Islam! Wiara w tego samego Boga?

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by thewordwatcher on 21st Marzec 2015, 03:21

Kontynuacja tematu z tego linku - http://www.zbawieniecom.fora.pl/sekcja-priorytetowa,29/islam,2239-105.html

avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2014
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Cyryl on 25th Marzec 2015, 21:57

Wklejam artykuł z bloga siostry Hugo:
Hugo napisał:Konsekwencje pewnego przepisu cz. II


Wszyscy muzułmanie są braćmi. Każdy muzułmanin jest zobowiązany nieść pomoc innemu muzułmanowi w każdej sprawie. Przepis ten jest wspomniany w koranie przynajmniej kilka razy. Przepis ten i część jego konsekwencji omawiałam wcześniej. Dla przypomnienia jeden z wersetów, wprowadzający nakaz jedności wśród muzułmanów.

9, 71 A wierzący mężczyźni i wierzące kobiety są dla siebie nawzajem przyjaciółmi. Oni nakazują sobie to, co uznane, a zakazują sobie tego, co naganne. Oni odprawiają modlitwę i dają jałmużnę, są posłuszni Bogu i Jego Posłańcowi. Tym Bóg okaże miłosierdzie. Zaprawdę, Bóg jest potężny, mądry!

Chodzi o to, że tej jedności brak…

daje się ją uzyskać tylko w dwóch przypadkach
1.Kiedy muzułmanie są w znacznej mniejszości
2.kiedy mają lub zdaje im się, że mają wspólnego wroga

we wszystkich innych przypadkach żadnej jedności tam nie ma. W państwach islamskich regularnie panują wojny o wszelkim możliwym podłożu. Jest to jeden z powodów, dlaczego mamy setki tysięcy imigrantów muzułmańskich w krajach zachodnich, także imigrantów nielegalnych oraz uchodźców. Po prostu tysiące ludzi jest zdesperowanych, by zacząć inne życie za wszelką cenę.

W krajach islamu życie ludzkie znaczy tyle co nic.

Oczywiście ludzie są wyceniani różnie, „my” zawsze znaczy więcej niż „oni”.

W muzułmańskim kraju Katarze oraz Arabii Saudyjskiej, osoba opuszczająca kraj musi mieć tzw. wizę wyjazdową. To sprawia, że każda osoba przyjeżdżająca do pracy w tych bogatych krajach może potencjalnie stać się więźniem swojego pracodawcy, który uniemożliwia jej uzyskanie. I wiele osób właśnie taki los spotyka, niezależnie od wyznania.

Do tych krajów jako pracownicy tymczasowi przyjeżdżają tłumnie m.in. Pakistańczycy. Bycie muzułmanami ich nie chroni. Jako osoby z biedniejszego kraju, oczywiste jest że przyjeżdżają w celu zarobienia na życie, mają więc znacznie niższą pozycję od bogatych miejscowych i niestety co roku tysiące z nich trafia do nieuczciwego pracodawcy, gdzie praktycznie stają się niewolnikami.

To samo dzieje się w Europie, my też wyjeżdżamy do pracy gdzie się da i niestety niektórzy z nas padają ofiarami współczesnego niewolnictwa, lecz po pierwsze skala procederu jest znacznie mniejsza, po drugie nie ma społecznego przyzwolenia na taki proceder. W przypadku wykrycia niewolniczej pracy w Europie reakcja państwa jest zdecydowana i natychmiastowa. Dąży się do wykrycia i rozbicia całej struktury. W krajach islamu raczej przechodzi się nad tym do porządku dziennego. Podaję jeden przykładowy artykuł, opisujący proceder.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/niewolnicy-w-raju-cztery-tysiace-ludzi-zgina-by-mundial-rozegrano-na-pustyni,424697.html

Dzieje się tak, ponieważ jest na to społeczne przyzwolenie.

Tak właśnie wygląda „jedność” muzułmańskiego świata

Przypatrzmy się krajom chrześcijańskim. Nie jesteśmy jednością – różnimy się pod wieloma względami poglądami, religią, przekonaniami, sposobem na życie, priorytetami a jednak… świat muzułmański nigdy nie był w takiej jedności jaką prezentujemy my chrześcijanie. Podziały z świecie muzułmańskim są silnie zakorzenione, ze względu na przynależność do odłamu islamu, przynależność do klanu, pozycję społeczną, stopień zradykalizowania, pochodzenie, po prostu dlatego że w świecie islamu wystarczy iskra by doszło do wybuchu.

Pomimo, że szczególnej jedności u nas nie ma jesteśmy niedościgłym wzorem do naśladowania dla świata islamu, po prostu dlatego, że szanujemy się wzajemnie.

Tak więc na podstawie tego jednego przepisu mającego źródło w koranie można obalić cały islam przynajmniej na 2 sposoby
https://oislamie.wordpress.com/2015/03/24/konsekwencje-pewnego-przepisu-cz-ii/

Ten cenny artykuł pokazuje, że islam jednoczy ludzi ale jeśli chodzi o popełnianie przestępstw i łamania praw Boga.

Chrześcijaństwo - co również pokazuje ten artykuł - jednoczy ludzi ale jeśli chodzi o wypełnianie prawa Bożego.


Cyryl

Liczba postów : 816
Join date : 21/03/2015

https://cyryl27.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Cyryl on 30th Marzec 2015, 03:22

Zobaczcie sami:



Mapa pokazuje wszystko. Mianowicie państwa islamu zajmują obszary które są lub staną się pustyniami.

Ciekawostka Hiszpania była przez kilka setek lat państwem islamskim.

Prawda jest brutalna. Pustynie takie jak Sahara zwiększyły swoją powierzchnie na przestrzeni setek lat. W czasach chrześcijańskich Afryka Północna była 200 km pasem zieleni i pół uprawnych. Przybyli islamiści i w Afryce ów pas skurczył się do 2 km.

Turcja to samo, państwo to stanie się pustynią.
Moim zdaniem mamy jasny dowód, że islam jest:

RELIGIĄ SZATANA!!!!

Tam gdzie pojawiał się islam pojawiła się pustynia.

Pokazuje to, że wyż demograficzny w państwach islamistów to efekt celowych rządów satanistów. Te państwa, na których jest pustynia nigdy by nie miały gwałtownego wyżu demograficznego same z siebie. Od 100 lat (czyli od kiedy socjalizm zadomowił się w państwach chrześcijan) chrześcijanie zapewniają wyż demograficzny w państwach islamistów.

Cyryl

Liczba postów : 816
Join date : 21/03/2015

https://cyryl27.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by thewordwatcher on 31st Marzec 2015, 11:24

Niezwykle interesujący materiał na temat Islamu.

Czytałem o tym kiedyś, że to Watykan stworzył Islam.

W tej chwili jeden z brytyjskich prawników twierdzi w pozwie sądowym, że...




20. Strona pozwana słusznie zauważa, że Osama bin Laden nie był osobiście religijny, to znaczy, że jego publiczny wizerunek był fałszywym obrazem. Przychodząc do takiego wniosku, że została poinformowana przez jego wiedzy, w części poprzez zdobyte wysokiej rangi pośrednich i bezpośrednich kontaktów saudyjskich, w tym nie żyjącym już HE Książę Mohammed, Gubernator Prowincji Wschodniej, którzy
14 przed jego zabójstwem wspierał klienta wykup oferty dla Rolls-Royce i Bentley Motors koordynowanych przez pozwanego w latach 1997/1998, nie chcąc obrazić jakiegokolwiek muzułmanina, że islam był religią oszukańczą. To dlatego, że Koran nie został został podyktowany przez Boga, jako teologowie islamscy twierdzą, ale został napisany przez szereg teologów w Watykanie, dlatego oryginał jest w języku łacińskim a łacina była wymogiem dla pierwszych muzułmańskich uczonych.

http://www.scribd.com/doc/210930808/Michael-Shrimpton-Defense-Filing-Southwark-3-6-2014?secret_password=2ah1j81k0bhidyzeeqau

Czyli oryginalny rękopis Koranu jest w języku łacińskim w Watykanie, według tego źródła.

O tym, że to Watykan stworzył Islam nasz dobry znajomy, prof, Veith w sposób nie budzący wątpliwości udowodnił.
avatar
thewordwatcher
Admin

Liczba postów : 2014
Join date : 18/03/2015
Skąd : Perth, Australia

http://zbawienie.com

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Kasia on 6th Kwiecień 2015, 18:41

Już nie raz spotkałam sie z twierdzeniem ze Allach to ten sam Bóg  tylko inaczej sie nazywa .Zaczęłam  nawet czytać Koran ale jakoś mi to nie szło .Jest napisany w dziwny sposób.Doznalam odczucia jakby dużo było wzięte z Bibli nie tyle co skopiowane ale jakby ktoś pisał opracowanie na jej podstawie.Jest jakoś dziwnie niespójny brak w nim chronologi.Czasami czytam cos i nagle przeskakuje z danego tematu w inny .Jest bardzo meczący i niewyobrażam sobie żeby mógł go ktoś czytać ot tak dobrowolnie bez poczucia obowiązku .Najbardziej mnie uderzyło ze podobno Allach jest miłosierny ale jakos nie wywnioskowałam tego .Domeną naszego PANA jest miłosierdzie i sprawiedliwość .Mamy do wyboru życie wieczne albo smierć i to sie przejawia w całej Bibli .W Koranie Allach moze zmienić w każdej sprawie natychmiast zdanie co jest dziwne gdy Bog wypowiedzianego słowa sie trzyma i nie zmienia go.Powinnismy bać sie naszego Boga nie ze względu ,ze nas skrzywdzi ale z szacunku dla Naszego Stworzyciela i ze względu na to ze kto chce prowadzić życie po swojemu bez Jego ingerencji daleko nie zajdzie w tym świecie .Czytajac Biblie nigdy nie zaznałam strachu przeciwnie -pokrzepienie a Koran już na samym początku jakoś dziwnie na mnie zadziałał .W rezultacie zaprzestałam poznawać swojego wroga ale myśle ze z wielu z was jeszcze pokaże nam prawdziwe oblicze tej szatańskiej religi .Najbardziej szkoda mi tych kobiet i gdyby Bóg naprawdę chciał żebym zasłaniała swoją twarz czy wlosy to czy nie urodzilabym sie łysa i pozbawiona na całe życie włosów ?
Mamy bardzo dużo dowodów na prawdziwość Bibli a o Koranie nie można tego powiedzieć .
"Niektórzy muzułmanie uciekają się do pokrętnej argumentacji w kwestii Koranu. Zakładają za prawdziwe to, co muszą jeszcze udowodnić."
muzułmanin: Mohamet jest prorokiem Bożym.
nie-muzułmanin: Dlaczego jest to prawda?
muzułmanin: Tak mówi Koran.
nie-muzułmanin: Dlaczego Koran jest prawdziwy?
muzułmanin: Koran jest bez błędów.
nie-muzułmanin: Dlaczego jest to prawda?
muzułmanin: Dlatego, że tak mówi Koran.
nie-muzułmanin: Ale dlaczego Koran jest prawdziwy?
muzułmanin: Koran jest bezbłędny.
[size]
No cóż,to dobre argumenty nie są a jezeli ktoś czytał Biblie i poznał też Koran żadnych watpliwości mieć nie bedzie.

Jezeli sami wyznawcy tej religi wypowiadają sie w ten sposób to pozostaje nam tylko jedno -modlitwa za tych ludzi aby jak najszybciej zostali wyzwoleni.
https://m.youtube.com/watch?v=Z1nxi_50OSY[/size]
avatar
Kasia

Liczba postów : 1039
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by lusia on 9th Kwiecień 2015, 18:31

Kalifat Francji: Słowo „chrześcijanie” zakazane na plakatach

Słowo „chrześcijanie” zostało zakazane i nie może znajdować się na plakatach reklamujących koncert trzech śpiewających księży z Francji, Les Pretres, na którym mają być zbierane środki finansowe, by pomóc prześladowanym chrześcijanom z Bliskiego Wschodu. Zdaniem cenzorów z RATP to słowo przekracza granice świeckiego państwa.

Les Pretres to zespół trzech księży, który powstał w 2010 roku z inicjatywy biskupa Gap Jeana-Michela di Falco Leandriego. Plakaty zapowiadają ich czerwcowy koncert, z którego dochód zostanie przekazany na rzecz „chrześcijan z Bliskiego Wschodu”. Zespół odniósł ogromny sukces i ich pierwszy album sprzedano w nakładzie ponad pół miliona egzemplarzy.

http://ndie.pl/kalifat-francji-slowo-chrzescijanie-zakazane-na-plakatach/

Żądają wybudowania tysięcy nowych meczetów we Francji

Podczas konwencji Związku Organizacji Islamskich Francji (UOIF) zażądano  podwojenia liczby meczetów w ciągu dwóch lat… Obecne 2200 meczetów to zbyt mało jak na największą społeczność muzułmańską w Europie Zachodniej – argumentuje Dalil Boubakeur rektor Meczetu Paryskiego.

Coroczna konwencja Związku Organizacji Islamskich Francji (UOIF) zrzesza ponad 250 muzułmańskich stowarzyszeń – podczas ostatniego spotkania uczestnicy wnioskowali o szacunek z uwagi na narastającą islamofobię i wzrost przemocy przeciwko muzułmanom. Według prelegentów od ataku na „Charlie Hebdo” odnotowano aż 167 ataków na meczety.

http://ndie.pl/zadaja-wybudowania-tysiecy-nowych-meczetow-we-francji/


niedługo nie będzie to Francja ale ARABIA-francuska... scratch
avatar
lusia

Liczba postów : 488
Join date : 18/03/2015
Skąd : wawa

http://mojaopoka.blogspot.com/

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Olo on 16th Kwiecień 2015, 09:28

"Prorok boży rzekł: Wyczekiwana godzina nadejdzie, kiedy:
1) dwie wielkie grupy zaczną ze sobą wojnę, która obu stronom przyniesie wiele ofiar, choć wyznawać będą oni jedną i tę samą religię,
2) pojawi się 30 kłamców, z których każdy będzie twierdził, że jest wysłannikiem Boga,
3) zniknie religijna mądrość,
4) będzie wiele trzęsień ziemi,
5) czas przyspieszy,
6) rozmnożą się konflikty,
7) będzie wiele zabijania,
Cool bogactwo będzie tak powszechne, że człowiek zamożny będzie bał się, że nikt nie przyjmie od niego jałmużny a kiedy da on ją potrzebującemu, ten powie, że jest mu ona zbędna,
9) ludzie zaczną ze sobą konkurować we wznoszeniu wielkich budynków,
10) człowiek przechodzący koło grobu innego powie: "Chciałbym być na twoim miejscu",
11) słońce wstanie na zachodzie, a kiedy to zrobi, ludzie uwierzą i przyjmą islam. […] Oczekiwana godzina nadejdzie wtedy, kiedy dwaj mężczyźni rozłożą przed sobą płaszcz, ale nie będą mogli go sprzedać. Nadejdzie, kiedy człowiek włoży sobie do ust jedzenie, ale nie będzie go w stanie zjeść…"

Wiecie co to jest ? To apokalipsa wg Mahometa... umieszczona w spisie hadisów sporządzonym przez Al -Buchariego.
Najważniejszymi znakami końca będzie pojawienie się dwóch postaci: "Dadżdżala" - czyli kłamcy w postaci fałszywego proroka oraz Jezusa, który objawić się ma ponownie w okolicach Damaszku. Dadżdżal (porównywalny z postacią Antychrysta) pojawi się jako fałszywy zbawiciel w okresie ciężkich waśni między Europejczykami i w czasach trudnych dla islamu. Charakteryzować ma je upadek religii, obyczajów i dojście do władzy ludzi głupich. Według słów Proroka przytaczanych w hadisach, jednooki fałszywy prorok będzie dokonywał rzeczy nadzwyczajnych, jeżdżąc na "niezwykłym ośle", który będzie pokonywał jednym krokiem wielkie dystanse. Głoszący fałszywą nowinę Dadżdżal nie dotrze jednak do Mekki i Medyny - miejsc świętych dla islamu, gdyż pokona go Jezus.
Nadejście końca sygnalizować będzie także pojawienie się "Bestii dnia ostatniego" (arab. Dabbat al-ard), o której tak wspomina Koran: "Gdy wyrok ich zguby będzie ogłoszonym, każę wystąpić z ziemi straszydłu, które zawoła: Ludzie nie wierzyli w Islam i naukę Bożą." Piekło na Ziemi rozpętają też Gog i Magog - wspominane także w Biblii plemiona, które siać będą wielkie spustoszenie.
Jest więc wiele wspólnego , zastanawiam się co się takiego po drodze stało, że Islam tak zaciekle zwalcza Chrześcijaństwo...
avatar
Olo

Liczba postów : 434
Join date : 21/03/2015
Age : 56
Skąd : Kraków / Polska

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Kasia on 16th Kwiecień 2015, 10:20

Szatan wie jak będzie wyglądał koniec i tak jak wcześniej pisałam Koran przypomina mi trochę Biblie jakby była pisany na jej podstawie .
Dwóch świadków ...nam to dużo mówi .
Bedą rozgłaszać Dobrą Nowinę i czynić wielkie cuda.

Czy to nie dziwne ?
Moim zdaniem szatan obawia sie iż mimo robienia wszystkiego  na przestrzeni wieków nie udało mu sie spowodować aby Biblia przestała być dla nas dostępne .
Coraz więcej ludzi nawraca sie i zaczyna zaglądać do Pisma Świetego.

Szatan aby zwieść dużo ludzi wysila sie aby mógł być w jakiś sposób "wiarygodny "gdy to wszystko nadejdzie .
Ludzie widząc te wszystkie czyny mogą powiązać to z tym co stoi w Bibli i uznać Szatana za właściwego a nie Naszego Zbawiciela.
Pewnie w ten sposób wiele za nim pójdzie .
avatar
Kasia

Liczba postów : 1039
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Olo on 16th Kwiecień 2015, 10:52

Zgadza się, wystarczy dobrze się rozejrzeć jak wielkie zwiedzenie panuje wokół... istotnie więc, jest możliwe że koran powstał w Watykanie - byłaby to kolejna, tym razem bardzo udana próba rozbicia ludzi wierzących w Boga...
Naprawdę wiele tematów jest podobnych - w oczyszczaniu Ziemi ze wszelkich źródeł zła na kilka lub kilkanaście lat przed Dniem Sądu Jezusowi pomagać będzie Mahdi - zapowiadany odnowiciel islamu, którego przyjście zapowiadać ma m.in. pojawienie się nietypowej gwiazdy. Islamska koncepcja mahdiego jest bardzo rozbudowana, a w historii pojawiło się wiele osób podających się za ostatniego z boskich wysłańców (jedną z takich postaci, Mahdiego z Sudanu, upamiętnił Sienkiewicz w książce "W pustyni i w puszczy").
Gubię się w tym wszystkim...
avatar
Olo

Liczba postów : 434
Join date : 21/03/2015
Age : 56
Skąd : Kraków / Polska

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Olo on 16th Kwiecień 2015, 20:05

http://www.thereligionofpeace.com/Muhammad/myths-mu-home.htm - Świetna strona, niestety po angielsku , wykazująca że prawda o Mahomecie jaką serwują nam islamiści była nieco inna....
avatar
Olo

Liczba postów : 434
Join date : 21/03/2015
Age : 56
Skąd : Kraków / Polska

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Olo on 23rd Kwiecień 2015, 13:37

Niezwykle drastyczne zdjęcia z ISIS - pokazują morderstwa i bestialstwo "religii miłości". Osoby wrażliwe i te o słabszych nerwach lepiej żeby to sobie odpuściły. Henryku, jeśli uznasz że to jest zbyt mocne - usuń.. Przepraszam, ale naprawdę mnie ruszyło... affraid

http://tajemnice.robertbrzoza.pl/zbrodnie/isis-morderstwa-chrzescijan-tylko-dla-doroslych/
avatar
Olo

Liczba postów : 434
Join date : 21/03/2015
Age : 56
Skąd : Kraków / Polska

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Hugo on 29th Kwiecień 2015, 10:44

http://www.rijad.msz.gov.pl/pl/wspolpraca_dwustronna/arabia_saudyjska_2/informacje_dla_polakow_udajacych_sie_do_arabii_saudyjskiej/

Ciekawe informacje podaje strona MSZ na temat wjazdu do Arabii Saudyjskiej. Chciałam skopiować najbardziej szokujące informacje, ale wyszło mi chyba 1/3 tekstu, więc odpuściłam. Polecam przeczytać całość, jaki zamordyzm panuje w kraju "religii pokoju".

Hugo

Liczba postów : 179
Join date : 21/03/2015
Age : 31
Skąd : Londyn

http://oislamie.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Cyryl on 29th Kwiecień 2015, 18:39

Uwaga to zdjęcie pokazuje bestialstwo jako wyzwala islam:
http://logosapologetica.com/isis-publicamente-esmaga-bebes-cristaos-ate-morte/

Tak naprawdę ISIS czyni to co przez całą historie czynili islamiści. Czyli mordowali bestialsko dzieci chrześcijan.

Tureccy kronikarze opisywali jak janczarzy podczas wyprawy na Wiedeń w XVII wieku obierali matkom dzieci i mordowali je szablami, na oczach ich matek.

W tym filmie:
Dracula - historia prawdziwa
https://www.youtube.com/watch?v=VbFwihetAYQ

W zasadzie podano na jakiej zasadzie wpływał islam na chrześcijaństwo.

Chrześcijanie graniczący z islamistami widząc ich okrucieństwo, no cóż postępowali z islamistami podobnie.

Wlad Dracula był jako zakładnik w niewoli sułtana świadkiem okrucieństwa Turków. Widział jak sułtan zrobił z jego brata kochanka. To tłumaczyło jego nienawiść do islamistów.

W zasadzie szatan stworzył islam jako narzędzie do prowokowania chrześcijan i oskarżania naszych braci przed Bogiem.

Plan 3 wojen światowych odnoszący się zwłaszcza do 3 wojny światowej to w zasadzie stare metody szatana.

Pomyślmy chrześcijanie widząc okrucieństwo islamistów nawet wobec dzieci postępowali z ich ludnością cywilną podobnie.

Te zasady postępowania odnoszą się do nauki Isusa:

Mat 7 napisał:(12) A więc wszystko, cobyście chcieli, aby wam ludzie czynili, to i wy im czyńcie; taki bowiem jest zakon i prorocy

Zauważmy islam to jedna z najniebezpieczniejszych pułapek szatana, o czym pisał Henryk:

http://www.zbawienie.com/chrislam.htm

Islamiści postępując tak wobec innych ludzi, zwłaszcza chrześcijan - którzy mają obowiązek przebaczać nieprzyjaciołom - w zasadzie narażają się na gniew Boga i Jego ostateczną karę.

Islam to w zasadzie zapis do kolei jeziora ognia i siarki - śmierci drugiej.

Pamiętajmy, też że te pomordowane dzieci (przez islamistów, satanistów i hybrydy i nifilimy w ich ohydnych obrzędach) dostaną szansę na dorośnięcie w Królestwie Bożym. Isus to jasno zapowiedział:

Mat 19 napisał:(13) Wtedy mu przyniesiono dzieci, aby włożył na nie ręce i modlił się; ale uczniowie gromili ich.

(14) Lecz Isus rzekł: Zostawcie dzieci w spokoju i nie zabraniajcie im przychodzić do mnie; albowiem do takich należy Królestwo Niebios.

(15) I włożył na nie ręce, po czym odszedł stamtąd.

Moim zdaniem Isus jasno zapowiedział, że dzieci pomordowane przez wszelkiej maści zbrodniarzy, nawet z aborcji znajdą się w Królestwie Bożym. Gdzie Bóg da im szansę na dorosłe życie w o wiele lepszych warunkach.

To pokazuje wielką miłość i sprawiedliwość Boga i Jego Syna Isusa Chrystusa do ludzkości.

Pokazuje to także, jak ważna jest ewangelia Mateusza.

Cyryl

Liczba postów : 816
Join date : 21/03/2015

https://cyryl27.wordpress.com/

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Olo on 4th Maj 2015, 17:39

Wklejam bardzo dobry artykuł ze znakomitej strony EUROISLAM.pl . Strona ta pokazuje prawdziwą twarz islamu...

Lata cierpień młodych kobiet zamiatane pod dywan. Przemilczane, żeby nie utracić władzy, żeby nie dostać łatki rasisty. Wreszcie ujrzał światło dzienne skandal w Rotherham, gdzie przez dziesięć lat gang imigrantów z krajów muzułmańskich molestował, gwałcił i przymuszał do prostytucji 1400 dziewczynek ze społecznie upośledzonych rodzin rdzennych mieszkańców.

W wyniku skandalu przewodniczący rady miasta Roger Stone zrezygnował. Usunięto też osoby odpowiedzialne za niedopełnienie obowiązków. Ktoś jednak ich pracę musi wykonywać, a zasiadać w radzie miasta obłożonej społeczną i medialną anatemą specjalnie nikt nie chce. Rada uznała więc, że... należy podnieść wynagrodzenie pracowników o 25 proc., by ściągnąć specjalistów do miasta. W efekcie do kieszeni kierowników oddziałów trafi nawet 30 tysięcy funtów rocznie więcej.

Strach przed oskarżeniem o rasizm

Może byłaby to tylko niezdrowa ekscytacja cudzymi zarobkami, gdyby w lutym prawnik reprezentujący rodziny dzieci pokrzywdzonych w procesie przeciwko miastu i policji, nie oświadczył, że sprawa może okazać się jeszcze większa niż tych 1400 dziewcząt. Do zarzutów przymykania oczu przez policję i radę miejską dołączyły oskarżenia o udział funkcjonariuszy państwowych w procederze. Tu głównym podejrzanym był policjant, dzielnicowy Hassan Ali, który wykorzystywał nieletnie. Jedenaście dni po wpłynięciu skarg, zginął w wypadku samochodowym.

Ofiary skarżą się, że proceder trwa nadal, pomimo ujawnienia skandalu przez eksperta ds. przemocy seksualnej wobec dzieci profesor Alexis Jay i potwierdzającego go raportu rządowego, oskarżającego instytucje o zaniedbania. Policja dalej nie czuje się odpowiedzialna, skoro potrafi pojawić się w mundurach przed domem ofiary składającej doniesienie, dając znać całej okolicy, że to doniesienie miało miejsce i tym samym narażając pokrzywdzoną. "Gemma", jedna ze zmuszonych do prostytucji dziewczynek mówi: - Moi oprawcy do dziś wożą dziewczęta swoimi autami. Są nietykalni.

Po wybuchu skandalu natychmiast postawiono pytania o przyczyny tak długiego utrzymywania się procederu. Odpowiedzi było wiele. Obawa przed utratą władzy, bo związani z labourzystami radni straciliby głosy w wyborach, gdyby na jaw wyszło, że sprawcami są imigranci z krajów muzułmańskich. Raporty mówiły o personelu, który bał się ujawniać pochodzenie sprawców, żeby uniknąć oskarżeń o rasizm. Padł też zarzut wobec brytyjskiej klasowości, bo dziewczęta, którym zniszczono życie, pochodziły z dołów społecznych. Mówiono też o zmowie milczenia - w meczetach szeroko dyskutowano problem, lecz nikt nie złożył doniesienia na policję.

Urzędnicy rady miejskiej uznali raport za "uderzający w społeczność Azjatów". I od razu pojawiły się obawy, że skrajna prawica - czy to English Defense League, czy British National Party - weźmie odwet na muzułmanach. Na pytanie, czy to skrajna prawica przez dekadę gwałciła dzieci, nie było już miejsca.

Czy wyciągnięto z tego jakieś wnioski? Może takie, że następne miasta brane są pod lupę. Na powierzchnię wypływa afera w Sheffield i ma ona przykryć to, co działo się w sąsiednim Rotherham. Policja została tam oskarżona o ignorowanie setek raportów o gwałtach, których ofiarą padały nawet 12-letnie dziewczynki. Wstępnie szacuje się, że na przestrzeni lat 2007-2010 wpłynęły informacje na temat 200 nastolatek zgwałconych i przymuszonych do prostytucji. Ile nie zostało zgłoszonych? Co prawda niektóre sprawy były badane i w wyniku śledztwa skazano grupę irackich i kurdyjskich gwałcicieli, ale większość pozostała bez konsekwencji. Szefowie mieli informować policjantów, żeby spędzili godzinę lub dwie na rozmowie ze zgwałconym dziewczętami, po czym mieli im oznajmiać, że w sprawie nie ma żadnych wystarczających dowodów.

Wierzchołek góry lodowej?

Simon Bailey, szef oddziału policjantów badających sprawę, nie ma wątpliwości. - Rotherham to wierzchołek góry lodowej - powiedział dziennikowi "The Guardian". Przestrzega jednak media, by nie ulegały skupianiu się tylko na jednym modelu przestępstwa - gwałtach popełnianych przez "azjatyckie gangi". - Większość molestowania zachodzi w domach - podkreślił Bailey. Czy jednak, uciekając w wygodne koleiny poprawności politycznej, nie wpada w tę samą pułapkę, w którą wpadły instytucje miasta Rotherham?

W niektórych miejscach policja wykonuje swoją pracę poprawnie. W lutym aktu oskarżenia wysłuchał gang 25 mężczyzn z Halifax, postawiono 59 zarzutów. Podobnie jak w innych miastach, policja martwi się, czy nie dojdzie do odwetu. Tutaj także gang składał się w większości z członków społeczności muzułmańskiej. Oficjalnie mówi się o "Azjatach", ale nie padają w tym kontekście nazwiska choćby zbliżone do nazwisk Wietnamczyków w Polsce, czy chińskich imigrantów w USA.

Choć to może mentalnie trudne i łatwo tu znowu o oskarżenia o rasizm, spróbujmy policzyć sprawy, nagłaśniane ostatnimi czasy przez media: Halifax (25 oskarżonych), Rotherham (5), Northumbria (31), Oxfordshire (7), Derby (13), Rochdale (12+10 tu skazano dwa gangi), Birmingham (6), Manchester (9) - razem 118. W znaczącej większości to "brytyjscy Azjaci". Zarzuty o czynnik rasowy padają z wielu stron. Policja oskarżana jest o to, że gdyby wzięła się za rasowe profilowanie sprawców, łatwiej by ich złapała, a część rodzin uniknęłaby tragedii. W innych przypadkach policję obwinia się z kolei, że nie przykładała się do śledztw wtedy, gdy ofiarami były osoby pochodzenia imigranckiego. Sprawcy natomiast oskarżani są także o rasizm, kiedy ich ofiarami były głównie białe dziewczynki.

Prezentowane statystyki są zatrważające. Chociaż potencjalnych sprawców jest w bazach policji około 2000, zarejestrowane są profile jednej trzeciej, a połowa z nich określana jest jako "Azjaci". Skazywani z reguły bywają jednak właśnie oni. Czy to znów "rasistowskie profilowanie"? Czy też bazy potencjalnych sprawców są ukrywane, tak jak policja ukrywała informacje o sprawcach w przypadku Birmingham, wzbudzając społeczne oburzenie? Jednakże, nawet gdyby przyjąć taki podział, to przy 7 proc. imigrantów w całości populacji Wielkiej Brytanii wynik jest szokująco nieproporcjonalny.

Czy jednak informacja o pochodzeniu sprawców ma znaczenie w pracy policji? Jedni uważają, że tak, że większa znajomość przestępcy i jego motywów pozwala łatwiej go schwytać. Inni, że będzie to stygmatyzowanie społeczności, w której gwałciciele stanowią przecież znikomy wycinek. Osobnym pytaniem jest to o koszty błędów: czy skrzywdzone dzieci i ich rodziny godzą się płacić taką cenę za poprawność polityczną?
avatar
Olo

Liczba postów : 434
Join date : 21/03/2015
Age : 56
Skąd : Kraków / Polska

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Kasia on 6th Maj 2015, 23:06

...jak potem mozna cokolwiek mowić na temat takiej ,„już dorosłej muzułmanki no:


avatar
Kasia

Liczba postów : 1039
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Olo on 6th Maj 2015, 23:11

Albo my, albo oni.... razem się nie da.... Myślę że Bóg szybko coś z tym zrobi.. No
avatar
Olo

Liczba postów : 434
Join date : 21/03/2015
Age : 56
Skąd : Kraków / Polska

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by anowi on 3rd Lipiec 2015, 17:07

Kaukaz został wcielony do Państwa Islamskiego


Organizacja Państwo Islamskie oficjalnie wcieliła Kaukaz do swojego kalifatu a tamtejsi bojownicy przyłączyli się do terrorystów. Rosja obawia się zamachów ze strony ISIL.


W zeszłym roku islamiści zapowiedzieli że "wyzwolą" Kaukaz i Czeczenię oraz zagrozili, że zaatakują Rosję, która wspiera syryjski rząd i zaopatruje tamtejszą armię w broń. Jak wiadomo państwo Władimira Putina jest już zaangażowane militarnie na Ukrainie a teraz będzie musiało skupić się na nowym zagrożeniu.


Państwo Islamskie rozprzestrzenia się w dość szybkim tempie. Bojownicy kontrolują znaczne tereny w Syrii i Iraku oraz angażują się w wojnie w Jemenie i Libii. Co więcej, zalewają oni dosłownie całą Europę, przebierając się za uchodźców. Prędzej czy później krwawe zamachy terrorystyczne będą miały miejsce również w Rosji.


http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/kaukaz-zostal-wcielony-panstwa-islamskiego

http://www.breitbart.com/national-security/2015/07/02/islamic-state-of-russia-caucasus-terrorists-pledge-allegiance-to-isis/
avatar
anowi

Liczba postów : 106
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Hugo on 24th Sierpień 2015, 17:03

https://sites.google.com/site/bankfatw/Home/konwersja-i-umma/chce-przyjac-islam-ale-nie-chce-zostawic-niewierzacego-meza
Tutaj mała ciekawostka na temat religii, w której "nie ma przymusu"
Przymusowy rozwód albo konwersja nie są przymusem
Ja się nie mogę pozbierać po tym co przeczytałam

Hugo

Liczba postów : 179
Join date : 21/03/2015
Age : 31
Skąd : Londyn

http://oislamie.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by anowi on 13th Wrzesień 2015, 21:11

Nauka konwersji na islam – w USA w szkołach uczą jak przejść na islam

Podczas gdy nauka o chrześcijaństwie jest zabroniona w szkołach publicznych, „pokojowo” islamizuje się dzieci, nakazując uczyć się im na pamięć i napisać credo przejścia na islam.



W 7 klasie dzieci na historii uczyły się o islamie, w ramach zadania na lekcji miały wymienić 7 filarów islamu, napisać i nauczyć się credo islamu. Matka jednego z uczniów mówiła, ze nie ma problemu, by jej dziecko  w ramach historii uczyło się o islamie, ale chce, by taki sam czas poświecono chrześcijaństwu.
Jednak dowiedziała się, że nauki chrześcijaństwo w ogóle nie ma i nie będzie w programie. Sprawdziła standardy nauczania w stanie Tennesse i standard obejmuje tylko hinduizm i buddyzm, ale już nie o tak rozszerzonej nauce.
Dyrektor szkoły, o polskim nazwisku, powiedział, że nauka modlitw, jaką objął program nie miała na celu indoktrynacji , a jedynie poruszył „delikatne tematy”.

A co mamy w praktyce? Nie trzeba znać dobrze angielskiego, by zrozumieć co dzieci muszą pisać na tablicy na temat Allaha, że to jedyny…Bóg i tylko on jest Bogiem
streściła: Ula  z Chicago

Ktoś powie „to tylko słowa” Ale słowo ma moc sprawczą!!


http://insider.foxnews.com/2015/09/08/students-write-allah-only-god-tennessee-middle-school-history-class
https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2015/09/09/nauka-konwersji-na-islam-w-usa-w-szkolach-ucza-jak-przejsc-na-islam/
avatar
anowi

Liczba postów : 106
Join date : 18/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Kasia on 13th Wrzesień 2015, 21:53

Tyle teraz przerażenia i złego sie dzieje ...

Podejdźmy więc trochę optymistycznie i cieszmy sie źe ze wsród muzułmanów sa tez i nasi nawróceni  bracia ,naśladowcy Isusa Chrystusa.

Problem z nawróceniem muzułmanów jest następujący: Koran przewiduje karę śmierci dla człowieka, który dobrowolnie porzuci islam. Niestety, ten nakaz jest gorliwie przestrzegany w świecie islamu, dlatego żaden muzułmanin, który porzucił swoją religię, nie czuje się bezpieczny. Wielu z nich musi się ukrywać – większość stara się wyjechać na Zachód, ale i tam są oni terroryzowani przez swoich byłych współwyznawców. Mimo to jest pewne, że znaczna liczba muzułmanów porzuca religię Mahometa i wybiera zbawienie przez wiarę w Jezusa. Tak było zawsze, tak samo jest i teraz.

Dla przykładu – od czasów podbojów arabskich Berberowie, mieszkający w Tunezji, 18 razy odrzucali islam, ale za każdym razem krwawe pogromy zmuszały ich do powrotu na łono „religii pokoju”. W czasie straszliwych masakr ludności chrześcijańskiej w Turcji w okresie pierwszej wojny światowej zginęło około 3 milionów Ormian, Asyryjczyków i Greków, a tysiące dla ratowania życia wyznało wiarę w Mahometa. Obecnie ich potomkowie potajemnie przyjmują chrzest, ale zmuszeni są do opuszczenia swoich rodzinnych stron oraz do zmiany nazwiska. „Świeckie” państwo tureckie nie ma zamiaru zapewniać im ochrony przed zemstą za porzucenie islamu, przewidzianą przez Koran.

Największą znaną mi grupę muzułmanów, którzy wybrali Jezusa, stanowią Egipcjanie. Tradycyjny Kościół koptyjski liczy kilkanaście milionów wyznawców i jest ciągle atakowany przez islamistów. Kościoły są podpalane i wysadzane w powietrze, sklepy rabowane, chrześcijańskie dziewczęta porywane, gwałcone i włączane do haremów. Jednak ich męczeństwo nie idzie na marne – widząc ich niezłomną wiarę w obliczu przemocy, niejeden muzułmanin zaczyna się zastanawiać: czy islam naprawdę jest religią pokoju? Kim jest ten Jezus, który daje im moc do wytrwania i przebaczania?

Co najmniej kilka tysięcy egipskich muzułmanów wybrało Jezusa, narażając się na wyklęcie z rodziny i prześladowania ze strony państwa egipskiego (które podobno uznaje wolność sumienia), ryzykując życie. Na pewno jest ich więcej, ale te kilka tysięcy miało odwagę podpisać się pod listem do prezydenta Egiptu domagającym się prawa do wyznawania tej religii, która jest zgodna z ich sumieniem. Według niektórych danych ok. 10 tys. egipskich muzułmanów przeszło do Kościoła katolickiego.

Znane mi jest świadectwo byłego wykładowcy z najbardziej znanej i liczącej się uczelni islamskiej – akademii Al- -Azhar w Kairze. Człowiek ten, który pracował też jako imam w Gizie, nie mógł pogodzić swojego sumienia z przemocą, do której nawołuje Koran i jego wierni wyznawcy. Nie mógł nauczać o „religii pokoju”, jak tego wymaga polityczna poprawność, widząc, jaka jest praktyka. Kiedy poruszył tę kwestię na wykładzie, został wezwany do władz uczelni i – jako bluźnierca – zwolniony z pracy. Tej samej nocy zaaresztowano go – do jego rodzinnego domu wdarło się kilkunastu uzbrojonych mężczyzn, którzy przetrząsnęli wszystko i dosłownie z łóżka wyciągnęli „odstępcę”.

Egipskie więzienie wygląda inaczej niż więzienie na Zachodzie. Człowieka morzą tam głodem, torturują go, rzucają go na pożarcie szczurom lub psom... Wykładowcę z Al-Azhar oskarżano o porzucenie islamu, mimo że o tym w ogóle nie było mowy. Torturami zmuszano go do przyznania się do odstępstwa i wydania tego, kto go ewangelizował (za ewangelizowanie muzułmanina również przewiduje się karę śmierci). On jednak się upierał: „Nie zdradziłem islamu. Jedynie powiedziałem, w co wierzę. Jestem naukowcem, myślicielem. Mam prawo dyskutować o islamie. Jest to część mojej pracy, element każdej nauki. Nawet nie śniło mi się odejście od islamu – islam jest u mnie we krwi, jest moją kulturą, moim językiem, moją rodziną i moim życiem. Jednak jeżeli za to, co mówię, oskarżacie mnie o zdradę islamu, to możecie mnie z islamu wyłączyć. Na trwaniu w takim islamie mi nie zależy”.

Po ciężkich torturach w cudowny sposób ów wykładowca został wyzwolony, ale dopiero po roku się dowiedział, Kto naprawdę wyrwał go z rąk oprawców. Nie mógł dalej trwać w ciemnościach i uznał Jezusa za swego Pana. Krótko po tym dwaj islamiści napadli na niego z nożami, próbując go zabić, jednak się im to nie udało. Kiedy po jakimś czasie człowiek ten opowiedział o swojej wierze ojcu, ten wyciągnął pistolet i zaczął do niego strzelać. Dzięki Bogu, nie trafił – ale od tego czasu ów nowo nawrócony muzułmanin nie mógł pozostawać w Egipcie.

Ten przypadek nie jest, niestety, odosobniony. Przeważnie dzieje się tak, że muzułmanin zaczyna zauważać sprzeczności w samym Koranie, a także podstawowy konflikt pomiędzy koranicznym nakazem prowadzenia świętej wojny a własnym sumieniem. Koran wręcz zmusza każdego muzułmanina do dżihadu: „Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi” (sura 47:4); „A jeśli się odwrócą, to chwytajcie i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie!” (4:89); „Przepisana wam jest walka, chociaż jest wam nienawistna” (2:216). W myśl Koranu, jeżeli sumienie sprzeciwia się islamowi, należy je zagłuszyć. Ci jednak, którzy przejmują się głosem sumienia, z reguły porzucają islam, a Bóg nie pozostawia ich samotnych, wysyłając do nich chrześcijan gotowych głosić Dobrą Nowinę o Jezusie.

Podam tylko kilka przykładów. Walid, izraelski Arab urodzony w Betlejem, wspominał, jak studenci w Betlejemskiej Wyższej Szkole na studiach islamistycznych zadali swojemu profesorowi następujące pytanie: czy muzułmanom wolno gwałcić żydowskie kobiety, kiedy Żydzi zostaną pokonani? Odpowiedź profesora była następująca: „Kobiety zdobyte w walce nie mają wyboru – są niewolnicami i muszą być posłuszne swoim nowym panom. Seks ze zdobytą niewolnicą nie jest kwestią, w której niewolnica ma dokonywać wyboru”. I rzeczywiście, jest to zgodne z Koranem, który mówi: „Zakazane wam są kobiety zamężne, poza tymi, które zostaną zdobyte jako niewolnice – takie jest prawo Allaha dla was” (sura 4:20). W innym miejscu Koran mówi: „O Proroku! My [czyli Allah] uznaliśmy za dozwolone dla ciebie żony, którym dałeś wiana, i niewolnice, które ci darował Allah jako zdobycz, i córki twojego stryja, i córki twoich ciotek ze strony ojca, i córki twojego wuja ze strony matki, i córki twoich ciotek ze strony matki, które wywędrowały razem z tobą; i kobietę wierzącą, jeśli ona sama ofiaruje się prorokowi, o ile prorok zechce ją pojąć za żonę... abyś się nie czuł skrępowany. Allah jest przebaczający, litościwy!” (33:50). Mahomet korzystał z tego przywileju i miał 14 żon oraz niewolnice zdobyte w zwycięskich walkach. Naprawdę nie wiemy dokładnie, ile miał żon, i studenci zawsze dyskutowali na ten temat. Wiadomo, że jedna z jego żon została odebrana Zajdowi, adoptowanemu synowi Mahometa, i Allah ogłosił, że jest przeznaczona dla Proroka. Inne były żydowskimi kobietami uprowadzonymi do niewoli, kiedy Mahomet wymordował ich mężów i rodziny.

Walid był ciągle „ładowany” ideą, że pewnego dnia spełni się proroctwo Mahometa: nastąpi wielka bitwa, w wyniku której Ziemia Święta zostanie zdobyta przez muzułmanów, a wszyscy Żydzi zostaną doszczętnie wymordowani. O tym proroctwie mówi Księga Hadisów: „Dzień Sądu nie nadejdzie, zanim plemię muzułmanów nie pokona plemienia żydowskiego” (przekazali: Abu Huraira, Sahi Muslim, hadis 6985; za wydaniem Sahih al-Bukhari, t. 4, s. 177). Kiedy Mahometa zapytano, gdzie to nastąpi, odpowiedział: „W Jeruzalem i okolicznych ziemiach”. Dlatego Walid sam brał czynny udział w dżihadzie, wierząc, że może się on zakończyć albo zwycięstwem, albo śmiercią męczeńską. W islamie śmierć męczeńska jest jedyną pewną drogą zagwarantowania sobie zbawienia i wstępu do nieba. Allah i jego prorok Mahomet obiecali to w Koranie (3:169). Idolem Walida został Hitler, ponieważ wymordował on jednorazowo najwięcej Żydów w całej historii. Walid został terrorystą tylko dlatego, że Koran przerażał go wizją piekła i straszliwych kar – których można było uniknąć, prowadząc dżihad. Na szczęście wpadła mu w ręce książka, która zachęciła go do przeczytania Biblii. Bóg prowadził go w tym czytaniu, pokazując proroctwa, które się spełniły co do joty. Po pewnym czasie Walid zaczął rozumieć, że źródłem ludzkich problemów jest grzech, a najgorszym wrogiem człowieka jest diabeł, a nie Żydzi. Miliony muzułmanów dzisiaj żyją tym samym chorym pomysłem, że pewnego dnia oni uczynią Żydom w Ziemi Świętej to samo, co Mahomet uczynił Żydom w Arabii. Faktycznie pozwolenie na mordowanie Żydów i chrześcijan oraz na zabieranie ich żon jako nałożnic jest wrośnięte w muzułmański „święty Koran” i stanowi podstawowy powód nienawiści muzułmanów do Żydów w dzisiejszym świecie! Kiedy Walid poznał prawdę o Jezusie, zobaczył islam w prawdziwym świetle i nie mógł dłużej wyznawać religii Mahometa. Dopiero później się dowiedział, że jego matka już jakiś czas temu potajemnie przyjęła chrzest i modliła się za niego. Musiała to ukrywać, by pozostać przy życiu...

Innym przykładem jest Abdul z Arabii Saudyjskiej. Jak wiadomo, w kraju tym obowiązuje zakaz noszenia i eksponowania chrześcijańskich symboli, posiadania Biblii, a także zakaz spotykania się w celu wspólnego odprawiania modlitw, jeżeli nie są one skierowane do Allaha. Nawet za telefoniczne składanie komuś życzeń z okazji Bożego Narodzenia można trafić do więzienia, a za rozmowę z muzułmaninem o Jezusie grozi kara śmierci. W tych warunkach szczerze poszukujący Boga Abdul nie miał żadnej możliwości porozmawiać z kimkolwiek o Jezusie. Dlatego Jezus sam mu się ukazał w nocnej wizji i powiedział: „Synu, Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem. Jeżeli poświęcisz mi swoje życie i będziesz mnie naśladował, wybawię cię od piekła”. Po tym wydarzeniu Bóg zaprowadził Abdula do pewnego Kopta, który przebywał w Arabii Saudyjskiej. Po zaprzyjaźnieniu się z tym człowiekiem Saudyjczyk otrzymał od niego Biblię. Czytając słowo Boże, Abdul postanowił wybrać Jezusa i służyć Mu. Natychmiast dowiedziała się o tym policja – prawdopodobnie doniósł jej ktoś z krewnych. Abdul trafił do więzienia, gdzie był torturowany i zmuszany do powrotu do islamu. Kiedy odmówił, wyznaczono mu dzień i godzinę egzekucji. Miał zostać ścięty, ale zamiast tego został uwolniony.

Według różnych źródeł, bardziej lub mniej pewnych, liczba muzułmanów porzucających religię Koranu i wybierających Jezusa sięga kilkudziesięciu lub nawet kilkuset tysięcy rocznie. Najwięcej nawróceń ma miejsce w Europie i Ameryce, gdzie muzułmanie w mniejszym stopniu są skrępowani tradycją, kulturą i układami rodzinnymi, a państwa, w których mieszkają, nie stosują koranicznych represji wobec „odstępców”. Jednak i tutaj nie czują się oni bezpiecznie. Islamiści żyjący ideą „światowego dżihadu” są bowiem obecni również na Zachodzie, gdzie bez większych przeszkód mogą terroryzować, a nawet mordować nowo nawróconych. Społeczeństwa i państwa Zachodu nie są przyzwyczajone do tego, że przekonania i wiara mogą być karane śmiercią. Dlatego tysiące naszych współwyznawców, którzy przyjęli chrzest w Anglii, Francji czy Niemczech, pozostaje w ukryciu i żyje w ciągłym strachu, że za swój wybór mogą zostać zamordowani.

Módlmy się za nich – ale przede wszystkim za tych, którzy z religijnej gorliwości i ze strachu przed karą wieczną walczą z własnym sumieniem, z chrześcijaństwem i z samym Bogiem, który przecież z miłości do każdej i każdego z nas przyjął śmierć na krzyżu.



Abd Jasu

http://www.milujciesie.org.pl/nr/temat_numeru/muzulm
anie_otwieraja_sie_na.html


UZUŁMANIN PRZYPATRUJE SIĘ POSTACIOM MAHOMETA I JEZUSA

Historia Abdula Saleeba i tego, co odkrył o islamie i chrześcijaństwie...

Nazywam się Abdul Saleeb. Urodziłem się i wychowałem w jednym z muzułmańskich krajów Bliskiego Wschodu. Mimo, że żyłem w bardzo konserwatywnym społeczeństwie islamskim, dorastałem w rodzinie w niejakim stopniu liberalnej. Co więcej, wychowanie jakie otrzymałem było wyjątkowe z uwagi na poważne zaangażowanie mojej matki w islamski sufizm [ ruch religijny, który jest "mistyczną praktyką islamu, w której wierny stara się odnaleźć prawdę boskiej miłości i wiedzy poprzez bezpośrednie doświadczenie Boga.” - przyp. tłum.]. Mogę więc szczerze powiedzieć, że doświadczyłem bezpośrednio, czym są współczesne ruchy islamskie w każdym ich aspekcie. Osobiście nie uważam się za osobę bardzo religijną. W pewnym momencie swojego życia zwróciłem się nawet w kierunku ideologii marksistowskiej myśląc, że mogłaby przyczynić się do rozwiązania wielu problemów społecznych mojego kraju. Jednakże, przez cały ten czas nigdy nie wątpiłem w podstawy mojej wiary. Myślałem o islamie jako o religii posiadającej tak wysokie ideały, że nie uważałem się za godnego miana Muzułmanina, lecz całkowicie wierzyłem, że Islam jest ostateczną i najdoskonalszą religią ustanowioną przez Boga dla całej ludzkości, opartą na ostatecznym objawieniu Boga, z Koranem i prorokiem Mahometem jako prawdziwymi pieczęciami Bożego proroctwa. Mój pogląd na inne religie (w szczególności judaizm i chrześcijaństwo) opierał się na przekonaniu, że choć u podstaw są takie same jak islam, ponieważ zostały objawione przez jednego Boga, to stoją niżej od wiary muzułmańskiej, bowiem wszystkie, w różnym stopniu, zafałszowały oryginalne przesłania swych proroków założycieli, czego jednak my - muzułmanie nie uczyniliśmy. Moje poglądy religijne uległy jednak całkowitej przemianie, gdy opuściłem swój kraj z powodu zamieszek domowych i udałem się do Europy, by kontynuować studia. Zrządzeniem Bożej Opatrzności i w wyniku przeróżnych okoliczności, zapisałem się do Międzynarodowej Szkoły Chrześcijańskiej (International Christian School).

Tym, co zrewolucjonizowało mój światopogląd było pytanie, które pewnego razu zadałem mojemu nauczycielowi. Zapytałem: „Jak to jest, że Słowo waszego Boga mówi jedno, a Słowo naszego mówi coś zupełnie innego?”

Mój nauczyciel, nie wiedząc nic o islamie, spytał łagodnie: „Skąd wiesz, że Koran jest Słowem Bożym?” Byłem kompletnie zaskoczony taką odpowiedzią. Żyłem w świecie, w którym wszyscy po prostu z góry zakładali, że Koran został słowo po słowie podyktowany prorokowi Mahometowi przez Boga i nikt nigdy nie kwestionował tego założenia. Ta krótka wymiana zdań zmusiła mnie do rozpoczęcia duchowej podróży zmierzającej do poznania chrześcijaństwa, a w konsekwencji, do podjęcia długich, prowadzonych w serdecznej atmosferze z moimi katolickimi przyjaciółmi dyskusji i debat na temat prawdziwości wiary chrześcijańskiej.

Chrześcijaństwo i Islam

Tak jak w przypadku niemal każdego innego muzułmanina, moja początkowa reakcja na twierdzenia chrześcijan dotyczące Jezusa była kompletnym szokiem. Nie tylko wydawały mi się one czystym bluźnierstwem, lecz także kompletnym nonsensem. Jak ktokolwiek przy zdrowych zmysłach może wierzyć w podobne rzeczy o wyróżnionym przez Boga proroku? Jednak, pomimo dzielących mnie z moimi przyjaciółmi zasadniczych różnic teologicznych, w ich życiu i wierze było coś, co zrobiło na mnie ogromne wrażenie. W ich relacji z Bogiem i z innymi ludźmi była szczerość z którą się nigdy wcześniej nie spotkałem. Dlatego też często im powtarzałem, że nie chcę zaprzeczać ich wierze, lecz znaleźć kompromis tak, bym mógł podtrzymać swą wiarę w prawdziwość islamu, a oni w prawdziwość chrześcijaństwa.

Jednakże nie miałem wątpliwości, iż wiara w Jezusa opiera się na twierdzeniach, do których on nigdy sobie prawa nie rościł. Moja trudność w zrozumieniu wiary chrześcijańskiej przebiegała w granicach historycznych oddzielających islam od chrześcijaństwa.

W żaden sposób nie uznawałem wiarygodności słów Jezusa przytoczonych w Biblii, a dokładniej w Nowym Testamencie. Wszystko to, w czym Biblia różniła się od Koranu było przeze mnie automatycznie odrzucane jako fałszywe nauczanie.

Moja duchowa podróż trwała miesiące. Często nie znajdowałem pociechy w Koranie, napotykając w nim więcej pytań niż odpowiedzi. Na przykład, ostry wydźwięk wielu ustępów (szczególnie tych skierowanych przeciwko niewiernym, w tym także Żydom i Chrześcijanom) w porównaniu z akcentowaną w Nowym Testamencie miłością bliźniego, zaczął mnie trapić. Pewien fragment, który w świetle moich przyjacielskich relacji z wieloma Chrześcijanami martwił mnie szczególnie, pochodzi z Sury (5:51):

„O ty, który wierzysz! Nie bierz Żydów ni Chrześcijan za swych przyjaciół ani obrońców; nie są dla ciebie ani przyjaciółmi ani obrońcami. A ten spośród was, który zwraca się ku nim [po przyjaźń] jest jako i oni. Zaprawdę, to Bóg prowadzi, nie niewierni.”

Jednakże, najbardziej niepokojący ustęp Koranu dotyczy charakteru proroka Mahometa we własnej osobie. Zgodnie z Surą (33:37), Bóg zaaprobował jego pragnienie poślubienia byłej żony własnego pasierba „aby [w przyszłości] nie było dla wiernych żadnej przeszkody w poślubieniu żon ich adoptowanych synów, gdy ci oddalą je od siebie [ wraz z niezbędnymi formalnościami]. A Boży nakaz musi być wypełniany.” Pamiętam wyraźnie kiedy studiując Koran po raz pierwszy natrafiłem na ten werset. Zacząłem szlochać z wielkiego żalu i wstydu. Przez całe życie powtarzano mi, że Mahomet jest najdoskonalszym i najbardziej idealnym przykładem dla ludzkości, a jednak Koran zawiera znaczącą ilość przykładów na to, jak „objawienia” mogły służyć samemu prorokowi w dbaniu o własne interesy!

Chrześcijaństwo czy Islam

Natychmiast napisałem list do matki, która została w kraju, który dotyczył niektórych nie dających mi spokoju kwestii. Otrzymana przeze mnie odpowiedź pochodząca od jednego z najznakomitszych przywódców religijnych w moim kraju, mówiła, iż powinienem po prostu skoncentrować się na studiach świeckich, a nie skupiać się zbytnio na religii. Z drugiej strony, w miarę jak wzrastało moje rozumienie Biblii, zacząłem znajdywać odpowiedzi na wiele moich pytań. Nawet będąc Muzułmaninem zacząłem wierzyć, że ukrzyżowanie Jezusa jest niepodważalnym faktem historycznym, któremu żadna uczciwa osoba, mająca do czynienia ze źródłami historycznymi, nie może zaprzeczyć.

Osobowość Chrystusa sama w sobie, ukazująca się wyraźnie np. w pięknym „Kazaniu na Górze”, stopniowo wywierała na mnie coraz większe wrażenie. Lecz tym, co w odniesieniu do Jezusa, wywarło na mnie największe wrażenie była wielka ilość Starotestamentowych przepowiedni mówiących o nadejściu Mesjasza. Niektóre z nich są tak szczegółowe i wypełniły się z w życiu Jezusa z taką dokładnością, iż zdumiałem się zobaczywszy jak Bóg przez setki lat żydowskiej historii przygotowywał przyjście Mesjasza; począwszy od zsyłania przepowiedni dotyczących rodowodu Mesjasza, przez sposób i miejsce jego urodzenia i życia, do okoliczności towarzyszących jego śmierci przez ukrzyżowanie. Bardzo zbliżałem się do Chrystusa, a jednak nie mogłem wyprzeć się swojej tradycji i przeszłości. Stanie się Chrześcijaninem wydawało się oznaczać ostateczną zdradę wobec mojej rodziny i islamskiego dziedzictwa. Napięcie obecne w moim życiu było tak silne, że czułem się dosłownie rozdarty między tymi dwiema wiarami.

Nadal jednak nie mogłem zmusić się do uznania, że Jezus był kimś więcej niż tylko człowiekiem, skoro nigdy dobitnie nie powiedział: „Jestem Bogiem i macie oddawać mi cześć”; chrześcijańskie twierdzenie, że Jezus jest Mesjaszem opiera się na spekulacjach i niewiarygodnych historycznie ewangeliach. Z pewnością niesamowite oświadczenia przypisywane Jezusowi zostały wymyślone i włożone w jego usta przez późniejszych chrześcijan - myślałem.

Muzułmanin się nawraca

Pośród tych wszystkich niespokojnych myśli, pewnego ranka obudziłem się i nagle uderzyło mnie znaczenie wersetu w dziewiątym rozdziale Księgi Izajasza. Przeczytałem go kilka tygodni wcześniej, lecz do tamtego dnia nie rozumiałem jego znaczenia. Oto on (Iz 7:14):

„Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie dziecko i porodzi Syna, i nada mu imię Emmanuel.”

Izajasz w rozdziale 9 kontynuuje:

„(...) w przyszłości chwałą okryje [Bóg] drogę do morza, wiodącą przez Jordan, krainę pogańską. Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło. (...) Albowiem Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany, na Jego barkach spoczęła władza. Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju. Wielkie będzie Jego panowanie w pokoju bez granic na tronie Dawida (...) odtąd i na wieki.”

Nie mogłem w to uwierzyć! Fakt, że Mesjasz nie miał być jedynie prorokiem, lecz Wszechmocnym Bogiem we własnej osobie, był zatem prawdą i został przepowiedziany w Starym Testamencie siedemset lat przed narodzeniem Chrystusa. Nie zostało to wymyślone przez chrześcijan żyjących wiele lat lub stuleci po Chrystusie! Była to obietnica dana przez samego Boga, który obiecał, że stanie się ciałem (Emmanuel = Bóg z nami) i ustanowi królestwo, które trwać będzie na wieki.

Zaufałem Jezusowi następnego dnia, 20 stycznia 1985roku. Płakałem niekontrolowanie modląc się i zwracając się ku wierze w Chrystusa. Nie wiem dlaczego. Mimo, że nigdy wcześniej nie odczuwałem jakiegoś ciężaru winy, poczułem wtedy wielki spokój i ulgę wyzwolenia się od brzemienia moich grzechów. Odczułem spokkój, po odkryciu prawdy o Bogu i Jego, objawionej pod postacią Jezusa Chrystusa, miłości do rodzaju ludzkiego. Książka, która ogromnie mi pomogła (a także kilku moim muzułmańskim przyjaciołom, którzy nawrócili się na chrześcijaństwo mniej więcej w tym samym czasie, co ja) w znalezieniu odpowiedzi na wiele pytań dotyczących boskości Chrystusa i wiarygodności pism Nowego Testamentu to „Dowód który domaga się werdyktu” (Evidence That Demands A Verdict) Josh’a McDowell’a. Gorąco ja polecam.

Wkrótce po własnym nawróceniu, zdecydowałem się poświęcić całe swoje życie szerzeniu Bożej Nowiny o Chrystusie pośród Muzułmanów, a w szczególności wśród moich rodaków. Później, przybyłem do Stanów Zjednoczonych i uzyskałem stopień licencjacki i magisterski w Studiach Teologicznych i Biblistyce. Zostałem również współautorem książki „Odpowiadając na Islam: Półksiężyc w świetle Krzyża” (Answering Islam: The Crescent in the Light of the Cross).
avatar
Kasia

Liczba postów : 1039
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Tabitha on 16th Wrzesień 2015, 02:11

Niezwyle pocieszajaca wiadomosc Kasiu, ja tez znalazlam taka informacje.

Miejmy nadzieje, ze nie jest to jakies oszustwo.

Uchodźcy w Berlinie porzucają islam dla Chrystusa!


Uchodźcy w Berlinie porzucają islam dla Chrystusa!
Według informacji amerykańskiej agencji prasowej „Associated Press”, uchodźcy w Berlinie bardzo często porzucają islamskie wierzenia dla Jezusa Chrystusa: przyjmują chrzest i nawracają się na wiarę chrześcijańska! Według relacji „AP” robią to przede wszystkim uchodźcy z Iranu oraz z Afganistanu.

Już w ubiegłym roku o takiej praktyce części uchodźców informował berliński dziennik „Tagesspiel”.

W obu relacjach w centrum stał berliński duchowny luterański, Gottfried Martens. To właśnie on ma chrzcić wielu uchodźców. Jego zdaniem uchodźcy rzeczywiście nawracają się na chrześcijaństwo i chcą porzucić islam. Niektórzy twierdzą jednak, że za wszystkim stoi tak naprawdę czysta kalkulacja: muzułmanie mają nadzieję, że gdy zostaną ochrzczeni, to łatwiej uzyskają azyl. Jako chrześcijanie mogliby być bowiem w krajach swojego pochodzenia prześladowani, zwiększają więc swoje szanse na przyjęcie do Niemiec!

Luterański duchowny Martens uważa jednak, że tak nie jest. Wielu uchodźców miałoby być tak głęboko poruszonych przesłaniem chrześcijańskim, że zmienia się całe ich życie. Według jego szacunków jedynie 10 proc. uchodźców po swoim chrzcie nie przychodzi nigdy do kościoła. To właśnie ci mogliby kierować się kalkulacją. Reszta tymczasem naprawdę przyjmuje wiarę w Jezusa Chrystusa.

bjad/rp-online.de

http://www.fronda.pl/a/uchodzcy-w-berlinie-porzucaja-islam-dla-chrystusa,56468.html

Tabitha

Liczba postów : 86
Join date : 19/03/2015

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Kasia on 18th Wrzesień 2015, 11:39


Krótko na temat "Religi Pokoju".


@zygmuntbialas 23:28:59
Z cyklu zielony nazizm - zagrożenie islamem:

1. Jeżeli muzułmanie stanowią nie więcej lub nieco więcej niż 1% danego społeczeństw, zachowują się jako miłująca pokój grupa, ponieważ tak są pokazywani w mediach i filmach. W takich przypadkach podkreśla się ich barwną odmienność. Takie społeczności mamy w: USA 1.0%, Australia 1.5%, Kanada 1.9%, Chiny 1%-2%, Włochy 1.5%, Norwegia 1.8%

2. Kiedy muzułmanie stanowią od 2% do 3% społeczności zaczynają się wyraźnie odróżniać się od innych. Stają się członkami gangów ulicznych i widać ich w więzieniach. Zaczynają również nadużywać środków z pomocy społecznej: Społeczności takie mamy w : Dania 2%, Niemcy 3.7%, Wielka Brytania 2.7%, Hiszpania 4%, Tajlandia 4.6%.

3. Kiedy ich liczba wzrośnie ponad 5% ich wpływ na społeczeństwo staje się już niebezpiecznie duży. Wymuszają wprowadzenie Halal czyli żywności czystej wg islamskich standardów, dzięki czemu tworzą miejsca pracy sami dla siebie. Pojawia się seria wymuszeń na sieciach handlowych o wprowadzenie takiej żywności na rynek, często pod groźbami: Francja 8%, Filipiny 5%, Szwecja 5%, Szwajcaria 4.3%, Niderlandy 5.5%, Trinidad i Tobago 5.8%.

4. Kiedy mają więcej niż 10%, rząd państwa zmuszany jest do uznania Szariatu czyli ich prawa do sądów. Docelowo chcą aby cały świat był sądzony wg prawa Szariatu. Następuje wyraźny wzrost bezprawia, pojawiają się nawet muzułmańskie getta, gdzie boją się zapuszczać nawet uzbrojone patrole policji. Rząd danego państwa zaczyna tracić kontrolę nad sytuacją. Byle jaki pretekst może doprowadzić do rozruchów, pojawiają się palenia samochodów i napaści na niewiernych: Indie 13.4%, Izrael 16%, Kenia 10%, Rosja 10-15%.

5. Powyżej 20% zaczynają się demonstracje siły, podpalenia szkół, szpitali, samochodów, synagog i kościołów. Większość osadzonych w więzieniach to muzułmanie. Dotychczas sporadyczne grupy para-militarne dżihadystów zaczynają działać w świetle dnia, często wypierając na terenach zamieszkania muzułmanów lokalne siły porządkowe: Etiopia 32.8%

6. Powyżej 40% można się spodziewać regularnych masakr i ataków terrorystycznych. Organizacje para-militarne rządzą niektórymi terenami wg własnego widzimisię. Trwają także uprowadzenia niewiernych kobiet, gwałty oraz utajone jeszcze niewolnictwo: Bośnia 40%, Czad 53.1%, Liban 59.7%.

7. Powyżej 60% następują niczym nieograniczane prześladowania niewiernych, sporadyczne masowe morderstwa, wprowadza się prawo Sharii w skali całego kraju. Niewierni są zmuszani do płacenia podatku (haracz) „ za ochronę" tzw. Jizja (dżiza), często rekwirowany jest ich majątek. Masowy exodus nie-muzułmanów z kraju: Albania 70%, Malezja 60.4%, Katar 77.5%, Sudan 70%.

8. Powyżej 80% pojawiają się czystki i morderstwa kierowane z poziomu państwowego: Bangladesz 83%, Egipt 90%, Gaza 98.7%, Indonezja 86.1%,

9. W pobliżu 100% następuje tzw. muzułmański Pokój (stad Islam jest znany jako "Religia Pokoju") czyli "Dar-es-Salaam", co znaczy "Islamski Dom Pokoju". Według wojennej doktryny islamu powinien być wtedy pokój, gdyż wszyscy są już muzułmanami i nie ma powodów do walki. W rzeczywistości muzułmanie zaczynają zabijać sami siebie.
Afganistan 100%, Saudi Arabia 100%, Somalia 100%, Jemen 99.9%
avatar
Kasia

Liczba postów : 1039
Join date : 18/03/2015
Skąd : Tarnów

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Skiper on 22nd Wrzesień 2015, 10:46

komentaż zbędny


Skiper

Liczba postów : 169
Join date : 17/04/2015

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Hugo on 6th Październik 2015, 11:04

Bardzo dobry cykl artykułów na temat islamu.
http://interia360.pl/uzytkownik/piotr-zurek,323523

Hugo

Liczba postów : 179
Join date : 21/03/2015
Age : 31
Skąd : Londyn

http://oislamie.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Hugo on 15th Październik 2015, 13:42

http://www.tvn24.pl/arabia-saudyjska-tragedia-w-mekce-ofiar-dwa-razy-wiecej-niz-podawano,585782,s.html

Arabia Saudyjska nie chce podać prawdziwej ilości ofiar podczas błogosławionej pielgrzymki. Mogłoby wyjść że jednak Bóg wcale tak bardzo nie błogosławi.

Hugo

Liczba postów : 179
Join date : 21/03/2015
Age : 31
Skąd : Londyn

http://oislamie.wordpress.com

Powrót do góry Go down

Re: Islam! Wiara w tego samego Boga?

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach