chrześcijaństwo, a właściwie katolicyzm wcześniej przyjął ten znak jako symbol Opatrznosci Bożej, niż wolnomularstwo, masoneria lub sataniści.
Dla mnie jest to wyraźne potwierdzenie, że znaki graficzne, formy samorzutne lub stworzone przez człowieka (np. pentagram) same z siebie nic nie znaczą. Znaczenie nadaje społeczność, która je używa i ten sam przedmiot dla różnych społeczności może mieć różną wymowę. W każdym razie Kościół nie czci Lucyfera, widzi w tym znaku wszechobecność Bożej Opatrzności. Nie ma powodu, żebyśmy rezygnowali z tego znaku tylko dlatego, że ktoś zaczął lansować inne jego znaczenie.
Kazimierz Wójt SJ

Logika tego artykułu powala. Otóż ten symbol to symbol Horusa bóstwa Egipcjan i takim symbolem jest i zawsze będzie. Tak samo jak firma adidas ma swój markowy symbol i nazwę, której własność jest prawem gwarantowana i strzeżona dla firmy adidas jak i innych marek. 

Tak samo prawo symbolu oka opatrzności prawo tej marki ma Egipski Horus i jak ten symbol jest w danym budynku czy dana osoba czyni sobie taki znak z dłoni to oznacza, ze oddaje się pod opiekę Horusa, a nie Boga z Biblii, Boga Izraela.

To, że jakiś piracka firma z Chin sobie przywłaszczył wcześniej od innych pirackich firm z Chin markę adidasa, nie oznacza, że zyskała sobie do tej marki prawo i każdy organ ścigania będzie ich towary oraz towary innych firm kopiujących markę adidasa niszczył. A zatem tłumaczenie księdza, ze skoro symbol Horusa wcześniej przejęło chrześcijaństwo czy kościół katolicki od wolnomularstwa, nie oznacza, że ten symbol przestał być marką Horusa. Każdy ten symbol używający może być pewny, że Horus (czyli upadły anioł) upomni się o swoje prawo do tej marki. 

Swoją drogą historia bałwochwalstwa jest ciekawa.

Wpierw diabeł uczynił z Isusa Syna Bożego, Boga. Potem uczynił z matki Isusa Marii boginię. A jak ludzie to łyknęli to zaczął sprowadzać do chrześcijaństwa w zasadzie otwarcie kult bóstw Egiptu.  

Zauważmy też jak podstępny jest diabeł. Na koncertach rockowych czy metalowych promuje się satanizm w postaci czynienia na koncertach rogów kozła, czyli diabła. A na koncertach z t.z.w. muzykami chrześcijańskimi promuje się symbol Horusa, czyli oka opatrzności. 

A najgorsi są księża a szczególnie jezuici, którzy piszą bzdurne artykuły, na temat, ze taki symbol Horusa - oni w tym artykule otwarcie piszą, że jest to symbol Horusa - nie jest groźny. Czyli na moją głowę jest na odwrót jest to bardzo niebezpieczny symbol. Szczególnie, że można go łatwo uczynić z dłoni.

Cyryl

Liczba postów : 1360
Join date : 21/03/2015

https://cyryl27.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by thewordwatcher on 27th Grudzień 2018, 02:02

Jest więcej takich gestów, jak rogi szatańskie na koncertach, 666 czy kilka innych, mniej znanych gestów.

To wskazuje na służbę szatanowi czyli jest to łamanie pierwszego Przykazania, ale nie można tego podciągnąć pod kategorię bałwochwalstwa z braku... bałwana, który MUSI być wykonany z jakiegoś materiału itp.

Tatuaż już jest bałwochwalstwem, różaniec czy inne dewocjonalia, ale gesty rąk raczej nie są bałwochwalstwem.

Dlatego będą chcieli nas zmusić do wzięcia znaku 666 a to własnie jest bałwochwalstwo.

Gdyby kazano pokazać znak 666 ręką i nie robić tatuażu, bałwochwalstwem to by nie było.

Wielbienie Bestii posągu na 100% będzie bałwochwalstwem.
thewordwatcher
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 3274
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Bałwochwalstwo, którego Bóg nienawidzi!

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach